Kilka słów o mnie

Byłem ministrantem, harcerzem, żeglarzem, modelarzem lotniczym, lekkoatletą, asystentem na Politechnice Wrocławskiej, po Marcu '68 także więźniem komuny.

W 1971 r. życiowe wybory związały mnie z Jelenią Górą. Byłem głównym projektantem jej planu ogólnego. Ówczesna ekologiczna degradacja tych ziem, była impulsem do udziału w obywatelskim ruchu ekologicznym. Odbyłem roczny staż urbanistyczny w Hanowerze, potem studialny pobyt w Meksyku. Od 1977 roku jestem kustoszem Dworu "Czarne". Poza jego uratowaniem od zagłady, mój życiowy dorobek to: rekord Dolnego Śląska juniorów w dysku, kilkanaście nagród i wyróżnień w konkursach urbanistycznych, współorganizowanie Euroregionu Nysa, pierwszej transgranicznej wspólnoty na obszarze byłego bloku wschodniego. Cenię sobie tytuł Człowieka Roku '2006 uzyskany w plebiscycie "Nowin Jeleniogórskich".

Marzy mi się współczesna odmiana pozytywizmu.

Jestem żonaty, mam czwórkę dorosłej dziatwy i sześcioro wnucząt.

Podziel się z innymi

| |

Sukces zbiórki na rzecz Liceum Polonijnego

2015-08-20 18:01
Drodzy Państwo, mamy powody do satysfakcji. W końcu maja zamieściłem w tym miejscu informację i apel związany z kampanią prowadzoną dla wsparcia młodych polonusów wychowanych poza Krajem, gdzieś na wschodnich Kresach. To kampania, która ma kilka wątków i trwać będzie bezterminowo. Jest ona sukcesywnie nagłaśniana a ważny sygnał w znalazł się także orędziu Prezydenta RP Andrzeja Dudy. To zapowiedź stworzenia lepszych warunków dla wspomagania Polonii, zwłaszcza tam, gdzie nie żyje się jej łatwo. To świeża inicjatywa a jej efekty pewnie nie będą natychmiastowe.
Ale trwająca akcja, o której pisałem 30 maja już przynosi owoce!
Poniżej notatka, jaką otrzymałem od jej polskich organizatorów.
Polecam ją Waszej uwadze i serdecznie pozdrawiam !
Jacek J.


Młodzi Polacy z Kresów wciąż będą przyjeżdżać do Warszawy
lub
Sukces zbiórki na rzecz Liceum Polonijnego


Dzięki niezwykłemu poruszeniu i zaangażowaniu społecznemu Polaków we wsparcie szkoły polonijnej, uczniowie pochodzący z Kresów i ze Wschodu normalnie rozpoczną nowy rok szkolny. W dwa tygodnie udało się zebrać potrzebną kwotę 91 548 złotych!

img

Sukcesem zakończyła się akcja #TakaSytuacja mająca na celu zgromadzenie pieniędzy na opłacenie zaległych faktur za wyżywienie młodych Polaków ze Wschodu uczących się Liceum Polonijnym w Warszawie. Na apel dyrekcji odpowiedziało ponad ośmiuset Darczyńców wspierając symboliczną kwotą 36,75 zł zapewniającą jednemu uczniowi pięć posiłków lub jej wielokrotnością. Rekordzista przekazał darowiznę na kwotę 10 tysięcy złotych.

- Gdyby nie wsparcie które otrzymaliśmy w ciągu ostatnich tygodni, we wrześniu nasza szkoła nie byłaby w stanie zapewnić komfortowych warunków naszym wychowankom. Jeszcze raz dziękuję za każdą złotówkę wpłaconą na rzecz akcji takasytuacja.info - powiedziała Ewa Petrykiewicz, dyrektor szkoły.

Wysokie koszty funkcjonowania szkoły to skutek niewystarczającego wsparcia ze strony państwa i samorządu, mimo wielu zabiegów. Szkoła musi wynajmować budynek i bursę dla uczniów, a zapewnienie wyżywienia zlecać firmie cateringowej. Dlatego bez gigantycznego zaangażowania, jakim wykazują się zwykli Polacy wspierający liceum finansowo - szkoły już dawno by nie było.

Liceum Polonijne plasuje się na 44. miejscu w Warszawie w rankingu "Perspektyw". W szkole obecnie uczy się ponad 100 uczniów wywodzących się z 8 krajów m.in. Ukrainy, Białorusi, Armenii, Gruzji, czy Kazachstanu. Zdają maturę w języku polskim, chociaż czasami przyjeżdżając nie potrafią dobrze rozmawiać po polsku, to jednak czują się Polakami i swoja przyszłość wiążą z Naszą Ojczyzną. Szkoła nie pobiera czesnego za naukę i bursę, gdyż uczniowie pochodzą głównie z niezamożnych Polskich rodzin ze Wschodu. Ich rodziców nie stać na ponoszenie opłat czesnego, szczególnie tych rodzin z terenów ogarniętych wojną.

