Sprawy Dworu Czarne w roku 2014
Dni przed Sylwestrem to czas szczególny. Nawet jeśli nie daje zbyt wiele luzu, to tak trochę sam z siebie, skłania do spojrzenia, choćby w biegu, na minione 12 miesięcy. Pozwalam sobie na taką właśnie szybką i skrótową retrospekcję. Proszę Państwa o wyrozumiałość, bo będzie ona monotematyczna.
Tekstami na tej witrynie starałem się zainteresować Was poruszając różne tematy, które uważałem za ważne. Ale motywem, który tu się powtarzał, były sprawy Dworu Czarne i Fundacji Kultury Ekologicznej i o nich będzie mowa. To moja powinność, jako że z wielu stron i od różnych osób stale odbieram dowody żywego zainteresowania losami Dworu. Pada wiele pytań. Jest to zrozumiałe, chodzi przecież o dobro publiczne, jakim jest każdy zabytek. A ten przypadek dotyczy zabytku dużo wyższej rangi, niż do niedawna sądzono.
Serwuję więc moim blogowym Czytelnikom krótki z konieczności, hasłowy raport roczny o tym, jak się te sprawy toczyły i w jakim są dziś punkcie. Chcę się skupić na faktach, ograniczając do minimum swoje własne komentarze a także - choć myślę, że ten i ów byłby w stanie mi to wybaczyć - nie ulegając osobistym emocjom.
Do rzeczy więc.
Działo się wiele. Łącznie toczyło się albo nadal toczy 8 różnych spraw sądowych. W tym kilka dotyczących mnie i mojej rodziny. Te pomijam, by nie tworzyć szumu informacyjnego. Tu interesuje nas konkretne DOBRO PUBLICZNE.
Tym się kierując, to co w 2014 roku było istotne, sprowadzam do czterech punktów:
- To był już trzeci rok, w którym niedostępny dla społeczeństwa Dwór Czarne, nie tylko trwa w całkowitym zastoju, ale co gorsza, pozbawiony bieżącej opieki, jest w stanie postępującej degradacji.
- A jednak coś się zmienia. Prokuratura zakończyła śledztwo i z początkiem lipca ruszył proces karny przeciw członkom obecnego zarządu Fundacji Kultury Ekologicznej oskarżonym (art. 296 k.k.) o działanie na szkodę tej zasłużonej i niedawno jeszcze szanowanej organizacji. Odbyło się szereg rozpraw, proces dobiega końca, ostatnie przesłuchanie świadków oskarżenia wyznaczone jest na 8. stycznia 2015 r.
- Jest też (wreszcie!) efekt interwencji dotyczącej FKE, podjętej jeszcze 31.07.2012 r. przez Ministra Środowiska jako organ państwowego nadzoru nad Fundacją. W dniu 01.12.br. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze, Wydział I Cywilny, na mocy ustawy o fundacjach wyznaczył dla FKE zarządcę przymusowego. Jest nim p. Andrzej Marchowski, z-ca naczelnika Wydziału Dialogu Społecznego UM w Jeleniej Górze. Postanowienie S.R. nie jest jeszcze prawomocne.
- Miało też miejsce zdarzenie - rzec można - z całkiem innej bajki. Na blogu była już o nim mowa, ale przypomnijmy, bo jest istotne. Otóż w końcu września jeleniogórska firma AD REM wydała książkę autorstwa niżej podpisanego pt. "DWÓR CZARNE czyli monografia według Jacka". Poza tym, że jest ona dość dobrze odbierana, muszę przypomnieć i z przyjemnością podkreślić fakt, iż książki nie byłoby, gdyby nie inicjatywa i skuteczna determinacja grupy PDC (Przyjaciele Dworu Czarne). Tej obywatelskiej formacji najserdeczniej dziękuję, a to że ona istnieje to coś, co niesie nadzieję...
* * *
To był, rzecz jasna, skrót.
Dla pełniejszego obrazu sytuacji, mój mini-raport uzupełniam paroma dodatkowymi informacjami.
O kondycji Dworu
Ubolewania godna jest bezsilność lokalnych organów administracji wobec jego właścicieli. Dodajmy: personalnie ciągle tych samych, choć na przestrzeni lat 2012-2014 występujących pod szyldami dwóch organizacji pozarządowych: Fundacji Kultury Ekologicznej i Fundacji Emmaus Compati a przejściowo poniekąd także wrocławskiej spółki Food Trade & Development Lopata Group, Urząd Miasta nie był w stanie uzyskać dostępu do zamontowanej na tym obiekcie kamery monitoringu miejskiego, nieczynnej jako że Dwór (poza mieszkaniem kustosza) pozbawiony jest zasilania w prąd. Zaś Urząd Ochrony Zabytków od dwóch lat nie może wyegzekwować wykonania swoich konkretnych nakazów, kierowanych po dwóch kontrolach pod wszystkie "szyldy właścicielskie". A było to konieczne m.in. wobec faktu, iż najpierw były podejrzenia, a w tym roku już pewność, że wczesną wiosną ub. roku, w niedostępnej dla mnie północnej części Dworu miała miejsce duża awaria wewnętrznej sieci wodnej i niekontrolowany wypływ ok. 300 m³ (!) wody. Jakie są tego skutki do dziś nie wiadomo. Po konflikcie jaki rozgorzał między formalnymi właścicielami a najemcą Dworu (w/w f-ma Food Trade...) i jego wyniesieniu się z zamku (październik 2013 r.) ten cenny zabytek (nr rejestru: A/4904/1139 z 10.10.64) nie ma gospodarza! Ja nim nie jestem, bo tytuł społecznego opiekuna zabytku takich prerogatyw mi nie daje, a po wymianie wszystkich zamków, Dwór także dla mnie jest niedostępny. Wszelkie interwencje lege artis nie skutkują. Działa tu syndrom "mętnej wody", bo taką sytuację konsekwentnie i bardzo umiejętnie kreują jego właściciele.
O procesie karnym
Proces ten toczy się dynamicznie. Rozprawy są dostępne dla publiczności. Gotowość formalnego uczestnictwa w nim w charakterze rzecznika interesu publicznego, stosownie do uregulowań k.p.k., zgłosił - i uzyskał stosowną akceptację sądu - jeleniogórski Oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich. Było to konieczne, zważywszy iż sytuacja jest wyjątkowa, by nie powiedzieć: kuriozalna. Oskarżonymi są Jarosław B. i Grażyna Sz. a pokrzywdzoną Fundacja Kultury Ekologicznej. Tyle że "reprezentują" ją, zatem jej interesów "bronią" właśnie te dwie osoby, którym oskarżyciel publiczny zarzuca działanie na jej szkodę. Przebieg dotychczasowych rozpraw wskazuje, że prowadzący sprawę sędzia Sądu Okręgowego (p. Robert Bednarczyk) nie zamierza dopuścić do zbędnego przedłużania procesu. Ale... może być różnie. Na ostatniej rozprawie (04.12.14) oskarżony Jarosław B. zawnioskował, ni mniej ni więcej, tylko zmianę sędziego prowadzącego.
O procesie cywilnym i działaniach Ministra Środowiska
Fakt że ta procedura w sprawie, jak można było sądzić dość prostej, rozciągnęła się już na ponad dwa lata, to kolejny przejaw umiejętnego jej komplikowania i wspomnianego już syndromu "mętnej wody". Przy okazji: podczas ostatniej rozprawy przed Sądem Rejonowym (01.12.14) ujawniony został fakt, iż Rada FKE (ta sama, której liderzy zasiadają na ławie oskarżonych w procesie karnym), w lutym tego roku dokonała rewolucyjnej, likwidatorskiej zmiany w statucie Fundacji. Mianowicie zastępującej zapis, iż Fundacja Kultury Ekologicznej została powołana na czas nieokreślony, zapisem mówiącym iż istnieje ona do... 31 grudnia 2014 roku. Czyli jeszcze dziś i dwa dni. Do Sylwestra!!! Podjęte natychmiast rozpoznanie pozwoliło nam obniżyć nieco poziom adrenaliny. Wiemy, że ta bulwersująca zmiana w statucie FKE, została oprotestowana przez Ministra Środowiska, który w dniu 08.08.14 we wrocławskim sądzie prowadzącym Krajowy Rejestr Sądowy, zaskarżył uwzględnienie jej przez tenże sąd w rejestrze FKE (nr 0000070200), jako niezgodnej z ustawą o fundacjach, z samym statutem Fundacji oraz z wolą fundatorów-założycieli. Skutków zaskarżenia jeszcze nie znamy...
O książce nt. Dworu Czarne
Książka wyszła, jest dostępna m.in. w wydawnictwie AD REM (tel. 75 75 222 15) i dalej tego wątku nie rozwijam. Powiem tylko, że to książka o wielowiekowym zabytku, jego walorach i historii, a nie o złym losie, jaki spotyka go w ostatnich latach. Nie tracę wiary, ze jest to sytuacja przejściowa. Zachęcam Państwa do wzięcia tej książki do ręki, a wszelkie uwagi, także najbardziej krytyczne, przyjmę z serdeczną wdzięcznością.
* * *
Podsumowanie
Oceniając, jaki dla Dworu Czarne był mijający rok 2014 odpowiedź jest dwojaka. Z jednej strony był to rok dobry, gdyż wreszcie zarysowały się realne perspektywy zakończenia fatalnego impasu i powrotu do (tak czy inaczej rozumianej) normalności. Ale równocześnie nie ma wątpliwości, że dla kondycji Dworu jako zabytku, był to rok bardzo, bardzo zły. Trudno mieć inne zdanie, jeśli obiekt ten trwa nie tylko w dziwacznym stanie funkcjonalno-użytkowej hibernacji, ale teraz już także w procesie regresu, oznaczającym stopniowe marnowanie niebagatelnych środków, jakie przez 30 lat wykładano na jego ratowanie, potem rewaloryzację a wreszcie i rewitalizację, czego efekty były już widoczne i dobrze oceniane.
Co będzie dalej?
To właśnie rozstrzyga się na salonach Temidy.
A co będzie, gdy do tych rozstrzygnięć już dojdzie? Czy są jakieś działania, konkretne rozmowy oraz plany, które wówczas mogłyby być wdrożone?
Odpowiadam krótko: są!
Tyle że dziś, z oczywistych względów, nie mogą być jeszcze publicznie prezentowane.
* * *
Wszystkim PT Gościom zaglądającym na tę witrynę, a czasem też reagującym na moje artykuły, życzę w Nowym 2015 Roku dużo zdrowia, optymizmu i wszelkiej pomyślności, a także tego, by na tym blogu znajdowali informacje ważne, ciekawe i coraz bardziej pomyślne.
Serdecznie pozdrawiam - Jacek Jakubiec
Komentarze
Rick @ 217.99.164.*
wysłany: 2014-12-30 10:34
P.Jacku
Trzymam kciuki za Pańską wygraną. Może w końcu to rozpocznie ściganie różnych "cwaniaków i przekrętów'. Podobna próba była kiedyś z zamkiem Książ.
Pozdrawiam
afe. @ 83.10.141.*
wysłany: 2014-12-30 11:42
Steropianowcy powinni wiedzieć ,że w biednym kapitalistycznym kraju pierwszy milion należy ukraść.Po to aby szybciej i sprawniej powstała tzw klasa średnia.I tak powstaje ta klasa w bólach ,idiotyzmach ,niesprawiedliwości i kłamstwie i złodziejstwie-,kilometrówki-,.Problem w tym czy te cwaniaki -,Rick-po zdobyciu kasy nie wyjada za granicę.?Chyba tak bo krezusy płacą podatki na Kajmanach.A dla jeszcze większych jaj w budowaniu ukochanego przez Solidarność kapitalizmu ,przypominam ,że kapitaliści z zachodu nie płacą u nas podatkówBo trzeba było zniszczyć pprzemysł komuszy aby na jego gruzach powstały .budowle jedynie słuszne i katolickie.
Liczyrzepa @ 83.27.161.*
wysłany: 2014-12-30 13:23
Jacku, nie dyskutuj z idiotami. Sprowadzą Cię do swego, marnego, nikczemnego i w dodatku analfabetycznego poziomu i - pokonają doświadczeniem! W gębie są oni mocni nad wyraz. To taka bazarowa sprawność: głupio, ale się odszczeknąć! Nie zawracaj sobie takimi wpisami głowy a najlepiej zrobisz, jak je w cholerę wywalisz. Z banem na wieki. I niech tam gdzieś sobie piszczą i pyszczą o powrocie cenzury i zamordyzmie. Naprawdę, nie wszystkie wpisy musisz zaszczycać swoją uwagą, bo nie są tego warte! Jesteś tu gospodarzem, przyjmujesz mądrze i świetnie piszących i, więc dbaj o to, by wszyscy oni czuli się tu dobrze. Nie jest to możliwe, gdy ktoś Ci na..a w salonie! Tu nie ma i nie powinno być równego traktowania wszystkich. Nie umie się zachować? - Zasadzić kopa w "cztery litery" i odesłać na onetowe fora! Tam będzie wśród swoich.
AMEN!
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2014-12-30 13:29
Panie Jacku , z ...ciekawości .
..Liczyrzepa @ 83.27.161.*
Jacku, nie dyskutuj z idiotami...
Będzie Pan z Liczyrzepą dyskutował ?
Liczyrzepa @ 83.27.161.*
wysłany: 2014-12-30 13:30
I Jeszcze jedno: Dzięki za znakomite resume mijającego roku.
Podzielam w pełni Twoje nadzieje i obawy. Jedne i drugie są oparte - niestety, czy "stety" - na solidnych podstawach.
Wszystkiego dobrego Tobie, Twym bliskim i sprawie, której ze straceńczym uporem służysz. Prawda jest po Twojej stronie!
Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*
wysłany: 2014-12-30 15:12
Dzięki Liczyrzepo.
A poza tym:
Nadal nie widzę związku, Panie "afe". Ale dziękuję, bo czyni mi Pan honor kojarząc mnie z formacją "solidaruchów". Przyznam się, że w mojej książce jest dyskretna dedykacja, która brzmi: "Cichym bohaterom polskiej Solidarności - Autor". Podejrzewam, że marna to dla Pana rekomendacja i że tym bardziej nie weźmiesz Pan tego tomiku do ręki. Przeboleję. Natomiast komentując Pańskie słowa i to, że nie widzę związku, dorzucam kilka zdań.
Otóż gdy powstawała "sentymentalna Panna S", negatywni bohaterowie mojego artykułu (aktualny adres: ława oskarżonych) jeszcze koszule w zębach nosili. Nie byli komuną, ani tym bardziej solidarnościową opozycją. Pojęcia nie mam jakie polityczno-ideowe credo wynieśli ze swoich domów, ani to w jakim ewentualnie stopniu są beneficjentami zmian, jakie Polsce przyniosła Solidarność (że było to mega-uwłaszczenie komuny wiadomo!). Dziś zupełnie mnie to nie interesuje, bo od 25 lat żyjemy w całkowicie innych realiach. Jeśli coś sprawia, że nad tym nie tyle biadolę jak Pan piszesz, co wyrażam swój sprzeciw, to jest to szokująca dla mnie, duża dawka zwykłej ludzkiej niegodziwości, jaką bez zmrużenia oka zaserwowali nam tu ludzie, o których dziś mówi się „młodzi, wykształceni, z dużych ośrodków”. Kojarzenie tego w jakikolwiek sposób z historycznym dorobkiem Solidarności, to grube nadużycie, albo przejaw jakiejś - nazwę to łagodnie - aksjologicznej aberracji. Bo draństwo jest draństwem Panie „afe”, bez względu na takie czy inne inklinacje polityczno-ideowe.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-30 15:22
Liczyrzepa @ 83.27.161.*:
"Jacku, nie dyskutuj z idiotami. Sprowadzą Cię do swego, marnego, nikczemnego i w dodatku analfabetycznego poziomu i - pokonają doświadczeniem!"
Jestem za!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-30 15:28
PoZAtym:
Bloger Matka Kurka
ostro cenzuruje komentatorów
i tychże przesianych komentatorów wpisy czyta się z dużą przyjemnością.
Ale Matka Kurka (Piotr Wielgucki) pisze codziennie
Na Nowy Rok
Ostrego Pióra Panie Jacku!
I wielu komentatorów!
A osoby potrzebujące leczenia
odsyłać tam, gdzie będzie im lepiej
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2014-12-30 18:01
Szanowny Panie Jacku !
Chociaż od / bardzo / niedawna czytam Pana bloga , to , jeśli Pan pozwoli …na kilka uwag …
Dotychczasowa lektura skłania mnie, może nie do pytania :” kim Pan jest? „ a raczej do pytania : „ o co się Panu , przynajmniej głównie , „ rozchodzi „ ?
Wiem , że nie jest Pan Alą z Elementarza Falskiej , bo ona miała Asa a Pan ma AS-a , który jak każdy kundelek z ADHD obszczekuje „ obcych „ swemu Panu !
Nie wiem też skąd się wziął Liczyrzepa , który bez zahamowań „ leci „ idiotami „ !
Podobno wszyscy jesteśmy idiotami , tylko nie wszyscy są …zdiagnozowani …i tu „ ukłony dla Liczyrzepy , któremu chyba salon się myli z WC .
Porusza Pan tematy i następnie je , z chórkiem „ AS-a , komentuje w sposób sugerujący nieco Waszą wyższość intelektualną nad prezentującymi inne zdanie / idiotami ? /.
Kiedyś inteligenckość , w sposób chyba niesłuszny ale była kojarzona i przedstawiana , jako całkowite „ bujanie „ w teoretycznych „ obłokach „ przy dosyć lużnym traktowaniu realiów .
Nawet Pana Liczyrzepa użył znamiennego sformułowania o „ straceńczym uporze „ z jakim Pan służy …
Żywiąc autentyczny podziw dla Pana szlachetnej i bezinteresownej działalności , chcę zauważyć , ze nie wszyscy muszą tak myśleć .
I prowadząc bloga , nie może Pan liczyć na tylko entuzjastów Pana myślenia .
Idąc za „ poradami Liczyrzepy i AS – a musiałby Pan zrezygnować z bloga i różnej czasami jakościowo , wymiany poglądów , na rzecz wzajemnych sobą zachwytów w ramach TWA.
Może inni , „ obcy „ ,wolą takiego , który osiąga rezultaty ,nie mogąc liczyć na pomoc państwa i grając wg. zasad narzucanych przez cwaniaków ?
Może Syzyf nie jest zbyt ceniony we współczesnym społeczeństwie sukcesu i medialności za ogrom długotrwałej pracy i konsekwentny upór ?
Zajął się Pan Ziemkiewiczem i jego „ teoriami „, zaś zignorował Pan zupełnie coś co się dzieje – faktyczne zamykanie tanich , dotowanych częściowo ,jadłodajni , będącymi jednym z przejawów działalności państwa .
Bo co , za mało inteligenckie , za mało wzniosłe ?
I na zakończenie , z ostatniego Pana bloga dwa zdania : …w jakim ewentualnie stopniu są beneficjentami zmian, jakie Polsce przyniosła Solidarność (że było to mega-uwłaszczenie komuny wiadomo!). Dziś zupełnie mnie to nie interesuje, bo od 25 lat żyjemy w całkowicie innych realiach .
Ponieważ nie chcę się rozpisywać w tym „ temacie „ toteż pozwolę sobie podesłać Panu link do wypowiedzi , która się , moim zdaniem , jakoś z Pana wywodem , wiąże .
http://wpolityce.pl/polityka/227754-gadowski-hipokryzja-jest-mowienie-ze-zerwalismy-z-prlem-i-mamy-niepodlegle-panstwo-tak-nie-jest-nasz-wywiad
Pozdrawiam !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-30 18:22
"Kim Pan jest?"
Ja to gdzieś słyszałem? Czytałem?
Coś chyba z moim uchem nie tak...
Podobno Pan Jacek
"ma AS-a , który jak każdy kundelek z ADHD obszczekuje „ obcych „ swemu Panu !"
Ładne
"Zajął się Pan Ziemkiewiczem i jego „ teoriami „, zaś zignorował Pan zupełnie coś co się dzieje – faktyczne zamykanie tanich , dotowanych częściowo ,jadłodajni , będącymi jednym z przejawów działalności państwa .
Bo co , za mało inteligenckie , za mało wzniosłe ?"
O! To! To! Jadłodajnie! Ja też chcę!
Tylko nie wiem czemu przypomniał mi się Kubuś Puchatek,
który, gdy wysłuchał uczonej mowy Sowy Przemądrzałej, rzekł był:
"A co to jest pojękiwanie polukrowane postękiwaniem?"
Chyba dlatego mi się przypomniał, że on też był czegoś ciągle głodny.
A tu - kuchnia postna...
.................................................
Radości w Nowym Roku!
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2014-12-30 18:45
UWAGA !!!
UPRZEDZAM , BĘDZIE „ POETYCKO ‘ !!!
…Zanurkowałem w przepastną otchłań oceanu , w kierunku dna .
Kiedy myślałem , że już osiągnąłem , okazało się , że to dopiero …muł !
Gdzieś z głębi tego mułu dobiegło mnie …szczekanie ….
Również radości w Nowym Roku i jeszcze trochę w Starym ...
Grzesiek @ 82.139.17.*
wysłany: 2014-12-30 21:07
Zadam pytanie, pewnie pytanie idioty: A dlaczego nie można zwiedzać tego słynnego Dworu Czarne?.
JJ:
Odpowiadam: jeśli o mnie chodzi to są dziś dwa powody: po pierwsze - od dwóch lat nie mam kluczy (poza kluczem do mieszkania) i po drugie - właściciele (a prawo własności rzecz święta) nie życzą sobie, aby społeczny kustosz kręcił się po wnętrzach Dworu Czarne; wystarczający dyskomfort sprawia im to, że póki co, nie dał się z tego zabytku usunąć...
Ale jeśli Pan się do nich o to zwróci (dane kontaktowe w prokuraturze) to nie wykluczam, że przyjadą z Wrocławia i jednak takie zwiedzanie Panu umożliwią.
Jacek Jakubiec @ 62.87.146.*
wysłany: 2014-12-30 21:40
Temat mojego wpisu jest konkretny i chyba jednoznacznie podany w tytule artykułu. Choć napływające komentarze cieszą blogera, bo ma dowód, że w ogóle ktoś te teksty czyta, to o wiele bardziej cieszyłyby go głosy trzymające się "zadanego" tematu. A z tym ta blogosfera ma problemy. W efekcie ja też... Bo jak wiązać poważną debatę nt. losów zagrożonego zabytku (A TO JEST TU TEN WAŻNY KONKRET!), z dywagacjami drążącymi grzechy cwanych spadkobierców PRLu, problemy tanich jadłodajni, przekręty na kilometrówkach, a wszystko znaczone dziwną potrzebą słownego dawania sobie nawzajem "po razie"? Pozwólcie Panie, ale chyba głównie Panowie, że nie będę odnosił się do wszystkich wątków w Waszych komentarzach. Gdy decydowałem się na uruchomienie tego forum pierwszy wpis zatytułowałem (naiwnie jak dziś widzę) "Dialog o dialogu". Nadal coś w tym jest.
Nie chcę nikogo zniechęcać do aktywności na tym forum, ale trzymajmy się tematu i - że tak powiem - trzymajmy poziom !
Życzenia noworoczne szczerze i serdecznie odwzajemniam! JJ.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2014-12-30 22:13
Panie Jacku ,
Znowu czegoś nie rozumiem .
Jak po takim dictum :
…Co będzie dalej?
To właśnie rozstrzyga się na salonach Temidy.
A co będzie, gdy do tych rozstrzygnięć już dojdzie? Czy są jakieś działania, konkretne rozmowy oraz plany, które wówczas mogłyby być wdrożone?
Odpowiadam krótko: są!
Tyle że dziś, z oczywistych względów, nie mogą być jeszcze publicznie prezentowane…
Jak wyobraża Pan sobie w tej sytuacji „ merytoryczną „ dyskusję na „ zadany „ temat ?
Że najlepiej byłoby , gdyby było dobrze lub słowami Pana imiennika , Jacka Krzyżówka , któren to wszystkie kwestie „ załatwiał „ zwrotem : / lużny cytat / - „ do przodu „ ?
A gdzie jest ten „ przód „ ?
Pozdrawiam i życzę wszelkiej pomyślności w Starym jeszcze i w Nowym Roku !
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2014-12-30 22:14
Upss...literówka .
Oczywiście Jacka Krzynówka !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-30 22:20
Widz @ 109.241.119.*wysłany: 2014-12-30 22:13
Muł. Muł i ODORosty.
Golono - strzyżono?
ja @ 78.8.148.*
wysłany: 2014-12-30 22:27
taa..
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2014-12-30 22:30
AS @ 178.235.102.*wysłany: 2014-12-30 22:20
Malutkie pieseczki ujadają a karawana ...
nn @ 78.8.148.*
wysłany: 2014-12-30 22:34
a rynny z zamku(miedziane)kto za..bal? Kustosz?..watpie.szkoda tej ruiny i reszty co do niej przylega(katakumby itp.).3mam kciuki za pozytywny koniec tej sprawy,):
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-31 05:44
Ja już o tym pisałem, ale, jak zwykle optymistycznie,
na koniec roku, przypomnę.
Co do Dworu Czarne, to jest już "po herbacie".
Dlaczego?
Ano bo "wśród życzliwych przyjaciół psy zająca zjadły"
Psy? Raczej diabły!
A już belzebub - na pewno.
Dlaczego? Moim zdaniem, na własne życzenie "zajączka"
i ze względu na taką, a nie inną jakość "przyjaciół"
i innych "okoliczności przyrody".
Było, minęło.
To co dobre, wszystko przed nami.
Na Dworze Czarne świat się nie powinien kończyć.
Nie jeden zając na świecie!
Skonsumowany.
Sam należę, może nie do zajęcy, ale raczej do rozjechanych przez walec.
Nawet nie historii. Bardziej okoliczności.
Zło i głupota zawsze kwitły i miały się dobrze.
Nie ma więc powodu, aby nadmiernie rozpaczać.
Jutro też jest dzień!
A nawet - Nowy Rok!
Jest Nadzieja!
wydojony przez obecną władzę @ 31.61.136.*
wysłany: 2014-12-31 10:40
Każda władza uwielbia doić bezlitośnie do zera. Z upatrzonego sługi, robola i puści w obiecanych pr
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-31 10:51
afe @ 83.5.105.*
Widz @ 109.241.119.*
ja @ 78.8.148.*
wydojony przez obecną władzę @ 31.61.136.*
No i jeszcze rynny...
Dyskutować? Nie dyskutować?
Co robić?
wydojony przez obecną władzę @ 31.61.136.*
wysłany: 2014-12-31 10:55
Każda władza uwielbia doić bezlitośnie do zera. Z upatrzonego sługi, robola i puści go obiecanych przez Lecha Wałęsę lecz dziurawych skarpetkach
W tym"wolnym" kraju gdzie "Polska nie jest niczyją własnością " cyt. B . KOMOROWSKI jesteś wolnym zerem do wyjazdu z kraju. Nic tu nie wygrasz straciłeś oczy rzeczywistości tkwisz w propagandzie mafijnej władzy myślącej o własnym korycie
Wiej za granicę jak ja
Powodzenia
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-31 11:52
Fakt!
Straciłem już oczy rzeczywistości
i bujam we mgle.
No nic tu nie wygram
tkwiąc w propagandzie mafijnej (zgadzam się z tym absolutnie!)
jako wolne zero.
Wiać? Ale gdzie?
I na koniec cytat:
"W przymusie żyć, to być skazanym
na marzenia, na marzenia;
gdy zmuszać chcę kogoś do czegoś,
to chyba właśnie chcę
przed własnym lękiem uciekać;
ale gdzie tu zwiewać, gdzie?
Na tym świecie i w tym ciele -
- gdzie tu zwiewać, gdzie?
No gdzie?"
Amen
afe @ 83.10.141.*
wysłany: 2014-12-31 12:28
Ja jako idiota opisałem budowę kapitalizmu przez ostatnie 25 lat.Ostatnio pan Balcerowicz udowadniał u Lisa ,ze inaczej można nie było.I te setki tysięcy peegerowców skazanych w niebyt to cena zmian.Przypomina mi Żukowa ,który dywizje wysyłał na rzeź, bo cena zwycięstwa była najważniejsza. Myslałem ,że Liczyrzepa ,zrozumie miedzy wierszami ,że sytuacja dramatyczna pana Jacka wynika z tych działań po 1989r.Niestety.Bardzo pana cenię i warto byłoby porozmawiać ,bez udziału pana przyjaciół.Bo panie boże ,strzeż od przyjaciół ,a z wrogami sam poradzę.
JJ:
Gdy chodzi o losy Dworu - Pański wywód nt. grzechów polskiej transformacji (tej polemiki nie podejmę, los pegeerowców to jej ciężki grzech!)- niewiele mi wyjaśnia. W każdym razie nie przekonuje mnie, jeśli chodzi o źródła horroru z ostatnich trzech lat. W odrębnym komentarzu spróbuję to Panu i innym komentatorom przybliżyć.
A jeśli ma Pan ochotę porozmawiać w realu, to polecam kontakt na tzw. priv. Pozdrawiam - JJ.
afe @ 83.10.141.*
wysłany: 2014-12-31 14:14
Nie rozumiem zdania -niewiele mi wyjaśnia-.Bo ile tego niewiele //?Nie sposób tak dyskutować.Nie chodzimy tymi samymi drogami i nie gramy na podobnych instrumentach.Walczy pan o swoje.Nie ma pan wsparcia i to przygnębiajace.Ale pociecha jedna .Nie przypomina mi pan walki siostry Olewnika o ukaranie zabojćów.brata.Ale przyczyna jedna .Budowa kapitalizmu na nieszczęściach rodaków.Nadzieja w Brukseli.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-31 14:43
Znowu i jeszcze "aqq @ 83.29.97.*"
Ja wymiękam.
JJ:
tamto już wyciąłem.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-31 16:51
Może coś trzeba będzie postanowić
bo zastanawia mnie ta obfitość komentów
typu
"kim Pan jest", "jadłodajnie,
i w ogóle "o co się rozchodzi",
"a ja jestem ogólnie znany".
Wysyp prawdziwków?
anonimous @ 37.128.45.*
wysłany: 2014-12-31 17:35
AS @ 178.235.102.* najlepiej jak postanowisz że przestaniesz się tutaj wypowiadać ! Ani to dowcipne, ani na temat.... Panie Jacku, precz z AS-ami w Nowym Roku ! I powodzenia !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-31 17:43
A zacytowałbyś szanowny anonimousie,
co ty tutaj mądrego napisałeś?
Jak zacytujesz i będzie to mądre,
to zniknę. Słowo!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2014-12-31 17:59
Albo, skoro to może okazać się za trudne,
to może uzasadnisz porządnie tę twoją propozycję?
Cytuję:
"najlepiej jak postanowisz że przestaniesz się tutaj wypowiadać"
Jak ładnie uzasadnisz, też się stąd wyniosę.
Wtedy, anonimousie, będziesz mógł się tu nareszcie wykazać!
Czego ci bardzo życzę!
Jacek Jakubiec @ 78.9.144.*
wysłany: 2014-12-31 18:55
Przepraszam, ale będzie tu trochę ekshibicjonizmu…
Najpierw pewna Babcia (patrz poprzedni wątek), która już nasze towarzystwo porzuciła, teraz też Widz dopytują, ktom ja taki i o co mi tak naprawdę chodzi. Także inni (jak aqq), mają problem z zakwalifikowaniem niżej podpisanego, do takiej kategorii osobników naszego gatunku h.s., z którą mniej więcej wiadomo jak postępować. To kim jestem, było tu wyłożone w kilku miejscach, od strony startowej poczynając. Napisałem też książkę, która to i owo na mój temat mówi.
15 lat temu red. Janusz Rozlał zrobił ze mną wywiad dla „Nowin Jeleniogórskich”. Jego tytuł „Ożenić ogień z wodą” odpowiada (choć może nie dosłownie) na pytanie „o co mi chodzi?”, zaś cały wywiad, to nieco zawoalowane sprawdzanie i drążenie przez pana redaktora podejrzenia, iż rozmawia z odmieńcem.
Nie bardzo umiałem temu zaprzeczyć, ale to już stara historia…
Zróbmy przeskok w czasie i poniekąd też w materii wywodu. Ale tylko poniekąd…
Zaczyna się sylwestrowy wieczór. Pewnie niewielu już odwiedzi tę witrynę w tym roku. Ale ja jeszcze pod tą szczególną datą kieruję do Państwa i serdecznie Wam polecam to, co znajduje się pod linkiem:
http://project.mediaplanet.com/15177/ads/kompendium_csr_rzeczpospolita_grudzien_2014.pdf
To zestaw 28 różnych wypowiedzi, zebranych w grudniowej wkładce do „Rzeczpospolitej”, która to wkładka ukazuje się jako pół-rocznik. Wypowiedzi ciekawe, a według mnie bardzo też ważne! Motywem przewodnim jest „odpowiedzialny biznes”, przy czym nie tylko świat biznesu się tu wypowiada. To bardzo poważne głosy o ludzkich motywacjach do działania na rzecz innych ludzi. I szerzej na rzecz dobra publicznego. Reprezentowana tu filozofia jest mi dobrze znana i bardzo bliska. Kilku autorów znam z ASHOKI, w której to formacji (przyznaję: bardzo nietuzinkowej, to w istocie sami odmieńcy !), działającej w wymiarze globalnym, jestem od 14 lat jednym z pięćdziesięciu polskich „fellowsów”. Wprowadzającym w moim przypadku był dr Ryszard Praszkier, którego artykuł też tu jest. Dodam, że Ryszard był parę razy w Czarnem i zna też nasze aktualne problemy.