Inicjatywę powrotu młodych Polaków do Ojczyzny można w dalszym ciągu wesprzeć przez stronę www.takasytuacja.info. Na koncie jest obecnie 123 053 złotych, a dodatkowe środki zostaną przekazane na doposażenie bursy uczniów w niezbędne łóżka, materace i kołdry.

P.S. Zapewniam, że pieniądze które wciąż wpływają w ramach akcji #TakaSytuacja zostaną dobrze wydatkowane. Obecne środki przekażemy na doposażenie bursy uczniów w niezbędne materace, koce i poduszki do spania. Pełna lista Darczyńców i aktualna kwota dostępna jest na stronie www.takasytuacja.info

nadesłał:
Sebastian Kęciek
Fundacja Dla Polonii
sebastian.keciek@fundacjadlapolonii.pl

Komentarze

kresowiak @ 78.8.58.*

wysłany: 2015-08-21 13:33

Tylko pochwalić. Ja tez coś na to konto dorzuciłem. My kresowiacy ubolewamy że ś.p. Maciej Płażyński nie dokończył tego co zaczął. Dziś o obywatelskim projekcie ustawy repatriacyjnej przypomina jego syn - pełnomocnik Komitetu "Powrót do Ojczyzny" - Jakub Płażyński. Platforma nic w tej sprawie nie zrobiła. Liczę na Andrzeja Dudę.

bronekj @ 77.255.208.*

wysłany: 2015-08-23 20:43

Najlepiej zróbmy referendum :P

kresowiak @ 78.8.58.*

wysłany: 2015-08-24 11:42

Z tym referendum to na serio?

7smutków @ 188.29.164.*

wysłany: 2015-08-27 00:51

Fajna akcja i warta wsparcia, los 2 wojny światowej podzielił wiele rodzin, miło, że są tacy ludzie jak Pan Panie Jacku !
Napisze Panu dlaczego!
Moja babcia podczas II wojny św służyła w Polskiej armii w stopniu oficera, poznali się z dziadkiem na wojnie , ta skończyła im się po niemieckiej stronie, po wojnie osiedlili się w Jeleniej Górze.
Los sprawił że jej siostra, została zesłana na Sybir a szczęście dało że przeżyła,dopiero w 90 roku przyjechała ,na grób swojej siostry której nie zobaczyła od czasów wojny,tam założyła rodzinę ma wnuki, nie zapomnę jak mój tato przyjechał po mnie samochodem pod szkole było to prawie 14 lat po śmierci mojej babci, wsiadając do samochodu powiedziałem cześć babciu ! Wyglądały jak dwie krople wody . Mam jeszcze rodzinę która po zesłaniu na Syberię ,zaciągnęła się do Armii Generała Andersa, dwóch braci którzy przeżyli wojnę , lecz do lat 90 nie mogli odwiedzić kraju!
Dziś mówi się na takich ludzi.... Żołnierze wyklęci ... Pamiętam jak jako dziecko, ruszyłem szkatułkę mojej babci, były tam medalioniki i różaniec , dostało mi się za to, dopiero wtedy babcia , opowiedziała mi historie jak podczas wojny była oficerem łącznikowym, a te dwa medalioniki są od dwóch dziewczynek służących w Polskiej armii które zmarły jej na rękach, przynosząc meldunki zostały śmiertelnie ranne,traktowały ją jak własną matkę, wolą babci było mieć te paciorki które powierzyły jej te dziewczynki do końca ostatnich dni.

Jacek Jakubiec @ 159.205.1.*

wysłany: 2015-08-27 20:59

Dlaczego "7 smutków"? Czyż ta informacja o życzliwości rodaków dla Liceum Polonijnego nie budzi radości? Wiem, wiem... to ksywka niekoniecznie na tę okazję.
Za Pańskie poruszające, rodzinne wspomnienia i refleksje - serdeczne dzięki! Pozdrawiam - JJ.

~️😊😉😊️😉😌 @ 188.29.164.*

wysłany: 2015-08-28 08:01

Nie wszyscy wiedzą , o dziejach losu tych młodych ludzi,a powyżej opis jest tylko przybliżeniem, znam wiele histori z AK , ta była dla reflexive !

Jacek Jakubiec @ 159.205.1.*

wysłany: 2015-08-29 09:55

W nawiązaniu do wpisu "kresowiaka" - fragment z rozmowy na portalu ONET:
(...)
Jacek Gądek: – Prezydent Andrzej Duda w orędziu mówił o sprowadzeniu do Polski oczekujących na to Polaków ze Wschodu. Określił to jako "zadanie dziejowe dla polskiego państwa". Jak Pan przyjął tę deklarację?

Jakub Płażyński: – Bardzo dobrze, że prezydent to powiedział, bo Polakom należy umożliwić powrót do Polski. Uważam, że jest to nasze moralne zobowiązanie wobec nich. Ostatnie 5 lat spędziłem na promowaniu idei repatriacji Polaków z Kazachstanu. Przygotowany został obywatelski projekt ustawy, który to umożliwia. Zebraliśmy 250 tys. podpisów i we wrześniu 2010 r. – niecały rok przed upływem poprzedniej kadencji – złożyliśmy projekt w Sejmie.