Podsumowując: może te informacje przybliżają jakoś odpowiedź na pytanie o co mi chodzi.
Pozdrowienia dla wszystkich normalnie wrażliwych i odważnie myślących – JJ.
JJ:
...uzupełniam: myślących niezależnie, odważnie i pozytywnie. Wątek ASHOKI i jej związków z Dworem Czarne - gdyby to kogoś interesowało - mogę rozwinąć.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2014-12-31 19:56
Szanowny anonimous(- ie ) @ 37.128.45.*
Nie daj się sprowadzić do poziomu AS-a.
Pamiętaj o tych kilkudziesięciu metrach , czegoś , co wydawało mi się onegdaj mułem .
To mogą być osady denne , które można obejrzeć i ...powąchać np. w oczyszczalni ścieków !
Pozdrawiam .
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2014-12-31 20:25
Panie Jacku !
Dzięki za linka, już pierwsza przeczytana rozmowa z Billem Draytonem trochę oświetliła mi Pana " odmienność ".
To dobra " odmienność ", niech Pan się jej trzyma z " uporem " i życzę powodzenia w jej wdrażaniu u " standardowych " :).!
Szacunek !!!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-01 02:10
Widzu.
Uzasadnij co napisałeś o "...sprowadzić do poziomu AS-a."
Co to znaczy?
Pomijając, że kojarzy ci się to z kloaką.
babcia @ 83.29.96.*
wysłany: 2015-01-01 08:41
Widzu (widzowie!) nie oczekujcie odpowiedz na niewygodne pytania . AS i JJ to osoby starannie wykształcone, inteligentne i "obyte" Poradzą sobie z takimi niedołęgami jak babcia (to oni używają tego hasła w moim wypadku) i innymi.Jest to poza tym różnica 3 poziomów na - .Nie damy rady... więc...wybierzmy sobie jakieś inne, mniej rozumne osobniki (takie jak np krowy, które nigdy nie zmieniają poglądów i potrafią oglądnąć się za ładnym samochodem, a babcia takimi jeździ!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-01 09:03
No Babciu!
Mnie zrównywać z Panem Jackiem?
Miło mi!
Ale w takim razie ja czegoś o sobie nie wiem!
Kudy mi tam do poziomu Pana Jacka!
A tak w połowie wracając do "adremu".
Bloger pisze tekst, komentatorzy też coś tam skrobią.
Ja, cokolwiek tu pisząc,
też z natury rzeczy odnoszę się jakoś do tekstów tu umieszczanych.
Przecież nie odnoszę się do człowieka bo go nie znam!
Znam tylko jego tekst.
No to proponuję, zamiast zrównywać mnie z kloaką,
może by tak czytać?
Najpierw swój tekst, zanim go tu umieścisz
i narazisz na moje ostre potraktowanie!
Z waszymi tekstami, szanowne "prawdziwki",
mam przecież prawo się nie zgadzać!
Natomiast niespecjalnie z szacunkiem traktuję głupotę.
Szczególnie własną. Ale nie tylko!
Wiem! To może zaboleć. Pan Jacek coś o tym wie!
Ale może to zdrowo?
Szanownej Babci całuję czcigodne ręce
i pozwolę sobie złożyć w nie
Najlepsze Życzenia na Nowy, 2015 Rok!
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-01 14:59
„ Babciu „ / babcia @ 83.29.96.* /
…nie spodziewam się po, przez Panią wymienionych , żadnych odpowiedzi , zwłaszcza na trudne pytania .
Nie są oni , mentalnie lub intelektualnie , gotowi dopuścić do myśli, że to oni się mogą mylić , że to ktoś inny może mieć rację. Dlatego stosują „ sprytny „ / ich zdaniem / zabieg erystyczny , typu nie kojarzę , nie rozumiem , nie widzę związku ...
Jednocześnie , „ przykrywają „ swoją „ mizerię „ / myślę o AS-ie / pseudofilozoficznymi i psedoliterackimi oraz pseudopoetyckimi odniesieniami , sugerując , że gdyby pytania i wypowiedzi były na „ ich poziomie „ , to oni by….HO, HO , HO!!!
Może jednak nie mogą ?
Są , świadomie lub nie , „stunelowani „ do swoich poglądów i uprawiają faktycznie nie dialog a ordynarną propagandę , nawet / mam nadzieję ! / w szczytnym celu .
„„ Babciu „ / babcia @ 83.29.96.* /
Babciu „ ponieważ kidyś brałem udział w „ produkcji „ „ inteligencji „ , to zapewniam , że nie jest to proces w 100 % skuteczny .
Czasami wysokie formalnie wykształcenie nie podnosi IQ , nie jest w stanie stłumić wybujałego EGO , przekazać kultury .
Dowodem jest wpis AS-a , który w ostatnim akapicie pisze / ? / , że Bloger i ON – piszą / ? / ,
zaś komentatorzy „skrobią „ !
Za krótkie skarpety , żeby ukryć „ słomę „ ?
PS . wyjątkowo do AS-ą , jeżeli Pani „ Babciu „ pozwoli .
Uprzedzając następny wpis AS-a , mimo wszystko , napiszę wg. jego „ sztampy „ :
„ udowodnij cytatami , że kiedykolwiek / oprócz tego , że jesteś cham z chamów / napisałeś coś sensownego „
A JA to ŁASKAWIE …OCENIĘ , czy to jest …
Ja , w przeciwieństwie do ciebie wie , dlaczego przy twoich tekstach / ? / przypomina mi się nie Kubuś Puchatek lecz Prosiaczek.
Może dlatego , że ten pierwszy lubił miód , zaś ten drugi miał …mały rozumek ?
Zaznaczam , że piszę to , nie znając człowieka , tylko na podstawie jego pisaniny !
Pozdrawiam „ Babciu „ .
Jacek Jakubiec @ 78.9.3.*
wysłany: 2015-01-01 15:21
A już myślałem, że wczorajszym wpisem z g. 18:55 zaproponowałem tematy i opinie zasługujące na poważne potraktowanie. A tu nadal zupełnie nie-merytoryczna magma. Nic, tylko personalne (choć między anonimami) aluzje, kąśliwości i nawalanki. Takie forum blogowe powoli traci sens i rację bytu. Może trzeba przenieść dyskusje tam, gdzie się wolno wypowiadać wyłącznie pod nazwiskami? Co Państwo na to ?
Tak czy inaczej pozdrawiam z Nowym Rokiem...
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-01 15:30
Może to się wypali...
A poza tym ci, co chcieli,
wypowiadali się już tu pod nazwiskami...
A może wystarczy autorytarnie te nawalanki blokować?
Bo przecież ostatni wpis widza to czysta strata czasu nawet na czytanie.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-01 15:57
A jednak miałem rację !?
Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po ...naszej stronie !?
Dawaj ...granaty !
AS- ie - jesteś ŻAŁOSNY !!!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-01 16:12
Widz @ 109.241.119.*
Nic nie wpisuję.
Bo nie ma komu
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-01 16:22
...AS- ie - jesteś ŻAŁOSNY !!!...
...i irytujący , jak wrzód na ....!
Jacek Jakubiec @ 78.9.3.*
wysłany: 2015-01-01 16:36
Halo, tu Ziemia!...
Czy Panowie nie mogliby się umówić gdziekolwiek poza tym forum?
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-01 17:01
Panie Jacku !
Zanim zostanę , jako „ idiota „ „zbanowany „ / ???/ pozwolę sobie , mimo , iż …nieproszony …
Napisałem / naskrobałem ? / wczoraj , ze żywię szacunek do Pana poglądów .
I to jest prawda , to tyle w „ temacie „ Cyryl „ !
Inaczej , ja osobiście , widzę „ Metody „ !
Proszę się zastanowić , czy nie będzie właściwszą metodą przekonywanie niż wymuszanie akceptacji !
Jak wynika z Pana biografii, obydwaj byliśmy pracownikami naukowymi .
Ja , z różnym skutkiem starałem się do swoich „ racji „ przekonywać !
I …poczytuję sobie za honor , że po kilkudziesięciu latach, moi „ uczniowie „ mówią mi : Pan potrafił mi / studentowi ! / przyznać rację !
W tym sensie byłem też „ odmieńcem „ !
Tym bardziej dziwię się , że nie potrafi Pan w tzw. realu przekonywać do swoich / słusznych skądinąd racji / jeno „ obraża się na „ wątpiących „ !
Gdybym był złośliwy , tobym to porównał do „ rozkułacznia „ a przecież idea była słuszna !
Proszę tego nie traktować jako „ prywatę „ ale „ tolerowanie „ a nawet „ obrona „ takich zachowań , jak AS –a , nie służy dobrze Pana , dobrej skądinąd idei !
I nie namawiam Pana do jego „ banowania „ , bo uważam , że każdy może się wypowiedzieć , nawet głupio !
Trzeba go przekonać , że racji nie ma !
Dlatego AS powinien pisać dalej i „ katować „ nas swoją „ tfurczością „
Do „ BULU ‘ – KATOWAĆ !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-01 17:23
"Halo, tu Ziemia!...
Czy Panowie nie mogliby się umówić gdziekolwiek poza tym forum?"
Houston?
Mamy problem!
Dlaczego to ja mam się umawiać?
To już raczej wolę tonąć w bulu niż czytać to coś powyżej.
Z bulem jednak, ale zacytuję:
"Jak wynika z Pana biografii, obydwaj byliśmy pracownikami naukowymi."
I jeszcze:
"„ obrona „ takich zachowań , jak AS –a , nie służy dobrze Pana , dobrej skądinąd idei !"
Zaiste, przednie!
I starczy. Więcej nie mam sumienia katować.
Zdaje się, że to żadne prawdziwki, nawet nie podgrzybki,
tylko jakieś zgrzybienie permanentne.
I ja im dowalam? No też coś!
A może to rzeczywiście ma jakąś wartość i tylko ja tego nie widzę?
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-01 17:34
...http://www.search.ask.com/web?o=100000027&gct=sb&q=salony+optyczne+w+Jeleniej+G%C3%B3rze&tpr=6&ots=1420129975236
Jacek Jakubiec @ 78.9.3.*
wysłany: 2015-01-01 18:22
Poszedłem za tym linkiem i trafiam na komunikat:
Podana fraza - ...http://www.search.ask.com/web?o=100000027&gct=sb&q ... - nie została odnaleziona.
Domyślam się że dałem się zrobić w tzw. bambuko.
Nie pierwszy raz. Ten typ tak ma.
A poza tym Widzu : wietrzę jakieś grube nieporozumienie, albo raczej równie grube niezrozumienie !
Bo - po pierwsze:- gdzież to ja wymuszam akceptację ?!
I po drugie: gdzież to ja obrażam się na wątpiących ?!
Ma Pan na myśli to, że wycinam niektóre wpisy?
Ani na wątpiących, ani na inaczej myślących się nie obrażam !!! Wpisy wycinam, gdy mam przekonanie, że ktoś nie rozumie sensu istnienia tego forum, przekracza granice dobrych obyczajów, komunikatywności lub t.p.
A chrześcijańska miłość bliźniego każe mi być tolerancyjnym właśnie "do bulu" (ta fraza robi karierę...), co w moim przypadku oznacza niestety sporą dawkę naiwności. Jawnym tego dowodem jest to, że na stare lata musiałem stać się bywalcem wokand sądowych. Czy Widz zarzuca mi, że w którymś momencie nie zdzierżywszy, uruchomiłem organy ścigania? O tym, że przedtem było szereg prób przekonywania do moich racji i jak to "w realu" wyglądało oraz z czym się spotykałem... no nie wiem... może napiszę kolejną książkę.
Ale jeśli Widz się dziwi że ja czegoś "nie potrafię", to z pokorą to czytam bo zapewne coś w tym jest... Nb. dzięki za uwagę, że moje racje są "skądinąd słuszne". Chętnie dowiedziałbym się, do czego konkretnie Widz to odnosi? Pytam, bo mamy tu już pewien nadmiar wątków...
Pozdrawiam JJ.
anonimous @ 37.128.45.*
wysłany: 2015-01-01 18:40
Panie Jacku, czy nie widzi Pan że NIKT ??? Proszę się zastanowić czy chodzi Panu o konkretny cel czy o jałowe dyskusje bez celu ?
A podany link prowadzi do salonów optycznych w Jeleniej Górze...
anonimous @ 37.128.45.*
wysłany: 2015-01-01 18:44
Powinno być: Panie Jacku, czy nie widzi Pan że NIKT tutaj sensownie nie dyskutuje na temat ???
Chochliki "zjadły"...
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-01 18:50
Panie Jacku !
Istotnie fraza , u mnie teraz nie została odnaleziona – czemu ?” nie znaju „ !
Da się jednak odczytać , że kieruje ona do salonów optycznych w Jeleniej Górze !
Stąd „ bambuko „ to nadmiar podejrzliwości !
Powtórzę więc dobitnie , że Pana działalność w zamierzeniu jest godna podziwu !
Jednak nie może Pan ignorować głosów na swoim forum , które albo z niewiedzy , o co się Panu rozchodzi / ja / lub mając inny „ogląd „ świata i stawiające diagnozę skutków i przyczyn zdarzeń , Pana zdaniem , nie zasługują na krótką choćby odpowiedź , „ bo nie mieszczą się w profilu ASHOKI .
A może , mimo , że są już dziećmi a są „ ukształtowani „ jakoś , choćby z racji wieku i doświadczeń , to spróbować z nimi znaleźć coś wspólnego a nie liczyć tylko na ich dzieci lub wnuki ?
Proszę tego nie traktować jako „ wytyczne” , bo nie śmiałbym nawet ,… jeno jako pytania , do… Pana przemyślenia .
Może tak budować wspólnotę idei , przekonań i nawet …działań ?
Temat AS-a proszę traktować za „ zamknięty „ – salony optyczne w JG są dzisiaj nieczynne !
Pozdrawiam !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-01 19:23
Po kolejnym wpisie widza
będę dziś całą noc wył do księżyca.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-01 19:39
Panie Jacku !
Ponieważ , jak widzę / jak to Widz !/ , ze nie tylko nam się poprzedni link nie otworzył i AS , nie wie jak sobie pomóc , to ośmielę się , za pośrednictwem Pana bloga , pełen dla niego empatii , przesłać mu następnego linka .
Może to " zaowocuje " radykalną " poprawą ?
http://www.stoperan.pl/
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-01 20:16
Jak wyżej.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-01 21:05
:):):)Widzę , że pomaga !!!
Krótko i... " zero " " POEZJI " !
WOW !!!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-01 21:52
Pomaga
wydojony przez obecną władzę @ 31.61.138.*
wysłany: 2015-01-01 21:53
Opuszczali ten kraj Polacy wciąż przeważnie za chlebem, przed represjami i dla wolności słowa. Ten co poznał życie w innych krajach wcale nie musi być na starość w tym kraju oszustów
Znudziło mnie dojenie tych nie porannych bez pomysłu na życie swoje własne
Tylko ja decyduję o sobie. Nikt nie będzie otrzymał odemnie podatku
Do odważnych świat należy
Jacka strach obleciał ma i tak więc możliwość za granicą niż mam ja. Jedno co mam to błogi spokój i brak zawistników ,zazdrośników oraz tych baranich urzędniczych twarzy jeleniogórskiej mafii do tego kręgu należy sąd, prokuratura
adwokaci, prezydent miasta i zastępcy
danej na smyczy kłamliwi urzędnicy.
Dobrze wiem nic już nie wygrasz. Twój wybór.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-01 22:30
Ale tego wydojenia, to już chyba ja nie jestem winien?
Jacek Jakubiec @ 78.10.107.*
wysłany: 2015-01-02 10:48
do wczorajszego Widza z 18:50. Chyba znów się marnie rozumiemy.
1) Ależ ja nie samą ASHOKĄ (choć bliską sercu) żyję. Sensowność i użyteczność komentarzy potrafię ocenić nie odwołując się do jej profilu !!!
2) Czy mam obowiązek odnosić się do wszystkich wpisów? Przykład: komentarz PT Frustrata z 21:53. To zapewne jeden z tych doświadczonych życiem i wyraźnie "inaczej myślących". Tylko czy jest szansa na budowanie z nim wspólnoty idei? Jakoś wątpię. Ale nie wycinam, bo mógłbym mu wyrządzić przykrość...
3) Na koniec cytat: "Może tak budować wspólnotę idei , przekonań i nawet …działań ?". Bingo, Widzu!!! Ale jeśli zerkniesz na moje poprzednie artykuły, np. te o Kongresach Obywatelskich,
zwłaszcza sygnalizowaną tu już ideę Jeleniogórskiego Kongresu Obywatelskiego (ciągle aktualna!) toż o to właśnie chodzi, do czego mnie Widzu zachęcasz. Włącz się proszę, tyle że tam już anonimowo nie podziałamy. Jawność, transparentność, odkryte przyłbice to kanony! Nie mówiąc o przekonaniu iż wspólnie można zrobić coś sensownego.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-02 19:23
Panie Jacku !
Postawił mnie Pan , zapewne bezwiednie , przed bardzo trudnym zadaniem .
Chciałbym bardzo ale to , bardzo precyzyjnie wyrazić swoje stanowisko w podniesionych przez Pana kwestiach .
Dlatego przepraszam za wstęp , który wydłuży tekst , ale moim zdaniem konieczny , nie jest kokieterią ani asekuracją .
Otóż z całą pewnością nie mam Pana , złych i dobrych doświadczeń w kierowaniu i działaniu w dużych projektach czy organizacjach .
Moje „organizacje „ to były w różnym stopniu sformalizowane lub wręcz niesformalizowane , faktyczne grupy koleżeńskie , nie znam się więc na tzw. polityce wewnątrzorganizacyjnej .
Dlatego nie czuję się na siłach ocenić czy np. . czy zaproszenie kogoś / np. ‘ wydojonego przez władzę „ do współpracy nie grozi „ rozwaleniem „ np. kongresu .
Dlatego mogę Panu przedstawić jedynie moje odczucia , na podstawie , przeczytanych dotychczas blogów , komentarzy czy linków .
Jeżeli chodzi o wspomnianego już „ wydojonego przez władzę „, to ja nie ośmieliłbym się go nazwać „ frustratem”.
„ Sfrustrowanym „ – tak .
Czy można z nim coś konstruować – nie wiem , ale zapytałbym .
Może to jest dynamiczny człowiek , któremu ktoś kiedyś , uwalił biznes , jak np. Klusce z Optimusa a który nie przebił się przez polski wymiar sprawiedliwości ?
Może jest jednym z pozycji kosztów przemian , jak pegeerowcy czy pracownicy wykupywanych za grosze i …likwidowanych zakładów.
Może jest wreszcie pijusem , alimenciarzem itd.
Nie wiem ale zapytałbym , chcąc budować cokolwiek i deklarując w ASHOCE – empatię !
Czy nie wygląda to , choćby piarowo na ‘rozjechanie „ się słów i czynów ?
Czy inni sfrustrowani , którzy są tak sfrustrowani , że nawet o tym nie piszą , też są poza Pana polem zainteresowania przy tworzeniu Kongresu Obywatelskiego .
Jeśli tak , to czy ma być Kongres sytych i zadowolonych ?
A co wtedy oni mają zmieniać , skoro im dobrze ?
Żeby się narobić i ryzykować , ze zmiany mogą im tylko zaszkodzić ?
Inwestorów ?
To chyba nie trzeba ruchu obywatelskiego , chyba , że traktowanego jako np. siła lobbingu lub nacisku na władze samorządowe ?
Co do punktu trzeciego to muszę poszukać materiałów dotyczących Kongresu , chyba ,że Pan będzie tak uprzemy i mi i innym ewentualnie zainteresowanym na swoim blogu zbierze i udostępni .
Przepraszam wszystkich ze tak długo , ale krócej mi się nie udało , mimo , iż „ kombinowałem „ !
Pozdrawiam serdecznie !
Jacek Jakubiec @ 78.10.245.*
wysłany: 2015-01-02 21:37
PT Widz zapewne nie miał okazji czytać moich poprzednich wpisów. Na temat ostatniego z Kongresów Obywatelskich jest nieco w ostatnim z nich pt. "Korzystając z ciszy wyborczej". Jest tam stosowny link a przez niego można dotrzeć do obszernych archiwaliów kongresowych.
Może ma Pan rację rozróżniając pojęcia "frustrat" i "sfrustrowany", OK!
To nie zmienia faktu, jeśli chodzi o istotny sens, cele, a w efekcie też o adresatów idei Jeleniogórskiego Kongresu Obywatelskiego. Faktycznie chodziłoby tu o specyficzne i ważne kryteria "naboru". Nie wiele z debat kongresowych wyjdzie, jeśli zaprosimy tylko tych doświadczonych przez los, właśnie sfrustrowanych, którzy wszędzie widzą takie czy inne mafie a mentalnie są już gdziekolwiek byle nie w Polsce. Zgoda: im jest potrzebna ludzka empatia, pomocna dłoń etc., ale mizerne są szanse, by ktoś taki wniósł cenną dawkę kreatywnego wigoru na rzecz koniecznych (fakt !) przemian oraz modernizowania Polski. Tym muszą się zająć nie tyle syci i zadowoleni (choć czemu by także nie oni?) ale przede wszystkim tacy którym jeszcze "chce się chcieć", którzy nie poddają się porażkom, którzy mają w sobie republikański "pauer" do działania na rzecz zbiorowej pomyślności. Po prawdzie, nie liczę tu już zbytnio na naszą PT Widzu generację. Ale znowu: w konkretnych przypadkach - czemu by nie? Pozdrawiam - JJ.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-03 08:53
Jeleniogórski Kongres Obywatelski?
Taaaa...
Międzynarodowy Ośrodek Kultury Ekologicznej.
Wokół Dworu Czarne.
Przedsięwzięcie na miarę Europy. Co najmniej.
Rdzewiejąca kłódka na wrotach niszczejącego Dworu Czarne,
będącego od dwóch lat własnością belzebuba.
Coś pominąłem?
A! Prawda!
Społeczeństwo Obywatelskie
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-03 08:56
Panie Jacku !
Czytając nasze ostatnie wpisy , pomyślałem , że przy zastosowaniu odpowiedniej optyki , bez popełniania nadużycia , można by się pokusić o stworzenie , jeśli nie całkowicie kompatybilnego , to chociaż niesprzecznego obrazu problemu . Uff !
Jeżeli zatem przyjąć , że moje uwagi odnoszą się głównie do sfery „idei „ , która dla potrzeb uproszczenia wywodu , nazwę „ pospolitym ruszeniem „ , to Pana uwagi odnoszą się do czegoś , co również upraszczając nazwę „ Pierwszą kadrową „
Z przyjęcia takich założeń wynikałyby konsekwencje praktyczne w sferze organizacji ale też PR i komunikacji z potencjalnymi uczestnikami .
Mogłoby to wyglądać , oczywiście mocno z „ grubsza „ tak : „ Czekamy na wszystkich , którzy chcą , …bronić …stworzyć itd.
Możesz być , jeżeli posiadasz determinację i takie cechy , jak …,od zaraz w „ Pierwszej Kadrowej „ lub do niej awansować , jeśli będziesz pracował nad sobą i dla …”
Taki komunikat nikogo nie wyklucza a ewentualna siła rażenia „ pospolitego ruszenia „ biorąca się liczebności , siły motywacji w np., obronie ważnych spraw czy bogactwa różnorodnych umiejętności , jest moim zdaniem nie do pogardzenia .
Jednocześnie powstanie trzonu , kręgosłupa tegoż „ pospolitego ruszenia „ wymaga rzeczywiście preferowania określonych cech , które Pan wymienia .
Ja to nazywam czasami „ efektem bąka „.
Takiego bąka , owada , który podobno , według praw fizyki / rozpiętość skrzydeł w stosunku do masy , itd. itp. / nie powinien …latać !
A on lata , bo nie zna praw fizyki i je …ignoruje ! :)
Pozdrawiam .
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-03 09:00
No przecież!
Jeszcze FKE!
Ktoś to jeszcze pamięta?
A to Fundacja Kultury Ekologicznej!
A fundatorzy pchają się drzwiami i oknami!
Jeszcze coś?
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-03 09:07
Pod wpływem: "Widz @ 109.241.119.*"
Pierwsza Kadrowa?
Obowiązkowa!
Bąk? Niewątpliwy! Jako efekt tworzenia tejże.
Faktycznie, żeby snuć takie marzenia, trzeba nie znać praw fizyki.
Może raczej praw socjologicznych.
Natomiast ja oczywiście bardzo bym chciał, żeby się Panom udało.
Niestety jestem pewien,
że chór będzie śpiewał "biegnijmy",
permanentnie stojąc w miejscu.
Taka jego uroda.
Niestety.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-03 11:33
AS-ie , zarysowałem jeno jakiś , teoretyczny scenariusz , nie wypowiedziałem się słowem o prawdopodobieństwie jego zaistnienia a tym bardziej powodzenia !
Pewne ,są podobno , tylko śmierć i ...podatki ! :)
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-03 11:58
Tak, czy siak, trzymam kciuki.
Nic innego już nie mogę.
Poza ostrym odnoszeniem się do tekstów i faktów.
Gwoli otrzeźwienia.
Ale w końcu przy procesach kanonizacyjnych też jest "advocatus diaboli".
A i tak nowi święci wciąż trafiają na ołtarze. Więc...
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-03 12:01
AS-e , przyjmuję i cieszę się , chociaż kanonizacji ...nie spodziewam się :)
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-03 13:06
Wystarczy, że coś się uda.
Jakakolwiek inicjatywa w DC choćby
Jacek Jakubiec @ 78.10.98.*
wysłany: 2015-01-03 13:31
No! Zrobiło się sympatyczniej i konstruktywniej. Widz rysuje całkiem sensowny tok myślenia. A co do modelu: nie jestem ja za pospolitym ruszeniem. Jeśli już to za Pierwszą Kadrową (mój ś.p. tato był zwolennikiem Marszałka), ale też pamiętam jak Ziemkiewicz - i to nie bez racji - wysmagał sanację. Zatem szukajmy republikańskiego modelu nie wodzowskiego a mądrze i uczciwie obywatelskiego. I to na miarę realiów drugiej już dekady XXI stulecia. Raz jeszcze przypominam motto Szomburga: "jak rozwinąć polskie skrzydła?". A poligonem wdrożeniowym czy inaczej: enklawą modernizacji Rzeczpospolitej, może być każdy jej zakątek. Choćby Kotlina Jeleniogórska. Czyż nie ?
JJ:
Autopoprawka: każdy zakątek w którym istnieje lub dojrzewa innowacyjny, ludzki potencjał sprawczy.
anonimous @ 159.205.52.*
wysłany: 2015-01-03 14:42
A jednak gadanie o niczym.... szkoda ! Z "bicia piany" nic sensownego nie powstanie...
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-03 14:57
anonimous @ 159.205.52.*: "A jednak gadanie o niczym.... szkoda !"
Jasne!
No to ruszże waść makówą!
anonimous @ 159.205.52.*
wysłany: 2015-01-03 15:12
AS @ 178.235.102.* A po co ??? Przecież Pan Jakubiec napisał, że- "Zrobiło się sympatyczniej i konstruktywniej." Tyle że tak jest od lat....
JJ:
Nie, proszę anonimusa. W ostatnich latach zrobiło się tu ponuro i zdecydowanie destruktywnie! A i z tego forum póki co nie za wiele wynikało. Proszę więc pozwolić mi dostrzegać nawet drobne symptomy zmiany na lepsze.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-03 15:16
Nie chcę „ przegadywać „ sprawy , ale gwoli wyjaśnienia , ponieważ użyte , skrótowe hasła wywołały niezamierzone skojarzenia i konotacje .
Więc nie będzie nie „ pospolite ruszenie „ lecz maksymalna ilość ludzi , posiadających zbliżone imperatywy do realnego , wspólnego działania „ ..
Więc nie „ Pierwsza kadrowa ‘ a „ grupa inicjatywna „ .
Model wodzowski – nie , ale też nie wyobrażam sobie sprawnego i efektywnego działania tzw.„ grupy dyskusyjnej „ , bo wyniki jej „ działań , są nazbyt często tyle warte , co nośniki na których został zapisane , czyli papier , taśma czy dysk .
Pozdrawiam wszystkich
Jacek Jakubiec @ 78.10.98.*
wysłany: 2015-01-03 17:02
W takim razie co k o n k r e t n i e Widz proponuje? Niezamierzonymi skojarzeniami nie przejmowałbym się. Zresztą Pańskie metaforyczne hasła, każdy chyba zrozumiał właściwie.
Natomiast warto "rzeźbić" możliwie najlepszy plan działania. Przy czym jest jasne, że "działanie" nie może ograniczać się do wartościowej skądinąd dyskusji anonimów, którą ubodzy duchem mogą odbierać jako "bicie piany". Potrzeba dobrych konkretnych propozycji. Choćby po to, abyśmy je porównali z własnymi pomysłami. Zatem pytam jak wyżej.
I też pozdrawiam !
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-03 17:54
" Wywołany do tablicy " muszę / chcę - kombinować !
Ja osobiście , zanim zabrałbym się za " wynajdywanie " / mówię tylko o sobie !!! / ' koła " , tobym sprawdził możliwości współdziałania np. w tylko JEDNYM ! " temacie , z istniejącymi na terenie JG organizacjami pozarządowymi .
Z mojej wiedzy w KSON -ie , Towarzystwie Brata Alberta , w Rotary Klubie i innych ,/ których przepraszam , ale to tylko z " braku miejsca " nie wymienię wszystkich organizacji a zwłaszcza ludzi ! /są " sensowni " ludzie i z doświadczeniem !
Piszę to , nie wiedząc czy Pan o tym myślał , czy próbował i ewentualnie - czy te próby nie były totalną " porażką "
Jak słusznie zauważył AS : ...i Herkules ...gdy narodu kupa , chociaż on to jakoś ładniej ...ujął ! :)
Pozdrawiam wszystkich .
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-03 19:38
Spotkania dyskusyjne w realu,
pod wodzą Widza i Pana Jacka?
Jak najbardziej jestem za tym!
Jeśli jak Widz prawi, jest wiela - mnogo luda?
Jak już pisałem, będę trzymał kciuki!
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-03 19:45
Szanowny AS-ię , może nie jestem / sorry / ekologiem , bardziej Szkotem / Poznaniakiem ? Krakusem ? :) / i ...papier ...oszczędzam !!!
babcia @ 83.29.0.*
wysłany: 2015-01-04 22:41
Większość panów nadaje sie tylko do piaskownicy - z autorem włącznie. Do zabierania dzieciom wiaderek i sypania piaskiem...
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-05 05:23
Babciu!
A coś konkretnego?
Zdążysz przed Panem Bogiem?
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-05 18:51
Halo! Tu ja!
W sprawie Jeleniej Góry palcem nie kiwnę.
A szczególnie w sprawie jej "społeczeństwa obywatelskiego",
którego być może nieistnienie, jest wyższą formą obecności.
Ale czy to znaczy, że wszyscy wzięli przykład ze mnie?
Niemożliwe!
Zawsze byłem niewiarygodny w społecznościach lokalnych.
No ale cicho coś. Nie tylko na tym blogu.
Jest może jakieś miejsce w naszym siole,
gdzie istnieje jakieś życie obywatelskie?
A może nie zauważyłem, że jestem tu ostatni
i pora zgasić światło?
A babcine gadki, albo innych aqq-ów, czy anonimusów,
to żaden giez, który miałby pobudzić nieruchawą krowę!
Śpimy?
To co nas obudzi?
Co obudzi tego mitycznego, polskiego olbrzyma?
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-05 19:32
as - bajdurzysz dziecko [nie as a walet, ****,goniec, chłopak,że nie rzeknę kur****, bo to zarezerwowane dla jarusia]
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-05 19:37
a ja was przeżyję,panie jacku, zdążę.pan natomiast - nie jestem pewna - bo od mózgu się zaczyna śmiertelny dla człowieka proces. autor nie może obrażać gości.to świadczy o jego małości.o stanie ducha.kustoszu - do roboty a nie do motka od kotka...
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-05 19:40
babcia jest profesorem, wziętym i uznanym w UE, a wy panowie jesteście tylko lichymi blogerami. ja sie wami bawię.nie zauważyliście, chłopaki?
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-05 20:02
chłopaki? nie, to za wiele. pętaki, ale PT... Pleno titulo- o ile pamiętam[bom starym, peerelowskim profesorem]
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-05 20:06
przeproście mnie, "panowie" za swą pychę, to pomyślę, aby zmienić blog.i dam wam spokój, abyście sami ze sobą robili sobie radośc.to jest mój warunek.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-05 20:50
Babcia rzekła:
"nie rzeknę kur****"
To o mnie!
Ale dalej babcia pisze, że to ma zarezerwowane dla swojego wnuczka jarusia. Jeszcze z małej litery. Jaka babcia, taki wnuczek? Nooo! Tak źle, to chyba nie jest!
Babciu! Też Cię lubię!
No a dalej, to już tylko gorzej. Coś babcia pisze o obrażaniu gości. Chyba do Pana Jacka. Ale to już nie moja brocha.
A! I jeszcze "pętaki"! Ale ja jestem jeden! Przecież się nie rozerwę!
Ja nie przeproszę!
Bez Babci będzie tu nudno!
A poza tym, za jaką pychę! Coś się Babci miesza?
Nie lepiej mięty się napić? Bardzo dobrze robi!
Babcia bloga nie zmieni? Łoj!
Zacznę więc studiować, metodą badania indywidualnego przypadku, stan ducha "starych, peerelowskich profesórek". Czy cóś. Z braku laku...
A poza tym?
Nudno, "panie sierżancie"!
I monobabcinie.
Pomimo, że Babcia ma chyba jakieś doświadczenia z odą do samoradości, czy jakoś tak...
No, tośmy pożartowali.
A teraz, ktoś coś na poważnie?
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-05 20:58
Nie zauważyłem, ślepym na jedno oko.
babcia @ 83.29.99.* wysłany: 2015-01-05 19:40 :
"babcia jest profesorem, wziętym i uznanym w UE"
No! Pogratulować!
Szczególnie poziomu wypowiedzi pisemnych.
Ale to zawsze można naprawić, a nie bawić się, ("ja sie wami bawię.nie zauważyliście, chłopaki?") w niegramotę.
A ja nie mam bloga! Czasem coś gdzieś komentuję...
Uczę się dopiero...
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-05 22:18
panowie oficerowie - zadowoleni?
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-05 22:28
as to pętak
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-05 22:32
Ojcze Jacku - ratuj intelektualny poziom swego bloga!!!
Jacek Jakubiec @ 78.10.236.*
wysłany: 2015-01-05 23:04
Do babci z 19:37. Znaczy że ja gdzieś jakiegoś Gościa obraziłem? Nie wiem kogo i gdzie, widać ten proces już się zaczął, ale przepraszam hurtem i ryczałtem Pleno Titulo Wszystkich! No i jeszcze pytanie, bo jest babcine polecenie: a do jakiej roboty? Drewna do kominka narąbałem, koty nakarmiłem, w kuchni pozmywałem, więc nie wiem...
A trochę już ad rem, może także dla ratowania poziomu (to babcia z 22:32, czyli 30 minut temu, Babciu nie pora spać?...) - zaraz zamieszczę tu coś bardziej sensownego. Już teraz polecam !!!
Tymczasem - JJ.
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-05 23:30
Cześć aniołku! śpij spokojnie. już się nie pojawię.bawcie się swoimi ptaszkami [zabawkami]
Jacek Jakubiec @ 78.10.236.*
wysłany: 2015-01-06 00:25
Babciu, AS-ie, Widzu, Anonimusie, Liczyrzepo i Wszyscy Państwo Tu-bywalcy!
Z poziomu żartów, kąśliwości i dość niskiego lotu bla-blaniny, spróbujmy powrócić do rozmowy na serio.
Mnie się marzył i nadal marzy naprawdę rzeczowy, nazwijmy go tak o b y w a t e l s k i dialog o tym, co jako Polak, jako dolnoślązak czy jako jeleniogórzanin, uważam za ważne. Ważne z punktu widzenia dobra publicznego „w ogóle” a tu, w tej wyjątkowo pięknej podkarkonoskiej okolicy, w szczególności…
Dialog ma sens tylko z tymi, którzy bodaj w części podzielają moje poglądy.
Poglądy na to, co ważne a czym nie warto sobie głowy zawracać, na czym owe dobro publiczne polega, ergo jaki jest w tym przypadku interes wspólnoty, z którą się utożsamiam. Przypominam słowa Dmowskiego, który twierdził, że społeczność tworząca amorficzny „żywioł” (łączy go język, wiara, metody uprawy roli etc.) N a r o d e m staje się dopiero wtedy, gdy już uświadamia sobie co stanowi jej wspólny, żywotnie ważny interes, dla realizacji którego jest w stanie się odpowiednio organizować a w razie potrzeby gotowa jest go też wspólnie bronić. Czy można przyjąć, że analogiczny proces może mieć miejsce przy formowaniu się hm… jak to nazwać… patriotyzmu w wymiarze lokalnym? Nie wiem, ale może tak?
Za chwilę – ale już w odrębnym komentarzu - przybliżę Państwu własne spojrzenie na nasze interesy tu i teraz. Nas, którzy w drugiej dekadzie XXI stulecia tworzymy społeczność Kotliny Jeleniogórskiej.
Bo to jak postrzegam interes w wymiarze wspólnoty narodowej, próbowałem tu mówić, przywołując hasła z Kongresów Obywatelskich. Próbowałem, ale bez powodzenia. Wygląda na to że pytanie „Jak rozwinąć polskie skrzydła?” czy apel o „Narodowy coaching” i im podobne, nikogo tu nie ruszają. Szkoda…
W ogóle mam wrażenie, że popularyzując tu idee Kongresów, kompromitująco mijam się z intelektualnymi potrzebami PT Tubylców.
W ostatnim IX Kongresie wzięło udział ponad 1000 uczestników z całej Polski. Tym razem nie mogłem tam być. A czy w tym gronie był w ogóle ktoś z Jeleniej Góry lub z jej okolic? Cieszyłbym się. Jeśli wiecie Państwo o kimś takim, to serdecznie proszę o wiadomość! Na tzw. priv. albo na moją komórkę (514-172-212). Zależy mi na tym!
c.d.n.
Jacek Jakubiec @ 78.10.236.*
wysłany: 2015-01-06 02:58
Kontynuując:
Nie tak dawno, gdy Dwór Czarne jeszcze tętnił życiem, będąc też miejscem debat publicznych obywatelskiego EKO-FORUM, zarysowała się wizja, nad którą dyskusja nie została doprowadzona do końca. Mowa o koncepcji „Klastra Karkonoskiego”. Powstała ona niedługo po opracowaniu i po - de facto - przyjęciu przez tutejsze gminy nowych „Tez Karkonoskich”. Wtedy na dobrą sprawą dyskusja nad koncepcją klastra nie wyszła poza wstępną fazę. Ale nawet ta wstępna obróbka potwierdzała, że „coś w tym jest”. Koncepcja prezentowana na różnych forach budziła zainteresowanie. Rodziła owszem, szereg pytań, ale w żadnej z opinii nie została nie tylko zdyskwalifikowana ale w istotnym stopniu podważona. Jeśli można powiedzieć „błysnęło i zgasło”, to dlatego, że wtedy, na początku roku 2011 nie sposób było przewidzieć jakie turbulencje już niebawem czekają Fundację Kultury Ekologicznej, która była generatorem tej idei. Dziś FKE jest w stanie dziwacznej hibernacji, ale nie przekreśla to sensu i możliwości ponownego, wnikliwego wzięcia pod lupę wstępnie zarysowanej koncepcji „Klastra Karkonoskiego”.
Powiem więcej. Projekt zorganizowania Jeleniogórskiego Kongresu Obywatelskiego zakładał, iż jego tematyka i program obrad zostaną ustalone właśnie na kanwie wyników szerokiej debaty nad ideą Klastra Karkonoskiego. Debata mogła przyjęte wstępnie założenia i model klastra nawet radykalnie skorygować. Ale miała przybliżyć oraz zaprezentować na Kongresie odpowiedź na bardzo praktyczne pytania. Np. takie: skoro mamy już podstawowy kanon dla rozwoju Kotliny Jeleniogórskiej (Tezy Karkonoskie), to jakiego narzędzia i jakich czynników sprawczych trzeba, aby solidnie opracowane „Tezy”, nie podzieliły losu podobnych elaboratów, jakich w różnych urzędach stale przybywa, z czego jednak wynika niewiele albo zgoła nic…
Jedna z dyskusji nad „Klastrem Karkonoskim” odbyła się, podczas seminarium naukowego, odbytego w dniach 5-6 kwietnia 2011 r. w Dworze Czarne. Temat seminarium, które skupiło się głównie na problemach i opcjach dotyczących Kotliny Jeleniogórskiej brzmiał: „Partycypacja społeczna i zrównoważony rozwój w lokalnych politykach publicznych” a jednym z jego organizatorów było warszawskie Colegium Civitas. Nie byle jaka firma...
Dorobek seminarium został podsumowany w n-rze 1(4) 2011 zeszytów „Animacja Życia Publicznego”. Polecam Państwu tę publikację. Jest ona dostępna w formacie „PDF” pod linkiem:
http://www.decydujmyrazem.pl/files/AZP_4_internet.pdf
Koncepcja Klastra Karkonoskiego została tam przedstawiona na stronach 36-39. Mam nadzieję, że zapoznając się z tym artykułem, dostrzegą Państwo co łączyło Dwór Czarne, albo raczej co miało go łączyć, z wizją Klastra Karkonoskiego. Nie tracę nadziei, że nie jest to temat zamknięty.
Serdecznie więc zachęcam do tej lektury i oczekuję Waszych, Szanowni Państwo opinii, krytycznych uwag lub pytań.
Z pozdrowieniami – JJ.
anonimous @ 159.205.52.*
wysłany: 2015-01-06 09:17
Szanowny Panie Jacku !
Znów sprowokował mnie Pan do wpisu, ale dalej nie zamierzam już z Panem dyskutować !
Obserwuję od lat Pana działalność i choć jestem pełen podziwu dla uporu z jakim usiłował Pan podnieść z gruzów Dwór Czarne, ze smutkiem jednocześnie widzę jak stara się Pan równie uporczywie lansować swój plan działalności edukacyjno-ekologicznej. Niestety plan ten lansuje Pan bez zasadniczych zmian od wielu już lat, nie uwzględniając i nie reagując na zmiany realiów polityczno-gospodarczych i uwarunkowań biznesowych.
Pana projekt jawi mi się jak "szklany dom" Żeromskiego - piękny w założeniu - ale całkowicie nierealny w rzeczywistej realizacji ! Niestety nie przyjmuje Pan do wiadomości ani rad życzliwych Panu ludzi, ani nie próbuje Pan modyfikować założeń w oparciu o ekspertów sfery biznesowej - bo takich zawsze Panu brakowało i nadal chyba brakuje !
Może waśnie tutaj leży sedno Pana porażki i problemów nadal niedokończonej odbudowy Dworu ? Trzydzieści lat to chyba wystarczający czas na restaurację zabytku, tym bardziej, że zastrzyk finansowy grantów z UE był w latach 2000-2010 dość znaczny ?
Jeśli przez trzydzieści lat nie udaje się zrealizować określonej koncepcji to należy wysnuć wniosek, że albo jest ona nierealna albo osoba czy metody realizacji są niewłaściwie dobrane ! Albo jedno i drugie !
Ilu członków ma Fundacja Kultury Ekologicznej poza Zarządem i Radą Fundacji ? Dlaczego nigdy nie powstało MOKE i międzynarodowe stowarzyszenie, choć informacji o spotkaniach założycielskich było kilka ? Gdzie te rzesze lokalnych ekologów, architektów i rzemieślników wspierających działalność FKE ?
Jak jednak można z Panem dyskutować skoro sam pisze Pan : "Dialog ma sens tylko z tymi, którzy bodaj w części podzielają moje poglądy. "
Znów cytat z Pana : "... próbowałem tu mówić, przywołując hasła z Kongresów Obywatelskich. Próbowałem, ale bez powodzenia. Wygląda na to że pytanie „Jak rozwinąć polskie skrzydła?” czy apel o „Narodowy coaching” i im podobne, nikogo tu nie ruszają. Szkoda…"
Wygląda na to, że w trakcie tych 30 lat podzielających Pana poglądy
już nie ma lub nigdy nie było... Może pora pomyśleć o emeryturze, o Pana zdrowi ? Co było nie wróci - czasu cofnąć się nie da !
A Dwór Czarne niech przejmie prawdziwy i zasobny - oby !!! - inwestor, który w kilka lat go odbuduje, jak to zrobili inni w okolicy....
JJ:
No cóż, jeśli na tym nasz bilateralny dialog się kończy, trudno - chłopaki nie płaczą.
Ale może anonimus zdąży przeczytać na pożegnanie słów kilka :
1) Ekspertów ze sfery biznesowej jednak iluś się tu przewinęło; ostatni z nich siedzi właśnie na ławie oskarżonych;
2) Koncepcja MOKE (ma ona o wiele mniej niż 30 lat, ale to tu bez znaczenia) nigdy przez nikogo nie została dowodnie zakwestionowana jako nierealna; pozostaje mi się zgodzić co do diagnozy o osobach i/lub metodach realizacji; to wiem nie od dziś!
3) Fundacje są organizacjami które, w odróżnieniu od stowarzyszeń nie mają członków; czasem mają członków wspierających, taki pomysł próbował nam zaserwować niemiecki przyjaciel FKE z Drezna, ale to co z powodzeniem praktykowane jest w Niemczech, na polskim gruncie traktowane jest jak bajki o żelaznym wilku;
4) pisząc, że gotów jestem prowadzić dialog z tymi, którzy itd... miałem na myśli choćby kryterium-minimum: że ktoś zgadza się z tym, iż proponowane przeze mnie tematy czy przedmiot dialogu są WAŻNE...
5) emeryturę już mam
6) prawdziwy i zasobny inwestor jest na horyzoncie; mimo całego sceptycyzmu, proszę trzymać kciuki!
I wreszcie:
Może to i szklane domy. Czyli coś czego jeszcze nie było. Klastrowa Dolina Krzemowa powstała choć żadnych wzorców nie miała. No tak, powie Sceptyk, ależ to Panie AMERYKA!
A my co Panie? Sieroty i nieudaczniki odwieczne! Panie, tu nigdy nic się udać nie ma prawa!!! Choć taka filozofia brzydzi mnie i chciałoby się ją spuścić z wodą w wc, to... niestety w tym coś jest. Wystarczy popatrzeć jakie piwo warzą rodakom, i to od kilkunastu lat, kolejni reformatorzy polskiej służby zdrowia. Zaiste, można się pochlastać (młodzieżowe). Czy naprawdę tak to u nas musi być !?
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-06 09:49
Panie Jacku!
"Projekt zorganizowania Jeleniogórskiego Kongresu Obywatelskiego"
Zna Pan tu jakichś ludzi, którzy są tym zainteresowani?
Jakieś, choć trochę znane nazwiska?
Bo to muszą być ludzie, którzy mają MOC!
Intelektualną, sprawczą, ekonomiczną, decyzyjną i jaką tam jeszcze.
A potem muszą chcieć ze sobą współpracować.
Na bazie intelektualnej i sprawczej.
Są tacy?
Myślę, że wątpię.
Pisze Pan:
"Temat seminarium, które skupiło się głównie na problemach i opcjach dotyczących Kotliny Jeleniogórskiej brzmiał: „Partycypacja społeczna i zrównoważony rozwój w lokalnych politykach publicznych”
Dziś chyba jest to "rzucaniem pereł przed wieprze".
I ja się do tego stada zaliczam. Nie na mój rozum to, a i możliwości nie mam żadnych. A samego tematu nijak pojąć nie mogę...
Przeczytam polecane przez Pana
http://www.decydujmyrazem.pl/files/AZP_4_internet.pdf
i strony 36 - 39 też.
A jak się tu babcia pojawi, to nic jej nie pomoże wymagany szacunek dla siwizny ;-)
Po głupocie pojadę, jak po łysej kobyle.
Choćby i dla zabawy słowem.
Jacek Jakubiec @ 78.8.135.*
wysłany: 2015-01-06 11:04
Pyta AS o tych, którzy mają MOC intelektualną, sprawczą itd. No cóż AS-ie, mam nadzieję że mi łba nie urwą osoby stąd, poza dr Janem Szomburgiem ale on z Gdańska, którym idea Jeleniogórskiego Kongresu Obywatelskiego była już sygnalizowana i które swój pozytywny do niej stosunek wyraźnie deklarowały, jeśli niektóre z nich tu wymienię: Marcin Zawiła, Józef Pinior, Andrzej Więckowski, Witold Szczudłowski, paru radnych spod różnych szyldów, o kilku autorytetach naukowych nie mówiąc.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-06 11:04
Pod wpływem wypowiedzi"anonimous @ 159.205.52.*"
MOKE to był/jest projekt na miarę europejską, jeśli nie światową.
Jak można było namówić poważnych ludzi z Polski i ze świata, żeby akurat tu, w Jeleniej Górze wzięli w tym udział?
Rezultaty po tylu latach widać.
Belzebub przejął FKE i DC po którym wiatr jeno hula.
Generalnie: Gdzie ci ludzie?
Według mnie Jelenia Góra zdycha.
Ale przecież nie takie miasta, np w USA, wyludniają się, przemysł zanika,
a przyszłości żadnej nie widać.
Nihil novi sub sole...
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-06 11:19
Zawiła, Pinior, Więckowski? Mi starczy.
Przez tyle lat w JG brylowali z widocznym skutkiem.
Więckowski miał szansę bo i Bóg talenta dał, ale poszedł w politykę. No to ma co widać.
anonimous @ 159.205.52.*
wysłany: 2015-01-06 13:07
"...Marcin Zawiła, Józef Pinior, Andrzej Więckowski, Witold Szczudłowski, paru radnych spod różnych szyldów, o kilku autorytetach naukowych nie mówiąc...."
Raczy Pan Jakubiec żartować !!!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-06 14:05
ten anonimous to już gorszy ode mnie się zrobił! ;-)
Oj! Ja coś infekuję na starość!
Ale fakt! Taka gmina. W niej mieścina.
Żebyż tu jeszcze wszystkim chciało się zostać!
Ale pod czyją wodzą? Marcina?
No bo się ześmieję ze śmiechu!
Toć sama fontanna na rogu W. Polskiego i Wolności to jaki cyrk!
Dość. Nad chłopem nie ma co się znęcać. Zawał chyba miał.
Ale nie dziwota! Jak go radni rozszarpują!
Nawet ten nieszczęsny jeleniogórski PiS!
Cyrk wyborczy i co? Nagle ma być normalnie?
W bantustanie?
Pora zejść.
bu3las @ 83.10.72.*
wysłany: 2015-01-07 02:40
Łącznie toczyło się albo nadal toczy 8 różnych spraw sądowych....
Czyli moc pary w gwizdek... Gdyby przeliczyć roboczogodziny wykwalifikowanych, zatem dobrze opłaconych pracowników tzw. wymiaru sprawiedliwości na pieniądze, a te z kolei przeznaczyć na płace pracowników budowlanych... Już widzę oczami wyobraźni jak wyglądałby Dwór i jego otoczenie.
Cyt. : "To był już trzeci rok, w którym niedostępny dla społeczeństwa Dwór Czarne. ....miała miejsce duża awaria wewnętrznej sieci wodnej i niekontrolowany wypływ ok. 300 m³ (!) wody. "
Pan Chodorkowski zza krat, przed kolejną sprawą sądową, do dziennikarza chyba francuskiego opowiedział taką mądrość rosyjską : inteligentny człowiek potrafi dzięki swej inteligencji wyjść z kłopotów, ale mądry człowiek te kłopoty potrafi ominąć i ich nie zaznaje.... Chciałoby się powiedzieć : mądry Chodorkowski po szkodzie.
Często inteligentni ludzie nie osiągają sukcesu, bo nadmiernie ufają swoim umiejętnościom, idą w bardzo ryzykowne imprezy, bo im się wiele rzeczy udaje, nabierają pychy... I okazuje się, że i Herkules wszystkiemu nie poradzi.
Pan Obrębalski przed objęciem urzędu prezydenta napisał za (podobno) dwieście tys. zł, wraz żoną, jakąś tam strategię dla JG. I gdzie ta strategia?... Kolejna zresztą?... Realizował ją, gdy miał możliwości?
Za mało u nas konkretnej wiedzy opartej na realiach rynkowych, na realnych możliwościach wytwórczych, na zbilansowaniu. Dużo jest natomiast chciejstwa, korupcji, indolencji.
Za to mamy dużo energii, i to jest pocieszające.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-07 02:52
Do: bu3las @ 83.10.72.*
Tak. To już jakiś zalążek diagnozy.
Bo żeby leczyć, to trzeba wiedzieć co.
Jacek Jakubiec @ 78.8.104.*
wysłany: 2015-01-07 11:52
Flekować można każdego polityka, jasne!
A czy ktoś już zerknął do mojego tekstu o Klastrze Karkonoskim? Było tylko przypomnienie szklanych domów przez anonimousa, ale też nie bardzo chwytam o co mu chodziło. Nadal czekam na rzeczowe uwagi, bo to bardzo konkretna materia!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-07 12:57
Panie Jacku!
Kiedy powstał tekst o Klastrze Karkonoskim? (str. 36 - 39)
Kto dziś, z ludzi tzw. poważnych ( mających jakieś moce sprawcze),
jest nim zainteresowany? (próbuje coś w tej materii robić?)
Co z tego, że dziwadła, które tu nieudolnie komentują,
łącznie ze mną, jako dziwadłem czołowym,
przeczytają ten artykuł o klastrach?
Ja go za chwilę przeczytam.
Już wydrukowałem i biorę lupę do ręki. (ślepota)
Flekowanie polityków? A których Pan, panie Jacku, szanuje?
Pytam poważnie.
Bo ja, chwilowo nie przypominam sobie, żebym któregoś szanował.
Niektórych może i dlatego nie szanuję, że ich za mało znam.
Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*
wysłany: 2015-01-07 14:30
AS-ie : mój tekst o klastrze to efekt dyskusji Eko-Forum z kilku lat. Nad modelem główkowaliśmy już w r. 2010, a 5-6 kwietnia 2011 ideę Klastra Karkonoskiego zaprezentowałem na seminarium w Dworze Czarne. Reakcje były wyraźnie pozytywne, czego śladem jest to, że redaktorzy AZP poprosili mnie o ten artykuł. Wtedy już był dyskutowany pomysł Jeleniogórskiego Kongresu Obywatelskiego i to wszystko zaczynało układać się w sensowny (to moje zdanie) plan działania w duchu Tez Karkonoskich. Krótko potem doszło w Fundacji Kultury Ekologicznej do radykalnego przestawienia wajchy i inicjatywy Klastra + Kongresu, jak i szereg innych (także już wdrażanych jak: wszechnica konserwatorska, reaktywowanie rolnictwa, spółdzielnia socjalna), mówiąc trywialnie "poszły się trzaskać". No i mamy 3 lata zastoju. Model klastra ma więc 4 lata więc - co oczywiste - dziś należy na niego popatrzeć świeżym okiem. Ba, Jeleniogórski Kongres Obywatelski ma według mnie sens niezależnie od takich czy innych losów "Klastra".
Jak już Pan przeczyta artykuł - proszę o uwagi. Pozdrawiam JJ.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-07 16:14
Zaczęło się w kwietniu 2011?
I klaster i kongres. Jeleniogórski Kongres Obywatelski.
Wszystko. Miało być. Do tego wszechnica konserwatorska, reaktywowanie rolnictwa, spółdzielnia socjalna i co tam jeszcze.
"Dobrze żarło", po czym belzebub przestawił wajchę i po ptokach?
A więc z tego powodu trzy i pół roku w plecy, a zainteresowani znikli?
Niezły, ten belzebub...
JJ:
A kto mówi, że zainteresowani znikli ???!!! Zapraszam jutro (czwartek, 8.01) do Sądu na Wojska Polskiego. O g. 10:00 zacznie się kolejna rozprawa w procesie karnym. Może Pan zobaczyć samego hm... belzebuba oraz reprezentację sporego grona owych zainteresowanych. Kilka osób z tego grona z reguły się pojawia. Ja tez się wybieram. Zeznawać będzie ostatni ze świadków oskarżenia - szef tut. organu konserwatorskiego p. Wojciech Kapałczyński. Wstęp wolny, biletów nie ma.
Jacek Jakubiec @ 78.10.131.*
wysłany: 2015-01-07 20:40
Jest ważna wiadomość!
Nawiązuję do fragmentu mojego ostatniego artykułu, gdzie była mowa o działaniach Ministra Środowiska.
Dziś z Ministerstwa Środowiska otrzymałem uzasadnienia decyzji sądu wrocławskiego, prowadzącego rejestr KRS Fundacji Kultury Ekologicznej. Decyzją z dnia 22.12.14 sąd uznał za z a s a d n ą skargę Ministra Środowiska na zmianę w statucie FKE, zgodnie z którą Fundacja miała zakończyć swój byt z dniem 31.12.14. Tym samym w rejestrze KRS przywrócony został pierwotny zapis, iż organizacja ta została utworzona na czas nieoznaczony.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-08 01:20
Kapałczyński!
I wszystko jasne.
A to Polska właśnie!
Biedny belzebub! Zakazali mu likwidacji FKE!
Nie będzie mógł sprzedać Dworu czarne? Świat się kończy!
Do sądu nie pójdę. Bym umarł. Jak bym poszedł.
Nie wierzę w sądy. Polskie.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-08 10:19
Czytam Klaster.
Halo! Jeleniogórskie ekologi!
Pamiętacie zamknięcie kombinatu - truciciela? W którym to roku?
Była trująca produkcja Celwiskozy. Co daliście w zamian?
Nic! Zero! Nul.
Jakie są efekty proekologicznego działania profesora Tadeusza Borysa? Wie ktoś?
Jakie pani Aliny Obidniak?
Co pozostało po spółce O.K.E. EKO?
Gdzie ona i jej ludzie?
Co z Tezami Karkonoskimi, oprócz tego, że są na papierze?
Co się stało z ludźmi biorącymi udział w EKO - FORUM od 2007 roku?
A piękny Klaster? Istnieje? Gdzie?
Przypomnę jeszcze wizję MOKE.
Wszystko to para w gwizdek. Niestety. I nadal nie ma odpowiedzi na pytanie - DLACZEGO?
Dlaczego od ruiny do ruiny zamyka się koło?
Może tak już musi być na tym świecie.
Nie wszystko się udaje, co byśmy chcieli.
Czasem nic.
Została Bajka!
Która już bajką pozostanie.
A tak nawiasem. Wczoraj zmarł Tadeusz Konwicki. Ma chłop realne dokonania literackie i filmowe. Ktoś mądry może po to sięgnąć i podkształcić się na tym, co po Konwickim pozostało.
Wszystko.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-08 11:05
A klaster? Jak miodu plaster.
A jak smakuje? Kto to wie?
Polecam: Bogusław Wolniewicz, wykład pt Krzywa życia.
https://www.youtube.com/watch?v=mSLnKks12Bo
Inne też.
No i trzeba by się zastanowić co to takiego "ontologia sytuacji", którą stworzył Wolniewicz (patrz: Wikipedia)
babcia @ 83.29.88.*
wysłany: 2015-01-10 11:20
Ahoj, chłopcy!!! żeglarzu!!! flauta???
Jacek J. @ 78.10.106.*
wysłany: 2015-01-10 12:49
Nie całkiem Babciu, dyskutujemy o Klastrze Karkonoskim. Tylko tak jakoś niemrawo.
JJ:
I jeszcze - jak ktoś ma ochotę - to o "Krzywej życia" według Bogusława Wolniewicza...
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-10 15:04
Nie nudź babciu.
I tak do dyskusji, nawet niemrawej, nic nie wnosisz.
babcia @ 83.29.88.*
wysłany: 2015-01-10 15:24
asie właź do zęzy!!! wiesz co to jest oficerze?
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-10 17:01
Kakadu papuga to egzotyczny ptak
siedzi na gałęzi i śpiewa sobie tak:
babcia @ 83.29.101.*
wysłany: 2015-01-12 08:01
AS-ie.Każda poezja mnie wzrusza.Całuję Cię w czółko za twą dobroć,życzliwość,czułość i słabość do babci.Całuję!Szkoda,że nie możesz uczyć dzieci ze swym talentem i wiedzą.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-12 09:06
Tu byłem!
AS
babcia @ 83.29.96.*
wysłany: 2015-01-12 18:46
Zapraszam Panów [as i jj] na obiad do Kuźni Smaku, Ratuszowa 34 - w piątek, 16 stycznia na godz. 14.00 Właścicielka [za bufetem] wskaże Panom stolik gdzie Panów oczekuję. Menu jest b. dobre. A ja mam nieco mniej lat niz Panowie sądzą. Ale, jak mawiają anglosasi: over 21... Czekam . Zamówie wcześniej do wyboru rosół z kołdunami albo barszcz czerwony. Pyzy z mięsem i kapustka albo placki z gulaszem i zimne piwo.
Jacek Jakubiec @ 78.10.90.*
wysłany: 2015-01-12 20:36
Woooowwwww!!! No nie wierzę oczom! A nie dałoby rady deczko później? To moje godziny pracy, a chciałbym się stawić. A Ty AS-ie? Może bardziej detalicznie dograjmy sprawę e-mailem: fke.prezes@gmail.com.
Ukłony - wnuczek JJ.
Jacek Jakubiec @ 78.10.90.*
wysłany: 2015-01-12 21:05
Jeszcze informacja: jeden z Przyjaciół Dworu Czarne, niejaki Kaziu, obudził drzemiący od roku profil na FB: www.dwor-czarne.pl . Jest tam trochę dworskich różności.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-12 21:10
I niech mi ktoś powie , że tylko wyłącznie blogi kulinarne mogą być apetyczne !
Smacznego !
bu3las @ 83.21.66.*
wysłany: 2015-01-13 03:03
Przeczytałem "W poszukiwaniu idei dla Polski" Jana Szomburga. Przyznaję, że podoba mi się sposób jego wypowiedzi - klarowny, zwięzły, bez "unaukowiania" na siłę, co bywa częstą manierą w takich tekstach.
Jednakże bulwersujące, jak dla mnie, jest owo: „Jak z jajecznicy zrobić jajka?”... Wprawdzie zaznaczono, że anegdotycznie tak określano odbudowę kapitalizmu w Polsce, ale świadczy o pewnej lekkości podejścia do tego tematu, tymczasem wymagał on śmiertelnie poważnego potraktowania. Uważam, że ówczesne elity i te wyrosłe z aparatu komunistycznego, i te z tzw. opozycji, niestety nasycona ona była agenturą - np. wydawnictwo podziemne prowadził oficer SB pod przykryciem, który następnie się na tym majątku uwłaszczył... Po prostu nie chciano poważnie na te tematy rozmawiać, były obracane właśnie w żart...
Wypuszczano na mównicę krzykaczy, prymitywnych demagogów, robiących zamęt. A pod tą zasłoną dymną nomenklatura rozkradała, a raczej brała "niczyje". Pracownicy często nawet mieszkań zakładowych nie otrzymali na własność, natomiast za jakąś symboliczną złotówkę sprzedano je jako mienie zadłużonych - bywało sztucznie - przedsiębiorstw.
Kto pamięta program "czyste ręce" premiera Cimoszewicza, kiedy to pan Olechowski - oponent - udowadniał, że jednoczesna praca na urzędzie i w firmie prywatnej, kontrolowanej przez ten urząd w kapitalizmie uchodzi. Ireneusz Sekuła jako szef celników twierdził, że celnicy kradną, czyli biorą łapówki, bo mało zarabiają. Gangsterzy finansowali policję, kupowali im sprzęt... Itd. itd.
Szomburg szczerze zauważa, że : "Drugi powód wynikał z faktu, że w miarę przebiegu transformacji sfera polityki stawała się coraz bardziej odporna na podpowiedzi zewnętrzne, coraz mniej chętna do absorpcji rekomendacji, grożących narażeniem się interesom partykularnym. "... - Partykularnym interesom, jakby wcześniej ich nie było.
Bo pierwszym powodem tworzenia forów, spotkań i debat były potrzeby wyjścia poza zasób wiedzy czysto eksperckiej. - Po dziesięciu latach doszli do takich wniosków, gdy już polskiej prasy wiele nie było. Gdy o. T. Rydzyk stał się niemal wrogiem nr. jeden dla pewnych kręgów... Kręgów, jak je nazwać??
Dziś o Forum Obywatelskim w tzw. mainstreamowych mediach niewiele słychać, bo nie pasuje do obrazka.
JJ:
Bardzo trafny wywód, niestety. Ale jak już rozmawiamy, to dwie uwagi.
- Proszę nie kojarzyć Szomburga z tymi, którzy temat transformacji traktowali lekko, obracając go w żart. Byli tacy ale to nie on.
- Forum Obywatelskie jest nie dla mainstreamowych mediów tylko dla OBYWATELI. O ile czują potrzebę jego funkcjonowania, rzecz jasna. Takich forów dyskusyjnych, jak to tutaj nasze, na których rodacy mniej lub bardziej składnie wymieniają swoje myśli i pomysły, są w Ojczyźnie tysiące. Czy to nie świadczy o takiej właśnie potrzebie? Kongresy Obywatelskie (także ten Jeleniogórski) należy organizować niezależnie od tego, czy nam ktoś ważny na to "pozwoli", czy owe mainstreamowe media zechcą to zauważyć, czy nie, etc... Fraza z pewnej ballady: "lawina bieg od tego zmienia, po jakich toczy się kamieniach". Pozdrawiam - JJ.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-13 04:28
Gruppensex?
Nie ze mną te numery Brunner!
Ja nie taki kołdun jezdem!
Jezdem znacznie bardziej!
A na poważnie.
Nie zawieram znajomości przez internet!
Zaliczyłem już parę, więc coś na ten temat wiem.
Panu Jackowi i "babcia @ 83.29.96.*"
życzę smacznego!
AS
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-13 08:08
Dodam jeszcze,
że propozycja babci,
biorąc pod uwagę co tu wypisywała,
jest, delikatnie mówiąc, niezrozumiała.
Kobieta zmienną jest? A może groźną?
A ja już nie prowadzę praktyki...
Jacek J. @ 78.8.140.*
wysłany: 2015-01-13 10:18
Nie wiem AS-ie co tu niezrozumiałego? Poszturchaliśmy/ -ście się tu trochę ale w granicach dopuszczalnych, ale to nie znaczy, że nie warto porozmawiać bardziej serio, właśnie w realu. Szkoda że się wykruszasz, bo może łatwiej byłoby nam Babcię przekonać, że AS to nie JJ. No trudno, biorę to na klatę i wybieram się na te kołduny i zimne piwo. Chyba że Babci solowy rozmówca nie odpowiada? Babciu, jak tam? Może zaprosisz bu3lasa albo Liczyrzepę?
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-13 10:21
Dzięki!
Ale nie zamierzam się ujawnić.
Kiedyś pisałem. W realu się jąkam straszliwie... :-(
Liczyrzepa @ 83.26.19.*
wysłany: 2015-01-13 16:52
Przyłączę się do życzeń smacznego i owocnej dysputy, jakie trzy poziomy wyżej złożył był AS @ 178.235.102.*
Dziękuję za Twoją, Jacku sugestię, bym dołączył, ale widzisz - znacznie ostrzej widzę i trafniej oceniam rzeczywistość znad klawiatury, niż znad talerza nawet najsmaczniejszych w świecie kołdunów (akurat za nimi nie przepadam!).
bu3las @ 83.26.121.*
wysłany: 2015-01-14 00:59
Jest dużo apeli o to by pisać pod nazwiskiem, a nie pseudonimem czyli nickiem. Ale to jest właśnie zdobycz internetu, że występując anonimowo, możemy szczerze wyrazić swoje emocje, poglądy. Być sobą bez kostiumu... Raczej gorsetu jakiejś tam poprawności choćby sąsiedzkiej, czy - co jest dopiero uwierające - zależności towarzysko-zawodowych.
Piszę powyższe w kontekście ww. obiadu. Przypuśćmy, że spotykamy się przy posiłku i okazuje się, że jestem powabną kobietą, znaną z podbojów erotycznych... Czyż rozmowa zyska, w tej sytuacji, na merytoryczności? Czy w ogóle powiemy sobie coś, czego tu na forum nie byliśmy w stanie sobie powiedzieć? W sprawie Dworu oczywiście.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-14 06:51
Wypada mi się zgodzić z bu3las @ 83.26.121.*
Merytoryka 90-60-90 może być inna niż przy 60-90-90 , mimo iż suma jest ta sama .
Jacek Jakubiec @ 78.9.155.*
wysłany: 2015-01-14 08:58
No i mamy merytoryczny seksizm. Widzisz Babciu jakie te chłopy są. Perorują, czasem składnie i sensownie, ale jak trzeba rzeczywistości spojrzeć w oczy, to łapią się wykrętów i ich nie ma. Co teraz?
Czy bez wujka-przyzwoitka też jestem zaproszony? Pozdrawiam - JJ.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-14 09:31
A babciny seksizm?
Ktoś podda naukowej analizie?
anonimous @ 37.128.66.*
wysłany: 2015-01-14 09:49
Nadal tutaj jak widzę "pierdu, pierdu" a tymczasem Dwór Czarne został podobno sprzedany przez Emmaus Compati... Pan coś wie na ten temat Panie Jakubiec czy obiadki w towarzystwie wzajemnej adoracji ważniejsze ? Czy nadal Pan uważa że wszyscy wokół tacy życzliwi i pomocni ?
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-14 10:23
AS-ie , takiej analizy się nie robi o " pustym żołądku " !
Po obiedzie !!!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-14 11:28
W drodze do świętego Emmaus sprzedał DC?
Toć to belzebub! Zło czynić ino potrafi!
Cóż na to my, łagodne baranki zrobić możem?
Jeno zawyć z bezsilnej rozpaczy.
Po obiedzie zafundowanym przez babcię?
Jasne! Przez żołądek do serca!
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-14 14:05
AS-ie , czy zimne piwo też trafia do serca za pośrednictwem żołądka , czy bezpośrednio ?
Bo ja mam wątpliwości !
Jurek Olenderek @ 89.76.230.*
wysłany: 2015-01-14 14:08
... a MIAŁO być...
1. o: kondycji Dworu...
2. o: procesie karnym...
3. o: procesie cywilnym i działaniach Ministra Środowiska...
4. o: książce nt Dworu Czarne...
...i ... Podsumowanie- Oceniając, jaki dla Dworu Czarne był mijający rok 2014 odpowiedź jest dwojaka...
... i ... Co będzie dalej?
A wyszło...jak widać... szydło z worka... albo słoma... i obiadki... proszone nie przez KRÓLA Stasia lecz przez nadwornego Błazna... tego bloga imć "Babcię"...
Jurek Olenderek @ 89.76.230.*
wysłany: 2015-01-14 14:19
... i ma rację anonimous..., że "pierdu, pierdu" jest ważniejsze zarówno dla Jacka Jakubca jak i pozostałych PT. Gości tego bloga... niż meritum tematów wywołanych przez Gospodarza w tytule tej dyskusji...
... a tymczasem Dwór Czarne... i Monografia wg Jacka... są skwapliwie przemilczane... choć są tematami, które mogą i powinny być tematami wiodącymi... nie tylko w kontekście wokand przed sądem karnym i cywilnym... i nie tylko w kontekście utopijnych rozważań o kongresach obywatelskich...
Jurek Olenderek @ 89.76.230.*
wysłany: 2015-01-14 14:26
... i Nie jest moją intencją obśmiewanie zaproszeń kołdunowych z zimnym piwem w tle... przez skądinąd sympatyczną prześmiewczynię tutejszych popisów, akademickich dyskusji i kompleksów jąkających się w realu AS-ów..., którzy nie ruszają się donikąd dalej niż 100 cm od komputera...
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-14 14:40
....... i Nie jest moją intencją obśmiewanie zaproszeń kołdunowych z zimnym piwem w tle... przez skądinąd sympatyczną prześmiewczynię tutejszych popisów, akademickich dyskusji i kompleksów jąkających się w realu AS-ów..., którzy nie ruszają się donikąd dalej niż 100 cm od komputera...
A co jest twoją intencją ....Jureczku ???
Jurek Olenderek @ 89.76.230.*
wysłany: 2015-01-14 14:43
... Jestem pełen Uznania i Szacunku oraz wielkiej dla Wszystkich PT. Rozmówców Twojego, Jacku Bloga, którzy reagują w taki czy inny sposób na twoje Tematy wywolawcze do dyskusji... Jestem pelen Sympatii dla PT. Babci... za Jej specyficzne poczucie humoru, ktore jest swiadectwem B. Wysokiej inteligencji, poczucia humoru i szympatii dla JJ i tut. dyskutoblogerow...
ALE... czy o TO chodzi Jacku Drogi, i WZ PT. Gapy Kochane... by odwracac KOTa OGONem...
By udawac, ze OGOLNIE jest wesolo... ja rzeklbym nawet CHARASZO...
... i czy znowu po latach wita i pozdrawia NAS ... Polskie ZOO...
Albo 60 60 minut na godzine... jak 60 batow...
Pozdrawiam Serdecznie na ten NOWY ROK 2015...
JO.
Jurek Olenderek @ 89.76.230.*
wysłany: 2015-01-14 14:47
Bo moze warto aby bylo TAK jak MIAŁO być...
1. o: kondycji Dworu...
2. o: procesie karnym...
3. o: procesie cywilnym i działaniach Ministra Środowiska...
4. o: książce nt Dworu Czarne...
...i ... Podsumowanie- Oceniając, jaki dla Dworu Czarne był mijający rok 2014 odpowiedź jest dwojaka...
... i ... Co będzie dalej?
...w Roku 2015, 2016, ... DOpoki MY zyjemy...
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-14 15:11
Szanowny Jurku !/ Jureczku / Jerzyku /!
Pozdrawiając Jacusia , nie musiałeś, zahaczać o uczestników Jego bloga !
A może nad ta trzydziestoletnią ...trumną PT .... Dwór Czarne ... używając twojego rodzinnego ? języka ? nada mołczat' ?
Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*
wysłany: 2015-01-14 15:55
Do Widza, i wszystkich którzy maja ochotę to czytać: sympatyczny Jurek, znany mi od lat -nastu i za konkretną pomoc bardzo ceniony, miewa zmienne stany ducha i dyspozycyjności. W tych gorszych chwilach potrafi wykazać wdzięk słonia w składzie porcelany i niech mu to będzie wybaczone (Jurku, możesz to skomentować, ale bez drążenia wątków mało ważnych, bo to co ważne Ty sam pokazujesz bliźnim palcem!). Ostatnio np. zapadł się był pod ziemię na kilka miesięcy z powodów teraz już zrozumiałych. Bo właśnie do mnie telefonował i dowiedział się tego, co się tu dzieje, bo tu ani na chwilę życie nie staje w miejscu. No i dzieje się! Może swoje myśli ująłby inaczej, gdyby odwrócił kolejność ruchów - tzn. najpierw spytał co słychać a potem wchodził na bloga. No, ale ten typ tak ma... Pozdrowienia dla Wszystkich Tu-Bywalców - JJ.
Jacek Gospodarz @ 78.10.137.*
wysłany: 2015-01-14 18:50
Sorry AS-ie , ale musiałem!
To było naprawdę bez sensu...
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-15 06:51
Się nie znasz Gospodarzu.
Żeby tylko na tym.
Sens Twoich, Gospodarzu działań, jaki jest, każdy widzi.
U kresu zbierasz owoce swoich kompetencji.
O czym tu gadać?
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-15 07:06
"Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka:
Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka."
Ale jak król już nawet błazna przegania ze swojego,
(oj! bo mnie kolka sparła ze śmiechu - "swojego"!) Dworu Czarne,
to tam już tylko rynny urwane dzwonią zębami od mrozu.
Co tu sądzić!
Sąd sądzi i widać skutki.
Zanim sąd wyda wyrok, oby sprawiedliwy,
to myszy zjedzą króla i nawet ucieczka na stołp mu nie pomoże.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-15 07:15
Jaki król, takie błazny.
babcia @ 83.29.89.*
wysłany: 2015-01-15 22:51
Panie Jacku - zapraszam. (A propos nielicznych tut. bywalców mnie potępiających dręczy mi się myśl:czy Onan to postać biblijna, czy spotykana? Ale nawet jeśli tak - to bardzo sympatyczna,poetycka szlachetna i niewinna przy moim zepsuciu).Inni brzydzą się kołdunami i piwem. No to może - panowie -FLAKI???
babcia @ 83.29.89.*
wysłany: 2015-01-15 23:34
Dla Pana, panie AS trzymam jednak miejsce do 14.30, bo wiem,że Pan chciałby....
Jacek Jakubiec @ 78.9.144.*
wysłany: 2015-01-16 10:01
Będę. Dla mnie kołduny w rosole i piwo. Pozdrawiam - JJ.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-16 15:43
Babciu!
Wiem, że wiesz wszystko o mnie.
Ale NIE, NEIN, NEVER, und никогда!
Ale to chyba już day after? pt. godz. 15.45
Spałem.
Jako błazen
widzę jeno ruinę.
Celwiskozy i DC.
Starczy tych ruin.
Następne po reinkarnacji.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-17 07:10
Panie Jacku!
Ciekawość mnie zżera!
Jakie zostały poczynione ustalenia
w ostatniej babcinej smacznej kwestii:
"czy Onan to postać biblijna, czy spotykana?"
Jaja kobyły onanista jestem niespotykany!
I tak już pozostanie.
Nawet micha kołdunów nie nakłoni mnie do spotkań.
Szczególnie z babcią chętnie gmerającą w męskich rozporkach.
Jacek Jakubiec @ 78.10.92.*
wysłany: 2015-01-17 10:48
Gmerania nie było. Było upojnie. Babcia to filutka. I tyle w skrócie.
Przygotowuję się do zmiany tematu...
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-17 12:09
Chwała Bogu!
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-17 14:00
...Przygotowuję się do zmiany tematu...
Proponuję :
Randki Jelenia Góra - anonse z miasta Jelenia Góra
www.przeznaczeni.pl/randki/miasto/Jelenia%20Góra
W takie, wreszcie ...konkretne ...tematy ...wchodzę !
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-17 14:19
i ...to z ...przyjemnością !
Mam ...nadzieję !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-17 15:34
Kąśliwe toto wszystko...
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-17 16:18
A ..kto mówił , ze zawsze będzie miło ?
Albo się pisze na " ważne " tematy i wzywa się wszystkich dookoła do pochylenia się nad Forum albo się ...konsumuje !
Z takimi " kosztami " trzeba się liczyć , chyba , że się jest " wiecznym , rozkosznym bobasem " !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-17 20:56
Widzu! Pełna zgoda!
Poziom rozkoszy można jeszcze zwiększyć
wywalając stąd kąśliwców.
Gdybym wiedział, że Pan Jacek mój wpis sprzed paru dni wywali,
to bym se zrobił kopię! Bo szkoda mi go. Tego mojego tekstu.
"Rozkoszny bobas" Taaaa... Coś w tym jest!
Jacek Gospodarz @ 78.10.92.*
wysłany: 2015-01-17 22:01
Następny temat będzie (niestety Widzu) mało-randkowy i całkiem nie-konsumpcyjny.
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-17 22:40
Szanowny Panie Jacku, dziękuję Panu za komentarz.Jest Pan inteligentny, przystojny i normalny... Sam Pan teraz widzi z kim Pan miał do czynienia.Odezwę się prywatnie, niech skręcają się z ciekawości potomkowie O.i! Cicho sza!
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-17 22:55
Oj babciu , skręca mnie z ciekawości , podobnie jak wszystkie żony z mojego haremu .
Z kochankami się jeszcze nie kontaktowałem , muszę się do nich odzywać prywatnie !
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-17 23:12
Widzu! Wodzu! Wicku! - Wacku!!! Pan i harem???????????????????????????????????????Nie mogę się śmieć, mam zajadę.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-18 07:44
Babcia cały czas potwierdza swoją klasę.
Najważniejszy jednak Wacek
Constans.
Babciu!
Nie "śmieć"! Bo zajadę!
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-18 08:56
Tak , babcia to klasa !
Pierwsza klasa !
Może nawet ...gimnazjum !
Zwłaszcza " dowcipasy " z O. i W.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-18 09:22
Gdybyż to była klasa przedwojennego gimnazjum!
A tu tylko:
DowCIPAsy z Wackiem.
Od masztu, aż do zęz.
Coś więcej?
Czyżbym przeoczył?
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-18 10:45
No i jeszcze jaja kobyły potomek Onana.
A babcia? Pęknięcia?
Panie Jacku!
Umie Pan liczyć do dwóch?
To znaczy: Kto tu z jakiego dowCIPu zaczyna?
Może mnie Pan, ohydnego satyra, wywalać stąd.
Skoro Panu odpowiada gimnazjalna seksualność babci...
Nic tu po mnie.
JJ:
Już to AS-ie jakby zapowiadałeś. Ale nie namawiam do ortodoksyjnej konsekwencji... A jak Twoje i Innych bajdurzenie przekroczy granice mojej immunologicznej odporności to będę wywalał bez litości. Pozdrawiam JJ.
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-18 13:05
Chłopcy [to komplement], jesteście bardzo starzy i zakompleksieni.Nie ukrywam,że chciałam Wam dokuczyć. Tylko uderzenie w te struny było w stanie Was pobudzić...(hejże do czynu...)Te biblijne bajdy i porównania bardzo Was zabolały....To jest dowód,że jesteście mali i nie macie poczucia humoru. Dajcie sobie Panowie spokój z blogiem. Panie jacku Gospodarzu - zmieńmy temat, otrząśnijmy robaczywki z drzewa.Wróćmy do Dworu !!!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-18 13:36
Cieknący seks babciny
nie przekroczył granic Pana immunologicznej odporności?
Pogratulować!
"jesteście bardzo starzy i zakompleksieni."
"jesteście mali i nie macie poczucia humoru."
"otrząśnijmy robaczywki z drzewa"
Kulturalna Babcia z cenzusem profesorskim uznawanym w Unii Europejskiej.
To Babci słowa!
No dobra!
To jest już Was Dwoje. Pan i Babcia.
Dacie radę!
Uratować Dwór Czarne.
Powodzenia.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-18 13:47
Babciu , ponieważ Pan Jacek / w przeciwieństwie ..piszę z dużej litery / jest gentlemanem i nie omawiał " walorów " babci , lub jest ....prawdziwym gentlemanem i dlatego ich nie zdradził ...to chcę babcię zapewnić , że nie wątpię , że babcia też jest ...przystojna !
PS . Panie Jacku , czy babcia do myślenia używa tez ...mózgu ???
babcia @ 83.29.99.*
wysłany: 2015-01-18 18:53
Panowie, żegnajcie.Nie męczmy się wzajemnie.Dosyć głupot. Panie Jacku - wracamy do poważnego tematu Dwór Czarne. Zasrańcom precz!!!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-18 20:17
Uuuuuuuuuuuuuu! Widzę, że "cenzura jednak ciężko pracuje!
Panie Jacku!
U babci ma pan przechlapane!!!
Bo mnie to luźno zwisa.
I powiewa.
Dla mnie ważne są treści.
Ostre, prawdziwe.
JJ:
Potwierdzam AS-ie !!!
Nie zaglądałem tu przez parę godzin i widzę że się porobiło. Nie zdzierżyłem...
Dla niezorientowanych: właśnie wywaliłem ze dwadzieścia komentarzy. Całą PT TRÓJKĘ, może i sympatyczne istoty z gatunku homo sapiens, ewidentnie z wysokim IQ, nie tyle przepraszam, bo robię to co zapowiedziałem, tylko o zmiłowanie błagam! Innymi słowy: bawcie się jeśli wola Kochani, ale dlaczego tu ???!!!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-18 20:21
"Cenzura"!
Wywal wszystko!
Będzie czysto i spokojnie!
Po co się denerwować głupotami?
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-18 20:47
Czy mógłby Pan przywrócić ostatni wpis babci !
Bo liczę jej IQ i nie wiem dokładnie , co tam ma być , po przecinku !
A nie chcę jej ...skrzywdzić !
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-18 20:54
Sorry , jak na razie wychodzą mi cztery " zera " , po przecinku !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-18 21:33
Przed przecinkiem też zero?
Nie szkodzi!
Zresztą: "Po co babcię denerwować? Niech się babcia cieszy!
Ale, jak to mówią,
a babcia to zdaje się profesor unijny, ale przedwojenny,
więc wie, kto to powiedział:
"jednostka zerem, jednostka bzdurą", więc...
Nie znęcać mi się tu więcej nad babcią!
Pożartowaliśmy se, pogmeraliśmy w kołdunach i dosyć!
Teraz czekamy na babcine wykłady na temat Dworu Czarne.
Oj! Ciemność!
Widzę ciemność!
Ale, kto wie?
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-18 21:35
A!
Ja nie jestem z babci gatunku homo sapiens!
Ja jestem z gatunku "ledwo sapiens"!
No.
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-18 21:39
A wie Pan AS -ie , ze ja to nie pomyślałem nawet , że babcia i ja..to z tego samego... gatunku , formalnie !
I ...dlatego ...jestem ...smutny !
babcia @ 83.29.11.*
wysłany: 2015-01-18 22:00
Panowie! są trzy stopnie otępienia: ****, **** wołowe i...zapomniałam - ale trzeci stopień to PT Panowie.
babcia @ 83.29.11.*
wysłany: 2015-01-18 22:02
Fupy, fupy wołowe... itd Teraz jest OK?
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-18 22:06
To już sześć " zer " !
Jedno przed , pięć po przecinku !
To się nazywa IQ , Panie Kustoszu , co ?
babcia @ 83.29.11.*
wysłany: 2015-01-18 22:09
A w ogóle, coście się do mnie przypięli jak bąk do kobylej fupy[jak pijak do płotu] - wracajcie do tematu! Fupy!
babcia @ 83.29.11.*
wysłany: 2015-01-18 22:13
Widzu, wzlatasz co raz to wyżej. Wysoko! Imponujesz mi nadzwyczaj.Kudy ja przy Twoim IQ. Pewnie masz maturę przedwojenną...A ja gierkowskaja sucz...
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-18 22:13
...siedem .
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-18 22:42
Tako rzecze babcia:
"A w ogóle, coście się do mnie przypięli"
Paradne!
Jakby kustosz nie cenzurował, to byś wiedziała!
A tak, czuj się pokrzywdzona nieszczęsna.
Babciu!
Zaczęłaś tę zabawę, a teraz kwilisz jak zarzynane prosię?
To się nie godzi! Nie godzi!
anonimous @ 37.128.67.*
wysłany: 2015-01-19 09:04
Panie Jacku - zlikwidujże Pan ten bełkot !!! Chodzi Panu o to by rozmawiać o Dworze Czarne czy by w ogóle rozmawiać ????
Jacek Gospodarz @ 78.8.58.*
wysłany: 2015-01-19 13:12
Z czego wnoszę, że jeszcze ktoś - poza PT Trójką - zagląda tu. Miło!
Jasne, że rozmawianie by rozmawiać, sensu nie ma. Więc wyjaśniam:
ostatnio, przymuszony nadmiarem skrajnie bezsensownego bełkotu, wykonałem ruchy porządkowe i była to duża kośba (ludowe). Chyba trochę poskutkowało. Tematem jest DWÓR a nie bla-bla... Jak nie dziś to jutro zamieszczę kolejny tekst, bo są ciekawe nowości. Pozdrawiam JJ.
anonimous @ 37.128.67.*
wysłany: 2015-01-19 13:21
Myślę że zagląda sporo osób ale ten bełkot odstrasza tych co ew. chcieliby coś napisać... Tak bardzo zależy Panu na tych bzdurach ???? To świadczy też o Panu !
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-19 13:30
Szanowny anonimous @ 37.128.67.*:
Przyznam , ze mnie ta „ zabawa słowem pisanym „ dla samej zabawy ,nawet …cieszy !
Jeżeli Panu , cytuję ,/ uprzejmie ! / : „ bełkot „ nie odpowiada , to chyba są dwa wyjścia .
Pierwsze - to nie czytać tego bloga / chyba przymusu jeszcze nie ma , chyba , ze ja czegoś nie wiem ? / !
Drugie , to umówić się , zgodnie z nową , „ świecką „ tradycją z Panem Jackiem i babcią na kołduny i piwo !
Tam , z całą pewnością będzie tylko i tylko o Dworze Czarne i …poważnie , wprost proporcjonalnie do …spożycia !
I ..na …koniec !
Zadał Pan pytanie :
anonimous @ 37.128.66.*
wysłany: 2015-01-14 09:49
Nadal tutaj jak widzę "pierdu, pierdu" a tymczasem Dwór Czarne został podobno sprzedany przez Emmaus Compati... Pan coś wie na ten temat Panie Jakubiec czy obiadki w towarzystwie wzajemnej adoracji ważniejsze ? Czy nadal Pan uważa że wszyscy wokół tacy życzliwi i pomocni ?
Dostał Pan odpowiedź do …dzisiaj , tzn . do wezwania do …cenzurowania ?
Jeśli nie , to czemu Pan jej nie ponawia , kierując się…
Kto ma dbać o Pana „ Czarny „ interes ?
Ja , AS …czy …ktoś inny ?
Proszę podać jeden powód , dlaczego to nie Pan !
anonimous @ 37.128.67.*
wysłany: 2015-01-19 13:52
Szanowny Widzu ! Ten temat jest poświęcony Dworowi Czarne i jego losom. To temat poważny ! Nie chcę w śród bezsensownych wpisów szukać tych na temat. A jeśli bawi Cię ta zabawa słowna załóż swego bloga i tam się baw do woli. Jeśli autor tego bloga woli tolerować bzdurne wpisy zamiast rzeczowo informować o sprawach - podobno - dla nie go ważnych, niech się nie dziwi, że Dwór Czarne popada w ruinę a chętnych do pomocy brak ! Chyba że to takie śmieszne....
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-19 13:54
No!
Pan Jacek, Pani Babcia, Pan anonimous!
Trzy liczba doskonała!
Nic tylko czytać tu na blogu
i rozkoszować się.
Czego sobie życzę, jako niewątpliwy twórca tutejszego bełkotu.
A na poważnie.
Przyłączam się i popieram
cytując póki co:
"Dwór Czarne został podobno sprzedany przez Emmaus Compati...
Pan coś wie na ten temat Panie Jakubiec"?
To tak walę jako onanim.
Dbając nie o swój interes bo mój zanik.
No i
czy zostaną upublicznione jakoweś ustalenia przy kołdunach?
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-19 14:04
Szanowny anonimous @ 37.128.67.*
Chyba się nie rozumiemy >
Jak nie mam pracy i jest do tego okazja , to wypoczywam lub nawet się ...bawię !
No ,tak już mam i nic na to nie poradzę.
Dalej w cyklu " Wujek Dobra Rada " radzi , to też możesz założyć sobie własnego bloga i ...być tam poważny !
I ...nie będziesz narażony na " przymus " czytania na cudzym blogu , tego czego nie chcesz czytać !!!
A ja się , wchodząc na Twój blog , nie będę skarżył , że ...nudno i ...ponuro !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-19 14:05
No ale flaków z olejem też nie da się czytać!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-19 14:20
"Dwór Czarne popada w ruinę a chętnych do pomocy brak"
A wszystko przez tych błaznów.
Bo jakby tu smęcili z namaszczeniem to ho! ho! ho!
Tłumy by waliły na DC! Jak w dym!
Jacek Jakubiec @ 78.9.148.*
wysłany: 2015-01-19 19:36
Jest pytanie, więc spieszę z odpowiedzią.
Potwierdzam, że Dwór Czarne stał się przedmiotem kolejnego przewłaszczenia. Nowym właścicielem Dworu jest spółka z Wrocławia, której prezesem jest Jarosław B. a członkiem zarządu Grażyna Sz. Obydwoje stanowią równocześnie władze oraz reprezentację dwóch organizacji pozarządowych: Fundacji Kultury Ekologicznej i Fundacji Emmaus Compati. Tych, które pod koniec 2012 r. dokonały między sobą pierwszego przewłaszczenia. To, jak wiadomo z prasy, zakwestionowała prokuratura i przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze toczy się proces karny (sygnatura: III K 54/14 – 3 Ds. 105/14), w którym Jarosławowi B. i Grażynie Sz. oskarżyciel publiczny postawił zarzuty z artykułu 296 k.k.
I oto 5.01.br. zgłoszono do ewidencji geodezyjnej Miasta aktualizację rejestru gruntowego. To efekt kupna-sprzedaży, zgodnie z którą niedawny właściciel Dworu, Fundacja Emmaus Compati przenosi na rzecz Spółki Social Mind sp. z o.o. prawo własności dz. 722/21 zabudowanej Dworem Czarne. Jest na to akt notarialny nr rep. A 30887/2014 z 11.12.2014 r. Adres spółki Social Mind jest tożsamy z prywatnym adresem Jarosława B.
Tyle w największym skrócie.
anonimous @ 37.128.67.*
wysłany: 2015-01-19 20:57
A jednak..... A dlaczego - skoro toczy się proces - sąd nie zabezpieczył Dworu przed kolejnym przewłaszczeniem ?!! I co na to włodarze miasta ??
Widz @ 109.241.119.*
wysłany: 2015-01-19 21:00
Na " medycynie " to ja się nie znam , ale nie wygląda to / przynajmniej dla mnie .../ dobrze !
Znając tempo naszego " wymiaru " to , słowami Mao , może być " długi marsz " !
I ..oby .." cel marszu" , nie był " szybszy " , od tempa marszu !
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-19 21:20
Bezsilność wobec belzebuba.
A ten robi co chce.
Czy ten jego długi nos ma coś sugerować?
I nie tylko długi!
Jak to było?
Jak on to podał na jakiejś stronie internetowej?
Interesują go finanse spekulacyjne?
Facio jest konsekwentny.
Dostał w swe łapy, to wziął tak,
żeby nie dało się odebrać!
Potem sprzeda
i dopiero wtedy DC ożyje.
Ale wg mnie nikt tego już nie kupi.
Ruina i zatracenie.
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-19 21:26
A więc belzebub, najwyższa inteligencja w kosmosie,
też może się przejechać.
Na czym?
Na ludzkiej głupocie.
Sprawy z DC zaszły już tak daleko,
czasy się zmieniły!
Dlatego jest już na cokolwiek za późno.
Finito!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-20 07:55
A inwestor?
Aaaaa! Inwestor będzie!
Inwestor katarski!
Z Kataru.
Kto ma katar wystąp!
TUBYLCY @ 78.8.35.*
wysłany: 2015-01-20 08:50
A może KUPNO przez OBCEGO to jest najlepsze CO może spotkać Dwór Czarne ? Oby szybko tak się stało, bo dopiero nowy Obcy właściciel uratuje Dwór i może wreszcie będzie tak wyglądał jak wszystkie inne obiekty w DOLINIE PAŁACÓW I OGRODÓW... Oby obecni właściciele jak najszybciej znaleźli KUPCA !!! ... bo przecież WSZYSTKIM chodzi o uratowanie DWORU.... NIEPRAWDAŻ ???
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-20 09:16
Okrucieństwo czasu nie zna granic.
A może to ironia losu?
A obecni właściciele to kto?
belzebub?
jeśli tak, to jakim cudem za darmo został właścicielem DC?
A jeśli nie za darmo, to za ile?
Pan Jacek odpowie?
Zgodnie z prawem znajdą kupca
(moim zdaniem nie znajdą, te czasy się skończyły )
i co?
Zrobią kolejny hotel?
Żaden inwestor pieniędzy w błoto nie rzuca.
Więc co?
Klincz?
anonimous @ 77.254.106.*
wysłany: 2015-01-20 11:20
Szanowni TUBYLCY ! Dlaczego ktoś kto prawdopodobnie (tego dotyczy też proces sądowy !) nielegalnie przewłaszczył Dwór na Emaus Compati i dalej, ma teraz go sprzedać i zarobić na tym że miasto podarowało (czyli dało za darmo !) Dwór Fundacji Kultury Ekologicznej ? Kombinatorzy mają zarobić wbrew prawu ???
JJ:
Dziękuję za ten krótki komentarz anomnimousie. To bardzo trafne podsumowanie tego tematu !!!
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-20 12:14
Na pewno wszystko zgodnie z prawem.
Wielcy komunistyczni zbrodniarze,
że o niemieckich narodowych socjalistach (Hitlerowcach, faszystach)
nie wspomnę,
wszystko robili zgodnie z prawem.
Byli bardzo praworządni!
Jak sam belzebub.
Tak że jemu to można naskoczyć.
TUBYLCY @ 78.8.35.*
wysłany: 2015-01-22 08:47
Oczywiście, że trzeba walczyć z Kombinatorami, ale gdy maszyna sądowa przemieli "CAŁY coraz bardziej ZAWIKŁANY TEMAT" to pewnie minie ze 20 lat. Wtedy ani Dworu, a być może i nas już nie będzie ! Zostaną tylko ZGLISZCZA !!! Ciekawe czy znajdą się następcy, którzy będą kontynuować walkę o DC ? bo z tego blogu wynika, że rocznik wszystkich - tj. chyba aż trzech dyskutantów jest raczej WIEKOWY !!! Młodych brak, a emerytów już nie będzie......
AS @ 178.235.102.*
wysłany: 2015-01-23 07:51
Najnowsza historia DC:
Od kamieni kupy do kamieni kupy.
Czyli kółko graniaste czworokanciaste.
Kwadratura koła innymi słowy.
grep @ 37.152.18.*
wysłany: 2015-02-27 12:02
Jeżeli to nie kłopot proszę o wyjaśnienie jak to się stało że em.compati sprzedało Dwór, skoro wcześniej prokuratura zrobiła wpis na hipotece Dworu?
afe @ 83.5.105.*
wysłany: 2014-12-30 09:58
A za komuny miałby pan raj na czarnym padole?Tak .to po co pan obalał a też biadoli ,opozycjonisto.
JJ:
Sorry, nie biadolę tylko podaję fakty, nie rozumiem, nie widzę związku.