I?

Niestety tam jakby wpadł w martwe pole – posłowie nawet nad nim nie głosowali.

Utknął w komisji sejmowej i nic się z nim nie dzieje.

Niestety posłowie nie podjęli decyzji kierunkowej ws. tej ustawy.

Ze zmianą w Pałacu Prezydenckim wiąże Pan jakieś nadzieje?

Liczę, że polityka ws. repatriacji się zmieni. Prezydent może skorzystać z prawa do inicjatywy ustawodawczej albo pośrednio pilotować prace legislacyjne w Sejmie. Jeśli prezydent Andrzej Duda chciałby stać się zwierzchnikiem albo patronem prac nad ustawą o repatriacji, to byłby to bardzo dobry krok. Może wtedy udałoby się sprawę nareszcie doprowadzić do końca.
(...)

anonimous @ 37.47.1.*

wysłany: 2015-09-03 18:44

Prezydent Duda ma - niestety - inne priorytety jak widać ! Repatrianci jak i emigranci nie są medialni i nie przysparzają głosów wyborców... Wyborcy sądzą natomiast że to problem bo TAMCI odbierają miejsca pracy, kosztują etc, etc...

Jacek Jakubiec @ 159.205.94.*

wysłany: 2015-09-05 13:01

Polecam Państwu tekst dostępny pod linkiem:
http://witajciewdomu.pl/takasytuacja/
Znajdziecie tam apel p. Ewy Petrykiewicz, która od kilkunastu lat poświęca życie Polakom ze Wschodu, teraz jako dyrektor i opiekunka uczniów Liceum Polonijnego.
Oto jego fragmenty:
„Liceum Polonijne to szkoła, w której uczą się młodzi Polacy pochodzący z Kresów i ze Wschodu: Kazachstan, Armenia, czy Uzbekistan to tylko niektóre z państw, w których urodzili się nasi uczniowie. Nauka w Liceum to dla nich jedyna szansa powrotu do Polski – wymarzonego kraju przodków. Niebawem będziemy obchodzili 25-lecie działalności polonijnej, z których najcięższe były ostatnie trzy. Wówczas bowiem nastąpiły zmiany w finansowaniu przez państwo takich instytucji jak nasza. Okazało się wtedy, że z dnia na dzień brakuje nam prawie 80% pieniędzy na bieżącą działalność! Gdyby nie akcja WitajcieWDomu.pl i Państwu – ludziom dobrej woli z całej Polski i ze świata, którzy się w nią zaangażowali – nasze liceum zakończyłoby swoje istnienie bardzo gwałtownie.
(...)
W trakcie ostatniego roku szkolnego dzięki akcji WitajcieWDomu.pl zebraliśmy 283 507,66 zł na posiłki dla uczniów. Było to konieczne, ponieważ dotacja z MSZ pokrywa tylko 1,5 miesiąca funkcjonowania cateringu, a pozostałe 8,5 miesiąca pomagają sfinansować nasi Darczyńcy. Jest to konieczne, bo od kilku lat nie możemy się doprosić u warszawskich urzędników lokalu, w którym moglibyśmy mieć własną stołówkę, co kolosalnie obniży koszty.
(…)
Wsparcie akcji WitajcieWDomu.pl – która do tej pory co roku ratowała nas w takich sytuacjach – to nie tylko możliwość odmienienia losu młodych Polaków pochodzących z Kresów Wschodnich, ale także poważny wkład w proces ich powrotu na stałe do Ojczyzny i umacnianie polskości w ich obecnych rodzinnych stronach.
Przez wieki z Kresów pochodzili nasi najwybitniejsi artyści, naukowcy i politycy. Jestem przekonana, że wśród naszych uczniów są także ludzie, którzy zmienią bieg dziejów naszej Ojczyzny. Ich przywiązanie do ojczystego języka, tradycji i obyczajów jest nawet zawstydzające dla nas, którzy polskość mamy na wyciągnięcie ręki od samych narodzin. Tak jak to jest w wypadku Heleny, z którą wywiad podbił ostatnio media społecznościowe: http://bit.ly/MarzylamByWrocicDoPolski
(…)
Chcemy w dalszym ciągu rozwijać szkołę, przyjmować kolejnych uczniów w nasze progi by mogli odkrywać swoją polskość i dumę z mieszkania w kraju swoich przodków.
Bardzo proszę o dokonanie wpłaty w takiej wysokości, jaką Państwo uważają za stosowną, już teraz bezpośrednio na konto:
Fundacja Dla Polonii
ul. Wałuszewska 48
03-005 Warszawa
86 1240 6175 1111 0010 4598 7860
tytułem: Darowizna na kształcenie i wyżywienie uczniów – akcja Taka Sytuacja

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: