Kilka słów o mnie

Byłem ministrantem, harcerzem, żeglarzem, modelarzem lotniczym, lekkoatletą, asystentem na Politechnice Wrocławskiej, po Marcu '68 także więźniem komuny.

W 1971 r. życiowe wybory związały mnie z Jelenią Górą. Byłem głównym projektantem jej planu ogólnego. Ówczesna ekologiczna degradacja tych ziem, była impulsem do udziału w obywatelskim ruchu ekologicznym. Odbyłem roczny staż urbanistyczny w Hanowerze, potem studialny pobyt w Meksyku. Od 1977 roku jestem kustoszem Dworu "Czarne". Poza jego uratowaniem od zagłady, mój życiowy dorobek to: rekord Dolnego Śląska juniorów w dysku, kilkanaście nagród i wyróżnień w konkursach urbanistycznych, współorganizowanie Euroregionu Nysa, pierwszej transgranicznej wspólnoty na obszarze byłego bloku wschodniego. Cenię sobie tytuł Człowieka Roku '2006 uzyskany w plebiscycie "Nowin Jeleniogórskich".

Marzy mi się współczesna odmiana pozytywizmu.

Jestem żonaty, mam czwórkę dorosłej dziatwy i sześcioro wnucząt.

Podziel się z innymi

| |

Kibicuję Pani Beacie

2016-05-26 15:35
Chcemy czy nie chcemy, polityka i tak wokół się dzieje. Paskudna polityka. Zwłaszcza gdy ma twarz trywialnego partyjniactwa mam do niej swój dystans i temu zamierzam pozostać wierny. Ale przecież afirmując nieraz na tym blogu obywatelskość, rozumianą czy to pozytywistycznie czy po republikańsku - a jedno z drugim idzie w parze - mam powinność odnosić się do tego, jak toczy się życie mojej polskiej wspólnoty. I wobec tego co widzę jakoś się opowiadać. No to karty na stół. Otóż ja, niegdysiejszy lewak spod marcowych sztandarów (kto dziś pamięta uroczy greps hipisów, że pierwszym komunistą był Chrystus, no kto ?!...) opowiadam się dzisiaj, wiosną 2016 roku, za Beatą Sz. Trzymam kciuki za powodzenie jej ekipy, ergo - za pomyślne materializowanie się wizji i misji "dobrej zmiany".
Wiem, wiem... Narażam się iluś sąsiadom blogowym, serdecznym przyjaciołom (pozdrawiam!), ba! także sporej części własnej rodziny. Trudno... Mówił mądry Arystoteles: amicus Plato, sed magis amica veritas... (Platon przyjacielem, lecz większą przyjaciółką prawda). Umiał Arystoteles być szczery i był.
Spójrzmy okiem możliwie chłodnym, na działania PiS-owskich wykonawców projektu Dobrej Zmiany. Pamiętając przy tym, że ta formacja jest ciągle na początku swej drogi.
PiS-owskiemu Prezydentowi właśnie stuka rok od kiedy pełni swoją misję. Można się iluś posunięć czepiać, ale generalnie robi to dobrze i systematycznie zbiera punkty. Już nie tylko w kraju. Na ile w tym co robi jest samodzielny, a na ile działa pod dyktando prezesa, nie wiem. I przyznam, że jest mi to obojętne, dopóki będzie to, tak jak dotąd, dobrze służyło Polsce. Podobnie patrzę na działania PiS-owskiego rządu.

A co ten rząd robi? Proszę bardzo, po kolei.
Najpierw był rządowy "audyt" czyli grilowanie opozycji przez ekipę pani premier Szydło. Ostro, bez zmiłowania, czasem (rzadko) z przeginaniem pały, ale w sumie, niedawnym zwolennikom koalicji PO-PSL zafundowano niezwykle gorzką godzinę prawdy. Rzec można, ot polityczna normalka, ich zbójeckie prawo. Ale to nie tak! Okazało się że mają w garści tzw. kwity. A żeby nie zostawić wrażenia, że walenie w poprzedników to wszystko co rządzącą ekipę rajcuje, krótko potem, niemal na tym samym oddechu, serwuje pani premier Polakom przedni spektakl: bardzo sensowną, dobrze przygotowaną, profesjonalną prezentację tego, co rząd zdołał zrobić przez pierwsze 6 miesięcy i w jakim punkcie jest z realizacją obietnic wyborczych całej formacji PiS. Można ich nie kochać, ale każdy uważny a nie zakłamany obserwator przyzna, że mamy do czynienia z ludźmi, którzy: 1) pracują jak woły, 2) w krótkim czasie stworzyli zintegrowany, skutecznie ze sobą współdziałający team, 3) pamiętają do czego się zobowiązali i wiedzą czego chcą, 4) będą działać przy otwartej kurtynie, bo naprawdę mają "słuch społeczny", 5) zrobią wszystko, aby ich strzeliste wizje lepszej Polski ta Polska poznała, zrozumiała i uznała za swoją historyczną szansę! Tylko tyle i aż tyle... Uważam, że to naprawdę nowa jakość na tle wszystkich ekip, jakie tu rządziły po 1989 roku.
Ale idźmy dalej. Oto kolejna burza w Wysokiej Izbie. Tym razem sprowokowana groźnymi pomrukami z Brukseli. Chętnie poznałbym wyniki solidnych badań tego, jak Polacy odebrali sejmowe wystąpienie premier Beaty Szydło. Jak na tę łagodną i bardzo zrównoważoną panią, wyjątkowo emocjonalne! Ale w przesłaniu jakże celne! Do mnie w każdym razie bardzo mocno przemówiło! Więc jeśli czołowy polityk opozycji beszta panią premier mówiąc "Polska się za panią wstydzi" to jest zwykłym uzurpatorem. Ja się nie wstydzę, wręcz przeciwnie mój szacunek dla pani premier jest po tym, co usłyszałem jeszcze większy.
Wreszcie całkiem świeży punkt dla pani Beaty i jej ekipy. Wizyta wiceszefa Komisji Europejskiej pana Timmermansa. Chyba zorientował się że ktoś go tu wpuszczał w tzw. maliny i w finale zachował się jak na przyzwoitego człowieka przystało. Dla trzeźwo myślących obserwatorów było to przekłucie polit-hejterskiego balonu bezsensownie nadymanego przez opozycję.

Czy ta cała sekwencja zdarzeń wróży już sukces rządzącej formacji? Jeszcze długo nie! Dlaczego? Proszę sięgnąć do poprzedniego numeru tygodnika "Do Rzeczy" i zapoznać się z tym co pisze red. Piotr Gociek (artykuł "Podminowana dobra zmiana") przywołujący mechanizm jaki Unia Europejska i jej możni finansowo akolici zastosowała w przypadku Włoch, aby pozbyć się (skądinąd dość nieciekawego) Berlusconiego. Bo nie był to bynajmniej efekt wewnętrznych rozgrywek na włoskiej scenie politycznej, lecz koronkowa akcja przeprowadzona przez eurokrację do spółki z międzynarodową finansjerą. Sytuacje tamtych Włoch i dzisiejszej Polski są nieporównywalne, tym niemniej proszę się wczytać w wywód publicysty "Do Rzeczy". Czy nie brzmi on dziś jako groźne memento dla Polski? Czy wrogi nam scenariusz nie został już uruchomiony? Oby nie była to przepowiednia samosprawdzająca...

* * *
Pora podsumować, ale mam jeszcze dwa wątki.
Przyznaję się więc do sympatyzowania z formacją, która obiecała Polakom "dobrą zmianę" i teraz nam ją kolejnymi działaniami serwuje i uwiarygadnia się.
Przyznaję się też do tego, że regularnie czytam Tygodnik Lisickiego, czyli w/w "Do Rzeczy". Reprezentuje prawicowe, zdecydowanie niezależne dziennikarstwo, wyraźnie sprzyja rządzącym, ale ich nie głaszcze. Wystarczy czytać felietony Jadwigi Staniszkis, R.A. Ziemkiewicza, nieautoryzowane rozmowy Marka Migalskiego czy autoryzowane Marcina Makowskiego z Tyrmandem juniorem. To pismo dla ludzi myślących. I będę je czytał tak długo, jak długo red. Lisicki uzna, że warto nadal tuż obok siebie zamieszczać zarówno felietony Waldemara Łysiaka jak i pani profesor Staniszkis. Bo ten pierwszy ma na tą drugą "zęby do pasa", czemu co i rusz, niekiedy wręcz słowem chamskim, daje wyraz w swoich znakomitych skądinąd felietonach.
No więc czytam to pismo, a czasem zdarza się że jako czytelnik reaguję. Ponizej wklejam list wysłany do redakcji nazajutrz po obchodach święta Konstytucji 3 Maja.

Po lekturze artykułu "Dyplomatyczne rozedrganie"
To, co napisał z Budapesztu red. Maciej Szymanowski to - niestety! - trafna diagnoza działań rządzącej formacji (której życzę jak najlepiej) w obszarze o ogromnym znaczeniu.
A de facto nie działań, lecz grzechów i zaniedbań, wbrew pozorom naprawdę groźnych w swoich skutkach. Czytam o słabości polityki informacyjnej za granicą, o braku dobrego marketingu a ilustracją tej tezy jest casus bardzo świeży, jeszcze gorący...
Miliony rodaków przeżywało wczoraj święto 3 Maja. Piękne, wielorako atrakcyjne. Nie tylko krzepiące serca i dusze ale dające impulsy do refleksji nad tym kim my Polacy jesteśmy, refleksji nad polskością, także nad polskością w dzisiejszej Europie. Otóż wymowa tego, co zdarzyło się tu 225 lat temu jest jednoznaczna bo dzieło twórców majowej konstytucji było dokonaniem bezwzględnie wybitnym, nie mieszczącym się w zwykłych skalach ocen. Chyba nie zgrzeszę megalomanią, gdy przez chwilę pomarzę, że już tylko z tego powodu postrzeganiu Polski przez polityczne elity tzw. Zachodu, mogłaby towarzyszyć jakaś doza hm... uznania, może nawet szacunku? Może gdyby ten i ów unijny aparatczyk zadał sobie trud poznania polskich dziejów i licznych tej nacji dokonań, którymi mamy prawo się chlubić, może mniej byłby skłonny do poniewierania naszym krajem, jakiego ostatnio doświadczamy. Czy jednak można liczyć na to, że ów aparatczyk, sam z siebie, zechce podjąć taki wysiłek? Niewyobrażalne! Jaki tego efekt? Ano taki, że teraz wszyscy chcą nas dyscyplinować. Ostatnio także pan Bono. Może Liroy go dokształci, ale i tak pozostaną tabuny niedouczonych polityków o zerowej wrażliwości. To wszystko skądś się bierze, co zresztą na tych łamach jest stale analizowane.
Wracam do wczorajszego święta i kwestii marketingu w polskiej polityce zagranicznej. Podbudowany tym, co przez cały dzień mieliśmy na ekranach polskich stacji TV, uznałem że warto się zorientować, czego na temat polskiego święta (mającego było nie było niebagatelny wymiar europejski!!!) dowie się telewidz w krajach unijnych. Nie dowiedział się niczego. Jeśli czegoś nie przeoczyłem, to o polskim święcie, atrakcyjnym choćby tylko wizualnie, unijne telewizje zaserwowały swoim odbiorcom wielkie ZERO. Kierowanie do nich o to żalów byłoby śmieszne. Ale czy dla polskich służb dyplomatycznych i ich speców od "pijaru" nie była to znakomita okazja do skutecznego zadziałania? Przegapiona? Niedoceniona? Czy może po prostu przerastająca poziom ich kompetencji? A to tylko casus pierwszy z brzegu...
Jacek Jakubiec, Jelenia Góra


Spore fragmenty tego tekstu redakcja uznała za stosowne zamieścić (vide "Do Rzeczy" nr 19/70 z 9-15.05.16).
Nie bez związku z końcowymi zdaniami mojego listu - refleksja finałowa. Otóż całkiem niedawno mieliśmy możliwość odczuć bezpośrednio to, jak nas Europa traktuje. I to przy okazji wydarzenia, wydawałoby się, wolnego od polityki w jej paskudnym wydaniu. Myślę o festiwalu EUROWIZJI z udziałem Michała Szpaka i o tym jak dziwacznie, jak krzywdząco dla tego młodego, świetnego chłopaka (a niechże sobie maluje paznokcie jak chce!), rozjechały się oceny jurorów z ocenami indywidualnych telewidzów. Czy to świadczy tylko o marnym "profesjonalizmie" owych jurorów bądź tych z kilkudziesieciu krajów Europy, którzy owe cenzurki rozdawali, czy może jednak zadziałał tu syndrom całkiem innego rodzaju? Moje wrażenie, od którego nie mogę się uwolnić jest takie, że Europa, ta oficjalna, za Polską i Polakami nie przepada. Markotno się robi... Jak to zmienić? Czy mamy się do niej jeszcze skuteczniej umizgiwać, czy raczej zachowywać się tak, jak ostatnio Pani Beata? Znajmy swoją wartość, szanujmy się sami, wtedy i inni nas szanować będą. Finał wizyty Fransa Timmermansa zdaje się mówić, że ta druga opcja lepiej nam posłuży.

Komentarze

PK @ 78.10.131.*

wysłany: 2016-05-26 16:14

Drogi Jacku,
należę do tych zdziwionych znajomych.

Choćby ostatnie Twoje zdanie o efektach wizyty Timmemansa. Przecie - poza normalnymi dyplomatycznymi okrągłymi deklaracjami - powiedział, że szanse na rychłe rozwiązanie konfliktu widzi licho.
Nerwowość w szeregach PiS (dowodem choćby ten pseudo audyt) pokazuje, iż Kaczyński zaczyna się dziwić, że Naród i Europa go nie kochają za jego "dobrą zmianę".
W sprawie rzetelności polecam umieszczony na moim blogu filmik zapożyczony od redakcji gazety "Fakt". Tak Fakt, a nie Newsweek czy GW.

Pozdrawiam

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-26 19:36

Pewnie drogi Pawle zostaniemy przy swoich ocenach. Myślę np. o denerwującym (mnie w każdym razie), aroganckim dyscyplinowaniu Polaków przez część brukselskiej elity. Ale też dostrzegam różnicę między Timmermansem a Schulzem czy tym drugim (Verheufstadt, czy jakoś tak...). Myślę, że Timmermans jednak zorientował się, że w pięknym kraju nad Wisłą nikomu nie odbiło na tyle, by z demokracją, tą normalną bezprzymiotnikową, na serio wojować... Pozdrawiam wzajemnie - J.

PK @ 78.10.131.*

wysłany: 2016-05-26 21:04

Szanowny Jacku,

tak się stało, że w wyniku referendum suweren się opowiedział za przystąpieniem do Unii. Wiąże się ten fakt z przestrzeganiem reguł zapisanych w podpisanej przez prezydentów Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego traktatach.
Nie mozna tylko brać i wymagać, trzeba również przestrzegać pewnych obowiązków, które się na siebie wzięło. Pan J. Kaczyński czasami o tym pamięta, czasami nie - zależnie od humoru i prywatnych potrzeb politycznych.
Ale to temat na dłuższą dyskusję, a nie na blogowe pisaniny.

pozdrawiam

dhsjfghshfu @ 89.76.85.*

wysłany: 2016-05-26 21:19

Wiadomo - celem polskiego rządu nie powinno być dobre rządzenie, celem powinno być zadowolenie brukselskich (czytaj: niemieckich) elit. Jeżeli Timmermans rozwiązanie konfliktu "widzi licho", to nie ma mowy o tym, żeby konflikt był rozwiązany. Te elity już przecież dawno udowodniły swój obiektywizm w sprawie tego, jaką polską partię popierają, a jaką nie, więc to one powinny w tej sprawie rozstrzygać. A najlepszym źródłem wiedzy dla "badacza mechanizmów społecznych" jest oczywiście nadwiślańska edycja tabloidu "Bild". Po co książki? Po co Arystoteles? Po co wsłuchiwanie się w prezentację wyników audytu? Tam nie ma przecież żadnych konkretów. No bo jakie konkrety? To, że "polskie" służby za rzadów PO oddały FSB jakiegoś Rosjanina, który chciał zostać naszym agentem? To żaden konkret. Przecież nic dziwnego, skoro podpisywano umowy o współpracy wywiadowczej ze służbami rosyjskimi. To wszystko było przecież najzupełniej normalne i to że dzisiaj wedle wszelkiego prawdopodobieństwa takiej współpracy się nie podejmuje to oczywiście nie jest "dobra zmiana", tylko zmiana na gorsze. Oczywiście z punktu widzenia naszego jeleniogórskiego "badacza", który za chwilę jak zabraknie mu argu.., ups, tzn. linków z "Faktu", to zacznie dookoła nazywać wszystkich "populistami" i "pisowcami", po czym przystąpi tradycyjnie do ubolewania nad niską kulturą dyskusji i złymi jej "metodami" stosowanymi przez - jak to kulturalnie ujmuje - "wyznawców Prezesa".

KOD eina @ 94.197.121.*

wysłany: 2016-05-26 21:48

,,YouTube- pyta, na kodzie
Pyta- męczy koda.

Jasnowidz @ 94.197.121.*

wysłany: 2016-05-26 23:23

Kto ? By przewidział ? Kto by pomyślał , że taka zwykła Pani z urzędu , w J.G ma takie znajomosci , za granicą , co by można głowę stracić , sądy i oligarchów kilku za granicą co śmigłowcami po prezydentów latają , mało życiem nie przypłaciłem , jak se pomyśle to sam nie moge w to uwierzyć , film o Bondzie staje się abstrakcją , kiedy na koniec filmu , w centrum , w noc wigilijną , o 2 w nocy wychodzi się przed dom na papierosa , a spacerująca para w obięciach , spogląda i mówi kobieta do męższczyzny ,, taki dobry czalawiek a tyle złego go spotkało " 4 rech co w oczy spojrzało , by zamordowało, czarne BMW z 2 metrowym Panem pod pracą rozmawiającym przez tel i spoglądających na mnie Panów , można by rzec robi wrażenie , tak se pomyślałem jak Ci obywatele po katastrofie se życie odbierali .

RoHs @ 94.197.121.*

wysłany: 2016-05-26 23:48

Tak se myśle nieraz ! Dlaczego Ja? Dlaczego mnie to spotkało? Dlaczego zotietowałem się ? Dlaczego , Dlaczego? Życie zwykłego szarego człowieka zamienia się w ? jak ? Żyć kiedy znajomi , przyjaciele tęskniom , zapraszają jak im powiedzieć o czymś co dla zwykłego śmiertelnika. Jest Filmem . Że też mi życie napisało taki scenariusz , pozdrawiam Panie Jacku , przepraszam za wpisy, :(.

Tak se myśle😎 @ 94.197.121.*

wysłany: 2016-05-27 00:19

Jak bym komuś powiedział , że od wielu lat używając internetu , zmieniałem rzeczywistość , nikt by nie uwierzył , ale , że po jednym telefonie do Pani z KCPZPR i powiedzeniu jej że to ja komunistów naliczałem , nie pomyślał bym że moge przypłacić życiem , nawet za opis na Pana blogu !
2010- Pan A,Duda pracuje w kancelari , dochodzi do sprzeczki miedzy rządem D,T a Prezydentem kto zapłaci za politykę 3 władzy sądowniczej?
Urzyłem wtedy komputera z kafejki , za granicą , przychodzi się nastempnego dnia zimno mam kaptur , pada deszcz , mowię poproszę komputer nr ,6 , pan odpowiada nie działa od wczoraj , więc udaje się do drzwi , stanęłam w drzwiach spoglądam na lewo stoi jeep czarny Rang Rover , w nim panowie w czarnych uniformach każdy na ramieniu tel , więc wracam do domu , reszta dzieje się dalej czytam gazety , nie przylatuje samolot , który latał raz w tyg , piszą o tym wszystkie gazety , mówią w TV . I tylko ja moge o tym opowiedzieć , bo byłem autorem wrzutki .

Hmm @ 94.197.121.*

wysłany: 2016-05-27 00:34

Tak se myśle jak bym wystawił Polaków to bym miał przechlapane . Ale zabić mnie chcieli nie Polacy , jak by nie patrzeć , to kawa u sąsiadki może być śmiertelna jak ci za dużo powie , z kim masz przyjemność i na Ch... Mi to było , po co ta stara durna baba mi tyle powiedziała , jeszcze mi stare zdięcia pokazywała stare listy i mówi że ona zna z mojego miasta taką Panią , jak to polskie to dlaczego z rus kimi ? I dlaczego ci drudzy chcieli mnie zabić ?

Wie Pan Co @ 94.197.121.*

wysłany: 2016-05-27 01:01

Panie Jacku , osobiście to wolałem iść do szpitala i uzdrowić kogoś , raz poszedłem z dwiema dziewczynkami do ich przybranej babci , leżała na bloku po lewej stronie , pamietam że pielęgniarz podnosił łużko do karmienia , kiedy przyszedłem kobieta się przebudziła , pierwsze jej słowa , przyleciałeś , powiedz jak Ci sie leciało pierwszy raz, Hmm , usiadłem na łużku prz niej i opowidziałem , nie zapomnę wzroku jej wnuczek , skąd starsza kobieta to wiedziała? Obca dla mnie , powiedziała po wysłuchaniu mojej opowieści , że niedługo odejdzie i nas zostawi , złapałem ją wtedy z rękę dwoma rekami i odpowiedziałem , nie teraz nie zostawi Pani wnuczek , jej ręka zrobiła się ciepła jak by była gorąca , zabrała rękę i ze zdumieniem , spojrzała , spedzilismy jeszcze troche czasu , na karmieniu starszej Pani , nic by nie było dziwnego , gdyby nie to , że po 2 tygodniach zadzwoniłem i poprosiłem te dwie młode damy , aby odwiedziły starszą Panią , usłyszałem wtedy że wyszła ze szpitala i zamieszkała u Córki , :)
Do dziś nie wiem , skąd obca mi osoba wiedziała , że przyleci i pierwszy raz ?

Ślązak @ 83.30.244.*

wysłany: 2016-05-27 07:00

A ja ze smutkiem patrzę na nasz piękny kraj , rządzony po kolei , przez różne warcholstwo rodem ze średniowiecza.

Hmm @ 94.197.120.*

wysłany: 2016-05-27 10:48

Teraz mamy dobrego Prezydenta , Pani Premier , też , nie bedzie im łatwo rządzić , targowica psuje ten kraj , zanim Pani Beata została premierem , przepowiedziałem to na portalu jelonka .

Rick @ 83.27.169.*

wysłany: 2016-05-27 11:56

Zgadzam się z panem całkowicie. Czytałem " W pustyni i w puszczy" i widzę opozycję w roli Kalego. Ich interesuje tylko władza utracona , brak im jakiejkolwiek wizji poprawy Polskiego Państwa (niegramatycznie - ale z wielkim szacunkiem). KOD widzę jeszcze gorzej !!! Formacja sterowana ( i być może opłacana) przez banki (ile w Polsce jest polskich banków ? ). Na komentarze p. Kucharskiego już dawno temu przestałem zwracać uwagę !!! i tego Panu życzę .

a ja @ 83.30.134.*

wysłany: 2016-05-27 12:42

przeżyłem faszyzm i jak czytam elity popierające panią ,zniewoloną przez myślącego inaczej ,dostaje dreszczy ,i przypominam mordy esesmanów.

nn @ 77.114.14.*

wysłany: 2016-05-27 14:05

i znów trzeba będzie wybierać mniejsze zło; powoli zapominamy dobrą zmianę w wydaniu PO w Jeleniej Górze - a przykładów w wykonaniu "zapasłych kocurów" nie brakowało;

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-27 14:16

Panie Jacku , nie muszę chyba tutaj pisać , ze podzielam Pana punkt widzenia na to , co się w Polsce i „ dookoła” Polski dzieje .
Ale musze skorzystać znowu z Pana bloga , bo Pan PK , który się Panu dziwi , znowu mnie „ raczył „ ocenzurować .
A ja mu się nie dziwię , bo fakty dla niego niewygodne a z argumentami , to u niego zwykle …nietęgo …
A oto mój tekst wysłany dzisiaj o godz 11,53 nieopublikowany , ale ponieważ już opublikował następny , POprawny 10 milionów @ 83.30.134.* zgodz 12,35 , to ten mój był chyba grożny ? dla niego :

Tak , to był wielki dzień … , gdy… Kwaśniewski … / „ ręcami „ Millera i Cimoszewicza /, podpisał z woli suwerena ….
Ja też lubię to słowo „ suweren „ a zwłaszcza gdy w 2007 roku za nim się kryła 21,8 procentowa „ większość „ / która wybrała PO ! :) , 100 % - 21,8 % = ile to będzie ??? , chyba „ mniejszość „, no nie ??? /

Ale czy w traktatach było napisane i przyjęte , że KE , wbrew opinii WŁANYCH służb prawniczych będzie sobie uzurpować kompetencje Rady Europy , podobnie jak TK kompetencje Sejmu RP próbuje ???

Ośmielam się WĄTPIĆ !!!

Kto wg Pana „ mataczy „ ?

Miller , Ujazdowski , prawnicy z KE ???

A może jednak Juncker , Timmermans , Verhofstadt i …Tusk ???

PS . Tzw. Komisja Wenecka to organem doradczym .
Jej opinia nie jest wyrokiem , jeno opinią i jako taką , może ją KE przyjąć lub pominąć , podobnie jak pominęła opinię służb prawnych KE podczas uzurpowania sobie prawa do oceny praworządności , które traktatowo było przynależne Radzie Europy .

To jest „ czysta polityka „ i farmazony o prawie , praworządności , konstytucyjności lub nie , demokracji itp. to są „ fakty” polityczno- medialno-propagandowe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

11,53

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-27 14:30

Do : a ja @ 83.30.134.*
wysłany: 2016-05-27 12:42
przeżyłem faszyzm i jak czytam elity popierające panią ,zniewoloną przez myślącego inaczej ,dostaje dreszczy ,i przypominam mordy esesmanów.
Człowieku , ze tak uprzejmie cie nazwę , dlaczego nie wziąłeś zapisanej ci przez psychiatrę dawki leków ?
I jeżeli , ty „,i przypominam mordy esesmanów „ , to ja się boję , że to ja dostałbym dreszczy , gdybym zobaczył twoją mordę !

no to @ 83.30.134.*

wysłany: 2016-05-27 14:34

się pisiaki denerwują.I o to chodzi.

a ja @ 83.30.134.*

wysłany: 2016-05-27 14:49

Te esesmany to przenośnia.A jeżeli dalej PIS będzie dążył do totalitaryzmu ,to pójdę do lekarza.Bo ja naprawdę widziałem mordy esesmanów i po komunizmie trzeci raz nie chćę żyć w leku i obawie.Gdyby pan mnie wysłuchał, może by pan zmienił zdanie ,panie Jacku.

hehe @ 87.105.137.*

wysłany: 2016-05-27 15:48

Lewactwo dostało piany na ryjach. I bardzo dobrze! :D

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-27 16:37

Och sorry ~mysza • ip:83.30.134.*…sprostowanie !
Nie jakbym zobaczył twoją mordę , tylko , chyba „ ryj” ? :)
Nie, nie chyba to mysza ma pyszczek !
Szczęście w nieszczęściu cz. 17 - LOL24
lol24.com › Opowiadania › Miłosne
30.06.2015 - ~mysza • ip:83.30.134.* • 30 czerwca 2015. Ja bym mu nie darowała tego, źe ta szmata jest u niego i bóg wie co robią podczas gdy ja za nim ...

Ja też bym mu nie darował …

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-27 16:42

a ja @ 83.30.134.* vel ~mysza • ip:83.30.134.*
...A jeżeli dalej PIS będzie dążył do totalitaryzmu ,to pójdę do lekarza.

To polecam przy okazjii , w tej samej przychodni i na NFZ - seksuologa !

Niedobory w tym zakresie też mają grożny wpływ na działanie mózgu , jeżeli ktoś ma mózd !

PK @ 78.10.131.*

wysłany: 2016-05-27 17:22

Szanowny Jacku,

czytam i czytam i jest mi żal, że masz poparcie od tak wybitnych jednostek. To przecie nie Twój poziom. To tylko propagandowy bełkot bez żadnych argumentów.
Czy nie daje Ci to towarzystwo do myślenia? Z kim idziesz w jednym szeregu?

a ja @ 83.30.109.*

wysłany: 2016-05-27 17:45

uprzejmie informuję widza ,że w totalitaryzmie ,despoci wpierw zalatwiają swoich towarzyszy-.Bo za drogo by ich kosztowały przysługi.Stalin -Trocki.Hitler- noc długich noży.

a ja @ 83.30.109.*

wysłany: 2016-05-27 17:50

Czekamy na nocne odwołania ministrów.Powołania sędziów ,już były.Przypominam widzowi ,że w czasie urlopu pani Beaty ,na Nowogrodzkiej ustalano nazwiska ministrów.Ot ,taki nowy zwyczaj.Dlatego ja pani Beaty raczej nie popieram ,ale serdecznie współczuję.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-27 18:51

~mysza • ip:83.30.109.* • 3 czerwca 2015. No to teraz chwila prawdy, mam nadzieję, że Kacper jej nie odrzuci teraz.

Mysza , znasz jeszcze z podstawówki jakieś inne nazwiska oprócz Stalina i Hitlera ?

A może napiszesz opowiadanie miłosne , jak oni / Hitler, Stalin / w nocy , na śmietniku lub stacji benzynowej, najpierw omawiają interesy , później się kochają , kłócą i …mordują !

A może trochę „ egzotyki „ np. Pol Pot , Mao lub chociaż Kim ???

Będę czytał te teksty … a co … , katuj mnie , do „ bulu „ katuj swoją „tfórczością „ !

leję ze śmiechu @ 37.47.103.*

wysłany: 2016-05-27 22:31

Zmieniamy pampersy tetrykom co dwa dni niech się grzeją. CENA BEZ VAT U to NA DWIE FLACHY księżycowe, bez obciachu. Szare komórki trzeba przeczyścić na wiosnę. "Żegnaj Genia świąt się zmienia a ty co żabo moja?"

Ślązak @ 83.30.145.*

wysłany: 2016-05-27 23:50

żenujące komentarze.... powołam się na wieszcza naszego Adama M.:

"Aż Maciek, dotychczas ponury,
Nieruchomy, wstał z ławy i wolnemi kroki
Wyszedł na środek izby, i podparł się w boki;
I spojrzawszy przed siebie, i kiwając głową,
Zabrał głos, wymawiając z wolna każde słowo,
Z przestankiem i przyciskiem: "A głupi! a głupi!
A głupi wy! Na kim się mleło, na was skrupi.
To póki o wskrzeszeniu Polski była rada,
O dobru pospolitem, głupi, u was zwada?
Nie można było, głupi, ani się rozmówić,
Głupi, ani porządku, ani postanowić
Wodza nad wami, głupi! A niech no kto podda
Osobiste urazy, głupi, u was zgoda!
Precz stąd! bo jakem Maciek, was, do milijonów
Kroćset kroci tysięcy fur beczek furgonów
Diabłów!!!..."

Ucichli wszyscy jak rażeni gromem!

Ślązak @ 83.30.145.*

wysłany: 2016-05-27 23:59

PS do autora tekstu...

zamiast całego elaboratu, mógł Pan napisać :

"To Scyzoryk! Niech żyje Scyzoryk! - krzykniono -
Wiwat Scyzoryk, klejnot Rębajłów zaścianku!
Wiwat Rębajło, Szczerbiec, Półkozic, Mopanku"

tyle myślę o Polakach jako Ślązak

Tak to było @ 94.197.120.*

wysłany: 2016-05-28 00:30

Za PO , pamięta Pan Panie .J.J jak kiedyś napisał Pan bloga , a w nim , napisał , że niechcą , nawet wszcząć postępowania niechcą , dostaje Pan odmowy ! I co zaczynam pisać , wszystko się zmienia , wiele wpisów było przekazem myślowym , nie dla mieszkańców nie do Pana . Jak bym powiedział , imionami , nazwiskami , Faktami , to był by dramat , a tak se żyją , nie uśmiechają się , krzywdę znają , cenę też , w Jeleniej za 30.000 kaleką można zostać , jak ktoś bierze łapówki .:) ale jak to czyta to dramat , dla tego co wzioł .

Jak myślicie ? @ 94.197.120.*

wysłany: 2016-05-28 00:42

Kto to czyta ? Sprawca? Winowajca ? Ofiara?
Kto by napisał?
:)

Nawet @ 94.197.120.*

wysłany: 2016-05-28 00:44

Na szczycie , szklanej Góry
Są Ludzie

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-28 08:02

Do : Ślązak @ 83.30.145.*

… tyle myślę o Polakach jako Ślązak …

…żenujące komentarze.... powołam się na wieszcza naszego Adama M.:…


To Adam M. był waszym , „ Ślązaków „ wieszczem ?

Ślązakiem też może był ???


Żenujące komentarze „ Ślązaka „ / Ślązak @ 83.30.145.*/, powiem tak po „ starośląsku „:) – żenua !!!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-28 09:14

Panie Jacku! Gratuluję dojrzałego namysłu, mądrej refleksji, nad nad naszą polską sytuacją na dzis i na przyszłość! Proszę regularnie!

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-28 20:45

Szanowni Komentatorzy!
Gdy zabierałem się do pisania tego artykułu zamierzałem początkowo z góry podziękować za komentarze. Wszelkie! Ten tekst miał być i de facto jest moim osobistym oświadczeniem w kwestii dziś kluczowej, czyli co myślę na temat DOBREJ ZMIANY? Tak to dziś widzę jak napisałem i tyle. To jest oczywiście do dyskusji, ale albo takiej, gdy wiem z kim mam honor (pozdrawiam Pawle), albo wogóle. Anonimy tu zwłaszcza mało mnie interesują. Jeśli jednak nie blokuję komentarzy, to też dlatego, że może takie fora wypowiedzi (mimo wszystko - obywatelskich...) są przedmiotem jakichś analiz ?... Np. wyobrażałbym sobie poważne badania prowadzone nad takimi forami przez tęgie mózgi: politologów, socjologów czy też speców z innych dyscyplin, np. takich co to diagnozują stan zdrowia psychicznego narodu, stan kultury jako takiej, kultury politycznej zwłaszcza, zaś kultury obywatelskiego dyskursu w szczególności. No więc niech sobie owi eksperci te komentarze czytają...
Ja oczywiście poczytałem. Jest ich 37, w tym dwie moje wrzutki. Naliczyłem 12 (słownie dwunastu) respondentów, jako że iluś Panów (żadna Pani się nie ujawniła...) dało głos po wielekroć, niekiedy zmieniając tzw. nicki (nie bardzo wiem po co?). Jakimi opiniami i refleksjami uznali Panowie za stosowne się tu podzielić? No cóż, pięciu z Was dało mi dość wyraźne wsparcie - Bóg zapłać! PK, sąsiad z tego blogowiska (w nicku są tylko inicjaly, ale to chlubny wyjątek jawności) gra na innym boisku. Ja Cię Pawle zaskoczyłem, Ty mnie niekoniecznie. No i OK! Reszty głosów nie komentuję. Poza jednym: ciepło pozdrawiam Ślązaka z serdecznym podziękowaniem za jakże trafnie dobrany cytat z narodowego wieszcza!

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-29 12:23

Ostatnie salwy komentarzy musiałem odcedzić, bo zrobiło sie zbyt toksycznie. Pozdrawiam Wszystkich w bożą niedzielę - JJ

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-29 12:37

Panie Jacku , skasował Pan kilka wpisów , Pana prawo .
Ale …

Teraz ja z kolei , nie za bardzo Pana rozumiem …
Nie chcę się posługiwać domniemaniami , ale Pańska bezwarunkowa akceptacja dla „ „ celnego” cytatu „ Ślązaka „ / który notabene sugeruje , że ocenia Polaków jako członek „ narodu śląskiego ? „ / pozwala mi przypuszczać , że Pana „ romantyczna „ wizja „ obywatelskiej , powszechnej zgody narodowej „ przysłania Panu odbiór pewnych faktów .

Czy naprawdę Pan myśli , że kasując kilka ostrych słów czy wpisów , działa Pan dla dobra publicznego ?

A może lepiej na Pana blogu się „ zewrzeć „ niż na demonstracji KOD – u ?

Zgoda z całą pewnością , ale choćby Pana i Pana PK wpisy ,świadczą , że …
Na jakiej bazie , na czyich warunkach ta zgoda ma nastąpić ?

Był „ okrągły stół „ i „ gruba kreska „ i co …?

Formacja , która , gdy była u władzy , to też nawoływała do zgody w imię interesów narodowych , teraz , po stracie władzy, kwestionuje de facto wynik wyborów , wzywa pomoc z KE i coś mówi o „ totalnej opozycji „ z „ kryterium ulicznym „ włącznie !

Więc o jakie /?/ i czyje /?/ interesy chodziło ???

Panie Jacku , konflikt interesów zawsze był , jest i będzie , nie tylko w Polsce, ale jak wskazują ostatnie wydarzenia we Francji , Niemczech , Węgrzech , Grecji itd. – wszędzie !

A zgoda ???

Czy widzi Pan dążenie do konsensusu u tzw opozycji i …Pana PK na ten przykład ?

Jego / PK / agresywna propaganda antypisowska , obraźliwy język i określenia , zgodnie z prawami „ fizyki „ też , powodują , moją na przykład , reakcję , równą co do siły , tylko z przeciwnym zwrotem !

Czy Pan PK buduje zgodę na zasadzie kompromisu , szacunku itp. ???

To jest wzorcowy , „ beznarodowy lewak „ , przesiąknięty chęcią bycia za wszelką cenę „ postępowym „ „ nowoczesnym „ „ obywatelem Europy i świata „ .
A jego „ tolerancja ?

On toleruje tylko swoje „ klony „ , chociaż sam jest też marnym , choć pożytecznym dla protoplastów , klonem !

błąd @ 83.22.174.*

wysłany: 2016-05-29 12:44

Pan powinien kibicować prezesowi ,bo to On o wszystkim decyduje.Pani Beata nie miała wpływu na wybór ministrów.Ostatnie ostre wypowiedzi w Sejmie czytała z kartki ,czego nie czyniła w cześniej.Wydrukowanie wyroku TK ,jest czynnością administracyjną a nie prawną i w tym przypadku zlamaŁa prawo.,za co grozi TS.Jest lojalna do bólu i z takimi ,poszedłbym do okopów bronić kraju.I jest mi pani Beaty ogromnie żal.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-29 13:09

do : błąd @ 83.22.174.* ;

.Wydrukowanie wyroku TK ,jest czynnością administracyjną a nie prawną i w tym przypadku zlamaŁa prawo.,za co grozi TK.

Dopiero za wydrukowanie prywatnej opinii , kilku sędziów TK , jako wyroku TK , grozi odpowiedzialność i to nie przed TS , ale sądem powszechnym , bo to jest przestępstwo polegające na fałszerstwie dokumentów i poświadczanie nieprawdy !

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-29 14:19

Do Widza z godz. 12:37 - a najpierw cytat:
"Czy naprawdę Pan myśli , że kasując kilka ostrych słów czy wpisów , działa Pan dla dobra publicznego ?".
Owszem, o tyle dla dobra publicznego, o ile służy mu utrzymanie dobrych standardów w publicznym dyskursie. Epitety nasycone jadem temu nie służą. Choćby były - jak Widz to uzasadnia - ersatzem, czyli zamiennikiem formuły kryteriów ulicznych z targaniem się po szczękach. Nawet jeżeli tu nie mam racji, to proszę pozwolić, że jako gospodarz tego forum, zadbam egoistycznie o własny komfort psychiczny, zachowując prawo decyzji co będę tolerował, a czego już nie.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-29 14:54

Do :Jacek Jakubiec @ 95.41.28.* z godz. 14 :19

Ma Pan prawo i rację , swoją i naprawdę nic mi do tego !
Naprawdę !

To inaczej zapytam .

Jeżeli ktoś mnie prowokuje i pierwszy uderza w te tony :
PK @ 78.9.153.*
wysłany: 2016-05-28 23:51
naucz się durniu, że Ślązak też może i ma prawo być Polakiem!
PK @ 78.9.153.*
wysłany: 2016-05-29 00:01
cd. do Widza
to hitlerowcy mierzyli czaszki by okreslić kto się załapuje na nordyckość.

Mam go „ przytulić „ czy „adekwatnie „ w jedynym zrozumiałym dla niego języku, odpowiedzieć ?

Mógłbym go totalnie zignorować ,, ale on i jemu podobni brak odpowiedzi uznają za przyznanie im racji !

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-29 15:36

Wie Pan, może ja za bardzo w szczenięcych latach nasiąkłem nakazami absolutnie nieprzystającymi do dzisiejszych realiów. O miłowaniu nieprzyjaciół, nadstawianiu drugiego policzka, "kto w ciebie kamieniem ty w niego chlebem", etc. Dlatego słowne chlastanie się typu "oko za oko, ząb za ząb" to zdecydowanie nie moja bajka. A jeśli już ktoś musi, to dlaczego na moim blogu?! Sorry, będę reagował! Zupełnie niezależnie od sympatii politycznych.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-29 15:51

Panie Jacku , szanuję Pana przekonania i hołduję podobnym , ale z pewnymi „ ograniczeniami „.

Jak ktoś traktuje moją „ dobrość „ / jak mówił Bronisław K . na przysiędze :) / jako słabość i chce mnie „ przekręcić „ , to zawsze , w miarę moich możliwości , staram się mu to „ wyperswadować „ , zdarzało się , że ręcznie też niestety .

Jestem bardziej chyba „ elastyczny „ niż Pan i szybciej znajduję „ wspólny „” język” z „przeciwnikiem „ :)

Pozdrawiam.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-29 22:22

I tym zakończmy ten dialog w tercecie. Bardzo proszę! Błagam !!!
Dla postronnych gości: znów musialem wyeliminować ileś wpisów a nie sprawia mi to przyjemności. Ale to, co jest w artykule zasługuje na poważne traktowanie.

Minotaur @ 31.0.9.*

wysłany: 2016-05-30 00:09

Ja uważam, że nie tylko Ślązacy są Polakami, ale wszyscy, bez względu na to skąd pochodzą, jakiego są wyznania czy koloru skóry. Nie ma powodu, by komukolwiek odmawiać polskości. Polakiem może być każdy: Żyd, Amerykanin, Latynos. Polska jest dla wszystkich, ważne jest tylko to, aby wszyscy sobie to uświadomili i zaczęli o Polskę dbać.

bu3las @ 94.254.254.*

wysłany: 2016-05-30 01:40

Gratuluję jasnej, klarownej deklaracji. Brawo!

Spotkałem niedawno znajomego. Dawno się nie widzieliśmy. W rozmowie stwierdził, że nasze społeczeństwo jest strasznie podzielone. Że jest to przerażające...
Ja tego nie zauważałem, byłem zdziwiony. Aż tu czytam wpisy na Pana blogu i faktycznie. Ludziska wymyślają sobie od hitlerowców, esesmanów (czytałem jeszcze przed skasowaniem)...

Są granice frustracji! Demokracja zawiera w sobie konflikt, jak sprzedawca z klientem - muszą dojść do konsensusu, mimo sprzecznych interesów. Na tym to polega!

Nie opłaca się rządzić wg zasady: po nas choćby potop. Bo ci, którzy po nas przyjdą, nas ocenią. A gdy "wahadło" wyborcze pozwoli nam wrócić, będziemy się borykać z tym, co sami zepsuliśmy. Np. zadłużenie kraju, niewydolna gospodarka, itp.

Też popieram panią Premier. Choć mogłaby być lepsza, np. w Brukseli mogłaby zabłysnąć angielszczyzną jak nie przymierzając R. Dmowski, który na konferencji pokojowej w Paryżu wygłosił 5-godzinne exposé (sam je przekładał od razu na język angielski i francuski, ponieważ nie ufał obcym tłumaczom, gdyż wcześniej niedokładnie tłumaczyli jego słowa). Zdaniem niektórych komentatorów, zaimponował słuchaczom umiejętnością improwizacji, logiką wywodu i znajomością tematu. Druga Rzeczpospolita miała szczęście do utalentowanych przywódców. Parlament Europejski był świetną okazją.

Tak, nam jest potrzebna zmiana... Zmiana postrzegania naszego państwa przez obywateli. A w demokratycznym systemie przekłada się to na przywódców. Przykładowo: A. Kwaśniewski zwracając się do młodzieży mówi „będziecie mogli sobie wyjechać” do Anglii za pracą. On im to załatwi – To kim on jest? Kumplem do kielicha, czy prezydentem?

Opór tzw. materii jest, jak określił to mój znajomy, przerażający…

Tym bardziej doceniam Pana cywilną odwagę... Jak to mówią młodzi: szacun!

bu3las @ 94.254.254.*

wysłany: 2016-05-30 02:43

Pisze Pan: „Przyznaję się też do tego, że regularnie czytam Tygodnik Lisickiego, czyli w/w "Do Rzeczy".”

Też czytuję, zatem jesteśmy w klubie. Ale od kwietnia odpuściłem, by odpocząć, rozejrzeć się, poczytać coś innego. Kupowałem, by wspomóc dobre źródło informacji, tak jak Pan pisze: „Reprezentuje prawicowe, zdecydowanie niezależne dziennikarstwo”. Skoro kupiłem, to trzeba przeczytać. Inaczej byłoby to marnotrawstwo. A to jest sto stron! Felietony Łysiaka drobnym pismem, napakowane cytatami, alegoriami. „Kataryna” – celnie i krótko. Szewach Weiss - inne, a znaczące spojrzenie na sprawy bliskiego wschodu, Ameryki. Marcin Wolski, Semka i wiele innych inteligentnych ludzi…
Ale od kwietnia z przekory (mam coś wspólnego z panią Staniszkis) tylko nieregularnie przeglądam. Tak więc przeoczyłem Pana list.

W ostatnim numerze: Piotr Zychowicz „ Żydzi – opowieści niepoprawne politycznie” są na tzw. tapecie. Nie da się zrozumieć najnowszej historii Polski bez zgłębienia tego niepoprawnego politycznie tematu – tak uważam. Tu rozgrywa się wiele emocji oraz gabinetowych, znaczących, niewidocznych tzw. gołym okiem zdarzeń. – Niewidocznych, bo niepoprawnych politycznie.

Ponieważ zaoszczędziłem na tygodniku, kupiłem książkę. Ciekawa. Zacytuję str. 87. (wywiad z Icchak Laor - jeden z najważniejszych współczesnych pisarzy żydowskich. Napisał powieść o znamiennym tytule „Naród , pokarm królów”):

Piotr Zychowicz: Dlaczego uważa pan jednak, ze ta „ideologia” stara się manipulować historią?
I. L.: Zacznijmy od początku. Od trójkąta Niemcy-Polacy-Żydzi. Doskonale znam niemieckie realia. W Niemczech urodził się mój ojciec. Wydano w tym kraju dwie moje książki. Jestem w Niemczech bardzo częstym gościem. Relacje pomiędzy Izraelczykami a Niemcami bardzo mnie śmieszą. Oni nigdy nie odważyliby się robić w Niemczech tego, co wyprawiają w Polsce. Nie odważyliby się rzucić wyzwania niemieckiemu poczuciu odpowiedzialności. Dlaczego nie posyłają młodych Izraelczyków na te wszystkie marsze do Buchenwaldu czy Dachau? Ja bym nigdy nie posłał syna na organizowaną przez nasz rząd wycieczkę do Polski.

P. Z.: Dlaczego tak się dzieje?
I. L : Polskę i Polaków łatwiej jest atakować. Łatwiej było to robić, gdy była państwem komunistycznym . A potem, zanim stała się członkiem UE i NATO . Gdy jednak Polska stanie się potężniejsza i bardziej wpływowa , to – gwarantuję panu – sytuacja się zmieni. …
/koniec cytatu/

No i zmienia się. Żołnierze wyklęci przestają być anonimowymi bandytami. Stare struktury trzeszczą.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-30 03:14

HOSANNA !!!
Wreszcie wpisy na temat, zachęcające do refleksji i rozmowy.
Serdecznie pozdrawiam - JJ.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-30 11:34

AS-ie !
Prosiłem i błagałem o finał dialogu w obcych mi wątkach personalnych i na poziomie który mi nie odpowiada. Dlatego - wielkie sorry AS-ie ! - usuwam i Pana dzisiejszy komentarz. Proszę pozwolić, że granice tolerancji na moim blogu określam ja, jako gospodarz. Tu nieco uzurpatorska podpórka: fragment niedawnej, obszernej, przyjacielskiej rozmowy naczelnego "Do Rzeczy" z jednym ze sztandarowych piór w tym tygodniku - Waldemarem Łysiakiem. Onże w końcówce rozmowy rąbie w niej bezlitośnie w prof. Jadwigę Staniszkis (a ich felietony sąsiadują ze sobą o dwie kartki), a w konkluzji wręcz nawołuje do jej wywalenia z grona publicystów. Odpowiedź Lisickiego (z pamięci) brzmi mniej więcej tak: "od moich współpracowników oczekuję tekstów a nie poleceń". Polubiłem go w tym momencie...
Wyjaśnienie dlaczego naparzanka z innym blogerem ma się toczyć akurat u mnie - nie jest przekonywujące. Zachęcam do założenia własnego bloga. Ja marzę o kontynuacji poważnego dyskursu!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-30 12:30

Widzę , że pewne rzeczy wymagają mojego wyjaśnienia .

Chciałbym wyrażnie i dobitnie :
ja uważam , że każdy może być dobrym, lojalnym obywatelem Polski , dbać o interes Polski i tejże Polski pomyślność.

I nie musi być wcale Polakiem, tym bardziej z „ urodzenia „ – jeśli tego nie chce , z jakichkolwiek względów.

Nie musi się nawet czuć Polakiem , ale musi, powtarzam , musi się czuć i być lojalnym obywatelem Polski !!!

Może się określać jako obywatel Polski pochodzenia … X,Y, Z … narodowości żydowskiej , ukraińskiej , rosyjskiej , amerykańskiej , pochodzenia latynoskiego i ...itd…. i śląskiego .

Jeżeli jednak ktoś podpisuje się jako Ślązak i kieruje swoje słowa do Polaków , to mam prawo domniemywać, iż nie uważa się za Polaka ,bo przecież nie pisze , że uważa tak jako Polak lub obywatel Polski pochodzenia śląskiego, ani tez nie sprostował tego po moim komentarzu.

Ja mu nie bronę być Polakiem , ale też nie zmuszam , jak tego nie chce i nie czuje się !!!!!!!!!!!!!!!

Ponieważ nakłada się to na polityczny ruch starający się o uznanie narodowości śląskiej , to w mojej ocenie , do której mam prawo , była to ze strony Ślązaka , zamierzona lub nie , demonstracja polityczna .

I tak , ją ironicznie skwitowałem, zwłaszcza , że nie słyszałem o podobnych deklaracjach , ze strony np. Kaszubów, Mazurów , Podhalan , Wielkopolan , Pomorzan itd.. itp.

Jeżeli się mylę , to bardzo proszę o cytaty np. to czy owo sądzę o Polakach jako np. Wielkopolanin .

As-ie , „ nie chcem , ale muszem „ , bo niestety nie wszyscy , tak jak np. bu3las czytają i z "prawa " i z " lewa " .

Dalej są jeszcze ludzie , którzy uważają ,że jak coś jest powiedziane w TV / jakiejkolwiek / lub napisane i wydrukowane / gdziekolwiek . np. na blogu PK / , to musi być tylko prawda , bo przecie " puścili " ,pozwolili …

Są dalej jeszcze tacy , którzy mokną , bo wg prognozy TV miało być słońce i dlatego deszcz …, który leje ..., ignorują .

Bu3las - „ odmłodzę się” , co mi tam :) - Panu też „ szacun „ za ten głos na tym blogu .
PS. Że dla Pana Jacka , też „ szacun „ za to co napisał na wstępie w tekście zasadniczym, to chyba nie muszę „ specjalnie „ pisać …
Ale chcę

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-30 15:16

Widzu! Widzę, ze zdążyłeś przeczytać mój wpis. Już wywalony. Tak że ten. Jelenia Góra!

panowie @ 83.30.123.*

wysłany: 2016-05-30 16:55

widzowie o asowie.Ile wam płaćą? Dużo .Bo jesteście czujni ,za chwile po wpisie ,odpowiadacie.A czy warto za srebrniki ,tracić godność i honor ,nie mówiąć o przyzwoitości.Jak szkodników pogonimy ,komu będzięcie służyć?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-30 17:27

Do : panowie @ 83.30.123.*
A skąd wiesz co to jest godność , honor i przyzwoitość ???

Istotnie może być problem z tym służeniem , jak już szkodników pogonimy .
Nie mogę przecież liczyć na tych szkodników , którzy teraz wam za tę „ opozycję „ płacą !

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-30 22:35

Przywoływałem fragment rozmowy Lisicki-Łysiak i odpowiedź tegoż naczelnego "Do Rzeczy" nt. nielubianej przez tego drugiego prof. Jadwigi Staniszkis. A tu masz! Kupuję dziś "DR" i cotygodniowego felietonu pani profesor nie widzę! Gdyby to była zmiana trwała byłbym rozczarowany i myślalbym że wykrakałem. Ale w redakcyjnej wyliczance współpracujących publicystów jest nadal. Nie jestem jej fanem bezwarunkowym, ale to przecież tęgi umysł analityczny...

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-30 22:46

Polecam Panom Komentatorom oraz wszystkim Gościom tej witryny bardzo świeżą a według mnie bardzo ważną informację :

Jan Szomburg
20:20 (2 godziny temu)
do mnie

[Rozwijamy Skrzydła Polski Lokalnej]

Lokalne debaty Kongresu Obywatelskiego

W okresie od 16 do 22 maja w 52 miejscowościach w całej Polsce odbyły się debaty społeczne poświęcone rozwojowi lokalnemu. W trakcie 6 dni w bibliotekach publicznych 1448 lokalnych liderów poszukiwało odpowiedzi na pytanie: jak uwolnić potencjał aktywności obywatelskiej Polski lokalnej – wspólnie zastanawiając się nad czynnikami motywującymi i ułatwiającymi zaangażowanie społeczne.

Dyskusje miały charakter zarówno międzypokoleniowy, jak i międzysektorowy. Choć brali w nich udział głównie dorośli (ponad połowa dyskutantów), to licznie reprezentowana była również młodzież (co czwarty uczestnik) i seniorzy (co piąty). Uczestnicy reprezentowali przede wszystkim organizacje społeczne i nieformalne grupy obywatelskie (26%), lokalne instytucje publiczne (16%), sektor edukacji (13%) oraz samorząd lokalny (13%). W debatach wzięli udział także przedstawiciele lokalnego biznesu, mediów i kościoła.

Serdecznie zachęcam do zapoznania się z krótką relacją z przebiegu debat: [kliknij tutaj]

Efekty i wnioski ze wszystkich dyskusji zostaną zebrane w raporcie, który opublikujemy 13 czerwca br. Rekomendacje zostaną przekazane opinii publicznej za pośrednictwem partnerów medialnych oraz na XI Kongresie Obywatelskim w dniu 5 listopada 2016 r. w Warszawie. Raport z debat zostanie też wręczony Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej Andrzejowi Dudzie.

Debaty lokalne Kongresu Obywatelskiego zrealizowano w ramach projektu „Rozwijamy skrzydła Polski lokalnej” realizowanego przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową wraz z Fundacją Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego. Partnerem strategicznym projektu jest PKO Bank Polski. Patronat honorowy nad projektem objął Prezydent RP Andrzej Duda.

dr Jan Szomburg
Prezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową
Inicjator Kongresu Obywatelskiego

Więcej informacji o projekcie: www.kongresobywatelski.pl, zakładka: Rozwijamy skrzydła Polski lokalnej

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 07:47

Pan Jacek napisał:
"Jeśli jednak nie blokuję komentarzy, to też dlatego, że może takie fora wypowiedzi (mimo wszystko - obywatelskich...) są przedmiotem jakichś analiz ?"

Pan Jacek napisał także:
"Dlatego - wielkie sorry AS-ie ! - usuwam i Pana dzisiejszy komentarz."
Jeden wcześniej też został usunięty.

Dwa Pany Jacki? Co to za fren?

A ile mi, jako szkodnikowi płacą? Dużo. Oj! duuuużo! Tak że ten. Ciągle na czatach.

A na poważnie. Prawda na ostro podana może być bardzo niestrawna i drażnić trzewia co bardziej wrażliwym.
Polecam dokładnie analizować zdania. Wszak człowiek jest tekstem. Można by rzec.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 08:08

A Staniszkis?

"Prof. Jadwiga Staniszkis skrytykowała w wywiadzie dla tygodnika „Najwyższy CZAS!” działania Prawa i Sprawiedliwości. Socjolog stwierdziła, że władza partii rządzącej nosi znamiona „putinizacji”.
To tytuł artykułu z portalu "wPolityce", który łatwo można znaleźć w Internecie.

"Ta sytuacja przypomina mi ostatni okres funkcjonowania „Solidarności”. Wtedy mieliśmy do czynienia z aktywnym strajkiem. Przedstawiciele robotników i dyrekcji razem odcinali połączenia z wyższym szczeblem, żeby odciąć się od absurdu. Dziś mamy w pewnym sensie powtórkę tej sytuacji. (…) Rządy te oparte są na woli, na prawie, braku zaufania i bodźcach negatywnych. To coś nowego. Taki konflikt to także sygnał pęknięcia cywilizacyjnego, wyraźnie wskazujący, że jesteśmy bliżej Europy Wschodniej niż Zachodniej"
— powiedziała prof. Staniszkis.

"Nie obyło się jednak bez mocnych zarzutów pod adresem partii rządzącej.
(komentuje portal)
„PiS nie jest władzą barbarzyńców – jest po prostu władzą z wieloma znamionami, powiem to, putinizacji” - powiedziała Staniszkis

Baba bredzi!
Ot! I wszystko.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 08:33

I jeszcze jeden cytacik z wczoraj, całkiem świeżutki:

"Kolejny cytat niech posłuży jako motto moich wszelkich wypowiedzi. A oto on: "... samobója sobie strzeliliśmy, lekceważąc wybory, bo za mało nas poszło. Upraszczając, ryzykując i nadstawiając łba, powiem tak: lud nas tak urządził. Prosty lud polski i odłamy jakiejś krzywej polskiej inteligencji, robiącej mu populistyczną laskę, ale pies pogrzebany jest w ludzie. On głosował tak, jakby kraj był rzeczywiście w ruinie i nędzy. Wychodzi na to, że im lepiej, tym gorzej dla tej masy. Machnęli jej pięćsetką przed nosem, wrzucili do urny wyborczej ten ochłap i krzyknęli: aport!(...) Lud ma mentalność prowincjonalnego taksówkarza. Wygląd zresztą też. Mistrzowie Polski w jęczeniu, coraz gorzej, panie, no coraz gorzej..."

Boicie się Czarnego Luda? Bo dalej jest o nim:

"Lud jest aktywny, lud jest krzykliwy i lud poczuł się mocny, do czego zachęcał zawsze PZPR, a dziś PiS. To PiS objął opieką kiboli, Samoobronę, Wszechpolaków i innej maści narodowców. To PiS mąci im w głowach obietnicami gwiazdki z nieba. To PiS opowiada, że realia i prawo są nieistotne. Istotna jest wola ludu. Lud znów poczuł się ważny i nienawidzi wszystkich myślących realnie i pro-rozwojowo. Lud - z natury rzeczy - jest zachowawczy i boi się nowego. I ten lud gra ponownie pierwsze skrzypce sponsorowany przez "swojego" Prezesa i Kościół."

Już nie chce mi sie cytować, więc jeszcze tylko to:
"To PiS uknuł pojęcie lewactwa"

Starczy? Starczy.

Kto to napisał Koteczku? I co to jest?

Wg Wikisłownika Blaga to kłamstwo, nieprawda, bujda. Słabe wyjaśnienie. Blaga to coś wiecej. Czujemy to. Gdy mamy wrażliwość na tekst.

I co? Portki znowu się zatrzęsą?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 08:50

Następny mądry napisał też na swoim blogu:

"7 maja prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w putinowskim stylu odpowiadał ze pośrednictwem mediów internetowych na pytania Polaków."

Przepraszam Panią Jadwigę Staniszkis!
Pani Jadwiga to przenikliwy wizjoner!

A Jelenia Góra to Jelenia Góra!
Co widać, słychać i czuć.
Czerwona, jak usta naszej piękności przywiędłej.
Jak długo? Nie ma "jak długo".
"Bo u nas jest jak jest, po prostu! i ty dobrze o tym wiesz!"

Stańczyk w "Weselu" mówi:

„Kłam sercu, nikt nie zrozumie,
hasaj w tłumie!
Masz tu kaduceus, chwyć!
Rządź!
Mąć nim wodę, mąć!
Mąć tę narodowa kadź!”

A no, mącimy...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 09:26

A gdyby jeszcze ktoś nie rozumiał czym jest
blaga połączona z brednią
to proszę:

W Polsce trwa wojna!
Czołgi kaczystów opanowały już połowę "tenkraju"!
Ale sześciu króli na rubikoniach już niedługo POgoni
tych PiSdzielców!

Czyje to dzieło?
Itd.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 09:28

No.
Tera ide po wypłate.
Bilety na plaże w Wagadugu i Pernambuko mam już zabukowane.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-31 09:49

No to dużo słońca pod palmami życzę AS-ie.
Ale póki co prosiłbym o autora/autorów cytowanych, kretyńskich wypowiedzi.
Nie wykasuję, słowo harcerza przedwojennego.
A pani Staniszkis - jak już pisałem - nie ma mojej sympatii ryczałtem i bez ograniczeń. Wiem za co ją cenię. A bredzić też ma prawo. Powiedzmy że to licentia publicistica. Łysiak też potrafi wq..iać, ale obydwoje - choć to ogień i woda - "parawno" potrafią uruchamiać myślenie.

gościu @ 176.111.130.*

wysłany: 2016-05-31 10:28

A ja zacytuję jeszcze raz :

"To PiS uknuł pojęcie lewactwa"

Bo jak wiadomo , staropolskie porzekadło brzmi :

" knuj żelazo , póki gorące " !

A może to Zygmunt Freud się autorowi cytowanego zdania kłania / tak żeby było do rymu , tak sobie uknułem :) /

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 10:38

No bez jaj Panie Jacku!
Nasi blagierzy! najnowsze wpisy!
Nietrudno zgadnąć. Na jg24.pl

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 10:45

Bełkot potrafi uruchamiać myślenie?
To jak nalać roztopionej margaryny do baku Merca. Uruchomi?
Jak mówi Pismo:
"Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie!" (1Tes.5,21)
No, ale ile można się babrać w gawnie?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 10:46

"Knuj żelazo, póki gorące!" Fak(t)!

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-05-31 14:32

No nie AS-ie !!!
Słowo "bełkot" absolutnie nie przystaje do tego, co mówi i/lub pisze pani Staniszkis albo co pisze pan Łysiak. To jednak tuzy intelektu...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 15:07

Tamasz Łysiak! Tak! To kolejne pokolenie AK! Jak młody Wildstein zum Beispiel.
A na Karminowe usta zarzucam całun.

A jak tam nasze, cytowane "tuzy"?

JJ:
Czy poza personaliami nie mamy ciekawszych tematów?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 21:09

Wrzuciłem tu cytaty świadczące o bełkocie pomieszanym z blagą.
Taka Jelenia Góra.
Faktycznie, nie ma co komentować.
Chyba nawet Minotaur wymiękł.
Na polu walki pozostał Widz.

Tekstów pisanych jasnym umysłem życzę sobie tu do czytania.
Bo od kogo, jeśli nie od Pana?
Jeleniogórska blogosafera? Żadnej nadziei, póki co.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 21:10

blogosfera

Że też tu nie można nic edytować...

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-05-31 21:39

niestety AS, w sposób typowy dla wojowników swego środowiska, nie przytoczył żadnego argumentu przeciw. Tylko pobił sobie pianę, by błysnąć "bohaterstwem" przed ludem.
Dziękuje za przytoczenie tu części ostatniego mojego tekstu. Żałuje tylko tylko, że przez wprowadzone przez AS-a skróty jego wymowa zastała diametralnie wypaczona. Ale, jak widać każdy sobie rozumie jak umie, choć napisane jest całkiem inaczej. To kolejne potwierdzenie tez w/w tekstu.

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-05-31 21:41

Przepraszam za literówki, ale to tylko z pośpiechu, bo jestem człowiekiem pracy.

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-05-31 22:01

Dla poprawy samopoczucia tych "biednych" i "uciśnionych" trochę o najbliższych zmianach rządu:
"Nowe opłaty pojawią się również na naszych fakturach za energię elektryczną – już od lipca rachunki zostaną zwiększone o daninę na dofinansowanie odnawialnych źródeł energii w wysokości 2,51 zł/MWh. To jednak nie koniec – planowany jest także wzrost tzw. opłaty przejściowej, z której finansowane są inwestycje w obszarze bezpieczeństwa energetycznego. Wzrośnie ona ponad dwukrotnie – z obecnych 3,87 do 8 zł miesięcznie. Od przyszłego roku rząd ma również wprowadzić składkę audiowizualną, która przeznaczona zostanie na wsparcie mediów narodowych. Prawdopodobnie wyniesie ona 15 zł i ma być także dołączona do faktur za energię elektryczną."

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-05-31 22:19

Oto temat który uważam za mega-ważny: innowacyjność polskiej gospodarki. Przed tygodniem, w moim ulubionym "Do Rzeczy", był artykuł Pawła Wawrzyńskiego pt. "JAK STWORZYĆ INNOWACYJNĄ GOSPODARKĘ". Przedstawia w skrócie jak to hasło udało się z sukcesem urzeczywistnić w Korei Południowej i w Holandii. To dwa bardzo różne kraje i przestawianie ich gospodarek na opcję innowacyjną również nieco inaczej realizowano. Ale wnioski są wspólne: to jest możliwe w bardzo odmiennych realiach, jeśli tylko staje się to kluczowym, długofalowym celem rzadzących a ci rzadzący potrafia być zdeterminiowani i to nie dla pokazowych fajerwerków, tylko ze świadomym nastawieniem na "długi marsz". Korea Południowa była w latach 50-tych biednym krajem ze stopą życiową na poziomie Afryki Subsaharyjskiej. Dziś jej PKB (według parytetu siły nabywczej) jest na poziomie zbliżonym do Wielkiej Brytanii, ale to efekt tego że dzięki poprawie metod produkcji a więc dzięki innowacyjności gospodarka tamtejsza, w latach 1963 - 2000 rozwijała się w średnim tempie ponad 7% rocznie. No i mają Koreańczycy swoje marki światowe, jak SAMSUNG czy HYUNDAI. Ale to samo nie przyszło. A co ważne : tak w Korei (południowej rzecz jasna) jak i w Holandii pojawiły się elementy centralnego planowania gospodarczego, co nam po latach "socjalistycznej gospodarki planowej" kiepsko się kojarzy, a jednak w jakichś sensownych rozmiarach okazuje się niezbędne. I drugi warunek innowacyjności - aktywna rola NAUKI! Ale faktycznie wprzęgniętej w tak ukierunkowaną strategię rozwoju narodowej gospodarki i funkcjonującej efektywniej niż to, co w sferze całego sektora nauki i badań mamy dziś w Polsce. Temat rzeka... Piszę o tym, bo akurat to wyzwanie (innowacyjność !!!) jest fundamentalnym warunkiem powodzenia misji Dobrej Zmiany. Bo tylko uruchamiając wielkie, przez całe dziesięciolecia niewykorzystane zasoby polskich talentów (zwłaszcza w nauce jak i w biznesie), mamy szanse dać polskiej gospodarce tzw. kopa do przodu, czyli prawdziwe impulsy rozwojowe. Tylko tak można mieć nadzieję, że piękny program 500+ nie zawali sie po 3-4 latach, że nie trzeba będzie odpuścić sobie chwalebnej idei obniżania wieku emerytalnego etc. Jestem przekonany, że w ekipie Pani Beaty istnieje nie tylko świadomość znaczenia takiego właśnie przeorientowania Polski, ale też wystarczający potencjał kreatywności i tzw. wola polityczna, aby wyzwanie innowacyjności w sposób zdeterminowany realizować. To zadanie dla ludzi światłych, kompetentnych i nie bojących się dużych wyzwań. A takich w obecnym rządzie nie brakuje. Warto trzymać za nich kciuki!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-05-31 22:37

Stwierdzam autorytatywnie, że z PK nie ma dyskusji.
Toteż nie dyskutuję.
Nawet już żadnych cytatów przytaczał nie będę bo i po co.

Przed nami przyszłość. Jaka?

A no, np Ukraińcy, gdy pozbywali się broni jądrowej w zamian za gwarancje bezpieczeństwa i nienaruszalności granic, spodziewali się takich psikusów od Putina? Chyba nie.

A u nas? Normalnie!
Następne dziesięciolecia będzie trwać walka
między kolejnym pokoleniem Armii Krajowej,
a kolejnym pokoleniem UB. Tyle.

JJ:
OK AS-ie.
A co AS sądzi o potrzebie innowacyjności w polskiej gospodarce?
Czy według AS-a Morawiecki, Jackiewicz (ci od gospodarki), Streżyńska (ta pod informatyzacji), Gowin (ten od nauki), et tutti quanti dadzą radę?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-05-31 23:06

Jestem w szoku i to podwójnym , chociaż i rozbawiony też jestem :) .
Pan PK , po raz pierwszy użył słowa przepraszam i to za swoje błędy !
Po drugie , Pan PK jest człowiekiem pracy .
Wprawdzie brzmi mi to trochę tak, jak to kiedyś było , że byli Niemcy , Francuzi , Anglicy , Polacy i…ludzie radzieccy.
Pan PK nie pracuje , nie jest zapracowany, on jest człowiekiem pracy .
Nie jest oczywiście członkiem ludu pracującego , bo ludem generalnie gardzi.
Ale może , jako ciężko pracujący „ robotnik słowa słusznego „ , „ oficer propagandy „ , do klasy robotniczej chociaż …
Ale Pan PK jest też zabawny i to bardzo .
Kiedy zignorowano totalnie jeden z jego wpisów , to po dwóch dniach , gdy było 0 / zero , ziro , nul / wpisów wezwał , robiąc pierwszy/ sic / wpis na swoim / sic / blogu :
PK @ 78.10.106.*
wysłany: 2016-05-16 11:45
Widać, po milczeniu dzielnych obrońców prawd PiSowskich, że prawda w tym tekście zawarta wytrąciła im z rąk wszelkie argumenty - milczą!
Sądzę, że to dobry znak, bo może zaczynają widzieć oczywiste matactwa wodzów ich ukochanej partii, może(?), choć trochę, z tej prawdy do nich wreszcie dotarło.
To reakcja na zignorowanie go , następna zaczepka !!!!!!!!!!!!!!
A następnie , bohatersko cenzuruje tych , którzy mają inne zdanie .
Cenzuruje As- a , aby następnie na cudzym blogu , na blogu Pana Jacka , którego kilkakrotnie „ zawstydzał „ i namawiał do równoległego z nim cenzurowania , usiłuje recenzować wpis A-sa .
Groteska polega na tym , ze zarzuca As-owi brak argumentów , zas cytat z niego samego ma być wyjęty z kontekstu .
Ponieważ najstarsi górale i to nie tylko sudeccy nie pamiętają żadnych sensownych argumentów w wykonaniu Pana PK , to ja oceniam , że cytowanie przez As-a tylko części „ kontekstu „ , było jak najbardziej humanitarne w stosunku do Pana PK .
Cytowanie całości byłoby kopaniem leżacego , przejechanego na pasach przez pijaną zakonnicę w ciąży.
Może niedokładnie to zacytowałem ale jakoś tak podobnie to było .
I na zakończenie .
Znając dokonania „ merytoryczne „ Pana PK w łączeniu planowych remontów sieci energetycznych i przesyłek listowych z PiS , Kaczyńśkim a nawet z KE , Erdoganem oraz Timmermansem , czekam na / chociaż nie życzę w Realu / ale na łączenie spraw takiej wagi , jak problemy z prostatą , z seksem itp.
Winny jest tu oczywiście PiS , bo nie ma dobrych zmian !

bu3las @ 94.254.254.*

wysłany: 2016-06-01 03:09

Pani prof. J. Staniszkis już od dawna nie cieszy się w internecie uznaniem (lemingi jej nie lubiły), a PiSiaki jej nie broniły. Teraz to PiSiaki jej nie lubią, a lemingi niczym tarczę wypychają do przodu.

Przytoczę cytaty z innego źródła.

Andrzej Pilecki, syn Rotmistrza, w książce 'Pilecki. Śladami mojego taty' przytacza niechęć do partyjniactwa swojego ojca cytując ojca z okresu, gdy tworzył ruch oporu w obozie oświęcimskim: 'Trzeba więc było Polakom pokazywać codziennie górę trupów polskich, żeby się pogodzili i zdecydowali, że ponad różnice i wrogie stanowisko, jakie w stosunku do siebie zajmowali, jest większa racja – zgoda i jeden front przeciwko wspólnemu wrogowi'.
[...]
Z kolei, działając przed wojną w sferze gospodarczej, angażował się w działalność Związku Kółek Rolniczych. Więcej, gdy zauważył, że silna konkurencja między chłopami zmusza ich do drastycznego obniżania cen, wpadł na pomysł założenia spółdzielni mleczarskiej, która zreszta potem całkiem prężnie działała.
/koniec cytatu/

Nam więcej potrzeba pracy u podstaw, pozytywizmu. Doceniania ludzi sukcesu...

Dla przykładu: można się nie zgadzać z poglądami pana Pawła, ale gospodarczo jest gościem (czyli jest w porzo). Płaci podatki do budżetu miasta, ściąga bogatych gości, na których inni też zarabiają, bo na biedakach nikt nie zarobi.

Ruch Obywatelski winien przedstawić (pani Staniszkis tęgi umysł, a nie zajął się tematem) analizę i klarowną odpowiedź na pytanie:

Dlaczego to portugalski kupiec rękoma Polaków i za ich pieniądze zbudował sieć dyskontów "Biedronka", a nie zrobiły tego PSS "Społem", czy "GS"? Mimo, że to one miały już infrastrukturę w postaci magazynów, pawilonów.

Ta sieć w Polsce uzyskuje trzy czwarte swoich ogólnych zysków, a więc w Polsce mają swe główne źródło dochodów.

JJ:
Serdeczne dzięki bu3lasie za ten wpis ! Pozdrawiam - JJ.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 07:00

Zmieniasz szanowny Gospodarzu uprzejmnię temat
i takie Pańskie zbójeckie prawo.
Od tego co prawda agentów wpływu i pożytecznych idiotów nie ubędzie,
ale, śmiem zauważyć, to oni mieli i mają spory wpływ na gospodarkę.
Wystarczy przypomnieć polikwidowane polskie stocznie,
których pracownicy byli zachęcani, aby się przekwalifikować
na fryzjerów strzygących psy rasy pudel.
O niepotrzebnych ekranach przy autostradach i i słupkach co chwilę wymienianych na Krakowskim Przedmieściu, albo wręcz prowadzacych gdzieś w pole, nie wspomnę.
To jest nasz bagaż. Bagaż pospolitego idiotyzmu,
żerujacego na ciele łagodnego i cierpliwego narodu, którego w Katyniu i w ubeckich kazamatach pozbawiono elit.
Swoistym przykładem kondycji intelektualnej narodu są nasi jeleniogórscy,
w większości niepłodni blogerzy, i komentatorzy, z których zbyt wielu nie idzie już nawet drogą Stefana Niesiołowskiego, tylko błądzi w oparach jakiegoś niezdiagnozowanego szaleństwa.
Z czym do gości? Z takim ryjem do orkiestry?
Oczywiście oni nie decydują o kierunkach rozwoju polskiej gospodarki.
A ja? Co tu mogę mieć do powiedzenia? Że kupię polski towar zamiast niemieckiego? Coś tam może to wesprze polską innowacyjność, czymkolwiek ona jest. Ale nie jest to Deus ex machina polskiej gospodarki bo ta nieźle została załatwiona przez Balcerowiczów i innych Lewandowskich. Sprawa jest dla wielkiej grupy specjalistów z grona decydentów i ja nie mam się tu co wymądrzać. Jest nadzieja w panach Morawieckich i im podobnych. Ale cały czas mamy stado kąsajacych po nogach hien. A do przodu trza iść. No to idziemy.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 07:04

A wracajac na chwilę ( bo nie zauważyłem wcześniej) do PK,
to pisze on tu tak:
"Dziękuje za przytoczenie tu części ostatniego mojego tekstu. Żałuje tylko tylko, że przez wprowadzone przez AS-a skróty jego wymowa zastała diametralnie wypaczona."

Żadnych skrótów nie wprowadzałem, tylko żywcem zacytowałem.
Ale cóż, natury nie zmienisz.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-01 10:16

do AS-a, tego z g. 7:00 :
Niby się rozumiemy, ale jakoś minorowo zabrzmiało mi to co AS pisze.
Ja naprawdę wierzę, że damy radę! Być może, że jako chroniczny optymista, mam skłonność do zbyt dosłownego odbierania pewnych symboli. Ale jak się nie podbudowywać takim obrazkiem, który własnie widzę w telewizorze. Wysoka Izba w komplecie a w niej oprócz stałych gospodarzy multum małolatów. Jeden z nich prowadzi obrady siedząc obok marszałka. A mówi do nich i to bardzo sensownie, pani Anna Zalewska - minister od edukacji. Mówi o tym jaka szansą sa dla Polski. Właśnie dla Polski nie tylko mądrze patriotycznej, ale też pozytywistycznie INNOWACYJNEJ. Jestem dobrej mysli.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 10:57

A to znacie?

Spokojnie, chłopie
Bądź dobrej myśli, czytaj "Przekrój"

Znacie?
No to poczytajcie!

"Poziewałbyś czasem
to śpiewał byś basem
Nastroje mijają i stroje...
Po świecie byś brykał
to leżałbyś bykiem
bo babka wciąż wróży na dwoje.

Spokojnie, chłopie
Bądź dobrej myśli, jadaj szpinak
Spokojnie chłopie
Prościutko idzie dym z komina
Pogoda będzie, pójdziesz w plener
Spacer ma świetny wpływ na cerę
Sprawdzisz, czy wschodzi ozimina.
Tylko spokojnie
Nie daj zwariować się tym panom
Tylko spokojnie
Porcję herkulo zjedz co rano
Zrób przy goleniu parę min
do tamtej twarzy vis-a-vis
Pocałuj w ucho ukochaną.

Rewolty i pakty
Przymierza, konszachty
Gorące i zimne wciąż wojny
Przewroty, zamachy
Tam burze, tam strachy
Dzień każdy w zdarzenia jest hojny.

Spokojnie, chłopie
Bądź dobrej myśli, czytaj "Przekrój"
Spokojnie, chłopie
Najlepiej wróć do szkolnych lektur
Szczególnie Amicisa "Serce"
i pani Konopnickiej wiersze
Za parę dni będą efekty.
Tylko spokojnie
Wyłączaj radio przy dziennikach
Tylko spokojnie
Masonow staraj się unikać
Akceptuj z góry, głosuj "Za"
Z dołu bierz forsę, gdzie się da
I w razie czego - szybko znikaj.


Jeżeli, rzecz prosta
warunkom tym sprostasz
to zajdziesz daleko, bo możesz
A wtedy siedź w kącie
Nie wtrącaj się, ojciec!
A nuż chlapniesz coś, nie daj Boże...

Spokojnie, chłopie
Nie podnoś głosu, nie czyń wrzawy
Spokonie, chłopie
Zachowaj sobie cenne rady
Pal tanie "Sporty", w rękaw kichaj
Najlepiej w ogóle nie oddychaj
Wszyscy się zgodzą żeś bez wady.
Tylko spokojnie
Niech z posad rusza, kto potrafi
Tylko spokojnie
Niech inni ida na wiatraki!
Ale pamiętaj - przyjdzie dzień
dorosły syn zapyta cię:
"A życie? Życie żeś przegapił."

JJ:
Mnie to AS dedykuje? Nie powinienem się afiszować że jestem dobrej myśli?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 11:08

A na poważnie.

Interesują mnie tylko konkrety.

500+ ? Zobaczymy rezultaty za 3 lata.
Mieszkania dla młodych małżeństw? Zobaczymy jak będa.
Coś drgnie w przemyśle? Niech nagłaśniają.
Uruchomić młodych? Obowiązkowo!
Stajnia Augiasza do sprzatania? To sprzątać.
Sądownictwo, i całą resztę.
Jak na razie jesteśmy w fazie audytu.
Gazeta Polska - tygodnik z dzisiaj, na pierwszej stronie:
" Miliony na portale dla gejów i kotów."
Czy można stosować innowacje w burdelu?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 11:14

Być dobrej myśli?
Nie widzę przeciwwskazań!
Jest nadzieja!
Moim zdaniem teraz, albo nigdy.
Torańska wiele dziesięcioleci temu zapytała Kaczora w wywiadzie,
kim chciałby być na starość.
Kaczor żartobliwie odrzekł:
"Chciałbym być emerytowanym zbawcą Polski."
Faszysta jeden.
Kłody! Kłody! I nie wiadomo, kto jeszcze będzie rzucał!
Jak pisałem, agentów wpływu, pożytecznych idiotów
i innej swołoczy zbyt dużo.
Damy radę?

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-01 13:20

Damy radę AS-ie.
Jak nie my, to ci co po nas i to już niebawem. Czy widział dziś AS salę polskiego parlamentu wypełnioną razem z galeriami młodymi Polakami, licealistami gimnazjalistami etc.? Inteligentne buźki. Ani pisowskie, ani platformerskie. Za to rzuca się w oczy (te obrady trwają...), że na serio weszli w role jednorazowych parlamentarzystów. Wysłuchali bardzo dobrych jak na tę konkretną okazję wystąpień minister Zalewskiej, rzecznika praw dziecka, prezesa IPN... Także Rafał Grupiński mówił dziś z sejmowej trybuny ciepło i całkiem inaczej niż zawsze. A młodzi wysłuchali i teraz dyskutują...

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-01 13:57

Panie Jacku i As-ie , jeśli pozwolicie to wtrącę swoje 3 grosze / bo na szczęście są i nie muszę 3 – ech eurocentów :) /.

Będą to tylko pojedyncze , takie na gorąco , spostrzeżenia , bo i temat i miejsce nie umożliwiają czegoś więcej .

Ja rozumiem rezerwę As – a , bo doświadczenia mamy takie , jakie mamy .
Natomiast podzielam , ostrożny , bo ostrożny , optymizm Pana Jacka równie ostrożny / ostatni wpis z 11,14 As-a .

Dlaczego ?

Nie tylko dlatego , że nie mamy innego wyjścia niż zmiany , bo dotychczasowa sytuacja i trwanie w niej jest zabójcze , więcej - jest samobójcze !

Inne narody pielęgnują swoje tradycje i czy one są „ historycznie „ „ absolutnie „ moralnie „ słuszne” czy nie , pielęgnują je .
Bo wiedzą , ze te , może nawet drobne , dostrzeżone i podkreślone przez Pana , Panie Jacku , symbole , są spoiwem ,dla innych narodów.

Bo one potrafią odróżnić interes narodowy od koniecznego sporu politycznego .

W USA jest Dzień Weterana i tzw . Memorial Day .
I nikt nie protestuje , ze to byli weterani z np. Wietnamu .
Nikt w USA nie mówi , ze nie chce ginąć za ojczyznę a przynajmniej nie jest lansowany .

To dumne a przy okazji bogate i potężne państwo , które do końca broni swoich obywateli i nie wyda ich każdemu pod czasami byle pretekstem a nawet poległego za swój kraj nie zostawia , nie szczędząc sił , środków , nawet życia jego towarzyszy w walce .

Dla tych , którzy powiedzą , ze USA mają siły i środki , żeby tak postępować , w imię interesu USA , czasami nawet wbrew prawom innych i faktom czy prawdzie , to ja powiem tak : niestety często racja jest po stronie silniejszego i dlatego , trzeba robić wszystko , żeby nie być słabym , zdanym na wolę i kaprysy innych .

Znam proporcję , nie jesteśmy Stanami , ale ja twierdzę na podstawie historii i doświadczeń własnych , że bardziej jest słuchany głos słabszego i dumnego , który ma odwagę artykułować swoje interesy , niż słabego , który „ robi laskę „ , jak to powiedział taki jeden , współczesny klasyk .

Ci pierwsi mają szansę na szacunek choćby , ci drudzy w najlepszym na litość , jeżeli nawet nie politowanie .

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-01 14:00

Inna sprawa .
As napisał :
Kłody! Kłody! I nie wiadomo, kto jeszcze będzie rzucał!
Jak pisałem, agentów wpływu, pożytecznych idiotów
i innej swołoczy zbyt dużo.
Damy radę?
Czy damy radę nie wiem , wiem , że musimy .
Pozwolę sobie odnieść się do głosu „ zatroskanego „ pomyślnością i jak rozumiem , portfelami „ ludności „ , jak on to lubi określać .
Bo to „ absolutnie „ nie jest PROPAGANDOWA MANIPULACJA ???
Głosu zamieszczonego na tym blogu :
PK @ 78.9.153.*
wysłany: 2016-05-31 22:01
Dla poprawy samopoczucia tych "biednych" i "uciśnionych" trochę o najbliższych zmianach rządu:
"Nowe opłaty pojawią się również na naszych fakturach za energię elektryczną – już od lipca rachunki zostaną zwiększone o daninę na dofinansowanie odnawialnych źródeł energii w wysokości 2,51 zł/MWh. To jednak nie koniec – planowany jest także wzrost tzw. opłaty przejściowej, z której finansowane są inwestycje w obszarze bezpieczeństwa energetycznego. Wzrośnie ona ponad dwukrotnie – z obecnych 3,87 do 8 zł miesięcznie. Od przyszłego roku rząd ma również wprowadzić składkę audiowizualną, która przeznaczona zostanie na wsparcie mediów narodowych. Prawdopodobnie wyniesie ona 15 zł i ma być także dołączona do faktur za energię elektryczną."
Celowo skopiowałem całość , żeby nie było , ze to wybiórczy fragment , celem manipulacji .
Nie znam celu innego tego wpisu , jak naiwna wiara , że „ ciemny lud „ to kupi !
Lemingi mogą !
Teza propagandowa jest taka : patrzajta , miała być dobra zmiana a są podwyżki !

A jaka jest „ esencja „ tego „ hiobowego „ wpisu „ ?

Ano , 1 MEGAWATOGODZINA / MW = 1.000 kWh / podrożeje o 2.51 zł i to nie na lepsze niż ośmiorniczki żarcie dla rządzących , tylko na … cytuję : na dofinansowanie odnawialnych źródeł energii,
Ja zużywam , co prawda oszczędnie , bo czytam z oszczędności tylko blog Pana PK , około 1,3 MWh rocznie i będę trafiony na złotych mniej niż cztery , dwa razy mniej niż znalazła Pani Pitera , razem ze swoim kilkuosobowym urzędem.

Dalej opłata na fundusze przeznaczone na :” są inwestycje w obszarze bezpieczeństwa energetycznego „ jest niepotrzebna , bo :
1. jesteśmy energetycznie samowystarczalni i bezpieczni a raporty ekspertów , jeszcze w czasie rzadów PO – PSL ,o stanie naszej energetyki , to pewnie propaganda
2. mamy już przecie wybudowaną przez Grasia za 100000PLN / miesiąc , elektrownię atomową i konwencjonalną Opole .
Tylko trzeba nacisnąć przycisk „ ON ‘ a ta niezdarna ekipa PiS –u tego nie potrafi .
3 zawsze możemy kupić brakujący prąd o Niemiec , Rosji , Ukrainy .
Tak będzie najbezpieczniej ?
I na konie clou , ego demaskatorskiego , zatroskanego tekstu .
Znowu cytuję :
Od przyszłego roku rząd ma również wprowadzić składkę audiowizualną, która przeznaczona zostanie na wsparcie mediów narodowych. Prawdopodobnie wyniesie ona 15 zł i ma być także dołączona do faktur za energię elektryczną."
O jejku jejku !
15 zł ?
Nic to , ze o 7,70 zł mniej niż obecnie , ale , o zgrozo , ma być TAKŻE DOŁĄCZONA DO FAKTUR ZA ENERGIĘ ELEKTRYCZNĄ !!!!

JAK ŻYC PANIE PK , NO JAK ???

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 14:16

Gospodarzu!
"na serio weszli w role jednorazowych parlamentarzystów." Od lat tak jest!

Tymczasem wracajac do innowacyjności.
Cytuję za GPC dzisiejszą:
"Prawie 700 tys. zł na portal, na którym można utworzyć profil własnego kota. 560 tys. zł na stronę internetową o planowaniu podróży na Karaiby. Prawie pół miliona złotych na nieistniejący serwis dla turystów-homoseksualistów. Niemal 800 tys. zł na portal randkowy, prowadzony przez firmę byłego doradcy Elżbiety Bieńkowskiej. Tak za rządów PO wydawano fundusze z programu Innowacyjna Gospodarka."

Tak że ten.
Co to za diabeł, ta innowacyjność?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 14:24

Szanowny Widzu!
Już Stanisław Michalkiewicz wielokrotnie dowiódł,
że "kto słucha Lecha Wałęsy, ten sam sobie szkodzi!"
Ot! drobny krętacz i cwaniaczek chce się wypowiadać.
Niech gada!

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-01 19:59

Drogi Jacku,

no i otworzyłeś puszkę Pandory.
Zalałeś mądrościami widzących Asów.

Na szczęście czytają tylko siebie wzajemnie.

Ale, że powtórzę: żal mi Ciebie, że między nimi wylądowałeś, bo za bardzo Cię szanuję.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-01 20:24

Dzięki szanowny As- ie , za to info !

Powtórzę je raz jeszcze , bo jest bardzo dobre i pasuje , jak ulał 1

I jak widać po wpisie powyzej , jest potrzebne !

No to jeszcze raz :

...

Już Stanisław Michalkiewicz wielokrotnie dowiódł,
że "kto słucha Lecha Wałęsy, ten sam sobie szkodzi!"
Ot! drobny krętacz i cwaniaczek chce się wypowiadać.
Niech gada!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 21:28

Warto by było, zamiast się naparzać,
poważnie podialogować.
No, ale tekst jest tekst
i szans na poważną rozmowę nie ma!
Można to sprawdzić choćby pod poprzednimi wpisami naszych jeleniogórskich blogerów.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 21:29

Bo co tu można zrobić z takim tekstem:?

"no i otworzyłeś puszkę Pandory.
Zalałeś mądrościami widzących Asów."

NIC!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-01 21:37

…Warto by było, zamiast się naparzać,
poważnie podialogować.

Jasne , ze warto , tylko z kim ?

Z facetem , który domaga się od kogoś argumentów .

Sam wrzucił tekst o podwyżkach , ani słowa jego ustosunkowania się do mojej krytyki tegoż …

Za to jest mu żal Pana Jacka i :
no i otworzyłeś puszkę Pandory.
Zalałeś mądrościami widzących Asów.

Na szczęście czytają tylko siebie wzajemnie.

Pozostaje się więc cieszyć , iż nas docenia , że umiemy czytać , wprawdzie wzajemnie , ale jednak .

A kto jemu czyta i pisze , bez wzajemności ???

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-01 21:52

"Wszyscy zgadzają sie ze sobą,
a będzie nadal, tak jak jest!"

I co ja robię tu?

Czasem mam nadzieję,
że Wałęsa powie coś do rzeczy,
ale próżno czekać!

Ale to chyba taka praca.

bu3las @ 94.254.254.*

wysłany: 2016-06-02 01:56

Całe szczęście do optymizmu nie trzeba Pana zachęcać, niech Pan nie słucha malkontentów o kryptonimie PK.
Alleluja i do przodu!

Z innowacyjnością jest jak z tym bąkiem, co to nie wie, że nie powinien latać z naukowego punktu widzenia, więc lata sobie. Wystarczy mu nie przeszkadzać.

JJ:
Śliczne !

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-02 08:57

Pawle Sąsiedzie! Może i otworzyłem. Chodzi o tę "puszkę z pandorą" (ludowe). Ale póki co, jak wszyscy widzimy, rzecz dzieje się w bardzo kameralnym gronie, więc może przeżyjemy? Z Tobą chętnie pogwarzyłbym w realu, np. przy dobrym piwie, bo mam wrażenie, że byłoby to bardziej konstruktywne niż tutaj, gdzie czasem dominuje klimat odciągający niestety uwagę od istotnych wątków. Mam na myśli rzeczywiste polskie imponderabilia AD 2016. Ściskam prawicę, lewicą bynajmniej nie pogardzając - JJ.

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-02 10:48

Mały do dodatek na temat czy to "puszka Pandory" czy "puszka z Pandorą":
"Pewnego dnia Dzeus rozkazał Hefajstosowi ulepić z gliny piękną dziewczynę, Dzeus poprosił Atenę aby nauczyła niewiastę tkania i haftu.Pandora została zesłana do domu Epimeteusza- brata Prometeusza.Prometeusz nie raz zabraniał mu wpuszczać Pandorę do domu ale ten oczarowany nią wogóle się go nie słuchał.Posłaniec bogów-Hermes przekazał dziewczynie od Dzeusa szkatułę z nakazem,aby jej nie otwierała.Kiedy Pandora i Epimeteusz pobrali się ta trawiona ciekawością strasznie nalegała aż w końcu jej mąż otworzył puszkę. gdy ją otworzyli zaczęły wychodzić duże, jadowite pająki i węże. po krótkim czasie z puszki zaczęła wychodzić mglista, przedziwna kobieta. Była to nadzieja. Lecz Pandora za prośbą męża zatrzasnęła puszkę zamykając na zawsze nadzieję.Krótko po tym zaczęły pojawiać się na lądzie i w wodzie choroby przynoszące śmierć ludziom i zagładę światu."

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-02 11:04

Czyli należy dbać o to, by owa puszka Pandory była cały czas otwarta. Niech więc widzowie naparzają się z asami, bo jak przestaną i puszka się zamknie to ..."Krótko po tym zaczęły pojawiać się na lądzie i w wodzie choroby przynoszące śmierć ludziom i zagładę światu."

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-02 12:14

Miły Pawle!
O "puszce z pandorą (z małej litery)" napomknąłem facecyjnie. Ale dzięki, żeś przytoczył ten mit. Porzekadło znane powszechnie a mit niekoniecznie.
Widzowie i asy chyba się nie naparzają, bośmy dziś raczej w zbliżonej formacji, tak jak i - popierający mój optymizm - bu3las. W tym towarzystwie jesteś Pawle w opcji mniejszościowej, ale to nie zmienia faktu, że (jak mówi ceniony przeze mnie Jan Pospieszalski) "warto rozmawiać". Ja ciągle o tym piwie...

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-02 12:23

Mam nadzieję, że owa "opcja mniejszościowa" dotyczy tylko przestrzeni Twojego blogu. Niestety - o czym już wspominałem - czytając wszystkie tutejsze blogi można mieć wrażenie jakoby JG była bastionem PiS, a inne opcje to jedynie niemile widziane i bezwzględnie tępione/wyśmiewane rodzynki.
Do piwa wrócimy. A mogę wino?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-02 12:27

Ho HO HOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO , jak mawiał były Prezydent !

Szukałem , jak to „ lud „, bo nawet nie” krzywy inteligent „ tej „ puszki z Pandorą „ w GW , ale nie znalazłem , bo to chyba jakaś niszowa gazeta .

Ale znalazłem źródło Pana cytatu , nie jest to ani polityce ,ani GW , czy to :
Puszka pandory - streszczenie. - Sciaga.pl
sciaga.pl › Język polski › Gimnazjum
No teraz wiem , dlaczego tego nie wiedziałem :) , co oznacza „ otwarcie puszki Pandory „ , bo nie kończyłem gimnazjum :) !
Za wcześnie się urodziłem .
Ale teraz , dzięki Panu wiem !!!
„ Dzięki „ - Panu , Panie PK!
A teraz poważniej , co Pan otwiera , jaką puszkę , łącząc z uporem godnym …
PLANOWY REMONT LINII ENERGETYCZNEJ w dzielnicy JG
oraz
ZA DŁUGI, Pana zdaniem , CZAS DOSTARCZENIA PRZESYŁKI LISTOWEJ POLECONEJ adresowanej do Pana z :
PiS-em , Kaczyńskim , Komisją Europejską i Fransem Timmermansem a nawet z Prezydentem Turcji , Erdoganem , o obronie zagrożonej „ demokracji „ w Polsce , której musi bronić KE , nawet nie wspominając ?
Czy mógłby mi Pan podać , jakim kluczem Pan tą swoją , swoistą „ puszkę Pandory „ , którą ja , dla uczczenia Pana , nazwę „ puszką Pana PK „ otwiera ???
A Pana PK proszę , żeby Pan , tak kulturalnie , bez „ inwokacji „ , cokolwiek to słowo znaczy :) !

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-02 13:30

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-02 12:23

Mam nadzieję, że owa "opcja mniejszościowa" dotyczy tylko przestrzeni Twojego blogu. Niestety - o czym już wspominałem - czytając wszystkie tutejsze blogi można mieć wrażenie jakoby JG była bastionem PiS, a inne opcje to jedynie niemile widziane i bezwzględnie tępione/wyśmiewane rodzynki.
Do piwa wrócimy. A mogę wino?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-02 13:33

Nie " poszło" w całości !

A ja mam nadzieję , ze ta Pana „ nadzieja „ jest zamknięta w tej „ puszce z Pandorą „ !

PS , Tylko Panowie „ zakanszajcie „ niezależnie co będziecie …pili ! :)

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-02 13:58

Proponuję, szanowny Widzu, by Pan - tylko dla rozszerzenia horyzontów (o ile to jeszcze możliwe) - do swojej codziennej lektury włączył inne tytuły poza "wpoltyce", Gazetą Polską, Gościem Niedzielnym i innymi z nurtu skokowo-toruńskiego. Oraz nie przytaczał mądrości wypowiedzianych przez zdziadziałego wykładowcę rydzykowej Alma Mater.
Proponuję zastąpić "gryzącą" ironię (też słabo wychodzi) katolicką refleksją nad otaczającym światem.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-02 15:22

Nie wiem , kto zacz , ten „ zdziadziały „ , którego mam : „ nie przytaczał mądrości wypowiedzianych przez zdziadziałego wykładowcę rydzykowej Alma Mater.”


Nie wiem , bo może za mało czytam , ten niszowy periodyk „ GW „ ???

Może .

Być może on , ten michnikowaty GW „ rozszerza horyzonty „ ponad „ posiadaną inteligencję „ , czego Pan jest żywym „ dowodem „ , ale mi , póki co , wystarcza moja wiedza i inteligencja !

PS . A prosiłem , tak jak Pani Gasiuk – Pihowicz : Kulturalnie , bez „ inwokacji „ !

A Pan nie przestrzega obowiązującej nas Konstytucji 3-go Maja / copyright R. Petru / i narzuca mi , co mam czytać i myśleć !

Pan się napije czegoś lub sobie coś wciągnie , ale może dzisiaj tylko „ połowę „???

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-02 17:48

Pamięć coś nawala. Ten osobnik, to cytowany przez Pana niejaki Stanisław Michałkiewicz.
Co do wiedzy i inteligencji, to dobre samopoczucie Pana nie opuszcza.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-02 18:35

Może to dlatego , że zdziadziały mi się kojarzy natychmiast z Michnikiem , Żakowskim , Lisem i Kuczyńskim ???

To są dziady nad dziadami , głównie od Axela S.

Panu też nic nie brakuje , oprócz ...lustra i tych pozostałych .

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-02 23:08

Nie chce mi się, ale z nudów:
Taki jeden tu napisał:
"Niech więc widzowie naparzają się z asami,..."

Panie! Paneś wszystkie rozumy pozjadał!
Piszesz pan na każdy temat!
A ja nie na każdy, bo mi się nie chce wklejać tekstów z internetu.

I dalej:
"czytając wszystkie tutejsze blogi można mieć wrażenie jakoby JG była bastionem PiS"

Nic, tylko podziwiać.
Ja mam zgoła odmienne zdanie.
I tu chyba pies pogrzebany. Co u mnie czarne, u jegomościa białe!

I jeszcze:
"Proponuję zastąpić "gryzącą" ironię (też słabo wychodzi) katolicką refleksją nad otaczającym światem."

A ty, muzułmanie jeden, zamiast ganiać za Salmanem, poczytałbyś sury jakoweś!
A ty, żydzie zamiast nad lichwą rozmyślać, wyczuściłbyś menorę na szabas.
Itd.

No a na temat Ojca Tadeusza Rydzyka, Redemptorysty, czy Antoniego Macierewicza, szkoda gadać!

"Są dwa światy...
Ty masz pewnie więcej pieniędzy,
ja - nadzieję!"

Ale na dialog?
Nadziei żadnej.
Widza podziwiam.
Ale to chyba "ostatni Mohikanin".
Pozostanie lustro i monolog.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 06:01

I na zakończenie:
Ty masz w głowie puszkę z pandorą,
ja mam dzieci!

Jest nadzieja!

Bo czyż pokolenie KGB
może wygrać kolejny raz
z pokoleniem AK?
Może!
Szatan zwycięża, ale nie na zawsze.

A Pan PK ma taką wizję, Panie Jacku:
"Na arenie międzynarodowej dobra zmiana wstaje z kolan, a nas, mieszkańców tego kraju rzuca na kolana przed oligarchą Biereckim, bo z oligarchami walczy. Paranoja czy PiSowska logika?"

O Czym tu gadać?
Może o ukąszeniu heglowskim?
Tylko po co.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 06:09

"Nie przekonasz inaczej myślących, gdyż oni wszystko pojmują inaczej... To, co zwyczajowo jest ludzkie, dla nich, z zasady, będzie nieludzkie."

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 06:12

Pan Jacek Napisał:

"A co ten rząd robi? Proszę bardzo, po kolei.
Najpierw był rządowy "audyt" czyli grilowanie opozycji przez ekipę pani premier Szydło. Ostro, bez zmiłowania, czasem (rzadko) z przeginaniem pały, ale w sumie, niedawnym zwolennikom koalicji PO-PSL zafundowano niezwykle gorzką godzinę prawdy. Rzec można, ot polityczna normalka, ich zbójeckie prawo. Ale to nie tak! Okazało się że mają w garści tzw. kwity."

Kwity, na PiS, to ma pan PK! Patrz Skoki!

I tak dookoła wijtek.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 06:29

Pan PK nie pójdzie autostradą afer PO bo ma nagniotki.
Pan PK chętnie pokaże PiSdzielstwo Skoków!

Gdy rozmawiasz z diabłem o jego szalbierstwach to pamiętaj,
że on wypomni ci, że w pierwszej klasie podstawówki
ukradłeś koledze ołówek!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 06:39

Tak że ten.

Jeśli uznamy, że aferę 'Amber Gold' równoważy słynny 'dorsz Pitery',
aaaaaaaaaaaaaa! To się dogadamy!
Bo, jak wiadomo, wszyscy kradną!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-03 07:41

Panie Jacku , pozwolę sobie u Pana , bo …
Jeżeli Pan spojrzy na blog Pana PK i zobaczy , jak wygląda „ obywatelska „ dyskusja w jego wykonaniu , zestawienie „ tematów i rzeczowość dyskusji , język przez niego proponowany itd.

Kiedyś już napisałem , że przypomina mi takie głośniki z lat 50 – tych zwane „ kołchoźnikami „, które przekazywały „ słuszne „ informacje .

Teraz przypomina mi ta metoda propagandy dodatkowo system „ tam – tamów „ , gdzie Pan PK jest jednym z tych tam – tamów, pudłem rezonansowym .

A bęben jest głośny , chociaż pusty w środku !

„ Ni z gruchy ni z pietruchy „ , rzucił temat Bieleckiego , ale moich pytań do niego nie publikuje , nie mówiąc o rzeczowych odpowiedziach .

Może Panu , przy winie lub piwie „ raczy „ ???

Wklejam dwa moje wpisy , których on nie publikuje i jednocześnie postaram się więcej nic na tym forum – Pana blogu , na jego temat .

Przynajmniej poważnie !

/ Panie PK / :
Naprawdę ostatni raz , bo mi się nie chce.już z Panem , nawet ironicznie .
A chce Pan być traktowany poważnie , żeby z Panem merytorycznie , na argumenty .
Ktoś Panu napisał : Znaj proporcje ! mocium Panie.

Ale Pan dalej , w swoim szaleństwie antypisowskim , chwyta się wszystkiego , co Pana zdaniem , nadaje się do „ walnięcia w PiS .

I nieważne czy jest to sieć na Czarnym w remoncie czy list – żółw !

Czy naprawdę nie czuje Pan ,że się Pan ośmiesza ?

I jako człowiek i jako propagandysta !

Wyszukiwanie tych „ michałków „ , zupełnie nie a ‘ propos , to już zupełna żenada .

I ten skłaniający do poważnej dyskusji język : … władzą Kaczyńsko-Ziobrową ,
…(bo posiadł umiejętność wyciągania pieniędzy od podatników

Czy wie Pan , ze SKOKI to są SPÓLDZIELNIE ???

Zna Pan choćby Ustawę Prawo spółdzielcze ?

I jakie kompetencje mają organy związków spółdzielczych ?

Co mógł faktycznie Bierecki robić a czego nie ?

Może ustalimy jedno, Grzegorz Bierecki startował i został wybrany z Komitetu Wyborczego Wyborców Grzegorza Biereckiego .

Czy z cichym poparciem PiS ,czy nie , tego nie wiem !

Wiem tylko , że Stefan Niesiołowski został wybrany z list PO , podobnie , jak Misio Kamiński .

Jeżeli były zastrzeżenia do Bieleckiego , to dlaczego prokuratura POprzednia nic nie „ urodziła „ przez 8 lat ?

Dlaczego 8 lat PO go nie dopadła i nie skazała ?

Bo nie chciała ???

No nie bądźmy śmieszni !


Przecież Mariusza Kamińskiego chciała , ale jak Kamiński na zamkniętym posiedzeniu Sejmu RP , przedstawił dokonania władzy PO – PSL , to nawet część przyzwoitszych członków PO była przeciw pozbawieniu Kamińskiego immunitetu poselskiego
A może bali się sądu , bo tam procedury inne ?

A tak na marginesie :

A gdzież to był POprzedni KNF , ABW , prokuratura , US i UKS w przypadku Amber Gold ?
22,15

PS . POnieważ się Pan rozwija w swoim komentarzu i coś stale dopisuje , to ja też …

/ PK /
…( śledztwo przeciw niemu zostało - dziwnym zbiegiem okoliczności - umorzone natychmiast po przejęciu władzy przez PiS i Ziobrę).

A dlaczego Pan nie zapyta o to Panią Kopacz , dlaczego NIEZALEŻNA , jak twierdzili wszyscy z PO – PSL , Prokuratura :

"Newsweek" pisze, że "pięć dni przed wyborami parlamentarnymi, Władyczyn-Hojda podpisała postanowienie o wyłączeniu ze śledztwa wątku dywidendy i przekazaniu go Prokuraturze Apelacyjnej w Gdańsku". Sprawą zajął się nowy prokurator, który nie wykonał żadnych czynności poza zapoznaniem się z aktami, a następnie - po 10 tygodniach - umorzył sprawę.

Źródło : http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19593688,newsweek-o-sledztwie-ws-skok-ow-i-senatora-biereckiego-pis.html

Pięć dni przed wyborami , podkreślam i …

Dla Pana wiadomości Prokuratorem Generalnym był wtedy niezależny , bezpartyjny Andrzej Seremet a , jak Pan to pisze , „ dziwnym trafem „ Z. Ziobro został Prokuratorem Generalnym DOPIERO 04. 03. 2016 r / CZWARTEGO MARCA DWA TYSIĄCE SZESNASTEGO ROKU ! /

22,36

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-03 07:47

As- ie , napisałeś :

O Czym tu gadać?
Może o ukąszeniu heglowskim?

Ja się obawiam , że tu już nie chodzi nawet o „ ukąszenie heglowskie „

To już może być zwykłe skur …UPSS … skundlenie !!!

Sorry kundelki za to porównanie z konieczności !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 08:49

Widzu!
Warto rzucać perły przed wieprze?

Ale cóż, zalegendowanie, maskirowka, odwracanie znaczeń, Hadacze, celowe wprowadzanie w błąd przez tworzenie wielu wersji jednego faktu, itd, itp...
Never ending story.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-03 08:54

Myślę, że już pora kończyć ten dyskurs. Może ktoś spoza czwórki AS-Widz-PK-JJ jest w stanie wycisnąć z niego jakąś esencję czyli to, co naprawdę istotne? Hallo, co na to bu3las ?
Ale żeby nie było, że się migam i zwalam swoje (gospodarza) powinności na innych, oto moje krótkie podsumowanie:
1. Zadeklarowałem się nie jako PiS-ior (partie to nie moja bajka) tylko jako zwolennik Dobrej Zmiany. I dla niej szukam sojuszników. Tak w ogóle...
2. Bo tak bardziej konkretnie - jej sojuszników, jej symptomów a zwłaszcza efektów chętnie wyglądałbym na przykład w naszej, jeleniogórskiej okolicy.
3. To z tego powodu lansując od paru lat, w iluś blogowych artykułach idee i dokonania Jana Szomburga, apelowałem aby pokusić się o tutejszą, czytaj: jeleniogórską edycję Kongresu Obywatelskiego; chętni pojawiali się, ale w międzyczasie jakby im usychało...
4. Przypomnę, że doroczne Kongresy Obywatelskie, w znanej "szomburgowej" formule, to międzygeneracyjne, interndyscyplinarne, ponadpartyjne spotkania rodaków z całej Polski (bywa ich naogół ponad 1000), rodaków myślących w kategoriach dobra publicznego i potrafiących poważnie o tym dyskutować. Że ponadpartyjne? Patrz listy uczestników tych debat: od Buzka, śp. Regulskiego, Lewandowskiego przez Kwaśniewskiego, Palikota, Staniszkis, po Legutkę, Zybertowicza czy Morawieckiego juniora. Ten ostatni już od kilku lat bywa jednym z animatorów tych kongresów.
5. A na naszym podwórku? Podobały mi się ruchy młodzieżowej Allternatywy, ale coś o nich cicho.
6. Zaś schodząc już całkiem do parteru, czyli na to mini-forum: jak tu myśleć o prawdziwym obywatelskim dyskursie, gdy w kameralnym gronie czterech facetów, dwóch adwersarzy (PK, JJ) znanych jest "z gęby", a pozostały areopag to - za przeproszeniem - anonimy? Da się z tym coś zrobić?

Pawle, oczywiście może być wino. Jak nie dołączą, trudno, niechby i w duecie.
Dziś pozdrawiam Wszystkich Panów...

hfjsgjuhsui @ 62.152.149.*

wysłany: 2016-06-03 09:16

Wszystko byłoby fajnie, mielibyśmy demokrację w pełni, kwitnącą i świetnie prosperującą, gdyby nie ten obrzydliwy Lud. Demokracja to jak sama nazwa wskazuje "władza elit" (demos = elity, kratos = władza), ale niestety wściekły, niewdzięczny i żądny zemsty Lud popędzony przez PiS odebrał siłą władzę elitom. Elitom, które tak pracowicie i bezinteresownie przecież temu Ludowi służyły. Tusk, Schetyna, Drzewiecki, Chlebowski, Olszewski, Szczerba, Mucha, Pomaska - oni codziennie w pocie czoła harowali na to, aby staruszka spod Mławy miała co do garnka włożyć. Roszczeniowemu Ludowi jednak to nie wystarczało, chciał więcej, ale wiadomo - Lud nie liczy się z prawem i realiami. Z prawem i realiami liczyła się tylko Platforma Obywatelska. Z prawem się liczyła wtedy, gdy dogadywano lewe ustawy na cmentarzu lub gdy podsłuchiwano dziennikarzy, a z realiami liczyła się wtedy, gdy zadłużała państwo na potęgę i dokonywała zakupu 30 000 tablic Mendelejewa na potrzeby wojska. Ach, jakie to było racjonalne, realne, rozsądne, nowoczesne. Dlatego Lud, który nie rozumie nowoczesnego, platfusowskiego zarządzania - kipi nienawiścią do tych wszystkich myślących realnie i prorozwojowo. Lud nie jest w stanie przyjąć do wiadomości realiów, które są nieubłagane, a mianowicie że np. 30 000 tablic Mendelejewa lub stawianie ekranów dźwiękochłonnych w szczerym polu po prostu jest konieczne, ale Lud nie posiada odpowiedniego wykształcenia, takiego jak np. Petru, ażeby zrozumieć zawiłości związane z tymi wydatkami.

Lud oczywiście w tym wszystkim jest podkręcany przez PiS, który w tym celu wymyślił pojęcie "lewactwa". Oczywiście w rzeczywistości to nie PiS używa tego hasła, tylko prawicowi internauci i uczestnicy demonstracji związani z Korwinem i z Ruchem Narowodowym, ale przecież wiadomo nie od dziś, że właściwie nie ma różnicy między tymi ugrupowaniami. Właściwie można by rzec, że PiS to to samo co Combat 18 - taka niszowa, półlegalna organizacja neonazistwowska. Tak, właściwie PiS to naziści.

I wystarczy rozejrzeć się dookoła, żeby unaocznić sobie skalę dokonywanych przez nich spustoszeń. Poczta Polska, do niedawna tak świetnie działająca, leży i kwiczy. Niedługo nie będzie można się przejść po chodniku, bo PiS wszystkie chodniki rozkopie i zostawi wraz wystającymi kablami.

Wszystko przez ten Lud, PiS, przez Kaczyńskiego, Ziobrę, Kempę, Brudzińskiego, przez Kościół i Rydzyka! To wszystko przez nich! Boję się wyjrzeć za okno.

gościu @ 176.111.130.*

wysłany: 2016-06-03 09:43

hfjsgjuhsui @ 62.152.149.*

Niech Pan nie pisze :

Demokracja to jak sama nazwa wskazuje "władza elit" (demos = elity, kratos = władza)

bo Pan jeszcze zaimpregnuje swoją wiedzą , stanie się autoramentem Pani Gasiuk - Pihowicz albo Panu Petru i będą to na poważnie powtarzać

hfjsgjuhsui @ 62.152.149.*

wysłany: 2016-06-03 09:52

Przepraszam, oczywiście miałem na myśli: demos = władza, kratos = elity ;)

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 09:57

Ja zostanę anonimem bo wygladam na strasznego głupka w realu.

A bzdury czasem skomentuję, a za co mądre podziękuję.

Gościu @ 176.111.130.*

wysłany: 2016-06-03 09:58

No to teraz , swoją postawą , poprawieniem swojego błędu , naprawdę mi Pan zaimpregnował !!! :)

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 10:01

Dziękuję Panu/Pani
hfjsgjuhsui @ 62.152.149.* za ostatni wpis.

Minotaura mi tu brak.

hfjsgjuhsui @ 62.152.149.*

wysłany: 2016-06-03 10:07

Ale to ja, Minotaur - ukrywam się pod nowym nickiem, bo mi wstyd, że skompromitowałem się w dyskusji z Kucharskim. Nie miałem odpowiedniej wiedzy, aby dorównać mu poziomem argumentacji.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 15:51

Pst! Panie Minotaur! To ja! as!

A bo to warto z motyką na słońce Peru?
Ale, jak mówią radzieccy chuligani,
Wsiech diewuszek nie pra...bieriosz, no nada staratsja!

Z przyjemnością będę czytał Pańskie analizy!
Tymczasem ustalmy hasła!
Proponuję:
Hasło? - Rubikoń!
Odzew? - Prostata!
Myszki Agresorki of course!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-03 17:55

Panie Jacku , dziękuję za pozdrowienia i , jak rozumiem zaproszenie .

Pozdrowienia odwzajemniam , za zaproszenie … dziękuję .

Muszę powiedzieć , ze byłbym zaszczycony rozmową z Panem , Asem , Minotaurem / z alfabetem :) /, Rickiem , Dzidkiem .

Żeby nie było , że tylko z tymi , których uważam za „ swoich „ , to również z anonimousem czy Marianem .

Oni chcą rozmawiać a nie indoktrynować .

Nawet kiedy ostro, w bardzo ostrej formie się spieraliśmy , to osobiście korzystałem , bo poznawałem stanowisko innych , słuchałem ich argumentów, przedstawiałem swoje …

Nie chce mi się już , ani na poważnie , ani ironicznie rozwijać „ tematu „ Pana PK .

Obiecałem coś wcześniej na tym blogu i nie chcąc psuć czy tylko „ podnosić „ „ atmosfery” na tym blogu , powiem tak , krótko :

Szkoda mi czasu na Pana PK w „ realu „ !

Pozdrawiam wszystkich wymienionych a tych , których nie wymieniłem , przepraszam , że nie spamiętałem / poprawię się :) /.

hfjsgjuhsui @ 62.152.149.*

wysłany: 2016-06-03 18:29

Niestety wygląda na to, że panowie Jakubiec i Kucharski będą sobie popijać winko, a nam pozostanie szczaw z nasypu i mirabelki.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-03 19:09

SORRY bu3las -ie .

Jak mogłem !

Pozdrawiam .

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-03 19:48

Drogi Panie Minotaurze, sami tak wybraliście. Może jesteście AAA i weganami?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-03 20:46

Kiedyś powiedziałem, że rezygnuję z mięsa.
Bliscy załamali ręce! Co będziesz jadł?
Odpowiedziałem: Wszystko, oprócz jednego!

Może popróbujem innych potraw, a PeKlowanemu damy już spokój?


Tu Pan Jacek zastawia stół, a skoro niedźwiedź Litwin
miąs nieświeżych nie je,
to i my przecie z tej jednej przystawki możem zrezygnować?
Ot, po prostu, omijać z daleka i skupiać się na ważnych treściach
zaserwowanych przez Gospodarza. Wyciągając zza pazuchy, co tam każdy własnego ma...

A w dzieciństwie?
Był szczaw, dziki czosnek ze zwykłą bułką, brukiew pastewna, ziemniaki z pola w gorącym popiele...Nic nie zaszkodziło, tak że nie wiem co z dzikim Stefanem.

Drogi Panie Minotaurze
i wszyscy Minotauropodobni. To do Was!

hfjsgjuhsui @ 62.152.149.*

wysłany: 2016-06-03 20:47

Czcigodny Panie Kucharski, czy jak poprę Nowoczesną, to załapię się na winko?

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-04 00:37

Nawet jak Pan ją wesprze pokaźną sumą, to może na winko z widzącym asem. Ze mną nie, bo z nieszczerymi "przechrztami" nie pijam.
Pańskie poparcie byłoby równe woli Kaczyńskiego do kompromisu.

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-04 00:47

Do tego jest to pusta oferta, bo nie wierzę by Pan miał odwagę przestać być Minotaurem i pokazać swoją prawdziwą twarz. W masce Minotaura przecie bezpieczniej o czym Pan juz kiedyś napisał, że wstydzi się swoich poglądów nawet przed rodziną.

bu3las @ 94.254.254.*

wysłany: 2016-06-04 03:26

Również pozdrawiam wszystkich dyskutantów, a Pana Jacka w szczególności jako gospodarza.

Jest co najmniej sześciu ewentualnych biesiadników plus osoby rzadziej się udzielające, a więc już trzeba by dostawiać krzesła, a nawet zestawiać stoliki - mam na myśli warunki kawiarniane.
Nie jest to siła elektoratu, który mógłby liczebnością głosów coś zdziałać. Jednak nie jest to dwóch dyskutantów i gospodarz, na co zdaje się narzekać Pan Jacek.

Ta zmiana, o której tu mówimy, nie została zainicjowana przez ambonę w kościele (moherowe berety), lecz przez wymianę informacji w internecie. Upraszczanie rzeczywistości jest podstawowym grzechem opozycjonistów wobec premier Beaty.

Argumenty dawajcie na stół kochani, bo to, że Kaczyński jest konusem i hoduje kota, nie przekonuje internautów, to są argumenty dla ciemnego ludu właśnie.

Ponieważ pracuję nawet w soboty, nie stać mnie czasowo na spotkania, z których niewiele wyniknie. Jak już raz to wyartykułowałem tutaj, wszystkie merytoryczne aspekty poruszanych tematów jesteśmy w stanie wyłuszczyć na tym forum. Bo przecież o merytorykę chodzi.

Doczytałem książkę Zychowicza (450 stron). Brakowało takich dojrzałych, rzeczowych prac wyjaśniających wiele uproszczeń w polsko-żydowskich relacjach. Młodzież zaczynamy mieć bardzo patriotyczną, oby to się przełożyło na rozwój gospodarczy.

Pozdrawiam.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-04 07:07

bu3las @ 94.254.254.* napisał:

"Ta zmiana, o której tu mówimy, nie została zainicjowana przez ambonę w kościele (moherowe berety), lecz przez wymianę informacji w internecie.
...wszystkie merytoryczne aspekty poruszanych tematów jesteśmy w stanie wyłuszczyć na tym forum. Bo przecież o merytorykę chodzi."

I tego tu bym się trzymał. To jest ważne.

Jeżeli Pan Jacek popełni od czasu do czasu jakiś na czasie tekst, a Minotauropodobni podzielą się swoimi refleksjami,
to wieść o śmierci jeleniogórskiej blogosfery
być może okaże się być przedwczesna.
Nie wykluczam udziału osób o skrajnie różnych poglądach.
Jeden warunek powinien tu postawić Gospodarz:
Zamordyzm intelektualny.
Czemu?
Przykład pana PK powinien wystarczyć.
Trudno się przecież bez końca kopać z koniem!
Jest też problemik "Napoleonów", którzy urwali się nadzorcom.
Dla badań socjologów ma to chyba nikłą wartość.
O wszystkim jednak decyduje Gospodarz, co jest oczywiste.

Pan PK napisał:
"...nie wierzę by Pan miał odwagę przestać być Minotaurem i pokazać swoją prawdziwą twarz. W masce Minotaura przecie bezpieczniej..."

Mnie też zależy na pozostaniu ASem (Anonimus Simplex).
Skupimy się w ten sposób na tekstach bez zbędnego bagażu
wiedzy typu "no przecież ty Marian głupi jesteś bo skończyłeś tylko podstawówkę!"

A kto chce bez maski? Kein Problem!

Jest więc nadzieja!

Jak mówi poeta:
Ty masz we łbie puszkę z Pandorą,
ja - nadzieję!

I tym optymistycznym akcentem...
Panie Jacku!
Czekam na kolejny wpis na Pana blogu!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-04 09:24

Pan Robert Prystrom wrzucił wczoraj na bloga

"Gambit konsula albo historia jednej zmiany
2016-06-03 19:53"

No niestety!
"Bardzo miłe są Węgierki, ale nie pogadasz... "
Znaczy się, bez komentarzy proszę!

Inni blogerzy zamarli i od czasu do czasu coś tam.

Także ten, tego, ten.

M.......aur @ 62.152.148.*

wysłany: 2016-06-04 09:51

"Do tego jest to pusta oferta, bo nie wierzę by Pan miał odwagę przestać być Minotaurem i pokazać swoją prawdziwą twarz. W masce Minotaura przecie bezpieczniej o czym Pan juz kiedyś napisał, że wstydzi się swoich poglądów nawet przed rodziną."

TAK, Kucharski, dokładnie tak. Jak zwykle Twoja niezawodna pamięć mówi Ci to, co chciałbyś usłyszeć, a nie to, jak było naprawdę. A naprawdę było tak:

"Paweł Kucharski @ 213.238.120.*
wysłany: 2015-11-22 19:41
Drogi panie Minotaurze,

a tak coś pod własnym nazwiskiem powiedzieć, to się Pan wstydzi. Czyżby strach, że własna rodzina, ze wstydu, przestałaby z Panem rozmawiać?
Minotaur @ 178.183.170.*
wysłany: 2015-11-22 19:43
Jestem ateistą, więc boję się, że pisowskie bojówki od Rydzyka mnie spałują."

Nie wiem, czy Pan to zrozumiał, więc wyjaśnię: to NIE JA mówiłem o tym, że wstydzę się poglądów przed rodziną, TYLKO PAN TO powiedział. Jasne?

No i sam powiedz Kucharski - czy warto ujawniać przed Tobą nazwisko i twarz? Po co?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-04 09:51

Pan Jacek chwali dobrą zmianę Beaty Szydło,
a pan Prystrom w ostatnim wpisie pyta:
"Czy właśnie na naszych oczach przepadamy???"
W kontekście sklepów wielkopowierzchniowych w Jeleniej Górze też.

Mnie zadziwiają od lat stawiane nowe galerie w JG,
ale nowa Biedronka na miejscu dawnego Campingu na Świerczewskiego,
naprzeciw szkoły, to jak bym dostał w pysk.

Na Sudeckiej.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-04 12:51

Z kolejnym blogowym wpisem (bu3lasie) jeszcze się nie spieszę, bo ten obecny temat daleki jest od wyczerpania. Bardziej prawdopodobne jest wyczerpanie paueru dyskutantów. Ale myślę że spoko, damy radę...
Zatem jeszcze kilka refleksji w temacie.
Z mojego optymizmu - gdy chodzi o Dobrą Zmianę - nie będę się tłumaczył. Bo to tyleż optymizm (przypadłość chroniczna), co hm... intuicja ugruntowana przez obserwację i przykłady z życia wzięte. Czy znają Panowie syndrom odbijającej sprężyny?
Tu mała powtórka z fizyki na poziomie podstawówki. Sprężyna ma to do siebie, że uciskana kumuluje w sobie energię. Jest to energia potencjalna, która wszakże szybko zamienia się w kinetyczną energię np. w energię ruchu, gdy tylko zniknie ucisk czy jakaś inna blokada. Nasza Najjaśniejsza Rzplita (jakby jej nie numerować) to taki szczególny byt, od lat bezsensownie blokowany w swojej niebagatelnej potencjalności. Taka właśnie zgnieciona sprężyna. Dopiero uwolnienie wielu idiotycznych blokad (prawnych, informacyjnych, organizacyjnych, ekonomicznych, logistycznych, ale także mentalnościowych... długo można wyliczać) jest w stanie ujawnić jak ogromny potencjał był blokowany.
Właśnie o tym jest mowa na Kongresach Obywatelskich, gdy padają apele o przebijanie sufitu o rozwijanie skrzydeł etc.
Moja atencja dla Pani Beaty & Co. bierze się stąd, że jest to dopiero pierwsza w najnowszych dziejach RP ekipa, która nie tylko to widzi, ale ba!, tu upatruje szansy na sukces. W czym? Ano właśnie w odblokowaniu energii i talentów, jakie tkwią w Polakach. Zwłaszcza, choć przecież nie tylko, w ich młodej i bardzo młodej generacji. Rząd podejmuje decyzje obciążone dużym ryzykiem! Gdyby załamały się programy 500+ albo nowy - Mieszkanie+, to ta ekipa będzie musiała odejść w niesławie. Ona to dobrze wie. Ale wychodzi z założenia, które brzmi bardzo przekonywująco: jeśli nie my to kto? Jeśli nie teraz to kiedy? No i ryzykuje. Nie mam wątpliwości, że warto Pani Beacie sprzyjać! Jeśli jej się uda, to wszyscy wygramy! Bo w międzyczasie zacznie działać efekt mnożnikowy.
Szansa na taką właśnie Dobrą Zmianę, która da Polsce kopa do przodu jest! Oto obrazek z dnia wczorajszego. Rozmowa z młodym człowiekiem. Ma żonę i dziecko, ma pracę, ma też pomysły na własny biznes. Nie przelewa im się ale są ambitni... Jedna z barier blokujących ich marzenia to brak mieszkania. I oto w mediach robi się głośno o pomocy dla młodych w tej właśnie kwestii. Rozmawiamy na przystanku MZK. I widzę jak młodemu Rafałowi oczy się świecą i woła - no wreszcie!!!
To ogromnie ważne, żeby Rafał i tysiące jemu podobnych, podobnie jak młodzi pobierający już owe 500 PLN, nie zawiedli się. Wtedy o całą resztę byłbym spokojny.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-04 16:47

Spokojnie M.......aur @ 62.152.148.*

Skoro nie przebiłeś banków w finansowaniu N. i na winko się nie załapiesz , to próbuj na Gendera .

Napisz , że swojej męskiej twarzy nie ujawniasz , bo jeszcze nie jesteś jeszcze pewny swojej płci „) , to będziesz ? N. ???

A teraz poważnie .

Cieszy mnie Panie Jacku , Pana optymizm .

Podzielam go , mimo iż widzę ,/ jak to Widz :) / sporo zagrożeń .

I to zagrożeń z różnych stron .

Oprócz błędów ,głównie „ wizerunkowych „ obecnej władzy , np. wypowiedzi nieprzychylne zarówno Trumpowi , jak i Clinton , nieistotne , czy uzasadnione w jakiejkolwiek mierze czy nie , ale w istocie skierowane przeciwko następnemu Prezydentowi USA ,/ http://wpolityce.pl/swiat/293770-o-chlapaniu-jezykiem-polskie-tzw-czynniki-oficjalne-nie-powinny-wypowiadac-sie-ws-kampanii-prezydenckiej-w-usa

czy też ataki a zwłaszcza argumenty w atakach na Katarynę / http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Lukasz-Warzecha-Potezna-Fala-agresji-wobec-Kataryny,wid,18364275,wiadomosc.html?ticaid=117215&_ticrsn=3

ale …

Sprowokowała mnie trochę , do tej wypowiedzi Pana „ przypowiastka „ o „ sprężynie „ .

Podzielam , bo fizykę trochę znam :) , co starałem się udowodnić :) przy okazji „ dyskusji „ z Panem PK : ‘ akcja powoduje reakcję , równą itd. …/ III zasada dynamiki Newtona / .

Ale chodzi mi to , że odczuwam obawy , że oprócz i może nawet mimo , działań tzw . opozycji „ w Polsce , na przebieg sytuacji mogą mieć , oby nie decydujący wpływ, zdarzenia i wydarzenia poza granicami naszego kraju .

Przypomina mi się więc , że im dłużej dociskana jest pokrywka nad garnkiem z gotującą się wodą , tym gwałtowniejsza będzie eksplozja wrzątku .

A taki garnek zaczyna mi przypominać Unia Europejska .

Podgrzewany przez Putina z jednej a Państwo Islamskie z tzw. imigrantami z drugiej .

A Komisja Europejska – KE , która powinna pełnić funkcję komputera sterującego , zaworu bezpieczeństwa lub chociaż„ kurka regulującego wysokość płomienia w palniku , jakby jeszcze podnosi temperaturę i ciśnienie w garnku .

Nie wiem , jak to technicznie zrobić , ale oni wiedzą !

Wie to o dziwo nasza tzw. opozycja , która też dokłada pod palnik !

Nie wiem czy jest to świadome działanie , czy wynika z indolencji czy ze zwykłej buty .

Pamiętam , jak kiedyś , w czasie stanu wojennego , w dyskusji powątpiewałem w możliwość upadku ZSRR .

Mówiłem : „ przecież to niemożliwe „

Ktoś mi powiedział : „ tak właśnie myśleli władcy Rzymu , Imperium Brytyjskiego , III Rzeszy i tak myśli Breżniew „

O czym myślą władcy UE ???

Problem nie jest w tym , że ewentualna eksplozja zawartości garnka , może być szkodliwa mniej lub bardziej dla „palnika” czy „ kuchenki „ .

Problem jest w tym , że zawsze najbardziej , nawet od garnka , ucierpi jego zawartość.

JJ:
Bardzo słuszne, choć dość oczywiste dopowiedzenie. Jeśli ja Widzu o realiach zewnętrznych, ich pułapkach i niewiadomych nie wspominam, nie znaczy to że ich nie widzę albo lekceważę.
Pozdrówko - JJ.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-04 17:07

PS :
Zdecydowałem się , będę mężczyzną i postawię sprawę „ po męsku „:

Mam nadzieję , że władcy UE i każdego kraju z osobna , mają świadomość lub uświadomią sobie w najbliższym czasie , że wszelakie rewolucje , nie tylko ze swoimi przywódcami obchodzą się okrutnie.

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-04 20:06

Drogi Widzu, powiedział Pan celnie, ale proszę to przekazać przywódcom "dobrej zmiany", a zwłaszcza temu jednemu.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-04 21:05

Drogi PK @ 78.9.153.*

Witz polega na tym , że tego , o którym Pan myśli , jako jednego z niewielu w tym „ garnku „ podejrzewam o to , że ma pełną tego świadomość !

A Pana poproszę , żeby Pan to przekazał pozostałym a zwłaszcza jednej .

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-04 23:08

PK do Minotaura:
"a tak coś pod własnym nazwiskiem powiedzieć, to się Pan wstydzi. Czyżby strach, że własna rodzina, ze wstydu, przestałaby z Panem rozmawiać?"

Odp Minotaura:
"Jestem ateistą, więc boję się, że pisowskie bojówki od Rydzyka mnie spałują."


PK do Minotaura:
"Do tego jest to pusta oferta, bo nie wierzę by Pan miał odwagę przestać być Minotaurem i pokazać swoją prawdziwą twarz. W masce Minotaura przecie bezpieczniej o czym Pan juz kiedyś napisał, że wstydzi się swoich poglądów nawet przed rodziną."

Co tu komentować?
Miłosierdzie chyba jest potrzebne.

hfjsgjuhsui @ 178.183.179.*

wysłany: 2016-06-05 10:44

Swego czasu podczas dyskusji z tym wybitnym i światłym analitykiem PK poruszyłem kwestię odcięcia przez rząd Platformy dotacji budżetowych kwartalnikom intelektualnym (głównie konserwatywnym). Uzyskałem komentarz PK, którego nie oczekiwałbym w najśmielszych snach, mianowicie PK był uprzejmy stwierdzić tak:

"Nikt nie wspiera rozwalaczy państwa".

Rozumiecie? Redaktorzy pism takich jak "Kronos", "Teologia Polityczna", "Pressje" albo nawet lewicowy "Nowy Obywatel" to dla PK "rozwalacze państwa". Wnikliwa refleksja nad stanem naszej kultury i polityki to dla niego "rozwalanie państwa". Tutaj mamy wywiad z jednym z rozwalaczy państwa, który rozwala państwo poprzez wydawanie zachodnich książek filozoficznych:

https://www.youtube.com/watch?v=d-y2oWSQvrE

Widać, że mamy do czynienia z wyjątkowo agresywnym rozwalaczem państwa, który powinien zostać szybko obezwładniony, zanim nie rozwali państwa do szczętu.

Ostatnio też spytałem, bardzo grzecznie i spokojnie PK co sądzi, w kontekście sporu o TK, na temat różnic między teorią Kelsena, a Carla Schmitta i której jest zwolennikiem. Odpowiedzią było oczywiście skasowanie mojego pytania. Wiadomo - temat nie jest wart dyskusji, lepiej popluć sobie na zwykłych ludzi, a polityków upominających się o ich los nazwać "populistami" - to jest szczyt kultury, ogłady i intelektualnego wyrafinowania w wydaniu PK, a nie jakieś tam teorie Kelsena i Schmitta.

Dlaczego o tym wszystkim piszę i tak znęcam się nad tym robaczkiem, wyrywając mu raz po raz kolejną nóżkę? Bo po prostu wkurza mnie bezczelność tego typka. Facetowi wydaje się, że jak przyjechał po 30 latach z Niemiec, to zastanie tu podobny marazm i upodlone, bezwładne społeczeństwo jak za PRL-u, które on - jako przybysz z cywilizowanego świata - będzie mógł dowolnie urabiać głosząc swoje wspaniałe pomysły i tocząc walkę z "populizmem". Myśli, że ma do czynienia z Murzynami, którzy rzucą się do jego stóp, bo on - pół-Polak, pół-Niemiec, predestynowany jest przez swój bagaż niemieckich doświadczeń do wskazywania polactwu, co jest słuszne i na czym powinien polegać ich rozwój, a na czym nie. Problem w tym, że PK ma tak wysokie mniemanie o sobie (np. łaskawie sugerując, że jego wypowiedzi mogą posłużyć komuś jako "argumenty w dyskusji przy rodzinnym stole"), że nie zauważa, jak potyka się o własne nogi. Twierdzi, że na każdy temat posiada "minimum wiedzy", gdy zdradza całkowity brak tej wiedzy. Polscy politycy muszą koniecznie stworzyć jakiś "system finansowania" instalacji energii odnawialnej, ponieważ PK, na podstawie "literatury tematu" (Newsweek? Onet? Wyborcza?) wie, że energetyka odnawialna jest słuszna. Ale czy PK wie na przykład, co to jest stała słoneczna? Czy wie, jakie są podstawowe parametry techniczne paneli fotowoltaicznych i jak się oblicza ich wydajność energetyczną? Sądzę, że nie wie. A tak się składa, że choćby taki "populista" Pan Robert Prystrom nie tylko to wie, ale potrafiłby obliczyć. I taka to jest różnica.

Gostek nie ma absolutnie nic do zaprezentowania oprócz nienawiści do Polaków i do rządzącej partii konserwatywnej, ale uważa się za wnikliwego analityka, tylko dlatego że od czasu do czasu skleci 5 zdań o "Prezesie" jako dyktatorze. Dysydent, drugi Sołżenicyn! Oczywiście jednocześnie prof. Legutko jest dla niego prostakiem, populistą i chamem, a jakiś półgłówek i alimenciarz Kijowski to dla niego autorytet intelektualny. Autentycznie, tak przecież napisał, że obcowanie z tekstami ludzi takich jak Kijowski i z całego kręgu kodomitów to uczta intelektualna. Czyż nie jest to śmieszne?

Może byłoby to tylko śmieszne, gdyby nie jego wyjątkowo groźne poglądy, które ukrywa pod maską walki z tzw. "populizmem". Za tym kryje się autentyczna pogarda dla zwykłych ludzi, dla ok. 80% obywateli "gorszego sortu", którzy nie powinni mieć żadnych korzyści, bo przez swoje cechy nie zasługują na nic. PK w istocie przypomina takiego niemieckiego plutokratę, który chciałby traktować tę część "Mittleeuropy" jako zaplecze niemieckiej gospodarki. Dlatego cokolwiek, co by miało się przysłużyć choćby wzrostowi demograficznemu Polski, musi podlegać jego krytyce. Polską powinny rządzić elity, które kierują się niemiecką racją stanu - wtedy polactwo być może dostanie jakiś ochłap z pańskiego stołu i będzie się cieszyć, bo na nic więcej nie powinno liczyć, a o odzyskaniu dawnej potęgi Rzeczypospolitej nawet nie mamy co marzyć. Tak w skrócie można zreferować tego rodzaju poglądy.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-05 11:42

hfjsgjuhsui @ 178.183.179.* wysłany: 2016-06-05 10:44

Nic dodać!

Robaczkowi wyrywamy ostatnia nóżkę...
Geh der Wurm! Geh!
- червь потерял слух!

Czy już ostatnią?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-05 14:33

Szanowny hfjsgjuhsui @ 178.183.179.*

Miało być wyrwanie nóżki a ja tu widzę , że to było rozjechanie , jak z tą pijaną zakonnicą i to w dodatku …walcem drogowym .

Nie dlatego to piszę , że mi żal , bo sam podobne lub identyczne opinie formułowałem i to od lat .

Uważam , że PYCHA , BUTA I TUPET powinny być dostrzeżone i odpowiednio …docenione !

Czy „ wielogłos „ w tej sprawie coś zmieni ?

Na podstawie dotychczasowego doświadczenia , obawiam się , ze wątpię .

Nie pozwoli na to jego EGO .

EGO i przekonanie , że ma do czynienia z „ idiomami „ , jak by to powiedziała taka jedna Nowoczesna .

Czekam na „ obronę przez atak „ , że został niesłusznie zaatakowany a przecież on chce dobrze dla nas , dla Polski etc.

I znowu argumenty z gatunku , że mógłby się zastanowić nad sobą, ale nie będzie brał pod uwagę opinii anonimowych „ hejterów” , których nawet rodzina powinna się wstydzić .

A „ hejterzy „ to, jak powszechnie wiadomo – faszyści .

Przecież to nikt inny , jak naziści, pozdrawiali się okrzykiem „ Hejt Hitla „ jak by to powiedziała taka jedna Nowoczesna .

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-05 19:50

Szanowny Minotaur prowokuje i namawia mnie do wypowiadania się o filozofie nazizmu i prominentnym działaczu NSDAP, panu Carl Schmitt. I po co? Czy chce wykazać, że jest to guru prawników PiS?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-05 20:30

Pan PK:
"Szanowny Minotaur prowokuje i namawia mnie do wypowiadania się o filozofie nazizmu i prominentnym działaczu NSDAP, panu Carl Schmitt. I po co? Czy chce wykazać, że jest to guru prawników PiS?"

Czy jeśli ja to uważam za bełkot, to jestem totalnym idiotą?

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-05 20:43

Dalsza różnica - abstrahując od krwiożerczej antyniemieckości szanownego Minotaura, aczkolwiek nie ma pojęcia o Niemcach tylko swoją zajadłość buduje na nacjonalistycznych stereotypach - między mną a zacnym Minotaurem polega na tym, że np. mówiąc o programie rozproszonego wytwarzania energii elektrycznej sugeruje, że nie jestem uprawniony do zabierania głosu, bo się na technicznych szczegółach fotovoltaiki nie znam.
Bzdura totalna, bo znać na technice mają się technicy lub inżynierowie, a ja takowym nie jestem i muszę się podpierać ich wiedzą fachową.
O R. Prystromie i jego populistycznym jątrzeniu tu mówić nie będę, bo czasu szkoda. W Polsce nikt się na jego geniuszu nie poznał, więc uciekł i niech się tam sprawdza.
Co do TK, to szkoda, że miłościwy mędrzec Minotaur nie jest w stanie zrozumieć jednego zasadniczego faktu: rozpatrywanie dziś hierarchii ustaw i regulacji prawnych na poziomie Kalsena nie ma sensu, bo w polskim porządku prawnym Konstytucja poparta przez suwerena jest najwyższym aktem prawnym. Dlatego rozpatrywanie przez TK konstytucyjności "ustawy naprawczej" w oparciu o nią samą byłoby paranoją, bo po określeniu tejże za niezgodną z konstytucją, samo orzeczenie stałoby się bezprawne.
Do tego szacowny Minotaur wykazuje wyraźne cechy sadystyczne choćby wspominając o wyrywaniu robaczkowi nóżki po nóżce, a tych absolutnie nie popieram. I tu Widz jest autentyczniejszy proponując szybkie mnie uśmiercenie.
Dodatkowo nie rozumiem dlaczego mędrzęc Minotaur stawia znak równości pomiędzy brakiem miłości do Kaczpartii a nienawiścią do Polaków. Tu prosiłbym o wyjaśnienia.

PK @ 78.9.153.*

wysłany: 2016-06-05 20:45

Szanowny ASie pozwolę sobie stwierdzić, że tak.
Metodą, od dawna praktykowaną przez Minotaura, jest podpuszczanie lub wypuszczanie. Staram się jej nie poddawać.

dgggghgfdfhfdhj @ 62.152.146.*

wysłany: 2016-06-05 22:57

" filozofie nazizmu"

Carl Schmitt był "filozofem nazizmu" mniej więcej tak samo jak system etyczny może być "europejski", "afrykański" czy "azjatycki" (copyright też należy do PK).
Mały Pawełek wie, że są kontynenty, a na tych kontynentach mieszkają sobie ludzie o różnych kolorach skóry i reprezentują różne kultury, a więc różne systemy etyczne. Podobnie mały Pawełek kojarzy, że był Hitler, który wywołał II wojnę światową i teraz mały Pawełek przeczytał sobie na Wikipedii, że Carll Schmitt należał do NSDAP, a więc Carl Schmitt musi być "fuj". Zero jakiejkolwiek głębszej refleksji i realizmu. Poziom podstawówki.
Przecież jest oczywiste, że nie chodzi o to, aby wychwalać Carla Schmitta za to, że był w NSDAP, tylko żeby przeanalizować jego dorobek naukowy, a ten jest w sposób niepodważalny istotny dla obecnego stanu refleksji nad prawem, zwłaszcza konstytucyjnym i wcale nie jest tożsamy z poglądami nazistowskich dygnitarzy. Carl Schmitt to też nie jest drugi Andriej Wyszyński.


"od krwiożerczej antyniemieckości szanownego Minotaura,"

No tak, jak wskazuje na niemiecką prowieniencję i proniemieckie tendencje, które kryją się za wypowiedziami PK, to znaczy, że jestem "krwiożerczo antyniemiecki". Nie jestem antyniemiecki, wręcz przeciwnie, warto z Niemcami współpracować, warto mieć ich za sojusznika, ale nie na takiej zasadzie, żebyśmy mieli być państwem kadłubowym podporządkowanym ściśle polityce Berlina, jak to chciała z nas uczynić ekipa PO.


"Bzdura totalna, bo znać na technice mają się technicy lub inżynierowie, a ja takowym nie jestem i muszę się podpierać ich wiedzą fachową. "

Zaczerpniętą ze szkolnego bryka www.sciaga.pl?

Przecież wiesz, że nie korzystałeś z żadnej "literatury tematu" (w Polsce mówimy na to: literatura przedmiotu), tylko rzuciłeś jakiś pomysł z d*** na podstawie jakichś przeczytanych artykulików i tzw. "wiedzy ogólnej", czyli żadnej.

"O R. Prystromie i jego populistycznym jątrzeniu tu mówić nie będę, bo czasu szkoda. W Polsce nikt się na jego geniuszu nie poznał, więc uciekł i niech się tam sprawdza."

Buty możesz czyścić Prystromowi.

Co do TK - o samym sporze nie będę się wypowiadał, bo dawno nie jestem na bieżąco. Natomiast jeżeli Kucharski uważa, że "rozpatrywanie dziś hierarchii ustaw i regulacji prawnych na poziomie Kalsena nie ma sensu", to powinien przejść się do dowolnej uniwersyteckiej katedry prawa konstytucyjnego i wygłosić tego typu pogląd oraz przygotować się na gargantuiczny śmiech na sali jako jedyny możliwy w tej sytuacji komentarz.

Nie wiesz po prostu o czym piszesz, nie rozumiesz zdania, które napisałeś, bo nie wiesz kto to był Kelsen i dopiero ode mnie usłyszałeś to nazwisko. Twoje zdanie brzmi mniej więcej tak jak zdanie:

"Rozpatrywanie krążenia ciał niebieskich na poziomie Kopernika nie ma sensu, bo Słońce leży w centrum naszego układu planetarnego". Czaisz?

bu3las @ 94.254.254.*

wysłany: 2016-06-06 02:21

Minotaur ostro... Widać wkurzył się.
Agnieszka Holland ostatnio skomentowała demonstracje przeciwrządowe jako zbyt łagodne, że ludzie nie pokazują, iż są wkur._.wieni...
A Minotaur zrozumiał, ale na opak.

Cóż, Moskwa daleko, Berlin jakiś niemrawy i się szerzy nieprawomyślność.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-06 08:28

Do krówki nędzy!
Dlaczego ja notorycznie rozumiem teksty Minotaura,
a pisania pana PK w ząb nie rozumiem? Notorycznie!
Do tego stopnia, że mnie odrzuca i to od czasów,
gdy przestałem u pana PK cokolwiek komentować!
A ostatni tekst Prystroma? Szacun! Nawet swoich butów nie dałby Prystrom panu PK wyczyścić. Z czym do gości?
Spotkałem ostatnio, na Wielkim Marszu Komunistów Ormowców i Donosicieli, w dużym mieście, grupkę chłopaków ogolonych na łyso. To byli nie Narodowcy.pl Mariana Kowalskiego, nie KORWINiści, ale polscy NARODOWI SOCJALIŚCI! Szok! Stali tam z wielką chęcią spuszczenia łomotu maszerującej swołoczy. Ich poglądy są nie do zaakceptowania, ale rozumiałem, co do mnie mówili!
Natomiast gdy poczytałem biuletyn maszerujacych,
to, porównując, teksty pana PK wydały mi się nieco mniej bełkotliwe.
U tych kucykowato - skatinowatych to dopiero bełkot!
Polska w żelaznych kleszczach dyktatora kaczora nieuchronnie stacza się
w objęcia faszyzmu! Tak można by to streścić.

Kto z kim się dogada? Nikt z nikim!
Wspólczuć tylko tym, co permanentnie stoją w rozkroku.
Lubią? Muszą?

Wracając do naszych baranów.
Pan PK pisze do mnie:
"Metodą, od dawna praktykowaną przez Minotaura, jest podpuszczanie lub wypuszczanie."
Mam wrażenie, że pan PK nie rozumie często ironii, a z poczuciem humoru chyba też nietęgo.
Minotaura nic, tylko podziwiać za to, że cierpliwie wciąż próbuje tłumaczyć jak krowie na rowie. Jest co czytać!

A gdzie dialog pomiędzy adwersarzami?
Poszedł do lasu się czochrać!
Polskie piekło ma swoje nieustające źródło... no gdzie?

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-06 10:16

AS-ie, w ostanim Pańskim wpisie wywaliłem jedno zdanie. Niech AS w wolnej chwili sprawdzi które. W tej personalnej naparzance mimo wszystko chciałbym nie zejść poniżej limitu netykiety, który sobie tu uzurpatorsko wyznaczyłem. Ale to się robi bardzo trudne...
A mnie zniesmacza konstatacja, jak nieliczne z tych 154 wpisów wnoszą rzeczowe wątki i argumenty do rozmowy, którą miałem nadzieję moim artykułem zainicjować. O tempora!...
Więc już tylko krótko ad rem, gdy pyta AS o źródło tego beznadziejnego polskiego horroru: tradycyjnie odsyłam do "Do Rzeczy" W numerze z 30.05), w artykule Krzysztofa Masłonia "Tylko Polski szkoda", na pytanie kto jest za to odpowiedzialny?, tak reaguje cytowany tam Paweł Lisicki: "Obie strony. Platforma zaczęła, bo uważała, że zasłoni się Trybunałem przed PiS-owskimi rządami. Właściwie na pytanie, kto jest winien temu bałaganowi, odpowiedziałbym, że winna jest wojna polityczna, która w Polsce toczy się od 2005 roku, czyli wojna Platformy z PiS-em, które nie są w stanie w ważnych sprawach osiągnąć porozumienia ponadpartyjnego". To redaktor Paweł Lisicki.
Dokładnie tak !!!.
Co stwierdzam, jako JJ - nieutulona w żalu sierota po PO-PiS-ie.

deska @ 83.22.250.*

wysłany: 2016-06-06 11:41

Jacek, chyba Ciebie pogięło.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-06 11:47

Szanowny Panie JJ
- nieutulona w żalu sieroto po PO-PiS-ie!

A więc wszyscy kradną!
Czyli że nieważne, kto rządzi!
Następnych po Kaczorze, TKM Petru i Kijowskiego,
jako premiera i prezydenta,
przyjmiemy z równą atencją jak bolka, kwacha i bula!
To pogratulować!

A czemu nikt nie chce dyskutować o Szomburgu?
A to łachudry jedne!

Co mi Pan wywalił, nie wiem bo se nie zapisuję.
Gospodarza prawo wyznaczać co mogą w jego domu goście.

Żart, ironia, soczystość języka polskiego,
w końcu, przystawanie słowa do rzeczy (nomen omen),
mam nadzieję, nie są Panu obce.

PO - PiS?
Gdy Tusk jęczał, że jest mu trochę smutno, że PO ma gorszy wynik niż PiS,
ja już nie miałem złudzeń.
Nie jestem więc sierotą po PO-PiSie.

Nadzieją jest to,
że co jest szeptane po piwnicach, będzie rozgłaszane na dachach!
Co właśnie się dzieje i co powoduje nieustanny kwik i skowyt szubrawców.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-06 11:49

A komentatorów trza szanować
bo z tym na jeleniogórskiej blogosferze bida!
Aż piszczy!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-06 17:41

deska @ 83.22.250.* !
No co ty!

Napisz z trzydzieści zdań!

A czy znasz ty, bracie młody,
argumentum ad Hitlerum?

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-06 21:45

Popieram AS-a z tym apelem do deski-@.83.22.250. Chętnie bym się dowiedział co owej desce, każe podejrzewać że mnie pogięło. Inna rzecz, że starość nie radość, coraz trudniej prosto się trzymać...
A co do owego sieroctwa. Zakładam, że AS to już duży chłopczyk i powinien pamiętać klimaty z czasu wyborów AD 2005. Może nie były to odczucia powszechne, ale zapewne większość solidaruchów i ci co im sprzyjali, mieli dylemat: która z dwóch solidarnościowych partii ma dostać mój głos, PO czy PiS? Wtedy obydwie dobrze się kojarzace i wiarygodne... Ostatecznie wielu rodaków (ja wśród nich) ten dylemat uznało za pozorny. Bo przecież - tak myśleliśmy - i jedni i drudzy to "nasi", więc ani chybi, zaraz po wyborach, z miejsca stworzą znakomitą koalicję rządową. Taką hm... syntezę strzelistej aksjologii (PiS) z solidną dawką pragmatyzmu (PO). Przy takiej diagnozie i prognozie zamiast dywagować, można było rzucić monetę wedle metody "orzeł czy reszka?". Ja bez rzucania monetą, z jakichś tam powodów swój głos dałem wtedy Platformie. Wymarzonej koalicji się nie doczekałem. Marzenia iluś rodaków poszły się czochrać a w kraju, ku ich przerażeniu, zaczęła się wojna polsko-polska. Trwa ona nadal, bez widoków na dobry finał. Potrzebne byłoby zbiorowe Polaków otrzeźwienie, a na to też się nie zanosi...

bu3las @ 94.254.254.*

wysłany: 2016-06-07 00:35

AS sformułował taką myśl:

"Bo czyż pokolenie KGB
może wygrać kolejny raz
z pokoleniem AK?"

To jest wg mnie podstawowa istota sporu. Jak to mówią za miedzą: hier ist der Hund begraben, czyli pies pogrzebany (ledwie dukam po niemiecku, to powiedzenie akurat znam).
Tak więc spór NIE zaczął się w 2005r., on tylko wszedł w nową fazę.

Pan Jacek jest z natury optymistą, ma łatwość w nawiązywaniu kontaktów, jest zwykle lubiany… W tym optymizmie nie dostrzegł np. , że rolują go z Fundacji, bo jest majątek do ugrania (rozkradzenia).

Ale są ludzie np. ja, którzy są z natury podejrzliwi, nikomu nie ufają do końca, raz utracone zaufanie zapada bardzo głęboko, jest nie do „zresetowania”… Nie jest z tym łatwo, ale nie narzekam, bo każdy ma swój sposób bycia.

Pokazuję dwie postawy, by pokazać, że do jednego problemu, podkreślam jednego, mogą być dwa podejścia zamazujące istotę sprawy. Nie dokonano rozliczenia z komuną. Przecież to jest oczywiste. Ta zadra w ludziach tkwi. To jest taka sprężyna, opisana wcześniej. Był czas, że duża część społeczeństwa zacisnęła zęby, dla świętego spokoju. Teraz to puszcza.

Oby to nie poszło w znane schematy szukania kozła ofiarnego i to jeszcze przypadkowego, pierwszego z brzegu. Jesteśmy jednak społeczeństwem dojrzałym, by nie powiedzieć starych ludzi, w miarę sytym, więc ta reakcja (III zasada dynamiki) nie jest gwałtowna, ale za to długotrwała. Polacy muszą odreagować lata upokorzeń, bycia drugim sortem we własnym kraju, zepchnąć z piedestałów niektóre (np. Agnieszkę Holland, Wajdę, kogo tam jeszcze...) autorytety zainstalowane nam przez komunistów.

Dla przykładu obrońcy Wałęsy muszą być zmuszeni do odszczekania rozpowszechniania nieprawdy. Przecież każdy myślący człowiek domyślał się jakieś jego współpracy. Po co więc kłamali?... Odkłamanie naszej historii, oby z kolei jej nie polukrowano nadmiernie.

Potrzebna jest twarda, agresywna dyskusja na argumenty, a nie obelgi. Choć tych ostatnich nie da się uniknąć.

Tak jak powiedziałem, ponieważ nie było gwałtownego, połączonego z odwetem obalenia komunizmu, to gnębienie komuchów będzie długotrwałe. PO dało się kupić, przecież choćby w Jeleniej Górze mają sojusz. Młodzież nie pójdzie za SLD (komuchami), bo to jest bajka starego pokolenia...

Na szybkie otrzeźwienie trudno liczyć...

bu3las @ 94.254.254.*

wysłany: 2016-06-07 01:07

Staram się nie zapominać o głównym motywie, temacie forum, czyli kapitale społecznym. Podstawowy w Polsce problem, to brak zaufania do elit. Elit narzuconych, zdemoralizowanych, jak to określił R. Ziemkiewicz: postkolonialnych.

W Niemczech przyszła do NRD administracja z zachodu np. obecny Prezydent Joachim Gauck, który dokonał lustracji, wydał zakaz komunistycznej nomenklaturze pracy na stanowiskach publicznych...

My niczym Baron Münchhausen musimy się sami za włosy wyciągać z bagna. Nie jest to łatwe.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-07 08:58

Panie Jacku!
"PO czy PiS? Wtedy obydwie dobrze się kojarzące i wiarygodne"

Tylko że jedna miała już wtedy niecne zamiary, ale się z tym nie afiszowała.

Cza mieć nosa!
Jak wybrali pierwszy raz Obamę, zapytałem: Co to za głupek?

Z Argentyńczykiem z Buenos Aires było podobnie.
"Buonasera"? A idźże do diabła!
I weźże tam sobie miłośników noży od kebaba! To już później.

"Potrzebne byłoby zbiorowe Polaków otrzeźwienie"?
Jakie otrzeźwienie?
"Bić krowy i złodziei mości hrabio!"
I jeszcze:
"Po to nam Pan Bóg dał wrogów, aby ich bić!"
A to?
"Pokój - szczęśliwość, ale bojowanie. Byt nasz podniebny"

Nie ma mowy, żeby dogadać sie ze swołoczą wyrosłą w "tenkraju" na ruskim g@wnie przywleczonym na bagnetach!

"Oczyścić dom, powtarzam, oczyścić dom, dzieci!"

Wojna trwa nadal?
A kto powołał do istnienia KOD, zamiast stać się normalną opozycją?

AS sformułował taką myśl:

"Bo czyż pokolenie KGB
może wygrać kolejny raz
z pokoleniem AK?"

To jest wg mnie podstawowa istota sporu. Jak to mówią za miedzą: hier ist der Hund begraben"

I szlus!

I dalej:
"Polacy muszą odreagować lata upokorzeń, bycia drugim sortem we własnym kraju, zepchnąć z piedestałów niektóre (np. Agnieszkę Holland, Wajdę, kogo tam jeszcze...) autorytety zainstalowane nam przez komunistów.
...Potrzebna jest twarda, agresywna dyskusja na argumenty, a nie obelgi. Choć tych ostatnich nie da się uniknąć...ponieważ nie było gwałtownego, połączonego z odwetem obalenia komunizmu, to gnębienie komuchów będzie długotrwałe. "

bu3las-ie! Szacun pełen!

Zobaczyć na zimno co jest grane i
przestawiać polskie sprawy z głowy na nogi! Nic wiecej!

I jeszcze raz bu3las @ 94.254.254.*:
"...są ludzie np. ja, którzy są z natury podejrzliwi, nikomu nie ufają do końca, raz utracone zaufanie zapada bardzo głęboko, jest nie do „zresetowania”…"

I ci przeżyją
bo nie dadzą się uwieść żadnej swołoczy, ani ukąsić żadnemu Heglowi!

"Na szybkie otrzeźwienie trudno liczyć..."?

bu3las-ie!
Czymże jest owo "otrzeźwienie"?

Co do NRD.
Wszystko ładnie, a agentka KGB, pani Aniela,
"ubogaca" kulturowo całą Europę tak,
że czekamy, kiedy znowu kilku śniadych z kałachami
zechce masowo położyć bezbronnych cywili twarzą do ziemi
i każe im cierpliwie czekać w kolejce na prezent
w postaci kuli wstrzelonej w potylicę z bliskiej odległości...

Polacy na razie z tym "ubogacaniem"
nie dają robić się w jajo nawet
towarzyszu Bergoliu.

Jest siła w narodzie?
Musi być!
Bo jak nie teraz, to chyba już nigdy.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-07 10:23

Daj spokój AS-ie z tym "towarzyszem" Bergolio, wrzucanym do jednego worka ze śniadymi z kałachami. Plizzzzz!...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-07 10:39

No dobra!

A ten, co się zaparł swojego Mistrza,
gdy go uczeni w Piśmie wydali siepaczom,
to nie zaprzaniec?
Sztuka jednak jest podnieść się z grzechu,
a nie zapraszać do domów swych owieczek przybyszy,
którzy mogą okazać sie mordercami!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-07 13:57

Zacznę może od dwóch rzeczy .

W tej dyskusji , która się tutaj rozwija , muszę stwierdzić , że jestem bliższy, nawet nie tyle poglądom , co postawie bu3lasa , Minotaura i Asa .

Właśnie postawie , bo ja też uważam , że pewne rzeczy trzeba „ nazywać „ po „ imieniu „, żeby w imię tzw. poprawności politycznej , „ chrześcijańskiego miłosierdzia „ , „ dogadywania się „ jak „ Polak z Polakiem „ etc. nie być nie tylko „ murzynem „ , ale w dodatku pogardzanym .

Bo „świat” od zawsze, nie tylko moim zdaniem , był przedmiotem gry różnorakich interesów .

I będzie …

Niektórzy nawet twierdzą , że cały czas trwa „ wojna „ , tylko od czasu do czasu. z użyciem armat .

W tym kontekście jestem skłonny rozumieć posunięcia poszczególnych „ interesariuszy „ min. tych wykreowanych „ elit narodu „ i innych, nawet „ agentów” .

Nie rozumiem tylko ludzi uczciwych , którzy nawet nie wiedzą ,nie dopuszczają do świadomości , że są „ mięsem armatnim „ lub „ pożytecznymi idiotami „ .

Jestem nawet skłonny , pod pewnymi warunkami , im „ wybaczyć „ , ale , jak to powiedziała moja znajoma , która potraktowana okrutnie przez własną córkę i zięcia im wybaczyła : „ wybaczyłam, ale PAMIĘTAM ! „

Chciałbym tutaj zacytować pisarza , Roberta Ludluma ,który nie jest może „ patentowanym autorytetem „,.. ale to zdanie z jego powieści Klątwa Prometeusza , „ dziwnie do mnie przemawia „

A brzmi ono tak :

„Ludzie śledzą jedynie przebieg gry pozorów, debaty, dyskusje, zmagania o nowe prawa, tymczasem prawdziwa walka toczy się w cieniu, za kulisami.”

Funkcjonują rozmaite teorie „ spiskowe „ , min . o „ kreowaniu” poszczególnych rządów, ruchów społeczno – politycznych czy wręcz o spisku międzynarodowej finansjery , dążącej do stworzenia „ rządu światowego „.

Poprzez kreowanie kryzysu , bo wtedy wzrasta zapotrzebowanie społeczne na rządy „ silnej ręki „ … ich „ koncesjonowanej ręki „ !

Nie byłem do końca przekonany , że coś w tym jest , ale ostatnia wypowiedż Orbana , co najmniej mnie zastanawia :

http://wpolityce.pl/swiat/295659-orban-sa-takie-sily-miedzynarodowe-ktore-zabiegaja-o-to-by-na-wegry-i-do-innych-panstw-ue-sciagnac-jak-najwiecej-imigrantow

Premier Węgier Viktor Orban wyraził we wtorek przekonanie, że niektóre „siły międzynarodowe” działają na rzecz napływu do Węgier i innych państw UE jak największej liczby imigrantów.

Do Sorosa Orban nawiązał w piątek, stawiając tezę, że zachodnie rządy postępują w kwestii imigracji niezgodnie z wolą coraz większej części swych narodów. Ocenił, że „choćby George Soros nie wiadomo jak finansował organizacje pozarządowe, choćby węgierski miliarder nie wiadomo jak próbował przeniknąć do mediów i stworzyć atmosferę”, prawda jest taka, że polityce zachodnich rządów w kwestii uchodźców zdecydowanie i z rosnącą siłą sprzeciwiają się ich własne narody.

Mówi o G.Soroszu , którego chyba jednak zna , bo ten „ go” kiedyś finansował .

Chyba nie będzie nietaktem , jeżeli przypomnę , że George Sorosz swojego czasu, omal nie doprowadził do upadku brytyjskiego funta i …jak się mówi , stał za L. Balcerowiczem a więc i Petru ,i był „ spirytus movens „ takiej a nie innej „ transformacji ustrojowej „ w Polsce .

Dlatego „ szacun „ dla Kaczyńskiego i PiS – u , że zdecydowali się na konfrontację z …

Taki Schetyna , Petru „jako taki” a już tym bardziej Kijowski czy tzw. „ elyty „ to postaci z gatunku „ operetkowych „ lub wręcz „ kabaretowych „ !

I nic w tym kontekście o Panu PK …

M....aur @ 62.152.147.*

wysłany: 2016-06-07 14:36

Jako badacz mechanizmów społecznych, z racji swojego wykształcenia i wyrobienia politycznego, muszę stanowczo zaprotestować przeciwko rozpowszechnianiu przez Widza antysemickich bzdur na temat udziału Georga Sorosa w reformach prof. Balcerowicza. Pisowskie media uwielbiają tego typu populistyczne teorie spiskowe, by znaleźć fałszywe wytłumaczenie dla faktu, że duża część Polaków nie skorzystała na tych reformach i nadal tkwi w biedzie. Prawdziwą tego przyczyną jest jednak ich głupota i nieudacznictwo, a nie Soros.

Niech Widz najpierw zapozna się z fachową literaturą tematu na ten temat:

http://sciaga.pl/tekst/69110-70-plan_balcerowicza_prywatyzacja_reprywatyzacja

gdzie nie ma nic o Sorosu, a potem niech próbuje się wypowiadać. To typowe dla pisowskich wyznawców Prezesa opowiadać populistyczne banialuki, zamiast rzetelnie przeanalizować fakty historyczne.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-07 15:20

M....aur @ 62.152.147.*

Jaja kobyły , TFU …ja jako były pracownik naukowy , muszę z „ bulem „ , chociaż na usprawiedliwienie mam , że szybko „ poszłem „ po rozum do głowy ,i po mojej wpadce z „ puszką z pandorą „ to ja niczego , poza prostymi czynnościami filozoficznymi …Tfu …fizjologicznymi , bez upewnienia się w kompendium / nie wiem co to znaczy , ale fajnie brzmi ! / http://sciaga , to nic nie robię !

No , ale brakuje mi Twojego „ ..i wyrobienia politycznego „ , cokolwiek to znaczy , żeby dostrzec pułapkę „ intelektualną „ , poprzez pominięcie Sorosza w notce o Balcerowiczu & co. w takim poważnym „ kompendium´, jak http. scioga.

Jednak przy Tobie , szanowny M....aur @ 62.152.147.*, się uczę .

Nawet moja rodzina , ba , nawet żona nie wie , że jestem „ antysemitą „ !

Zresztą, wyjątkowo, jej się nie dziwię, bo ja też nie wiedziałem !

Gdyby nie TY , szanowny M....aur @ 62.152.147.*:):):) !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-07 15:49

Widz"
"..cały czas trwa „ wojna „ , tylko od czasu do czasu. z użyciem armat..."

Niestety!

"Nie rozumiem tylko ludzi uczciwych , którzy nawet nie wiedzą ,nie dopuszczają do świadomości , że są „ mięsem armatnim „ lub „ pożytecznymi idiotami „ ."

To tzw zwykli zjadacze chleba, którym potrzeba elit z prawdziwego zdarzenia, a nie krętaczy!

Maur:
"...muszę stanowczo zaprotestować przeciwko rozpowszechnianiu przez Widza antysemickich bzdur na temat udziału Georga Sorosa w reformach prof. Balcerowicza."

I jesteśmy w domu!

Dementi to najlepszy dowód na prawdziwość faktów!
Maskirowka powoli traci swą siłę przekonywania maluczkich.
Ale czy wszystkich?

Bigos ściągał przepisy prawa z Wikipedii,
a panu Mellechowiczu (hłe! hłe! Mellechowiczu!)
wystarczy ściąga dla gimbusów!
Przypomnę w tem mniejscu, ze muszkieterów jest czech!
Polmos, Bigos, Donos i Alimentos!

Szutnik z tego Maura.

Ale - dobra nasza!

M.....r @ 62.152.147.*

wysłany: 2016-06-07 15:59

https://www.bryk.pl/wypracowania/pozosta%C5%82e/technika_i_technologia/1003150-odnawialne_zrodla_energii.html

A tutaj fachowa wiedza inżynierska na temat odnawialnych źródeł energii.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-07 16:18

Asie , Muszkieterów jest „ czech „ , ale jak Widzę i …liczę , to wg Nowoczesnej matematyki optymalizacyjno – podatkowej i opcjonalno – kreatywno – bankowej , nawet u Ciebie – czterech :)

Całe szczęście , że „ Kruli „ tez przybyło i jest ich SZEŚCIU ! :)

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-07 17:12

Widzu!
Od przybytku głowa nie boli!

A kucyk Alimentos oczywiście na krula bula!
Bo musi być przyspieszona zmiana by WRON, jak wprzódy,
dziobał polskiego bociana.

Ale niedoczekanie ich!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-08 16:17

Tu cisza, a debil znowu bełkocze.

Co ze mną jest nie tak?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-08 17:01

Czy to dlatego, że onposługuje się metodycznie MANIPULACJĄ?
Dla mnie jest to jednak bełkot.
Nie chce mi się tego analizować od strony logicznej czy faktograficznej.
Próżny trud!
Minotaur da radę? Widz?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-08 18:42

No i … mamy na firmamencie jeleniogórskiego blogowiska, na blogu obok, zupełnie „ nową jakość „:).

Znacznie delikatniej werbalnie niż dawniej, taki „ aluzjonista „ i …iluzjonista faktami , już bez cudzysłowia.

Utopijne i/albo też dziecinne „ myśli „ , jak Dyzio , z wiersza Tuwima :

Położył się Dyzio na łące,
Przygląda się niebu błękitnemu
I marzy:
"Jaka szkoda, że te obłoczki płynące
Nie są z waniliowego kremu...
A te różowe -
Że to nie lody malinowe...

Ale nie aż taki dziecinny , żeby nam wprost powiedzieć , że , nie lubi Prezesa i już .

Dokładnie taką samą ma osobistą animozję , jak Niesiołowski i … już .

A może to wina wina , w dużych ilościach ostatnio ?


Ponieważ wątpię , żeby coś rozumiał , co się rzeczywiście w Polsce i Europie dzieje , albo , w co raczej wątpię , miał interes ,żeby „ rżnąć głupa „ i robić głupa z innych , to mimo wszystko …

Polecam do przeczytania , jak nie samemu , to poprosić kogoś o przeczytanie i wytłumaczenie .

Może jednak jest nadzieja ???

Pisaliśmy niejednokrotnie temu naszemu „Tomaszowi Lisowi „ , że błądzi , celowo lub nie , no ale autorytetami są Lis , żakowski , Kijowski , z których ma „ intelektualną ucztę „ :).

Ponieważ to ochłapy , to może Tomasza Wróblewskiego ?

Tylko krótkie fragmenty tego artykułu :

Tomasz Wróblewski: Wyborcy mają dość socjaldemokratów
Kolejne kryzysy: bankowy, kredytowy, budżetowy, krymski, imigracyjny, boleśnie pokazały, jak bezsilne są te wszystkie dostojne urzędy wielkich ponadnarodowych instytucji. Bezrobocie wśród hiszpańskiej młodzieży wciąż przekracza 50 proc., Grecja dalej stacza się w stronę Trzeciego Świata, małe miasteczka w Austrii terroryzowane są przez uchodźców, Paryż sparaliżowany jest przez zdemoralizowanych związkowców, a kobiety na niemieckich ulicach wciąż nękane są przez gangi seksualnych drapieżników. To zwykły ludzki strach każe wyborcom szukać alternatywy dla chaosu i stagnacji gospodarczej odziedziczonej po beztroskich rządach socjaldemokratów - pisze Tomasz Wróblewski dla WP.
… socjaldemokratów

…Swoje największe sukcesy lewica zawdzięcza frazeologii. Zmieniając znaczenie słów wymusza głębokie zmiany systemowo-społeczne.

…To zwykły ludzki strach każe wyborcom szukać alternatywy dla chaosu i stagnacji gospodarczej odziedziczonej po beztroskich rządach socjaldemokratów.

..To właśnie kształtowaniu się świadomości narodowej zawdzięczamy współczesne prawa i wolności obywatelskie.

…Lewica wmawia rodzącemu się ruchowi narodowemu chęć obalenia demokracji i zastąpienia wyborów dyktaturą. Coś, co oczywiście można przypisać faszystom, ale żadnej narodowej formacji w dzisiejszej Europie.

…Ale skoro już o dyktacie politycznym, to nie kto inny tylko unijni ideolodzy roszczą sobie prawo do przegłosowania opinii narodowych parlamentów. To właśnie faszyzm, w przeciwieństwie do narodowej demokracji, nie uznawał prawa innych państw do obrony swoich granic, tworzenia stref demarkacyjnych.

Polecam , bo wtedy można ocenić „ głębię „ rozważań naszego „ poszukiwacza sprzeczności tylko w PiS –ie „.

Polecam , i to nie w Polityce , to w WP !!!
http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Tomasz-Wroblewski-Wyborcy-maja-dosc-socjaldemokratow,wid,18369881,wiadomosc.html?ticaid=11727a&_ticrsn=3

M....r @ 62.152.144.*

wysłany: 2016-06-08 19:16

Po pierwsze, scena polityczna nie dzieli się na prawicę i lewicę, tylko na ludzi myślących realnie i prorozwojowo oraz podatny na populizm nacjonalistyczny motłoch.

Po drugie wpolityce to też wp ;)

M...r @ 62.152.144.*

wysłany: 2016-06-08 19:51

Poniżej zamieszczam instrukcję jak udowodnić tzw. "metodą Kucharskiego", że PO to partia faszystowska:

1. Napisać pseudoironiczne zdanie wprowadzające na temat Trzeciej Rzeszy, Włoch Mussoliniego i tego, jak politycy PO niechętnie odnoszą się do ówczesnych przeciwników tych reżimów, co nie jest trudne zważywszy na generalnie słabą znajomość historii w kręgach kodowskich (z chlubnym wyjątkiem prof. Stefana Niesiołowskiego - autora książki pt. "Niemieccy przeciwnicy Hitlera").

2. Wkleić bez ładu i składu, a nawet bez czytania, definicję faszyzmu z Wikipedii.

3. Napisać, że oto mamy zabawę typu "znajdź podobieństwa i różnice" i że oczywiście są same podobieństwa tego, co czytamy, do tego, co widzieliśmy jeszcze ponad rok temu.

4. Podać przykład, że skoro w definicji faszyzmu jest napisane, założmy, że rządzi jedna partia, to za rządów PO w latach 2007-2015 też rządziła jedna partia. Możemy też mieć napisane, że faszystowscy przywódcy polityczni posługują się agresywnym językiem, a za PO też słyszeliśmy o "patroszeniu opozycji" itd. No i korronny argument: Hitler budował autostrady, a PO też je budowała. To jednoznacznie dowodzi, że PO to partia faszystowska, a ja wykazałem się błyskotliwą analizą, którą zasłużyłem na miano... błyskotliwego analityka :)

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-08 20:09

Dzięki Widzu za przywołanie artykułu Tomasza Wróblewskiego. Z tym co pisze niesposób się nie zgodzić. W moim rankingu to jeden z najlepszych polskich komentatorów politycznych.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-08 20:57

M....r @ 62.152.144.*

Oczywiście , że w Polityce i WP to to samo w sumie .

Miało być wPolityce , tylko mój nacjonalistycznie - ortograficznie poprawny paluch bezwiednie nacisnął spację i nie poprawiłem .

Panie Jacku , napisał Pan :

Dzięki Widzu za przywołanie artykułu Tomasza Wróblewskiego. Z tym co pisze niesposób się nie zgodzić

Jest łatwy sposób , żeby się nie zgodzić .

Zdradzę Panu, trzeba , zmienić inicjały z JJ na PK .

Porada gratis :)

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-08 21:47

Widz:
"…Swoje największe sukcesy lewica zawdzięcza frazeologii. Zmieniając znaczenie słów wymusza głębokie zmiany systemowo-społeczne."

No właśnie!
Ja się z tym nie zgadzam i nie mogę tego znieść.

Jestem przeciętnym śmiertelnikiem!
Żądam powstania elit, które nie będą kompromitować Polski!
Chcę armii Herkulesów, która przywróci słowom właściwą treść!

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-08 23:14

Szanowny jacku, dziwię się coraz bardziej. Przeczytałeś dokładnie tekst Wróblewskiego? Jacku, pobudka!

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-08 23:38

Drogi Jacku, przepraszam za małą literę, ale guzik sie za szybko nacisnął.
Ale tekst jest naszpikowany propagowanymi przez narodowców, ONR, Pegidę, AfD uprzedzeniami, uogólnieniami i bezpodstawnymi szkodliwymi hasłami.

JJ:
Sąsiedzie Pawle! Ja nadal reflektuję na wspólne piwo. A niechby i wino, trudno... Skoro pozostali Mili PT Dyskutanci nie garną sie do realu, to "my oba" w duecie.
Zapraszam. Bywasz Ty w centrum JG?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-09 05:27

Kaczor ostatnio na ichnim zjeździe gadał tak:
""Jest wielu takich, których nie przekonamy. Oni żyją w jakimś świecie wymyślonym przez media; nie ma sposobu, żeby do nich dotrzeć."
Tu:
https://www.youtube.com/watch?v=wC9yJf4ye2Y

Wg mnie bardzo uprzejme sformułowanie z jego strony.

Ja widzę to tak:
- Popłuczyny KGB,
- Polska, która może zmartwychwstać,
- "dzieci" zagubione we mgle. W medialnej maskirowce i planowym oduraczaniu.

Nie ma lekarstwa?

Z Wróblewskiego:
"Ochrona granic przed szturmującymi imigrantami staje się rasizmem.
...Bezrobocie wśród hiszpańskiej młodzieży wciąż przekracza 50 proc., Grecja dalej stacza się w stronę Trzeciego Świata, małe miasteczka w Austrii terroryzowane są przez uchodźców, Paryż sparaliżowany jest przez zdemoralizowanych związkowców, a kobiety na niemieckich ulicach wciąż nękane są przez gangi seksualnych drapieżników. "

A pan PK na to:
"tekst jest naszpikowany propagowanymi przez narodowców, ONR, Pegidę, AfD uprzedzeniami, uogólnieniami i bezpodstawnymi szkodliwymi hasłami."

Niesiołowski w wersji soft?

Zdumiewające jest przede wszystkim to,
że pan PK, traktowany przez tutejszą grupę "potworów" (Minotaur, Widz, bu3las i ja, mały żuczek) w sposób niezbyt łagodny,
nadal, z uporem godnym najwyższego szacunku, głosi swoje mądrości wszem i wobec, traktujac kolejnych swych komentatorów, którym się otworzyły oczy, bardzo cierpliwie, wtłaczając im do głów wciąż to samo.

Jakiś "Ostatni Mohikanin" pisze u pana PK na blogu:
"Znowu straszenie ludzi socjalizmem. Dobrze Panu było w tamtym układzie prawda ? Ostatni raz w ogóle traciłem czas na czytanie Pana bloga. Pozdraiwam"

A pan PK na to: "zamiast unosić się zbytnio, zapraszam do chwili refleksji, tak wieczorową porą, postarać się o analizę różnic i podobieństw. Jeśli Pan tak wybrał, szanuję ów wybór, ale refleksja i tak się przyda - pozwala więcej zrozumieć."

Gdy powtórzymy coś tysiąc razy to "zagubieni we mgle" uwierzą?

W PRL-u dyrektor z awansu mówił o sobie konsekwentnie per "derechtor" i w końcu sekretarka z przedwojennej inteligencji machnęła ręką i też zaczęła się do niego zwracać per "panie derechtorze"!

Tak że cierpliwość tych od oduraczania, maskirowki i dezinformacji czasem przynosiła efekty.

A Minotaur znowu majstruje przy panu PK na jego blogu, ale to raczej praca dla Syzyfa.

Nie ma zgody, nie będzie dialogu,
a bolęsa stanie na czele dwumilionowej armii i poprowadzi lud na Bastylię. Tfu! Na Belweder.

I o czym tu gadać?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-09 08:54

A piwo?

W samotności, bez nerw, można się rozkoszować!

A tak? Tylko na wątpiach siądzie.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 11:39

Na początek dobra wiadomość dla wszystkich .

Brexitu nie będzie , bo :

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Komisja-Europejska-zakazala-urzednikom-uzywania-slowa-Brexit,wid,18371794,wiadomosc.html

Metoda podobna , jak ta została użyta przez Pana PK w czytaniu i interpretacji tekstu Wróblewskiego .

Metoda „ na strusia „ , głowa w piasek , wtedy faktów z tekstu nie widać .

Tyle , że struś odsłania a nawet wypina oraz naraża inną część ciała.

Panie Jacku , nie wiem o co Panu chodzi z tym spotkaniem w realu z Pana sąsiadem a nie podejrzewam Pana o bezwarunkowy „ przymus „ picia alkoholu, nawet za cenę picia z Panem PK.

Niezbyt zachęcająco brzmią jego wypowiedzi , jego otwartość na merytoryczny i kulturalny dialog.

O ile sugerowanie Michałowi / Michal @ 46.77.124.* / :
PK.: zamiast unosić się zbytnio, zapraszam do chwili refleksji, tak wieczorową porą, postarać się o analizę różnic i podobieństw. Jeśli Pan tak wybrał, szanuję ów wybór, ale refleksja i tak się przyda - pozwala więcej zrozumieć.

… jest ...niegrzeczne , to już „ odpór „ dany wszystkim dyskutantom , którzy ośmielają się mieć inne niż Pan PK zdanie , zwerbalizowany w odpowiedzi djshfjihdsj @ 62.152.144.*

… „ Bez odnośnika: powstała nowa wartość w jeleniogórskiej blogosferze: teksty komentuje się na sąsiednich blogach. Ze strachu? Ze wstydu? Bez sensu! Tylko z przemożnej ochoty zaistnienia, bo sąsiad Jacek dopuszcza publikowanie głupot i bełkotu bez najmniejszego uzasadnienia i związku z meritum. Suweren zabiera głos i trzeba go słuchać, ale nie wolno myśleć, bo myślenie nie jest trendy. Posłuch suwerena zyskuje populistyczny bełkot bez sensu.”.

jest ewidentnie chamski., zwłaszcza , że mówi to koleś , który cenzuruje , ale ma za to TUPET !

Sformułuję tutaj pewną propozycję , napisaną może nie tak „ właściwym „ Panu PK językiem wściekłego propagandzisty , ale …

Będzie to język przy tamtym wręcz salonowy , chociaż szacunku w nim do rozmówcy tyleż samo co u niego, tyle , co „ merytorycznej głębi „ w jego wywodach .

A może nawet mniej , wprost proporcjonalnie do jego pionu , bo o poziomie nie ma co gadać .

Panie Jacku , podzielając Pana optymizm , iż rozmowa z Panem PK coś zmieni , że dwóch Syzyfów to nie jeden , wyrażam warunkową chęć uczestniczenia w tym publicznym czytaniu i tłumaczeniu tekstu Wróblewskiego .

Warunek tej „ rozmowy „ jest taki :

Pan PK opublikuje na swoim lub Pana blogu , skan świadectwa zaliczenia przez niego Testu Kompetencyjnego Trzecioklasisty .

Pewne minimum minimorum wiedzy i inteligencji , jako alibi mojego wyjścia z domu w celu „ konsumpcji „ musi być !

Inaczej mnie żona nie puści !:)

PS . Przepraszam Trzecioklasistów za użycie ich w tym tekście , ale to dlatego , żebyście pozbyli się kompleksów , zwłaszcza ci , którzy oblali ten test !

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 12:36

Z ostatniej chwili :

Panie Jacku , zmuszony jestem wycofać swoją , warunkową co prawda gotowość , do spotkania z Panem PK .

Zmuszony przez żonę :)

Ona jest realistką , jak wszystkie kobiety i nie wierzy w możliwość zdania przez Pana PK tego testu i …moje ” alibi „ „ leży „ :) !

Ona , znaczy moja żona , mówi :) , że mam jakąś „ babę „ na boku „ !

Teraz muszę pomyśleć , czy mam czy nie mam ? :)

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-09 12:52

... no i robi się wesoło, choć coraz dalej od meritum, zatem dość bezsensownie. Na razie...

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 13:03

PS Chciałbym w tym miejscu przeprosić wszystkich , których drażni moje niepoważne traktowanie Pana PK .

Ale strasznie trudno mi inaczej traktować niepoważnego i to w dodatku tupeciarza .

Na swoje usprawiedliwienie mam , że kilkakrotnie próbowałem , ale skutek był żaden .

Tak sobie myślę , że cyniczny , pełen tupetu i przekonania o swojej mądrości i wyższośi propagandzista , facecik gardzący innymi i ich obrażający , nie zasługuje na więcej.

Zero poważnego traktowania !!!

Ta wersja o …cynicznym itd. , to wersja uprzejma , humanitarna …

Boję się nawet przypuszczać , że jest „ inteligentny inaczej „ !!!

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-09 13:13

Kochani! Spotykam się na ogół z kim chcę i rozmawiam o czym chcę. Za jałową młócką słowną, polegającą na flekowaniu się ad personam - nie przepadam. Ten typ tak ma i tyle...
Konkludując: w bardziej stosownej chwili (może jutro) zamierzam tu raz jeszcze wygadać się obszerniej, możliwie precyzyjnie, a następnie zachęcić PT Adwersarzy i PT Sojuszników (ten podział jest widoczny) do finałowych wypowiedzi na zadany temat. Wypowiedzi podsumowujących nasz dyskurs: jednorazowych może nawet z zadanym przez gospodarza limitem objętości. To oczywiście żart, ale nawet w starciach światłych intelektualistów (a tu sami tacy!...) minimum dyscypliny jest wskazane. OK?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 13:16

Panie Jacku , napisał Pan „ :
Jacek Jakubiec @ 78.8.58.* wysłany: 2016-06-09 12:52
... no i robi się wesoło, choć coraz dalej od meritum, zatem dość bezsensownie. Na razie...

A wtedy , to jak było :
PK @ 159.205.80.*
wysłany: 2016-06-08 23:14
Szanowny jacku, dziwię się coraz bardziej. Przeczytałeś dokładnie tekst Wróblewskiego? Jacku, pobudka!
PK @ 159.205.80.*
wysłany: 2016-06-08 23:38
Drogi Jacku, przepraszam za małą literę, ale guzik sie za szybko nacisnął.
Ale tekst jest naszpikowany propagowanymi przez narodowców, ONR, Pegidę, AfD uprzedzeniami, uogólnieniami i bezpodstawnymi szkodliwymi hasłami.

JJ:
Sąsiedzie Pawle! Ja nadal reflektuję na wspólne piwo. A niechby i wino, trudno... Skoro pozostali Mili PT Dyskutanci nie garną sie do realu, to "my oba" w duecie.
Zapraszam. Bywasz Ty w centrum JG?
Sensownie ???
Merytorycznie ???
Wesoło ???

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 13:26

Sorry Panie Jacku !

Tłumaczy Pana wrodzona " dobrość " i to , że jest Pana sąsiadem .

Moim nie jest ...na szczęście ...

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-09 14:03

co do:
(...) Zapraszam. Bywasz Ty w centrum JG?
Sensownie ???
Merytorycznie ???
Wesoło ???
PRAGMATYCZNIE I KONKRETNIE, PROSZĘ WIDZA.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 15:14

Numer IP wydał mi się znajomy , myślałem , że to „ zena „ , ale nie .
Urzędnik, urzędnicy... | Kazimierz Piotrowski
piotrowski.jg24.pl/?txt=10
15.03.2015 - kazimierzp @ 83.30.148.*. wysłany: 2015-03-17 18:30.

i dzisiaj , na blogu PK :

prezes @ 83.30.148.*
wysłany: 2016-06-09 12:14
kazali.To w ruch ,brednie ,łżenie ,jeżeli fakty się nie zgadzają z prezesem tym gorzej dla faktów …
Zbieżność IP przypadkowa czy robienie „ tłumu „na tzw. opozycji , prawie jak na marszach KOD – u ?

No to do dwóch milionów zostało już tylko 1 999 998 i …do roboty dalszej !

Panie Kazimierzup , wielbicielu Anodiny i jej Raportu , gratuluję wyszkolenia .

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 15:44

Panie Jacku , wklejam i proponuję wszystkim przeczytać artykuł Stanisława Janeckiego , bo to także , sorry za „ prywatę „ , ale dotyczy także Pana PK .

I w dodatku nawiązuje do dyskusji na Pana blogu a jednocześnie wiele tłumaczy z tej wojny polsko – polskiej :

http://wpolityce.pl/polityka/295923-dac-ludziom-500-zl-i-mieszkanie-to-je-przechlaja-zamienia-w-meline-lza-media-sorosoidalne

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-09 16:40

Ktoś tam napisał:
"powstała nowa wartość w jeleniogórskiej blogosferze: teksty komentuje się na sąsiednich blogach. Ze strachu? Ze wstydu? "

Nieeeee!
Z obrzydzenia!
Kiedyś coś tłumaczyłem krowie na rowie. Ona wiedziała swoje!
I takie jej rogate prawo! Musi przeżuć wielokrotnie!
"Przeżuuuuj tooo saaaam! Przeżuuuj tooo saaaam!" Taka piosenka była.
Co to za interes mnie w żuciu przeszkadzać?


Pan Jacek:
"... no i robi się wesoło, choć coraz dalej od meritum, zatem dość bezsensownie."

A jakie meritum tu w komentach ma PK - wskazał Widz.
Ja chyba też.

Panie Jacku! Pan sie nie boi!
Sporo wpisów za Panem stoi!
Że tak polecę Pawlakiem. :-)
No rekord po prostu!

Może jest tak, że tu,
jedyny raz w jeleniodziurskim blogowisku,
uczymy się dyskować? :-)

A Janecki wporzo gość!
Top komentatorów politycznych! I nie ma rozkroku!

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-09 16:42

Jeśli sz. Widz powołuje się na napastliwy, utrzymany w tonie "dobrej zmiany" paszkwil Janeckiego, to życzę dużo zdrowia i nawrotu inteligencji. To taka prosto i zrozumiale dla właśnie takich osobników o możliwościach analitycznych jak Widz. Faktów zero, a za to 200 % nienawiści, napuszczania na tych inaczej myślących. I to wszystko w ramach kompromisu i walki z wojną polsko-polską.
To jest właśnie najlepszy przykład "opiniotwórczej" publicystyki mediów PiSowskich.
Ale lud - jak widać po odbiorze Widza - to łyka i się cieszy, bo dostaje łatwe recepty na wszystko i mózgu uruchamiać nie musi. Trochę sobie pojeździ po PK, trochę pobluźni, że mu źle, ale starań o zrozumienie dlaczego się nie podejmuje - bo po co? To jest właśnie ów Suweren, który upomina się o władzę. To jest jego wiedza i profesjonalizm. To jest jego wnikliwa inteligencja.
Tacy nami dziś rządzą i dlatego sie to wszystko roz....li.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 18:03

Ponieważ Pan PK , znowu bez żadnego konkretu , poleciał na 300 % ogólnymi ogólnikami , o inteligencji adwersarzy , chociaż sam ma ją na „ pionie „ rozwielitki a życzenie mu jej powrotu byłoby szyderstwem .

Bo jak ma wrócić coś , czego nigdy nie było ???

I znowu suweren .

Jak tenże wybrał PO , i liczył około 22 % a popierając wadliwą Konstytucję też około 22 % , to był SUWEREN !

Jak wybrał 19 % większością PiS , to już „ seweren „ albo „ przypadkowe społeczeństwo .
Ot taka marksistowska ,” istijna dialiektika „, .Nowoczesna taka !

Ponieważ Pan Pk działa na zasadzie wszczepionych mu „ odruchów psa Pawłowa „ i o żadnej refleksji a nawet nie , jak łaskawie i uprzejmie sugeruje Minotaur , tylko lużnych skojarzeń , to ja może tak na przykładach , takich obrazkowych .

Pompuje sprawę PK do problemu prawnego , demokracja , prawa człowieka , mniejszości i inne ego typu hasła .

A to problem polityczny i tylko taki .

Dwa obrazki dla Pana PK i to bez „nadzieji „ specjalnej na zrozumienie i odpowiedź .

Odpowiedź zresztą znam : jestem nienawistny pisowiec , co to nie potrafi analizować wieczorem itd.

Obrazek pierwszy .

Za 12- 16 lat , kiedy wszystkie stanowiska w TK będą obsadzone przez nominatów PiS – u , Prezes prof. Pawłowicz , konstruuje nową ustawę o TK , lata po telewizjach , mówi , że nie rozumie , jak można mieć poglądy socjaldemokratyczne a nie narodowe , którym ona osobiście i temu środowisku jest bliższa .

A dodatkowo , to ona wprawdzie nie zna , żadnej ustawy , jaką może mieć , przypadku hipotetycznego zwycięstwa opozycja ale ona i jej koledzy tzn . UPSS … Trybunał Konstytucyjny już teraz wie , że nie mogą być konstytucyjne i takie też będą wyroki .

Znamy to tylko z innymi aktorami ???

Czy wtedy Pan PK , będzie bronił TK i demokracji czy woli SUWERENA , który wygra powiedzmy większością 7- % , bo będzie duże rozdrobnienie na arenie politycznej ?

Zapomniałem , SUWERENA i DEMOKRACJI !

Obrazek drugi .

Zaczynają się mistrzostwa w piłkę kopaną .

Dlaczego są jakieś takie przepisy , że na szczeblu międzynarodowym sędziami spotkań nie mogą być sędziowie pochodzący z krajów spotykających się drużyn a na szczeblu krajowym, analogicznie z miast .

Przecież to są tacy sami wysokiej klasy , technicznie specjaliści i cieszą się autorytetem na całym świecie , niemal takim , jak członkowie TK w środowisku prawniczym .

Prezentują wysoki poziom etyczny i moralny a ta FIFA i UEFA nie pozwala , żeby Anglik sędziował mecze Anglii , Włoch itd.

Czy to nie jest ksenofobia , rasizm , faszyzm , nieprzestrzeganie praw człowieka itd.

Powinien się tym bezzwłocznie zająć Pan PK , KOD , PO, Nowoczesna, UE , KE , Komisja Wenecka ,NATO, ONZ .

W tej właśnie kolejności , ze względu na ważność i kompetencje !

To tyle obrazków , kredki do pokolorowania we własnym zakresie !

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 18:41

PS. Napisałem : Za 12- 16 lat , kiedy wszystkie stanowiska w TK będą obsadzone przez nominatów PiS i …
i …
powinienem napisać dalej : i kiedy PiS , będzie , tak , jak PO w 2015 roku niepewne wyników wyborów …

Liczę na Pana PK ,Schetynę , Petru , Kijowskiego , Lisa , Żakowskiego , Michnika , Schulza , Timmermannsa et consortes , że „ wesprą „ PIS i walnie przyczynią się do zaistnienia tego horyzontu czasowego , swoją „ mądrą „ „polityką „ :)

dfgdgfdsgfdsgf @ 62.152.148.*

wysłany: 2016-06-09 18:49

Dobrze, że teksty Pana Kucharskiego nigdy nie są napastliwe i zawsze są utrzymane w dobrym tonie "zielonej wyspy". Pan Kucharski emanuje zdrowiem psychicznym i inteligencją, a jego możliwości analityczne są imponujące. Zawsze podaje same fakty, nigdy nie posługuje się językiem nienawiści, nigdy nie napuszcza na inaczej myślących. Zawsze dąży do kompromisu i zażegnania wojny polsko-polskiej.
Jego wypowiedzi są przykładami opiniotwórczej obiektywnej publicystyki, skierowanej do wyrobionego czytelnika, bo tylko taki jest w stanie zrozumieć tak wyrafinowane argumenty jak np. "argument z luźnych skojarzeń z tekstem z Wikipedii". Wiedza i profesjonalizm - to dewiza Pana Kucharskiego, bez którego wszyscy bylibyśmy po prostu głupsi, gdyż to on swoimi wnikliwymi tekstami oświeca nas i wskazuje nam kierunek właściwego myślenia, niczym latarnia morska. Ja proponuję wystawić Pana Kucharskiego na urząd prezydenta Jeleniej Góry - on by zaraz nam tutaj wprowadził nowoczesność, postęp, sprawne zarządzanie, porządek i fachowość w każdym obszarze. Wziąłby niezależnych fachowców z Wikipedii, którzy opracowaliby plany instalacji elektrowni wiatrowych i słonecznych, uruchomiłby klaster turystyczny, wywaliłby darmozjadów z mieszkań komunalnych, słowem - Jelenia Góra zaczęłaby rozkwitać.

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-09 19:10

Gwarantuję, że gdybym kandydował i został, to otoczyłbym się inteligentnymi profesjonalistami i na 100% pominąłbym i Minotaura i Widza.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-09 19:30

To ja wygrałem talon na balon?
Hurraaaaaa!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-09 19:33

"napastliwy, utrzymany w tonie "dobrej zmiany" paszkwil Janeckiego"

Geniusz! No geniusz!
Co za analityczna finezja!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 19:41

PK @ 159.205.80.*
wysłany: 2016-06-09 19:10
Gwarantuję, że gdybym kandydował i został, to otoczyłbym się inteligentnymi profesjonalistami i na 100% pominąłbym i Minotaura i Widza.
Ot „ aronia „ a może „ ironia „ ale z butą połączona

Gdybym …, gdybym … gdybym … zmajstrował cokolwiek , oprócz klastra .

Szczęśliwa Jelenia Góra , że nie chce mu się kandydować i wygrać !

Nie wiem , jak Minotaur , bo ja nie reflektuję .

Nawet wino wolę z mądrymi !

Na „ hundert zehn Prozent „ !!!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 20:07

Panie Jacku , w kwestii Pana wpisu z godz. 14.03 .

Akurat moje pytania najmniej dotyczyły tego fragmentu z Pana propozycją spotkania , ale i tak sorry .

Na tym polega wolność i demokracja , że nie mogę i nie chcę nic Panu narzucać .

Nawet , jak dla mnie to masochizm :)

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-09 20:19

A teraz przykład logiki i postępowania Minotaura:
Przytoczyłem zadłużenie CZD z 2007 wynoszące 68 mln zł, o czym zapomniała wspomnieć pani Premier. Na to Minotaur - podchwytliwie - zapytał o zadłużenie w 2005, czyli w roku nastania IV RP z PiSem. Zgodnie z prawdą poinformowałem, że w 2005 CZD przyniosło zysk i nie miało żadnego zadłużenia.
I tu Minotaur zarzucił mi mataczenie i wrogą propagandę.
Albo domaga się szanowny Pan faktów i je dostaje, albo je PiSowską metodą pomija, a wręcz neguje, gdy nie są wygodne dla wiodącej tezy o Polsce w ruinie.
Dość osobliwa forma rzeczowej dyskusji.

dgfkjidfjijij @ 62.152.148.*

wysłany: 2016-06-09 20:29

PK - ja tylko grzecznie poprosiłem o link do strony Ministerstwa Zdrowia, bo napisał Pan, że to dane Ministerstwa Zdrowia. A wcześniej też pisał Pan, że korzysta tylko z danych źródłowych, bo są najbardziej rzetelne.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-09 20:30

Minotaur cyferkowy napisał:
"Dobrze, że teksty Pana Kucharskiego..."

A ja protestuję! Ja już nie mogę!
Ja chcę pana posła Borysa Budkę!
Jak on mi przypomina lata młodości!
Gomułkę Władka! Na ten przykład.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-09 20:36

Pan PK:
"Minotaur - podchwytliwie - zapytał ..."


A ja do pana PK:

Jeśli nie jesteś maszyną
wpisz kod i wyślij Pocztą Polską
adresując na Berdyczów,
róg Brackiej i Trębackiej.
Albo nie!
Dyliżansem przez prerię będzie szybciej.

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-09 20:58

Szanowny Minotaurze, jeśli twierdzi Pan, że kłamię i przytaczam "propagandowe" dane, to musi Pan i tylko Pan udowodnić, że tak jest. Ja, tłumaczyć się, że nie jestem hipopotamem nie mam obowiązku.
Chwila refleksji, nawet w momencie porażki jest bardzo korzystna.
Pan też odpada z grona ew. doradców prezydenta, bo nie sprawdził się jako rzetelny i profesjonalny dyskutant.
A do tego to zamiłowanie do sadystycznych akcji na "robaczkach".
Absolutnie odpada!

dfgjhbgudhfhu @ 62.152.148.*

wysłany: 2016-06-09 21:09

Na Pańskim tle nawet Ryszard Petru wypadłby mało profesjonalnie ;)

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 21:51

Czy szanowny „ analityk „ PK dotarł również do informacji , że w okresie 2002 – 2012 a więc także kilkunastomiesięcznych rządów PiS –u czyli także w latach 2005- 2007 dyrektorem CZD był niejaki Maciej Piróg.

Lekarz, menedżer, były wiceminister zdrowia i wicewojewoda opolski związany był z Unią Wolności i Partią Demokratyczną. Zasiadał też w radzie programowej Forum Liberalnego, m.in. razem z Michałem Bonim.

A mogła to powiedzieć przecież ale nie powiedziała , widać jest na tyle uczciwa , że wiedziała , że nie tylko on jest winny , tylko specyfika CZD , wadliwy system rozliczeń itp.

Nie powiedziała a mogła też , że Gazeta Prawna tak pisała :
Kontrolerzy Ministerstwa Zdrowia wzięli pod lupę Centrum Zdrowia Dziecka. Nie dość, że placówka boryka się z długami, które opiewają na 200 mln zł, to jeszcze grozi jej zarzut, że zadłużenie jest efektem niegospodarności.
Jedną z rzeczy, które zaniepokoiły kontrolerów, było to, że przez trzy lata pełnomocnikiem byłego dyrektora szpitala był członek rady nadzorczej dwóch firm handlujących długami centrum. W ich rękach – jak ustaliło Radio Zet – znajduje się znaczna część długu szpitala. Resort zdrowia nie wyklucza, że skieruje sprawę do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Jedną z rzeczy, które zaniepokoiły kontrolerów, było to, że przez trzy lata pełnomocnikiem byłego dyrektora szpitala był członek rady nadzorczej dwóch firm handlujących długami centrum. W ich rękach – jak ustaliło Radio Zet – znajduje się znaczna część długu szpitala. Resort zdrowia nie wyklucza, że skieruje sprawę do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
W okresie od 2002 do 2005 r. pełnomocnikiem ówczesnego dyrektora CZD był Michał Kornatowski. W tym czasie, w kwietniu 2003 r., trafił on do rady nadzorczej spółki Magellan – szpital jest jej winien 62 mln zł. Kornatowski zasiada również w radzie nadzorczej spółki Electus, której centrum jest winne ponad 14 mln zł.

Co szanowny „ analityk „ na to ???

Tylko ,jakby co ,manipulantem to jest Gazeta Prawna , ja ewentualnie „ cytantem „ , jeśli takie Nowoczesne słowo jest .

A jeśli to , że nie usunęło PiS tego Piroga i dlatego jest winne , to proszę nie kwestionować zmian nigdzie , nawet w Stadninie w Janowie !!!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-09 21:56

PS .Coś mi się wkleiło podwójnie .

I co ciekawe , Gazeta Prawna pisała to :

autor: Klara Klinger13.12.2012, 07:49; Aktualizacja: 13.12.2012, 07:58

a więc w „ rozkwicie „ „ zielonej wyspy ‘ PO , żadna tam „ ciemna noc okupacji PiS „

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-10 05:24

Dzień bez egzegezy pism Borysława Borysławowicza
dniem straconym?
O nie!
Never! Nigdy!Никогда!
Ни в какое время, ни при каких обстоятельствах.
To już jest koniec!
Możecie iść w "dziesięć w skali Beauforta"!
Bo ile można? Bez przerwy?
Rok, dwa, trzynaście, ale nie pięć sekund!

"Żegnam was, już wiem,
nie załatwię wszystkich pilnych spraw
idę sam, właśnie tam gdzie czekają mnie!"

Bo nie wytrzymam!
I jak puszczę!
To ino ano!

Widz:
"A jeśli to , że nie usunęło PiS tego Piroga i dlatego jest winne , to proszę nie kwestionować zmian nigdzie , nawet w Stadninie w Janowie !!!"

Oczywiście!
I tylko WC!
Won! Wszystkich won!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-10 13:58

Pan PK ukazał się w wersji „ soft „ , Prezes już nie jest dyktatorem , jest „ tylko „ „ najważniejszym politykiem …” , który myli …
/ PK / :
„Moim zdaniem, największą przeszkodą w rozwiązaniu tego kryzysu jest pomylenie przez najważniejszego (na dziś) polskiego polityka kompromisu z kapitulacją, co zdecydowanie ograniczyło mu pole manewru.
A moim , to tzw. opozycja myli KOMPROMIS z KAPITULACJĄ .

Świadczą o tym „ okrzyki „ o totalnej opozycji , rozstrzygnięciach na ulicy , przyspieszonych wyborach , bezwarunkowe „ warunki „ „ kompromisu „/ tzn. publikacja ” wyroku TK „wydanego w oparciu „ o Konstytucję „z jednoczesnym zignorowaniem tzw. Ustawy naprawczej + uznanie wyboru 3 sędziów z nadania PO /, marsze pod skandalicznymi hasłami itd.

A teraz , zgodnie ze zwyczajem , chociaż niezupełnie …

Szanowny Pan PK , który w dyskusji z bumcykiem o długu publicznym i CZD , „ na deser „ wkleja” sondaż o tym co sądzą Polacy o sporze o TK ‘

To ja też o TK , jako „ danie treściwe „ nie na „ deser „, opinię fachowca z TK :

http://wpolityce.pl/polityka/296007-zaradkiewicz-jesli-ustawa-trafi-do-tk-to-ufam-ze-zgodnie-z-nowym-prawem-uwiklanie-sedziego-w-spory-polityczne-jest-trucizna-dla-tk

dfjghgjdfh @ 62.152.145.*

wysłany: 2016-06-10 18:51

Dwukrotnie zapytałem w sposób kulturalny PK o nazwisko tego "pisowskiego nominata", który narobił długów CZD, jednak nie uzyskałem odpowiedzi. Widocznie PK jest zainteresowany jak zwykle jedynie tym, aby "obiektywnie" n****ać w PiS, a nie żeby dociekać szczegółów, które mogą się dla tego platfusowskiego propagandysty okazać niewygodne.

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-10 19:10

Szanowny Minotaurze, jeśli Pan sądzi, że była taka konkretna osoba, to powinna już dawno zasiąść na ławie oskarżonych.
To zadłużenie wywołał system finansowania służby zdrowia. Przypuszczam, że winę ponosi powołanie NFZ w 2004 roku i związana z tym zmiana systemu rozliczeń.
Tak więc chodzi tu błędy systemowe i dlatego ani PiS ani PO nie są bezpośrednio za owo zadłużenie odpowiedzialne i dlatego również obarczanie którąkolwiek z partii tym zadłużeniem jest czysto populistyczne i nie należy tego argumentu używać w walce politycznej.
Przecież wszyscy wiemy, że NFZ jest źle skonstruowaną instytucją, a dlaczego przez ostatnie 10 lat (czyli od 2005 roku, po przejęciu władzy od SLD) nie powstał żaden projekt jego prawdziwej poprawy lub likwidacji, tego nie wiem i nie rozumiem.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-11 07:30

Czyżby ostatnie (ostateczne?) zwycięstwo
trzeciego pokoleniaKGB-istów w Polsce polegało na tym,
że trzecie pokolenie AK-owców
musi obsesyjnie analizować ich codzienny, bełkotliwy jazgot?

Rozumiem, gdy pluje jadem Niesioł, Petru, Schetyna,
czy mój ulubieniec, Borysław Borysławowicz.
Ale ciągle analizować "mądrości" jakiegoś miejscowego trolla?
Toż to jego zwycięstwo!
Ma się czym karmić!
I utwierdzać w przekonaniu, że "słuszną linię ma jego partia"!
Poczynając od słynnego referendum ludowego z 1946 roku,
gdy kazali narodowi głosować TRZY RAZY TAK!
Totalnie fałszując jego wyniki.
A po tym już tylko, do dziś skuteczne, zawołanie Borysa Borysławowicza:
"Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy!"

Czyli co? Znowu "Razem obroBimy Polskę"?
Skoro tak długo się udawało...
Chętnych przecież niemało!

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-11 10:27

Pozostanę w roli mitygującego reprezentanta bliskiej mi opcji DZ (Dobra Zmiana). I to z potrzeby rozumu i dla zasady, a nie np. dlatego, że wczoraj pogadaliśmy z sąsiadem PK. W realu. Miło było, ale zostaliśmy w zgodzie przy swoich opcjach. Można gwarzyć niekoniecznie z nożem w zębach...
Nie wiem AS-ie, kto kryje się pod określeniem "trzecie pokolenie KGB-istów"?
A listę plujących jadem da się zmodyfikować (Niesioł i ostatnio Schetyna - tak, Petru - choć ani mi brat ani swat - to w wysławianiu się deczko inna formuła) a i rozszerzyć. Także na niektóre egzemplarze z mojej strony barykady. Wystarczy casus pani profesor Pawłowicz. Niesioł też zresztą - kurde! - profesor. A obydwa te intelektualne byty, hm... bywa że słuchać chadko (czy hatko?). I to dziś, gdy co mądrzejsi, wrażliwsi rodacy wołają o wzmożony w y c h o w a w c z y wysiłek inteligenckich elit... Ale widząc co się dzieje nie są zbyt dobrej myśli. Tu cytat (ostatnie "Do Rzeczy", Grzegorz Jankowski: "Manifest Nowej Polski"): "(...) W pracy na kilka generacji do przodu musimy po prostu nowe elity sobie wychować, stworzyć od podstaw: uczciwe, nowoczesne, rozumiejące po co im państwo,szerzące idee społeczeństwa obywatelskiego. A można to zrobić tylko przez nową edukację, poprzez zmiany na uniwersytetach i w szkołach wyższych, poprzez premiowanie innowacyjności, nagradzanie uczciwości, nowe wychowanie w duchu nowoczesnego państwa (...)". Tu na sicher rozumiemy się AS-ie, prawda ?
A artykuł G. Jankowskiego gorąco polecam!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-11 12:05

"Wśród krwi, pożogi toczy się gra,
Codziennie jest Sąd Ostateczny,
Tu mądrość świata na nic się zda..."

A przecież
"Jak pięknie by mogło być
Na ziemi wiecznie zielonej..."

Choćby tak:
Bitki przed wyborami,
ktoś wygrywa,
a potem wszyscy zgodnie pracują dla Polski.

Póki co - opozycja totalna
przeciwko rządowi - co "totalitarny".

Na razie
"zostaliśmy w zgodzie przy swoich opcjach."
Ja uważam, że chleb jest spleśniały, a on - że świeżutki.
Smacznego!

Można gwarzyć, popiardywać, fajno jest! Byczo!
Ale nie kaczo!
Bo to zaraza!

Kto kryje się pod określeniem "trzecie pokolenie KGB-istów"?
Opozycja totalna!
na czele z czterema "muszkieterami":
Polmosem, Bigosem, Donosem i Alimentosem!
Sapienti sat!

"...Petru - choć ani mi brat ani swat - to w wysławianiu się deczko inna formuła"

..młodego muła
ciągnionego przez sześciu króli,
trasą wszystkich stu trzydziestu (sic!) państw świata,
na Rubikoniu z angielskim kamerUnem.
Mało?

Pawłowicz i Niesioł?
Już mówiłem!
O chlebie!
Słuchać hadko?
To skupić sie na treści, a nie na formie!
Choć i forma Niesioła ma się do formy Pawłowicz
jak pięść do nosa.

Zmiany na uniwersytetach?
Na razie tak samo możliwe jak "wszystkich won! (WC) z sądownictwa.

Elity wychować?
Oczywista oczywistość.
Pozwolą to?
Zaprzańce i insza swołocz wiadomego autoramentu?
Jeszcze długo nie!

Na dziś są dwie Polski.
Ta, którą widzę i druga:
Stan wojenny, wyjatkowy, czołgi w połowie kraju, totalna inwigilacja
i dbający o TK w Polsce Holendrzy, którzy takowego u siebie nie mają
i komisja wenecka, co chce nam nieba przychylić.
A co najmniej:
"leniwym babom nie chce się pracować bo dostały od kaczafiego 500+
na każdego bachora i teraz tylko brzuchy im rosną."
Itd.

Jest nie tylko "Do Rzeczy". Przede wszystkim nie ma "Uważam Rze".
Za wszystkie draństwa na razie nikt nie odpowiada
bo Arabskiemu za daleko do sądu, zeby się tam na wezwanie stawić.
Na razie jest po staremu.
Nadzieja?
Siostra mądrych!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-11 12:12

Bronisław Wildstein:
W Polsce trwa wojna elit. "Zmiana wywołuje furię tych, którzy uważają się za właścicieli Polski"

Ot! I wszystko.

Patrz:
http://wpolityce.pl/polityka/296254-bronislaw-wildstein-w-polsce-trwa-wojna-elit-zmiana-wywoluje-furie-tych-ktorzy-uwazaja-sie-za-wlascicieli-polski

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-11 12:26

Tu w pierwszym programie PR:

http://www.polskieradio.pl/7/129/Artykul/1630276,Bronislaw-Wildstein-Polacy-maja-ugruntowane-poczucie-wspolnoty

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-11 16:36

Szanowny Jacku,
spotkanie było miłe, bo sąsiedzkie, ale ośmielam się zwrócić Twoją uwagę na wymowę cytowanego "Manifestu". Przecież to bolszewicy i PZPR głosili hasła wychowania nowych elit i "stare" elity blokowali i wyśmiewali. To PZPR wprowadziła - w ramach tych zmian - docentów marcowych i punkty za pochodzenie.
Nic Ci to nie przypomina?
To jest nawoływanie do zagłady tych "inteligencików", bo nie chcą być posłuszni nakazom "demokracji socjalistycznej". Spróbuj spojrzeć na to z tej strony. Czy chcesz by elity kształciła tylko Alma Mater O.Dyrektora?
Czy ta droga jest bliska Twemu sercu?
Czy takie cele są tymi wymarzonymi dla naszych dzieci i wnuków?

Jacku, otrząśnij się, proszę. Przecież właśnie TY potrafisz myśleć i analizować, przecież Ty, dzięki temu że masz otwarte oczy i umysł nie ulegniesz tej prymitywnej propagandzie.

I niech mi nikt nie zarzuca, że bronię PO. PO już nie ma, ale nie ma również innej opozycji. Cofamy się do czasów jedynie słusznych partii i poglądów. Mówić o Kukizie i Kamyszu, że są jakąś opozycją jest tylko mieszaniem w głowach. PSL/ZSL zawsze odda się temu, kto da więcej. Ale nie wie, a może zapomniało, co Kaczyński zrobił z Samoobroną i LPR. PSL/ZSL czeka ten sam los po oddaniu się w jego objęcia.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-11 17:10

Co ma być "Gdynią" dzisiejszej Polski?
Nie wiem.
Ale fakt, trza być twardym
pomiędzy radzieckim młotem, a niemieckim kowadłem.
Dzienniczek siostry Faustyny podpowie?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-11 17:38

"Przecież to bolszewicy i PZPR głosili hasła wychowania nowych elit i "stare" elity blokowali i wyśmiewali."
I dalej:
"Czy chcesz by elity kształciła tylko Alma Mater O.Dyrektora?"


Dla mnie to jest kolejny, nudny dowód,
że porozumienie nie jest możliwe.
Żadne, choćby najmniejsze.

Odnośnie Ojca Tadeusza Rydzyka.
Strasznie dawno temu, gdy w Internecie rządził Onet,
zauważyłem, że tam codziennie jest jakiś artykuł
o szubrawcu Rydzyku. Tak! Samo zło!
Złodziej okradający staruszki z ich rent, które systematycznie wyłudza, defraudant pieniędzy zbieranych na ratowanie stoczni,
sybaryta rozbijajacy się Maybachem,
posiadacz prywatnego helikoptera i łodzi podwodnej.
Po prostu prywatne imperium złoczyńcy.

Zainteresowałem się.
Zacząłem zbierać informacje.
Nie dałem się nabrać na bzdety niejakiego Adama Michnika,
próbującego zniszczyć pracę tego prostego zakonnika.

Radio Maryja, Nasz Dziennik, Telewizja Trwam,
Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, Geotermia Toruńska,
wreszcie Redemptoryści dziennikarze; Ojciec Dariusz Drążek i inni.
Co oni robią? Co tam się dzieje?

Profesor Bogusław Wolniewicz,
profesor Andrzej Zybertowicz,
profesor Mieczysław Ryba,
profesor Piotr Jaroszyński,
związani z dziełami Ojca Dyrektora...

Długo by tak jeszcze można o nazwiskach osób wybitnych,
współpracujacych z Ojcem Rydzykiem i przedsięwzięciach
inicjowanych przez tego, który jest następcą Ojca Maksymiliana Kolbego,
ale któremu Bóg w sposób nieprawdopodobny błogosławi.
Czemu?
Żeby nas uratować. Nas - ten naród łagodny, zainfekowany
zarazą przyniesioną na sowieckich bagnetach,
naród między Rosją i Niemcami.

A Pan PK?
Jak po raz kolejny widać, nie ma z kim rozmawiać!

Niech mu Pan Bóg da wszystko co dobre.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-11 17:41

Infekcja intelektu?
Jeśli tak, to nieuleczalna.

Kogo Pan Bóg chce ukarać to mu rozum odbiera?

Kto wie, może tak być...

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-11 19:55

Na światłe i błogosławione słowa AS-a zawsze można liczyć. Tylko, niestety, nie wie ów wielki jeleniogórski mózg kogo wynosi na ołtarze elit. Samo prof. przed nazwiskiem nie jest podstawą nobilitacji intelektualnej. To wmawia ludowi błogosławiony Jarosław I.

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-11 20:01

Masz jakiekolwiek wątpliwości - żaden problem, As i Widz wszystko wyjaśnią. I to zgodnie z obowiązująca partyjną interpretacją. To jest absolutnie pewne!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-11 21:52

PK @ 159.205.80.* wysłany: 2016-06-11 20:01
Masz jakiekolwiek wątpliwości - żaden problem, As i Widz wszystko wyjaśnią. I to zgodnie z obowiązująca partyjną interpretacją. To jest absolutnie pewne!


Do PK :

Lepiej jest się nie odzywać wcale i wydać się głupim , niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości .

/ Mark Twain /

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-11 21:53

"zgodnie z obowiązująca partyjną interpretacją. To jest absolutnie pewne!"

Że Bóg rozum odebrał.

Ale - uwaga dla wątpiących!

Boskie miłosierdzie jest większe, niż najwieksza głupota ludzka.
Amen! Alleluja.

"wielki jeleniogórski mózg"?

Mało!
Nie ma większego ode mnie!

Daj pan spokój!

PK @ 159.205.80.*

wysłany: 2016-06-11 22:50

do Widza:
dziękuje, ze Pan znalazł ów cytat, bo lepiej do Pana pasującego nie ma.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-12 06:43

- jesteś gupi!

- a ty gupszy!

- a ty jeszcze gupszy!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-12 07:08

Jeszcze raz, na pytanie Pana JJ
kto kryje się pod określeniem "trzecie pokolenie KGB-istów"?

Odpowiedź znaleziona w Internecie:

"Lipce Reymontowskie leżą w odległości 50-60 km w linii prostej od Warszawy. Po II WŚ pierwszych trzech komunistycznych kacyków jakich tam nasłano "popełniło samobójstwa" - no w każdym razie ich rozkawałkowane zwłoki znajdowano na torach. Dopiero czwarty się uchował jak mu do ochrony kompanię KBW przydzielono."

I tak to szło.
Dzieci się rodziły, resortowe oczywiście...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-12 07:16

"Naród wspaniały, tylko ludzie ****."

Wszystkie nasze ludzie?
Panie Marszałku Piłsudski!
Jak tak można!

To co robić Panie Marszałku?

"Bić **** i złodziei, mości hrabio."

I to wystarczy?

Wystarczy.
A na dzieci w piaskownicy,
plujące nawzajem na siebie,
nie zwracać uwagi.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-12 12:15

Nicea albo śmierć. Skojarzenie dnia. Narzucające się, ale średnio adekwatne do sytuacji. Rzecz jasna, jak każdy Polak życzę naszym zwycięstwa. Nie tylko życzę. Ja wierzę że zdobędą te 3 punkty na dobry początek. Ale wiadomo, piłka jest okrągła, bramki dwie (to klasyk polskiego futbolu) i może być różnie. A gdyby co, to zawsze mamy krzepiące „chłopaki, nic się nie stało!” (hasło, za które można kochać polskich kibiców...). Za kilka godzin wszystko będzie jasne. I tyle wstępu w niedzielne południe.
Hasło Jana M.Rokity było oczywistym przegięciem, ale jasno mówiło, że jest coś o co warto wojować. Dziś na nicejskim stadionie celem jest oczywiście zwycięstwo, natomiast – tu znów iluś bliźnim się narażę - w wojnie polsko-polskiej nie miałbym nic przeciw sensownemu remisowi. Takiemu, który w drodze takich czy innych kompromisów, byłby w stanie zjednoczyć znaczącą większość Polaków wokół idei Dobrej Zmiany. Dlatego to skojarzenie z Rokitą w kontekście tego, o czym tu dyskutujemy, przystaje średnio. Żadna tam śmierć! Wysiłek serca i ducha a zwłaszcza praca rozumu!...
Czy ów polsko-polski remis jest możliwy? Niestety dziś nic na to nie wskazuje. Pytanie czy to polskie fatum jest nie do pokonania? Piszesz AS-ie: „porozumienie nie jest możliwe. Żadne, choćby najmniejsze”. To straszne! To opinia podzielana niestety przez wielu Polaków, taka która może wpędzić w depresję.
Wśród miejsc na europejskiej mapie jest ileś takich przypominających kocioł w którym coś buzuje i jest tylko kwestią czasu, kiedy wybuchnie i zdarzy się kolejny morderczy koszmar. Jedno z nich - oby nie proroczo! - wspomina w ostatnim DR Dominika Ćiosić. To miasto Kosovska Mitrovica, położone nad rzeką Ibar w Kosowie. Rzeka dzieli miasto na pół: na część północną zamieszkałą przez Serbów i południową przez Albańczyków. Te dwie społeczności szczerze się nienawidzą, a tym co tych ludzi łączy jest bieda i brak perspektyw. Jak długo da się tak żyć?
Śpiewał wrażliwy, solidarnościowy bard "Od nienawiści chroń mnie Panie i od pogardy mnie zachowaj!"...
Wyjście z zaklętego kręgu polskich niemożności istnieje! Jest trudne ale realne. Ale też oznacza wezwanie na „długi marsz”. Żadne tam reformy z miotaniem się od ściany do ściany i inne fajerwerki. Potrzebna jest praca u podstaw, nowy pozytywizm (pisał tu kiedyś o tym bu3las), mozolny wysiłek edukacyjny, nie na jedno pokolenie...
Do Pawła: dzięki za rozmowę. Mam nadzieję, że ciąg dalszy nastąpi. Zachęcony wcześniej przez Ciebie wziąłem raz jeszcze do ręki artykuł Tomasza Wróblewskiego z Wirtualnej Polski (08.06.16) p/t „Wyborcy mają dość socjaldemokratów”. Przeczytałem bardzo uważnie. Dalibóg, pojęcia nie mam, czym on Cię tak zbrzydził? Toż facet ma rację! Nie zgadzam się z Tobą nie tylko w tej kwestii, ale to już wiemy.
Na koniec przyznaję się do falstartu. Zapowiedziałem tekst i apel podsumowujący a tu widzę, że dyskurs nie słabnie. I kręci się jednak dość blisko tematu.
No więc jeszcze deczko cierpliwości, Panowie...
Pozdrowienia - JJ.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-12 14:28

Największym zagrożeniem dla Francji to obecnie polscy kibice.
Chłopcy z Anglii i Rosji chodzą po Paryżu, że Francja elegancja!

Nasi? Przegrają wszystkie mecze.

"nie miałbym nic przeciw sensownemu remisowi."
Między Hitlerem a ówczesnym USA. (1945 rok)

Polaków trzeba zjednoczyć!
Ale Niesiołowskiego z Jarosławem?
KODziarzy z PiS-em?
Jak?

"Piszesz AS-ie: „porozumienie nie jest możliwe. Żadne, choćby najmniejsze”. To straszne! To opinia podzielana zresztą przez wielu Polaków, która może wpędzić w depresję."

No dobra!
Pogódźmy się z Turowskim, Arabskim, Tuskiem,
Komorowskim, Schetyną i Borysem Borysowiczem,
że o paniach Myszkach Agresorkach,
ujeżdżających Rubikonia nie wspomnę...
Starczy.

"mozolny wysiłek edukacyjny nie na jedno pokolenie..." ?
Zawsze!

Idę na piwo.
Czego i Panom życzę.
Jest tu jakaś Dama?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-12 14:52

Panie Jacku, zacznę od najważniejszej :) rzeczy , którą Pan poruszył : Polska wygra !!!

A teraz parę słów o „ reszcie „.

Zgadzam się z Panem , że trzeba rozmawiać , ale do rozmowy potrzeba partnerów i jak sam Pan widzi, nawet forma „ twarz w twarz „ cudów nie czyni .

Rozmowa z tym osobnikiem przypomina mi młócenie …słomy .

Już pominę litościwie takie „ wypryski „ jego intelektu , jak , cytuję:

PK.: i tak to trwało i za SLD, i za PiS, i za PO. Dopóki w Ministerstwie Zdrowia będą panować lekarze czy to Łapiński, czy Religa, czy Kopacz, czy Arłukowicz, czy Radziwiłł, będą popierali mafię lekarską zamiast chorych i nasze pieniądze.

Akurat mu „ pasowała „ mafia „ lekarska , ale o „ mafii „ sędziowskiej „ ani „ mafii „ profesorów wyższych uczelni , ukształtowanej” przez docentów marcowych przez i nawet niezlustrowanej , się nie zająknie , bo są po „ właściwej stronie „.

Jedyne dwie idee, jakie przyświecają tzw . opozycji , to walić w PiS i Kaczyńskiego a drugą szczerze sformułowała „ elitarny autorytet „ A. Holland :

Kochani walczymy o to, żeby było tak, jak było.

I walczą !

Ponieważ Panu PK argumentów brak , to rozgłasza , to co mu wpadło w słusznych mediach a na kontrargumenty – nie odpowiada .
A wtedy , gdy ktoś zastosuje znaną zasadę , że z „ inteligentnymi inaczej „ nie ma co rozmawiać , bo najpierw sprowadzą cię do swojego „ poziomu „ a następnie pokonają …doświadczeniem , to prowokuje , wtrętami zupełnie „ od czapy „ :
PK @ 159.205.80.* wysłany: 2016-06-11 20:01
Masz jakiekolwiek wątpliwości - żaden problem, As i Widz wszystko wyjaśnią. I to zgodnie z obowiązująca partyjną interpretacją. To jest absolutnie pewne!
O czym dyskutować , na jakie argumenty z kimś , kto zupełnie bez powodu , bez znaczenia dla dyskusji i nawet swojego wywodu, używa takiego zwrotu :
PK @ 159.205.80.* wysłany: 2016-06-11 19:55
…To wmawia ludowi błogosławiony Jarosław I.
No i co na takie dictum odpowiedzieć ?
Że Bóg jest nieograniczenie miłosierny , zaś Pan niemiłosiernie ograniczony ???
Panie Jacku Wildstein ma rację , to jest wojna .
W dzisiejszym układzie , raczej nie ma co liczyć na refleksje i współpracę tzw . opozycji – TOTALNEJ .
Oni negują wszystko , jak trzeba to nawet , jeżeli PiS powie , że 2x 2 =4 , to też zakwestionują !
Zresztą ma Pan przykład po dyskusji Pana z Panem PK na temat tez Wróblewskiego .
Zakwestionował jakieś fakty ?
Panie Jacku , praca u podstaw , powinna zacząć się od szkoły podstawowej , którą trzeba zmienić .
Pana PK wysłać do szkoły podstawowej ?
Szkoda dzieci a ponadto to przecież będzie zmiana a opozycja zmian nie toleruje .
ŻADNYCH !!!
Bo : Kochani walczymy o to, żeby było tak, jak było.

Minotaur @ 62.152.150.*

wysłany: 2016-06-12 15:11

Panie Jacku, czy mógłby Pan przypomnieć, nad czym my właściwie dyskutujemy, bo się pogubiłem?

JJ:
Wydawało mi się to jasne: bloger się określił w sprawach - jak uważał - mega-ważnych no a Szanowni Komentatorzy uznali za stosowne do tego się odnieść. Ale tylko przez chwilę, bo rychło poddali się nieodpartej, wręcz przemożnej, potrzebie dania upustu opiniom a głównie emocjom natury personalnej. Ale nie zaprzeczy Minotaur, że kilka poważnych wątków też tu się przewinęło. Może spróbujemy je jeszcze podrążyć. Zachęcam! OK ?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-12 17:52

Wracając do naszych baranów:

Zakonnik watykański - Turowski spod Smoleńska,
konik Arabski,
kucyk KODziarski,
Stefek ziejący,
Stary Kiejkut,
Rubikoń s Kamerunu,
wszyscy oni przyjdą, padną na twarz przed Kaczorem
i załkają:
Jaruś!
Myśmy ci ran całować niegodni!
Przebacz! Możesz nawet nie zapominać!
Pogódźmy się! Pojednajmy!
Polska nas potrzebuje!

Tu sen się urywa...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-12 17:56

Widzu!
"Bóg jest nieograniczenie miłosierny , zaś Pan niemiłosiernie ograniczony"
Ładne!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-12 20:25

A ja myślałem , ze cały czas rozmowa jest o „ meczu „ .
Że chodzi o to , żebyśmy , tak jak przed chwilą , mogli powiedzieć : „Polska wygrała „ a nie jak dotychczas : „ Polacy nic się nie stało „ !
Inaczej może .
Panie Jacku i Panie Minotaurze .
Mam wrażenie , że niedostrzeganie jednej podstawowej prawdy .
A mianowicie , że tzw. opozycja gra na emocjach , nie ma żadnego programu pozytywnego , nawet programu w kontrze do PiS .
To jest granie na emocjach , odmienianie przez wszystkie przypadki sów wolność , demokracja , praworządność , prawa człowieka , które są oczywiście zagrożone .
Przecież oni nie powiedzą , że zmiany oznaczają koniec „kręcenia lodów”.
I to mówią konkretne „ głowy „ : politycy , celebryci , koncesjonowane „ autorytety „ , nawet takie autorytety polityczne , jak Janda czy Olbrychski , Mozil czy im podobni .
I czy nam i Panom się to podoba czy nie , ich opinie mają jednak niestety duży potencjał „ rażenia „ !
I dlatego trzeba personifikować poprzez ukazywanie postaw i poglądów , z jednej / i drugiej strony / idee i walkę między nimi .
Dlatego Wasze nawoływania do rzeczowej dyskusji na argumenty są tyle słuszne , co „ niepraktyczne „ , żeby nie powiedzieć nieskuteczne .
Ponieważ, póki co , piłka nożna jest popularniejsza niż „ królewska gra „ jaką są szachy , to trzeba się z tym pogodzić, że ludzie bardziej będą się pasjonować czy był spalony czy karny niż analizą debiutów szachowych.

A zupełnie na koniec .

W ekstremalnej sytuacji , nie można wymagać gry w szachy z zespołem „ bejsbolistów „ w kaskach i z kijami.
Jeżeli się nie przyjmie „ zaproponowanych „ warunków gry i dyscypliny sporu i nie wyciągnie „ większego drewnianego bejsbola „ , to można będzie najwyżej przeczytać póżniej w policyjnej notatce :

„ Poszkodowani mieli niewątpliwą przewagę intelektualną i moralną , natomiast przewagę sprzętową i fizyczną posiadali sprawcy pobicia „!

ruatoniM @ 62.152.150.*

wysłany: 2016-06-12 22:11

No dobra, to niechaj spróbuję, w pozytywnym pomeczowym nastroju wypowiedzieć się na serio, bez jaj i prowokacji na zadany temat, jakim jest - jeśli dobrze zrozumiałem - poparcie lub jego brak dla "dobrej zmiany".

Otóż przychylam się do stanowiska Pana Jacka. Również rząd PiS-u oraz prezydent Duda może liczyć na mój duży kredyt zaufania, choć nie jest tak, że pozostaję wobec tego ugrupowania bezkrytyczny. Głównym powodem tego poparcia jest oczywiście jakość poprzednich ekip rządzących i wizja państwa, którą reprezentowali. A więc w skrócie, ugrupowania takie jak PO, PSL, Nowoczesna (która zbiera w sobie wielu ludzi dawnej UW), SLD itp. oznaczają dla mnie:
- niedowład gospodarki polskiej, opartej jedynie na funkcjonowaniu zagranicznego kapitału cieszącego się wieloma przywilejami, co skutkuje jej peryferyjnością i brakiem innowacyjności. Propaganda o tzw. "zielonej wyspie" jest tyle samo warta co tzw. "walka z bezrobociem" za rządów SLD. Mówi się o dodatnim wzroście, ale po pierwsze był on niewielki (nie przekraczał 5%), po drugie był on fikcyjny, bo towarzyszyło mu ogromne zadłużenie (publiczne i prywatne) i absorpcja (jednak mniejszych niż wynikałoby to z powszechnego wrażenia) środków unijnych. Gdyby nie ten zastrzyk pieniędzy, mielibyśmy prawdopodobnie wzrost ujemny.
- utrwalanie patologii, takich jak korupcja i marnotrawstwo środków publicznych, a przykłady można tutaj mnożyć. Zwłaszcza Platformę "Obywatelską" trudno nazwać partią polityczną, to raczej zorganizowana grupa przestępcza, której celem było wyprowadzanie pieniędzy publicznych do prywatnych kieszeni na jak największą skalę. Oprócz tego mieliśmy też do czynienia z łamaniem konstytucji (próba wykorzystania rezerwy rewaluacyjnej NBP do sfinansowania kiełbasy wyborczej, która miałaby powstrzymać wysokie notowania PiSu - pomysł Leppera) i łamaniem praw obywatelskich (wtargnięcie ABW do redakcji "Wprost")
- rozmontowywanie polskiego państwa w dziedzinie bezpieczeństwa i służb specjalnych
- niebezpieczne związki wielu polityków tych partii z obcymi służbami. Generalnie nie można było mieć poczucia, że ci ludzie reprezentują polskie interesy.
- hołdowanie ideologii, którą najlepiej wyraził Zbigniew Stonoga słowami: "trzeba was j***ć i na was zarabiać bo jesteście bandą idiotów i jesteście ch*** warci". Taki też stosunek ma cała pseudoelita związana właśnie z PO, Nowoczesną i SLD wraz ze środowiskiem "Gazety Wyborczej" do 80% zwykłych, ciężko pracujących Polaków. Skala pogardy, jaką ci ludzie mają do nas, jest niebywała. Byle aktorka czy reżyserka, choć otrzymuje z naszych podatków po kilkaset tysięcy na każdy swój projekt, zamiast być wdzięczna, ciągle narzeka - na "duszną atmosferę", na obyczaje Polaków, na naszą mentalność, na naszą historię. Wstydu ci ludzie nie mają. Od dawna zasługują, byśmy ich wywalili z tego świecznika, na który się dostali często wcale nie wskutek swych zasług czy talentów, lecz wskutek wpływów środowiskowych i poparcia odpowiednich czynników politycznych.
- niski poziom intelektualny i moralny ludzi związanych z tymże środowiskiem. Wystarczy spojrzeć na wypowiedzi ludzi takich jak Petru, Kijowski lub szeregowych posłów PO, by przekonać się o tym, że mamy do czynienia z ludźmi o wyjątkowo przeciętnych kwalifikacjach, niskiej wiedzy merytorycznej, praktycznie żadnych walorach osobistych czy kulturalnych, za to wysokim stopniu zadowolonymi z siebie i cieszącymi się, że są (na szczęście: byli) u władzy i którzy uważają, że ich wypowiedzi zasługują na jakąkolwiek uwagę. Są to ludzie, po których nie moglibyśmy się spodziewać znajomości klasycznej filozofii czy literatury, za to którzy posiedli jedną umiejętność: najeżdżania na PiS i nieustannego formułowania wobec swoich przeciwników politycznych absurdalnych oskarżeń. Bo w generalnie antypisowskiej atmosferze medialnej to się lepiej sprzedaje i bardziej się podoba, niż skromna i ciężka praca u podstaw. Dlatego widzieliśmy w poprzedniej kadencji w ławach koalicyjnych armię zadowolonych z siebie bufonów, karierowiczów, gogusiów, święcie oburzonych na samo istnienie opozycji. Długo o tym mówić, bo ta siermiężna, tępa, prostacka i tandetna propaganda trwająca przez poprzednie 8 lat, której symbolem była akcja byłego prezydenta pt. "Orzeł Może", to temat zasługujący na osobną rozprawę. Na szczęście to już przeszłość.

Teraz rządzi PiS i myślę, że dopóki nie będzie jedynie symetrycznym odbiciem PO - a na to na szczęście się nie zanosi - to powinno być OK. Widzę wiele mankamentów, bo PiS to nie jest partia zbieżna z moimi poglądami, jednak mam poczucie, że w sporej części składa się ona nie z wydmuszek, marionetek, pajaców i sezonowych gwiazdek politycznych, lecz z ludzi poważnie traktujących swoją działalność publiczną, mających lepsze do tego kwalifikacje i oceniających stan, w którym znajduje się nasz kraj, o wiele bardziej realistycznie. To właśnie najbardziej podstawowa cecha odróżniająca PO od PiS-u: w PiSie jest po prostu więcej ludzi, którzy naprawdę kochają Polskę, którzy są patriotami, którzy nie myślą w kategoriach swojego prywatnego interesiku i "kręcenia lodów", jak to swoją "misję" określała Beata Sawicka. Inna sprawa, czy ich pomysły na gospodarkę i inne dziedziny życia publicznego się sprawdzą i rzeczywiście wyciągną Polskę z tego zaklętego kręgu niemożności. Co do tego miałbym już więcej wątpliwości, bo same dobre chęci mogą nie wystarczyć. Polsce potrzebna jest moim zdaniem o wiele bardziej gruntowna, liberalna reforma, uwolnienie energii obywateli. Skłaniam się tutaj bardziej ku programowi opracowanemu przez Centrum Adama Smitha. Jestem też zwolennikiem niemalże całkowitej prywatyzacji systemu edukacji oraz bardziej wolnorynkowych rozwiązań w służbie zdrowia, a także za systemem emerytur obywatelskich. Niezbyt mi odpowiadają socjalistyczne rozwiązania typu 500+. W sferze społeczno-obyczajowej również raczej mam centrowe, aniżeli konserwatywne poglądy, więc raczej PiS nie jest partią moich marzeń. Jednak jest to jedyna tak znacząca, duża partia, która mogła odsunąć od władzy mafię, która nami rządziła przez ostatnie 26 lat. Dlatego przy całym ideowym dystansie, cieszę się z "dobrej zmiany". Jeśli PiS twierdzi, że potrafi z dobrym skutkiem wcielić w życie pomysły, które mi się wydają zbyt socjalistyczne i nawet w teorii niezbyt efektywne - to niech to udowodni, zobaczymy. Ocenimy za 3,5 roku. Na razie ja jestem zadowolony z tego, że choćby w sferze estetycznej dużo zmieniło się na lepsze, bo mamy do czynienia z poważnym rządem, z ludźmi profesjonalnymi i oddanymi Polsce, a nie z burakami bredzącymi o bigosie na ważnym spotkaniu międzynarodowym, jak to mieliśmy do niedawna do czynienia w wykonaniu poprzedniego prezydenta.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-12 22:36

Boże!
Skąd biorą się poglądy?
I taka pewność, że mój pogląd jest mojszy niż twój?

Są aksjomaty, np że dwie proste równoległe nigdy sie nie przetną;
tego nie można udowodnić, ale wszyscy to wiedzą,
i są fakty z którymi się nie dyskutuje,
oraz takie, które wymagają udowodnienia.

A mój pogląd jest taki, że lepiej, jak jest więcej tego niż tamtego
i co mi zrobicie, jak nie oddam wam waszego płaszcza?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-12 22:45

Dużo tekstu powoduje, że nie mam siły przedzierać się przez próbę dostrzeżenia sensowności w każdym zdaniu.
Ale, gdy czytam takie coś:

"Widzę wiele mankamentów, bo PiS to nie jest partia zbieżna z moimi poglądami,"
to nie czuję, żeby to musiało mieć wartość w jakimkolwiek kontekście.

Ponieważ mam inne poglądy, to to, co pan robisz, ma wiele mankamentów.
Które widzę. Bo mam inne poglądy.

Logika?
Chyba tak!
A raczej jej brak.
Bo to było tak:
bociana dziobał szpak,
potem była zmiana i szpak dziobał bociana.
Dobra zmiana?
Ja, to bym zrobił to wszystko inaczej.
I jeszcze to:
Gdzie Polaków trzech, tam pięć różnych zdań
nie do pogodzenia.

ruatoniM @ 62.152.149.*

wysłany: 2016-06-12 23:11

Panie AS, Pan wybaczy, ale gdybym miał wypowiedzieć się klarowniej i precyzjniej na tak szeroki temat, to musiałbym poświęcić na to znacznie więcej czasu i miejsca. Domyślam się, że w mojej wypowiedzi różnych niedoróbek logicznych znalazłoby się sporo, ale jest to nieuniknione w trakcie pisania tego "na gorąco".

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-13 05:32

niedoróbek logicznych znalazłoby się sporo, ale jest to nieuniknione w trakcie pisania tego "na gorąco".

Panie ruatoniM!

A chce Pan być czytany?

A zrozumiany?


Chce Pan być?

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-13 09:56

A czego AS tu nie zrozumiał? Wykład Minotaura, obszerny i na gorąco pisany, jest klarowny. A dla mnie przekonywujący, choć pewnie mam więcej zrozumienia i sympatii dla pachnących (za przeproszeniem) socjalizmem poczynań typu 500+.
Ale dzięki za tak solidne odniesienie się do idei dobrej zmiany.
Do Widza: no i wyszło na nasze. ja wierzyłem, Pan byłeś pewny i jest OK !!! Teraz już całkiem ad rem.
Muszę zaiste robić wrażenie marzyciela-naiwniaka, jeśli wołając o polskie "Kochajmy się" (cytat z wieszcza), jestem podejrzewany o wyobrażanie sobie jak to Niesioł czy Schetyna serdecznie ściska się z Kaczyńskim, Neumann albo Szejnfeld z Ziobrą czy Sasinem etc. No bez jaj, plizzz!... Pewnie to ma na myśli AS, gdy mówi "nigdy!"...
Moje marzenia, ba! nadzieje są zupełnie innej natury. A że nie jest to bez pokrycia - tu wszyscy mamy podane na tacy całkiem świeżutkie skojarzenie. Pewnie widział Pan wczoraj polskich kibiców? Rzesze biało-czerwonych euforycznie radosnych pasjonatów. Nie tylko futbolu ale... chyba nie idę za daleko?... prawdziwej, przaśnej polskości! Nie tylko. Takze swojej, takiej czy innej, lokalności. Czy widział Widz w Nicei te transparenty: a to Wschowa, a to Grójec, Knyszyn i inne różniste Małe Ojczyzny. Mnie to naprawde cieszy! To jedno. Ale jest coś ważniejszego. Czy mogło w tych rzeszach jakieś mędrca szkiełko i oko rozróżnić kto tu pisior, kto platfus czy inny od Kukiza? A skąd! Totalna wspólnota Rodaków i to przez duże "R". Wspólnota dumna z małolata Kapustki i krzepiona wiarą w skuteczny prosfesjonalizm Nawałki. Czyż nie ma w tym jakieś wymownej podpowiedzi? Takiej, że w ironicznie niekiedy używanym haśle "Polak potrafi!", jest w gruncie rzeczy istotny sens. Bo Polak naprawdę potrafi. Tylko trzeba mu to umożliwić. Dać szansę! Pokazać porywający, realny (choć może i ryzykowny) CEL oraz PROGRAM i zasługujących na zaufanie jego realizatorów. Dlatego trzymam kciuki tak za Nawałkę jak i za Panią Beatę. Olewam partyjniactwo, wierzę w potencjał moich Rodaków.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-13 12:06

Wieszczyłem przegraną polskiej drużyny.

Nie odczytałem wspak "ruatoniM"

Czytam więc po raz drugi.

Muszę sie zastanowić,
jaki jest mój poziom intelektualny i moralny,
czy jestem facetem "o wyjątkowo przeciętnych kwalifikacjach, niskiej wiedzy merytorycznej, praktycznie żadnych walorach osobistych czy kulturalnych" (pomimo, że nic mnie nie łączy z PO), jak jest u mnie ze znajomością klasycznej filozofii i literatury, w jaki sposób może być jeszcze uwolniona moja energia, jakie mam poglądy w sferze społeczno-obyczajowej?

Gamoń jestem. Nie tylko w realu, jak głosiłem onegdaj.

Nie jestem marzycielem - naiwniakiem bo na to trzeba mieć twardą doopę.

Ale kto wie, co się tak naprawdę wokół nas dzieje?
Ja chyba nie bardzo.

Znajomy pracuje w jednym z ministerstw na stanowisku podsekretarza stanu.
Z jego opowieści wynika, że nie widać, ale dzieje się mnóstwo dobrego dla Polski, dzięki nowym ludziom i władzy PiS-u. Skale makro. Orlen, Polskie Azoty itp. Nie kazał mi powtarzać.
Ale w mediach trochę słychać.

A wizja narodu jako kibiców poubieranych na biało - czerwono?
No nie wiem.
Duma z piłkarzy, i że są Polakami to za mało, jak na spoiwo narodowe.
Chyba.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-13 12:46

Moim skromnym zdaniem , wywód i przesłanie Minotaura było klarowne .

A drobne usterki.

Mi też zdarza się , na gorąco i zwłaszcza w celu skondensowania treści ze względu na taką formę jakim jest „ blog „ , używać „ skrótów myślowych „, z góry godząc się na to , że nie są do końca logiczne co do użytej formy a czasem nieortograficzne nawet .

Na przykład napisałem :” … że Gazeta Prawna tak pisała : …”

Wiem , że pisała dziennikarka lub że w GP było napisane , ale … chyba wszyscy zrozumieli .

Co do kibiców , to tutaj ta jedność i wyrazy patriotyzmu i dumy cieszą .

Szkoda , że tylko w kibicowaniu się jednoczymy .

Ale też nie przeceniałbym tych zdarzeń , zwycięstwa z irlandzkimi półzawodowcami .

Jak znam życie , Pan chyba też , zwycięstwo ma wielu ojców , porażka zawsze jest sierotą.

Wolałbym słyszeć , że zwyciężyliśmy , że to zasługa wszystkich i zawodników i trenerów i władz sportu i kibiców wreszcie .
„ , bo dobrze grali tylko za poprzedniej władzy
Jednak obawiam się , ze w przypadku niepowodzenia , znajdą się takie głosy , że to wina „ dobrej zmiany „ , bo dobrze grali tylko za poprzedniej władzy.

Mam nadzieję , że tacy „ kibice „ nie będą mieli okazji , bo Polska zajdzie daleko i to w dobrym stylu !

I dotyczy to nie tylko " piłki kopanej " ta moja nadzieja !!!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-13 13:00

"Polska zajdzie daleko i to w dobrym stylu!"

Tego trzeba nam się trzymać!

Jak pijany płotu?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-13 13:25

… Jak pijany płotu?

Choćby tak .

Pijany , który trzyma się płotu , skoro już takie się zdarzyły „okoliczności „ i próbuje utrzymać równowagę, i kierunek, budzi mój szacunek .

Bo on chociaż w ten sposób próbuje do czegoś dojść , w tym przypadku domu i uniknąć choćby ograbienia .

Pijany , który potulnie się poddaje, kładzie się pod płotem i czeka na interwencję „ obcych „ , nie rodziny chociażby , budzi … szacunek zdecydowanie mniejszy !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-13 14:35

Jak pijany płotu.

Trzeba walczyć z przeciwnościami losu,
z przeciwnymi wiatrami,
ze szczękami radziecko - niemieckiego imadła...

Zajść daleko i to w dobrym stylu.

Co to znaczy?
W wypadku Polski.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-13 16:12

…Zajść daleko i to w dobrym stylu.

Co to znaczy?
W wypadku Polski.

To proste , trzeba wygrać z Ukrainą i wyjść z grupy.

W ćwierćfinale walczyć o półfinał a w półfinale o finał .

Walczyć o uznanie dla polskiej reprezentacji i kraju a dla siebie o korzystne kontrakty .

Jeśli przegrać , to po walce na boisku , nie w szatni przed meczem .

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-13 16:30

Wygrać z Putinem, z Merkel,
zmusić USA do przyjaźni,
budować międzymorze...

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-14 09:20

W sprawie prof. Jadwigi Staniszkis muszę być konsekwentny. Informuję tedy, że już od trzech numerów "Do Rzeczy" jej felietonów tam nie ma. Może Łysiak dopiął swego? Wątpię, bo w wykazie komentatorów i publicystów pani profesor jest w dalszym ciągu wymieniana. Czy ta absencja na łamach poczytnego tygodnika jest trwała czy przejściowa - zobaczymy. A jeśli trwała, to ciekawe czy była to (jednak!) decyzja naczelnego, czy - co bardziej prawopodobne - jej własna? Ot, takie tam plotkowanie. Sorry...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-14 12:52

Co tam Jadwiga Staniszkis!

Monika Olejnik! To dopiero!

Przebrzydły kaczystan.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-14 12:54

Dla stęsknionych

bułeczka wczorajsza, czerstwa nieco.

http://wpolityce.pl/swiat/296546-prof-jadwiga-staniszkis-pis-nie-docenil-reakcji-amerykanskiej-i-europejskiej-na-konflikt-wokol-tk

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-14 13:10

"Zdaniem Staniszkis
USA z przykrością obserwują te gierki, tę retorykę i tę małość."

PiS-u oczywiście.

"Dodała, że niepokojące dla Amerykanów jest również to, co dzieje się w mediach."

Aj! Waj!
Prześladują!
Lisa, Stokrotkę,
i paru redachtorów drobniejszego płazu.

"Staniszkis zgodziła się z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Martinem Schulzem, który na początku roku oskarżył polski rząd o uprawianie polityki w stylu putinowskim."

A to putinowski kaczysta jeden!
Pogonić kota!

"W naszym przypadku to jest karykatura.
Nie ma mowy o jakiejś napaści w Donbasie i wojnie,
ale jest podobna mentalność.
— oceniła profesor."

A ja słyszałem, że u nas na ulicach wszystkich miast stoją czołgi
i jest stan wojenny niczym we Francji!

Ale co by nie mówić -
"Nie ma mowy o jakiejś napaści (jak) w Donbasie i wojnie..."

Prorokini jaka, czy co...


Mało?

Nie mam ochoty szukać, czy co mądrego powiedziała.
Ale może od wczoraj jej się polepszyło?
W końcu medycyna zna takie przypadki...

Panie Jacku!
Kto następny z Pańskich ulubieńców?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-14 18:19

http://sportowefakty.wp.pl/euro-2016/608512/euro-2016-kibicowanie-reprezentacji-polski-wzmania-pis-absurdalna-wypowiedz-uczo
- Zwycięstwa reprezentacji wzmocnią falę brunatnego nacjonalizmu zalewającą nasz kraj. Z antypisowskiego punktu widzenia, polskim piłkarzom należy życzyć kompromitacji - powiedział wykładowca Uniwersytetu Szczecińskiego dr hab. Wojciech Krysztofiak.

Czy czyta to może jakiś lekarz określonej specjalności ?

Jeśli tak , to Panie doktorze , czy to się daje leczyć ???

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-14 19:25

"Z antypisowskiego punktu widzenia, polskim piłkarzom należy życzyć kompromitacji"

Opozycja schetynowo - kijowa.

Pooobraaataaajmy się!

Ferdydurke.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-15 06:10

Kolejny przykład niemożności pobratania się:

"Jerzy Owsiak w środę tuż przed godziną 23, na zakończenie swojego muzycznego programu "Się kręci", pożegnał się ze słuchaczami radiowej Trójki. - To, co się dzieje w rozgłośni, kompletnie nie styka się z moim pojmowaniem klimatu radiowej Trójki - wytłumaczył.
"Czarę goryczy" przelało wyrzucenie Grażyny Mędrzyckiej, szefowej redakcji aktualności w programie III, oraz powierzenie prowadzenia "Klubów Trójki" m.in. Grzegorzowi Górnemu z "Frondy". To decyzje nowego szefa programu III Adama Hlebowicza, b. szefa katolickiego Radia Plus."

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75398,20209712,jerzy-owsiak-odszedl-z-trojki-pozegnal-sie-ze-sluchaczami.html#ixzz4BcJGzrIK

Nasz Dziennik i GW.

Przystanek Woodstock Owsiaka
i Spotkania Młodych w Lednicy Ojca Jana Góry (RiP)

Dwie Polski.

"To co nas podzieliło – to się już nie sklei. Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei, którzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu."
Jarosław Marek Rymkiewicz

Adam Michnik - Tadeusz Rydzyk.

"Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy będzie dobrobyt – najważniejsze, aby Polska była katolicka."
Henryk Goryszewswki.

Ktoś go pamięta?

Sam wtedy uważałem, że facet zwariował.

A potem zaproponowali nam "ubogacenie kulturowe"
przy pomocy LGBT
i milionów muislimów z Azji i Afryki.

Panie Jacku!
Widzę dwa tematy.
Znane nazwisko i tegoż poglądy,
( zwyobracany na widelcu pan PK - może już wystarczy?)
No i nasze "pojednanie"...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-15 06:38

Osobiście interesuje mnie dostęp do broni.
Chcę mieć
pistolety, rewolwery, karabiny i takie tam.

Patrz
Cejrowski:
"W knajpie pederastów w Orlando
nikt nie miał pistoletu i dlatego strzelano do nich jak do kaczek"

http://wpolityce.pl/polityka/296685-cejrowski-w-knajpie-pederastow-w-orlando-nikt-nie-mial-pistoletu-i-dlatego-strzelano-do-nich-jak-do-kaczek

Strzelnica w piwnicach Dworu Czarne
dla notorycznych marzycieli...

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-15 10:01

AS-ie Szanowny a Wojowniczy !
Przyznałem się na wstępie do lewackich inklinacji. Było, minęło, ale odchylenie pacyfistyczne mi zostało. Tak jak wtedy nie akceptowałem haseł latynoskich komunistów o "Chrystusie z karabinem" tak teraz tym bardziej. Nie wiem, czy byłbyś kontent AS-ie, gdyby w Orlando starły się ze sobą dwie uzbrojone formacje (czysta egzotyka! przeciw odchyleńcom-terrorystom tęczowa kompania gejów z kałachami!!!) i w efekcie byłoby nie 50 a 100 trupów? Cejrowskiego uwielbiam za to jak opowiada o nieznanych miejscach, ludach i ich kulturach, ale jego teksańskich obyczajów Polsce nie fundujmy!
Dla piwnic Dworu - gdy już go odzyskamy - istnieje lepsze przeznaczenie, niż strzelnica. I wreszcie najważniejsze: mnoży AS przykłady na niemożność pobratania się. Przykłady bynajmniej nie wyssane z palca i wielce wymowne. Nie zamykam na nie oczu, ale - jak na notorycznego marzyciela (fraza zapożyczona od AS-a) wolę z uporem szukać przesłanek, wskazujących że niemożliwe jest możliwe. Jutro będzie po temu okazja. Z Niemcami ma być i będzie remis (albo i lepiej!) i już widzę te zbratane ze sobą biało-czerwone rzesze Polaków. A że pilka jest okrągła a bramki dwie, wiem dobrze. Gorzej, że nawet jeśli tak będzie jak mi się marzy, to tego rodaków zbratania wystarczy niestety na krótko. Po EURO znów będziemy sobą. I tu jest to polskie fatum, czyli ta rzeczywista niemożność...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-15 11:22

"odchylenie pacyfistyczne"

A co to za diabeł?

o "Chrystusie z karabinem"?

To kretynika komunistyczna!

w Orlando?
Jeden kretyn strzelał DO LUDZI!!!
I ich zabił bo nikt do niego nie oddał strzału!
Bo nikt nie miał broni!

"Dla piwnic Dworu - gdy już go odzyskamy - istnieje lepsze przeznaczenie, niż strzelnica."

OK!
Czyli nadal w polsce swobodny dostęp do broni będą mieć bandyci.
A my zatelefonujemy na policję,
gdy zaliczymy serię informacyjną z kałacha w plecy.

WC?
Wywalić wszystkie gaśnice z Dworu Czarne
i w razie pożaru dzwonić po straż!

Apteczka z mieszkania? Won!
A w razie kolki dzwonić po pogotowie, gdzie
zamiast lekarza będzie sanitariusz.

RĘCE OPADAJĄ!


"zbratane ze sobą biało-czerwone rzesze Polaków" - KIBICE!

To nie to samo, co "Wybierzmy przyszłość" Aleksandra Kwaśniewskiego.

Ręce przebiły mi podłogę
i natrafiły na metr mułu.
Dalej plątanina wodorostów.
Ufff!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-15 15:27

Nie dawajcie Polakom
siekier ani noży!
Z pewnością natychmiast się pozabijają!

Problem jest!

Eunuch od zawsze,
który nagle stał się dorodnym buhajem.

Broń w domach Szwajcarów i Finów.
To nie dla nas!
Policja nas uratuje!

Jak ostatnio w różnych miejscach, gdzie mordowano masowo.
Przez przypadek byli to zawsze przedstawiciele... No.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-15 15:28

A cicho mi tam być!

Jest pomysł, aby jeszcze bardziej utrudnić dostęp do broni.
Z wyjątkiem bandytów.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-15 20:13

No to jeszcze pół litra wódki:

Była sobie prasa.

Poszłem (bo blisko) po "Do Rzeczy"
Mijam kiosk codziennie,
a tam codziennie FAKT jak chorągiew
i zawsze duży tytuł robiący wodę z mózgu.
Polakom.

W salonie prasowym patrzę, a tu nówka!
Chyba misięcznik, na słabym papierze "POLSKA BEZ CENZURY"!
Patrzę w zawartość - celem jest woda z mózgu Polaków!
Redaktor naczelny - Jan Piński.
Gdy został naczelnym "Uważam Rze",
tygodnik dostał takich skrzydeł, "rze" padł, jak śmierdząca onuca.
Na końcu - felieton Grzegorza Brauna. Bełkot.
Co to jest?

Tradycyjnie w salonie prasowym przeglądam dowcipy rysunkowe
na ostatniej stronie ANGORY.
Tradycyjnie robią wodę z mózgu Polakom.
Dobra zmiana?

Naród polski łagodny i pozwala na wiele.
Jak długo?

Tak że ten.
Tematów od groma.

Sięgam więc po tygodnik Pana Jacka.
Bye!

bu3las @ 94.254.254.*

wysłany: 2016-06-16 02:02

Sięgnąłem po Poradnik Handlowca - znajomy dostaje za frajer i nie czyta, szkoda marnować - 156 stron, pełno obrazków.

A tam tekst o analitycznym spojrzeniu na planowanie asortymentu:

"Prowadzenie działalności handlowej w dużej mierze opiera się na umiejętnym zarządzaniu poszczególnymi kategoriami produktowymi. Wraz ze strategią cenową, organizacją i egzekucją promocji oraz zarządzaniem łańcuchem dostaw, planowanie asortymentu tworzy zestaw dźwigni do zarządzania kategorią."
/koniec cytatu/

Kurde... Chociaż teraz napisali jak się to robi, bo Portugalczyk nic na początku nie mówił, a dziś Biedronki dają mu miliard zetów zysku rocznie.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-16 07:44

"Polacy powinni mieć możliwość bronienia się. Nie nauczymy się jeździć samochodem, nie jeżdżąc samochodem. To różni się od realnego użytkowania broni. Człowiek, który pierwszy raz strzela, nabiera wielkiego szacunku do tych urządzeń. Nie da się zbudować kultury posiadania broni, nie pozwalając Polakom na jej użytkowanie."
Przemysław Wipler

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/296849-przemyslaw-wipler-posiadanie-broni-stalo-sie-modne-po-kryzysie-migracyjnym-po-tym-co-dzieje-sie-na-ukrainie-polacy-zaczeli-garnac-sie-do-strzelania-wideo

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-16 07:46

Tysiąc komentarzy
pod każdym nowym wpisem Pana Jacka Jakubca?
A czemu nie?

Jest już prawie trzysta, więc...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-17 07:40

"jest już prawie trzysta...", że tak zacytuję samego siebie,
ale kiedyś pisałem,
że jeleniogórska blogosfera jest martwa,
a co do komentatorów, to bez komentarza.
Czy ja muszę być prorokiem?
Minotaur! Widzu!
Skrobnijcie coś od siebie!
Byle tylko nie ruszać zasłony miłosierdzia nad tym jednym...
no, wiecie...

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-17 08:56

To może podrzucę temat. INNOWACYJNOŚĆ. Czym w istocie jest i jak to pojęcie można interpretować, tu chyba nie ma nad czym dywagować. Ale można i warto to hasło odnieść do lokalnego podwórka. Idea Kongresów Obywatelskich n.p. jest ostatnio konkretyzowana w pytaniu "jak rozwinąć skrzydła Polski lokalnej?". Pytanie będące przecież jakże ważnym wyzwaniem! Jesteśmy na jeleniogórskim, czy szerzej podkarkonoskim podwórku, gdzie nie brak przykładów działań i dokonań potrwierdzających wartość kreatywnego myślenia. By wymienić wynalazek pana Łągiewki z Kowar czy odrzutowca "Flaris LAR 1" wytwarzanego w Podgórzynie. Są tu też wybitne osobowości artystyczne jak Dariusz Miliński, Vahan Bego czy Marcin Wieczorek. Różnych pasjonatów, niespokojnych duchów o twórczych umysłach i niespożytej energii można w Polsce znaleźć w wielu miejscach i w wielu dziedzinach. Także w sferze aktywności obywatelskiej. Raz głośnej kiedy indziej cichej, mniej spektakularnej za to nastawionej na to, o czym już była tu mowa - na pozytywistyczną czy organiczną pracę u podstaw. Jestem przekonany, że zarówno owe wybitne indywidualności, jak i ci cisi bohaterowie pracy organicznej, tworzą największy i rzeczywisty potencjał modernizacji Polski. Ten, który pozwoliłem sobie przyrównać do potencjału zgniatanej sprężyny. Rzecz w tym, aby te polskie możliwości - ale traktowane łącznie! - widzieć i doceniać jako niebagatelne atuty i szanse dla "dobrych zmian". Co robić aby sito nie gubiło diamentów? Woła to oczywiście o dobrą politykę i o regulacje systemowe, legislacyjne w skali makro. To jasne. Dlatego... i tu odsyłam do tytułu mojego artykułu, ale cóż stoi na przeszkodzie, aby rozglądać się uważniej po własnym, lokalnym podwórku. Kotlina Jeleniogórska z wszystkimi swoimi unikatowymi walorami, ale też z cennymi tradycjami rozlicznych społecznych inicjatyw, jak mało który kawałek Ojczyzny nadaje się na poligon wdrożeniowy pozytywnych procesów, na jedną z "enklaw modernizacji Polski" (to też hasło jednego z Kongresow Obywatelskich). Panowie, damy radę?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-17 10:34

"Panowie, damy radę?"

Ale co?

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-17 13:16

Spróbuję odpowiedzieć. Czy wiemy ile najróżniejszych studiów rozwoju, strategii, programów etc. dla Kotliny Jeleniogórskiej powstało na przestrzeni ostatnich dekad? "Urzędowych" ale i takich, które wygenerowała wola obywateli. Jak słynne Tezy Jeleniogórskie sprzed ponad półwiecza, mające w ostatnich latach chwalebną replikę w postaci Tez Karkonoskich. To - było nie było - przejawy troski o naszą "małą ojczyznę", lokalnego patriotyzmu, nieraz produkty twórczego wizjonerstwa. A co z tych wszystkich, mniej lub bardziej opasłych elaboratów wynikło? Choć tzw. przeciętny Kowalski na to pytanie tylko wzruszy ramionami, to kłóciłbym się z każdym, kto powie że nic. Bo byłaby to nieprawda. Ale gdyby poddać tę całą dokumentację dogłębnej analizie, rozglądając się przy tym krytycznym okiem po okolicy, oceniając różne komponenty przestrzeni życia (funkcjonalność transportu, sprawność urządzeń publicznych, ład estetyczny itd. itp.) oraz wiele aspektów rzutujących na ogólny poziom jakości życia (rynek pracy, podaż i standard usług podstawowych etc.) - można w nieskończoność wyliczać to co mogłoby wyglądać inaczej, funkcjonować lepiej, w sumie: krzepić ów lokalny patriotyzm, upewniać mieszkańców, zwłaszcza młodych że żyją w miejscu od Boga danym, super-atrakcyjnym, oferującym im możliwości nie gorsze niż praca na zmywaku w Edynburgu czy przy zbiorach truskawek pod Madrytem. Pytanie brzmi: jakie instrumenty należy wykorzystać (a może stworzyć, bo przypominam: chodzi o INNOWACYJNOŚĆ !) aby wizjonerskie koncepcje nie pokrywały się kurzem na jakichś regałach, tylko aby samo społeczeństwo wymuszało i monitorowało ich realizację ?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-17 15:56

Nic nie wiem o żadnych tezach sprzed półwiecza dla JG
i chyba nic z nich nie wynikło.
Tezy karkonoskie, jak mniemam, też tylko na papierze?

A nie!
Jak dalej czytam, wszystko zostało wdrożone
i przemieniło naszą rzeczywistość okoliczną.

A dooosyć już mam tego drwiąco - błazeńskiego tonu
biednego AS-a-tadarasa!!!
Facet nic nie kuma,
szczególnie z INNOWACYJNOŚCI.

Jakiś jeden choć przykład,
żeby taki głąb jak AS pojął to w lot?
Nad kukułczym gniazdem.

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-17 17:19

Z tamtych tez z lat 50-tych coś jednak wynikło: powstanie Jeleniogórskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego (ponoć dość prężnego jak na głęboką bolszewię, nie wiem bo mnie tu jeszcze nie było), narodziny "Nowin Jeleniogórskich" no i drobiazg: początek społecznego sprzeciwu, bo jeszcze nie buntu, wobec trucicielstwu ówczesnej dumy aparatczyków tj. "Celwiskozy".

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-17 21:31

Celwiskozę faktycznie, udało się zlikwidować.
Zamienić ją w zakład produkujący cokolwiek, nie trujący środowiska,
to byłaby INNOWACJA?
Chyba tak...
Zakłady papiernicze, lniarskie, dywanówka i co tam jeszcze w okolicy,
też nie miały szans na żadne INNOWACJE.
O czym my gadamy?
Ilu was?
Ras?

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-18 01:35

Ironiczny ton nie zachęca do poważnej rozmowy. Ale niech Ci będzie AS-ie. Nawet jeśli nas "ras".
Co do Celwiskozy: jeśli tylko tyle, to nie byłaby żadna innowacja, tylko zwykła, choć oczywiście pożyteczna, zmiana branży. INNOWACJĄ byłby - ale nie w wąsko technicznym czy technologicznym sensie, lecz w skali profilowych funkcji regionu, głębszy lifting tego molocha. Na przykład przekształcenie tego ponad 80-hektarowego, poprzemysłowego nieużytku w nowoczesny kompleks targowy. Ma swoje targi Poznań, mają Hannover, Lipsk i w.in. To wielkie renomowane instytucje o profilu otwartym i z nimi nie ma co konkurować. Ale dokonując mądrego wyboru co do specjalności, dobrze harmonizującej ze specyfiką regionu (turystyka, uzdrowiska, funkcje sportowe, np. szybownictwo) i wysilając mózgi w procesie kreacyjnym (model funkcjonalny, ekonomika, ksztaltowanie przestrzenne...) można było stworzyć coś wielorako atrakcyjnego, co byłoby w istocie nową lokomotywą rozwoju regionu. Jelenia Góra jako miasto targowe? A czemu nie! Stan po zamknięciu kombinatu aż się o to prosił i wtedy takie apele padały: znakomite polożenie w centrum Kotliny, pełne uzbrojenie, część kubatur i hal do wykorzystania, znakomita dostępność komunikacyjna, tereny rozwojowe etc. Efekt? Setki, jak nie tysiące nowych miejsc pracy, likwidacja widocznej z wszystkich stron krajobrazowej paskudy, w sumie - nowy sens, nowy ład architektoniczny (won z kominami! ale jeden mógłby być przekształcony w wieżę widokową - hit dla turystów!), radykalnie nowy element w tożsamości i wizerunku Jeleniej Góry. A mamy co? Chaos i taki sam beznadziejny syf jaki był. Zmarnowana szansa! Czego zabrakło? Niech nikt nie mówi że kasy, bo w taki przyszłościowy mega-projekt wielki biznes chętnie by się włączył. Zabrakło wyobraźni decydentów i to wyobraźni opartej na odważnym myśleniu, wybiegającym poza horyzont jednej kadencji. Wyobraźni innowacyjnej właśnie.

bu3las @ 94.254.244.*

wysłany: 2016-06-18 02:30

Chyba raz (przez "z").

Korwin Mikke na swym blogu pisze, że dzień tzw. "wolności podatkowej", który właśnie mijamy, przesunął się o jeden, na razie. Czyli pracujemy na podatki o jeden dzień dłużej, a wg Korwina będzie ich więcej pod rządami PIS. - Nawiązując do tematu wątku, czyli poparcia dla premier Beaty.

Moją intencją pisania m. in. tu jest namawianie do postrzegania władzy państwowej jako rozjemcy, dającego możliwość cywilizowanego rozwiązywania konfliktów w naturalny sposób pojawiających się w społeczeństwie, a nie dyktatora nakazującego co kto ma robić. Tak więc podatki winny być pod szczególną uwagą rządzących. Winniśmy ciągle dyskutować, zastanawiać się czy wydatki, pokrywane z pieniędzy publicznych są konieczne. Przecież to jest rabunek efektów naszej pracy. Ktoś, kto uważa siebie za człowieka cywilizowanego, biorąc cudze pieniądze do ręki winien się z nich skrupulatnie rozliczyć...

A tego nie ma. To jest spuścizna po komunie. Przez kilkadziesiąt lat monopartia robiła z pracą obywateli co chciała, po uważaniu kilku zdemoralizowanych sytuacją funkcjonariuszy. Ten sposób podejścia do publicznych pieniędzy wyniesiono z wiejskich parafii na przykład. Nie widziałem rozliczenia kosztorysu remontu, inwestycji przekazywanego parafianom przez proboszcza.

Rozumowanie przebiega tak: Jestem mądrzejszy, mam zaufanie (rozumiane jako władza), więc jestem ponad waszą kontrolą, nie muszę się tłumaczyć. Byłoby to uwłaczanie mojej godności, czyli majestatu nadanej mi władzy.
Taka relacja ma korzenie w feudalizmie - tak myślę.

Aby budować kapitał społeczny, zaufanie do działań wspólnych, musimy nauczyć się rozliczać, tłumaczyć z wydatków na ile były konieczne, zasadne. Korona z głowy nie spadnie.

bu3las @ 94.254.244.*

wysłany: 2016-06-18 02:53

Z Celwiskozą pełna zgoda. Zabrakło kreatywnego myślenia. O ile pamiętam, pan Gniewkowski próbował namówić jeleniogórskich przedsiębiorców do inwestycji na jego (innowacją w jego wydaniu było przekazanie terenów przemysłowych i opodatkowanych jako przemysłowe, do rodzinnej fundacji (podstawił swego ojca), unikając tym sposobem opodatkowania, co odciążyło zakład, natomiast uszczupliło budżet miasta - o co był, zdaje się, proces) terenie. Jednak brak zaufania nie pozwolił na to. Bo nikt ciężko wypracowanych swoich pieniędzy nie utopi w coś, co nie będzie miało 100% gwarancji powodzenia.

bu3las @ 94.254.244.*

wysłany: 2016-06-18 03:05

Jest efekt synergii, jest efekt do niej przeciwny, gdy w wyniku działań władczych rozdaje się pieniądze na różne "słuszne" cele. Wówczas ludność myśli tak: Po co mam coś robić za swoje, wolę poczekać aż mi dadzą. I nie robię nic.
Przykładowo Unia miała dać kasę na elewacje ul. Wojaka Polskiego. To wspólnoty czekają, bo kto zrobi za swoje, ten głupi. I jak wygląda? - Wdać.
Tak jest z wieloma sprawami, np z innowacyjnością.

bu3las @ 94.254.244.*

wysłany: 2016-06-18 03:24

Literówka: Wojska Polskiego.

Procesy zachodzące w społeczeństwie zwykle mało mają wspólnego z logiką w jej potocznym rozumieniu, nie mówiąc o logice formalnej. Przykładowo, (naśladując W. Łysiaka) egzemplum: przywódcy III Rzeszy nie byli niebieskookimi blondynami, a realizowali wzorzec nadczłowieka wbrew własnemu wizerunkowi.

Logika formalna dopuszcza wartości tak, nie (zero-jedynkowe) a grupa społeczna jest za i przeciw jednocześnie, dopiero wewnątrz następuje wykrystalizowanie decyzji lub podział grupy na dwie odrębne. Również z faktami w życiu społecznym różnie bywa. Prof. Geremek twierdził, że są fakty medialne, czyli takie kaczki dziennikarskie, które żyją własnym życiem i trzeba je brać poważnie.

Powyższe do ASa, by w dyskusji był mniej formalistyczny, a więcej luzacki.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-18 07:00

"Ironiczny ton nie zachęca do poważnej rozmowy."
Zgadza się.
Skąd on u mnie?
Czyżbym więcej widział?
(oczy duszy, intuicja, czy jak to zwał...)
Możem sceptyk?
Doświadczenie mi tak podpowiada?
Sam nie wiem.

"Jelenia Góra jako miasto targowe?"

A ja zaraz ironicznie:
No ale nie ma armat!
Niema, nie było i nie będzie!
I co mnie czynić , biednemu, że tak to widzę?
Vide: Dwór Czarne i te cudowne plany,
które... wiadomo.
Powiadasz Pan:
"Zabrakło wyobraźni decydentów i to wyobraźni opartej na odważnym myśleniu, wybiegającym poza horyzont jednej kadencji. Wyobraźni innowacyjnej właśnie."
Ano! Zabrakło.
A ja nadal nie wiem, dlaczego!
Co to jest, że zamiast coś, jest nic?
W czerwonej kotlinie?
Odwrotnie, niż w kosmosie!
O Boże! Boże!
Kto mnie uratuje!
A Pan Bóg:
"Takiegom cię stworzył, więc nie wyj mi tu!"

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-18 07:22

Do bu3las-a:
"Chyba raz (przez "z")."
Nie! Bo to byli Żydki!
Pukali do drzwi!
Gospodarz zapytał:
"Ilu was?"
A oni:
"Ras"!
Bo był tylko jeden.

No ale nic.

"przywódcy III Rzeszy nie byli niebieskookimi blondynami, a realizowali wzorzec nadczłowieka wbrew własnemu wizerunkowi."

Czemu? Bo jak zwykle, zabrakło "dziecka",
które by krzyknęło:
"Król jest nagi!"
Więc dopiero CZAS posprzątał.

bu3las-ie!
Nadal będę formalistyczny.
Ja muszę!
Inaczej sie uduszę!

Lercher właśnie coś napisał.
Na naszym martwym, jeleniogórskim blogowisku.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-18 09:25

Do bu3lasa w temacie CELWISKOZY.
Dywagacje o Jeleniej Górze targowej z wykorzystaniem tego co pozostało po kombinacie (Niemcy nazywają takie miejsca Industriebrachen - nieużytki poprzemysłowe) pojawiły się w kręgach solidaruchów, czyli niedawnej opozycji, gdy to jeszcze nie należało do p. Gniewowskiego i wszystko było tu możliwe. Niestety, dla polityków, już z nowego rozdania, jasne było tylko to, że jest tu problem z mega-badziewiem, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-18 13:19

Obawiam się Panie Jacku , że „ zadał „ Pan zbyt trudny temat , jak na dyskusję na blogu .

Jest to jest temat tak złożony , że można by setki prac doktorskich i dziesiątki habilitacyjnych , zaś brak całościowych opracowań na temat naszej „ transformacji „ też o czymś świadczy .
Na przykład o tym , że nie tylko nie można zmierzyć , ale nawet zidentyfikować szeregu czynników ekonomiczno - politycznych , krajowych i międzynarodowych , ich wzajemnych związków i siły wpływu na przebieg świeżutkiej historii.

Może także dlatego , że ta „ świeżutka „ historia jeszcze trwa i …przynajmniej według niektórych „ trwa mać „ tzn. ma trwać.

Można każdy głos dotychczasowy w tej dyskusji uznać za słuszny , bo taki z całą pewnością jest .

Bo możemy widzieć na przykład , niepodjęcie walki o polski handel , oddanie sektora bankowego , medialnego , szerzenie tez o „ niewidzialnej ręce rynku „ , o kapitale który nie ma narodowości , zaś jego jedynym celem jest stworzenie miejsc pracy i ogólnie robienie dobrze ludziom i państwu .
Przyjęcie dogmatu , że nam się nic nie opłaca robić w kraju , bo brak kapitału , technologii i lepiej to wszystko „ zagruzować „ , bo wszystko kupimy lepsze i tańsze.
A za co ???

A za kredyty !

A kto je odda ?

To zmartwienie kolejnych pokoleń a na bieżąco , kolejnej kadencji , bo aby do wyborów i tylko … do siebie …zgarniać .

Mimo iż , moim zdaniem , poszczególne państwa , nawet UE , prowadziły „ po cichu protekcjonistyczną politykę gospodarczą / przykład – pomoc państwowa Niemiec dla ichnich stoczni nie była niedozwoloną , do naszych stoczni już była / , to udawano i forsowano neoliberalną doktrynę polityczno – gospodarczą .

Ale może coś się zmieni , bo dotychczasowe kryzysy : bankowe , finansowo- fiskalne strefy euro , niewydolność systemów gospodarczych , socjalnych mogą zmienić podejście do roli instytucji państwowych do kreowania rzeczywistości .

Pozwolę sobie zaproponować przeczytanie wypowiedzi ekonomisty , którego zawsze szanowałem za profesjonalizm , trzeźwość osądu i przedkładanie rzetelności nad zapętlenie ideologiczne z każdej strony :

http://businessinsider.com.pl/finanse/jerzy-hausner-wywiad-o-koncu-neoliberalizmu/4g7fpg3

Myślę , że takie podejście pozwala też zrozumieć , że dotychczasowe decyzje , były podejmowane w określonej rzeczywistości i „ klimacie „ .

Myślę , że wzięcie tego pod uwagę , ułatwi zobaczenie nie pojedynczych drzew, ale może nawet całego lasu , lub chociaż „ zagajnika „ .

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-18 15:32

„ zadał „ Pan zbyt trudny temat ,
dla mnie.

Ale wracając do innowacyjności
jest przykład, w który codziennie wlepiamy gały:
Historia przemian komputerowego monitora.
Skąd się biorą innowacje?
Z ludzkich potrzeb.

Wymyślić coś i wmówić ludziom, że oni tego potrzebują?
To zwykłe oszustwo.
Choć nabierają nas ciągle.

Czego potrzebuje czerwona kotlina?
Właśnie!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-18 15:34

Gadanina i gdakanie kur.
Jak długo?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-18 16:13

Po stawie pływa , kaczka się nazywa .
Co to jest ?

Dlaczego ogórek nie śpiewa ?

Co robi wiatr , gdy nie wieje ?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-18 17:40

Co to są innowacje?

Jakich innowacji potrzebuje JG i okolica?

Kto może te innowacje wdrożyć dla dobra wspólnego tubylców?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-18 17:46

Patrz:
Bloger Prystrom w najnowszym wpisie o Jeleniej Górze,
mieścinie pod Karpaczem.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-19 21:04

Kongres.

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/297265-polska-moze-byc-panaceum-dla-europy-relacja-z-kongresu-polska-wielki-projekt

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-20 09:21

No to mamy jeleniogórską blogosferę w całej okazałosci.

Tu cisza na temat,

u Lerchera komentarze! Że czytać hadko,

u pana PK Widz uparł się, żeby w dalszym ciągu udowadniać,

reszta blogerów śpi.

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-06-20 09:29

trudno być blogerem czytając bełkot tej "dyskusji".... i tyle !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-20 09:38

Ciekaw jestem przykładu mojego bełkotu.

Byłbym zobowiązany.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-21 22:26

Widz @ 78.88.143.* wysłany: 2016-06-21 20:17
PK.: bo jeśli ktoś ją zabiera, to inny ktoś musi jej bronić./ …/

Nie publikuję, bo każdy może sobie sam wybrać taką lekturę jaką lubi, a z analizą Sierakowskiego w wielu punktach się zgadzam choć odmiennie od niego nie upatruję zbawienia w lewicy i odnowienia jej w "Razem".
No to ja publikuję , co ja wybrałem a co tak boli naszego jeleniogórskiego „ obrońcę „ „ demokracji „ :) :

PK.: bo jeśli ktoś ją zabiera, to inny ktoś musi jej bronić./ …/ :
http://wpolityce.pl/polityka/296821-alez-oni-sa-spanikowani-sierakowski-do-kraski-jesli-pis-zrealizuje-500-i-mieszkanie-to-mamy-delegitymizacje-kompromitacje-iii-rp
i
http://wpolityce.pl/polityka/296266-austriacy-pograzaja-sie-w-odmetach-szalenstwa-czy-komorowski-kijowski-i-rzeplinski-pospiesza-na-ratunek-ginacej-demokracji

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-22 05:25

Widzu!

O co kaman z tym PK?

Miłość po grób?

Szczerze powiem - nic z tego nie rozumiem.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-22 05:32

Ostatnio czytam u PK:

"...jeśli chodzi o ową nienawiść, to proponuję poczytać i Widza i Asa i Prystroma."

Dalej:
" To takie mydlenie oczu dla znawców polityki typu Pan i kolega As."

Jestem nienawistnikiem i mydlę oczy?
Dobra jest!
Co mnie obchodzą cudze brednie?

Problem jest w tym, że teraz już nie rozumiem także Widza!

Koniec Świata!
Jak mawiał pan Popiołek.

Jacek Jakubiec @ 95.41.28.*

wysłany: 2016-06-22 10:33

Do komentarza z poniedziałku , 20.06. g. 9:29 : to może by tak własny blog anonimousie założyć? Pan red. Piotr Kuban pewnie to ulatwi...

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-22 11:40

Szanowny Asie , sam nie wiem tak do końca …

Może … to chęć bycia dalej dzieckiem , które mówi to co widzi :

„ Król jest nagi „ gdy ogląda / czyta / „ nowe szaty „ pełnego pychy „ króla PK „ ???

A może świadomość , iż prezenterzy muzyczni twierdzą , że z byle czego można „ stworzyć „ przebój , wystarczy tylko nim „ molestować „ co chwilę słuchacza na wszystkich kanałach ?

A może wspomnienie „ klasyka „ , który twierdził , że kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się / w świadomości publicznej ? / prawdą ?

Sam Asie napisałeś : „Ostatnio czytam u PK: „

Inni też czytają a co myślą po tej lekturze , „ wydrukowanej „ ???

A któż to wie, czy czytają cokolwiek innego niż PK ???

A ...w demokracji , każdy głos przy urnie wyborczej ma taką samą wagę !!!

I tyle w „ temacie „ .

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-22 11:52

Panie Jacku!

Rozpacz z tą naszą blogosferą i komentatorami, ale cóż!
Nawet Minotaur poszedł w rozsypkę literkową.

Ja bloga nie założę, bom Anonimus Simplex.
I niech tak już pozostanie.
AS

Demokracja - rządy głupców bo ich wiekszość?
Trzeba tworzyć odpowiedzialne elity.
Ale kto to ma robić?

Podobno inteligent to ten, który codziennie czyta minimum pięć godzin,
i nie są to powierzchowne teksty z prasy.
U mnie z tym cienko. Plus Internet.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-22 12:08

Szanowny Asie , czy Ty przypadkiem nie czujesz , ze stajesz się groteskowy , jak nie przymierzając „ wydojony przez …”

Rzucasz tylko wyłącznie , Twoim zdaniem ironiczne uwagi i pytania i narzekasz ciągle na „Rozpacz z tą naszą blogosferą i komentatorami, ale cóż! / AS /

Napisz wreszcie coś pełnym zdaniem sensownego , w trybie oznajmującym , żebyśmy nie musieli się wysilać nad interpretacją „ co poeta As miał na myśli „ .

Przyłożysz się tym samym do podniesienia poziomu dyskusji , bo „ Rozpacz z tą naszą blogosferą i komentatorami, ale cóż! / AS / , Ty też tworzysz jako taki a nie inny komentator a może nawet masz w tej tragedii niepośledni udział ???

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-06-22 12:23

Do Jacek Jakubiec @ 95.41.28.* - Pana bawią takie wypociny na Pańskim blogu ? Mnie byłoby wstyd... Dlatego nie mam własnego - z obawy przed Widzami, Asami itp....

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-22 12:34

anonimous @ 78.8.35.*
Jan Sztaudynger :
Cza¬sami naj¬więcej rzu¬cają cienia włas¬ne wyjaśnienia.

Bo też :

Najgłośniej¬sze hur¬ra w orła nie zmieni knura...

… Ciebie też …

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-22 13:08

Dlaczego zaraz wypociny? Jedni obywatele mają wszystko gdzieś, choć pardon - śledzą naszych na stadionach EURO16 (i tu ich rozumiem), obalają kolejne browarki i to im wystarcza. Inni, ci których te nasze polskie sprawy jednak obchodzą, czasem dziwią, bulwersują, wpieniają - dają temu wyraz. Lepiej lub gorzej, przecież "śpiewać każdy może" (cytat z Jerzego Stuhra). Demokracja Panie...
A tak bardziej poważnie.
Dziś przeżyłem chwilę zauroczenia. Dzięki pewnemu, znanemu artyście. Dotąd nie znałem utworu Andrzeja Rosiewicza "Pytasz mnie". Wkleiłem go na mój profil FB. Oto link:
https://www.facebook.com/jacek.jakubiec.798
Kto to Rosiewicz? Facet nagradzany, znany z estrady, głównie z udanych wyczynów słowno-muzyczno-tanecznych. Dla wielu po prostu zdolny jajcarz.
A tu nagle wyśpiewał swoje przepiękne, patriotyczne credo. To utwór, który należałoby Polakom serwować kilka razy dziennie...

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-06-22 13:43

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.* - uderz w stół a Widz się odezwie.... Gratulacje za takich czytelników...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-22 16:02

Widz o mnie:
"stajesz się groteskowy".
Innymi słowy: karykaturalny, śmieszny.
Czy tylko mało zrozumiały, a więc bełkotliwy?
Jakiś konkretny przykład?

Anonimous o mojej pisaninie: "wypociny"
Przykład? Też brak.

Była tu też jedna "mundra" co wysiliła się na koment:
"Jacek! Nie przeginaj!" Czy jakoś tak.
I więcej nic.
Można i tak.

Panie Jacku!
Rosiewicz - jasne!
Podczas minionego konkursu Chopinowskiego
dwa tygodnie przesiedziałem przed TV Kultura.

Są też:
Zaszum nam Polsko - Macieja Wróblewskiego i inne jego utwory,
PATRIOTYZM - Lecha Makowieckiego i wiele innych jego piosenek,
szczególnie: MODLITWA (Obudź się, Polsko) -- ZAYAZD.
Sporo tego! Dzięki Bogu!

Ale i tak codziennie trzeba śpiewać:
Andrzej Dziubek (De Press) - Suplikacja "Święty Boże"

Youtube oczywiście.

Teraz, panie anonimous,
czekam na pańskie tysiąc znaków.
Obiecuję odpowiadać pełnymi zdaniami!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-22 16:05

Już ponad trzysta komentarzy!
Dojdziemy do tysiąca?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-22 17:03

Widz o mnie:
"stajesz się groteskowy".
Innymi słowy: karykaturalny, śmieszny.
Czy tylko mało zrozumiały, a więc bełkotliwy?
Jakiś konkretny przykład?
Uprzejmie proszę :
AS @ 109.241.187.* wysłany: 2016-06-18 15:34
Gadanina i gdakanie kur.
Jak długo?
Spostrzeżenie roku a może nawet tysiąclecia :
AS @ 109.241.187.* wysłany: 2016-06-22 16:05
Już ponad trzysta komentarzy!
Dojdziemy do tysiąca?

Po co to komu ta informacja jako osobny wpis ???

Ale narzekasz na jakość dyskusji .


Idziesz na ilość ???

Jak tego rodzaju „ komentarzy „ napiszesz jeszcze 700 / słownie : SIEDEMSET / to wreszcie będziesz zadowolony z poziomu blogosfery w JG ?

anonimous @ 78.8.35.* wysłany: 2016-06-22 13:43
Jacek Jakubiec @ 78.8.58.* - uderz w stół a Widz się odezwie.... Gratulacje za takich czytelników...

anonimous @ 78.8.35.* :

Jak się uderzysz / mówią też : pukniesz / anonimous @ 78.8.35 w tzw . łeb i coś to pomoże , to ja się może już nie odezwę .

Najłatwiej recenzować w tym stylu , jak to lubisz : bełkot itp..

A może tylko nie rozumiesz ?

To poproś , żeby pisać DUZYMI LITRAMI i w zakresie pojęciowym szkoły podstawowej !

O ewentualności własnego bloga , to „ skromnie , że się boisz …Asa , mnie itd.”

A może się boisz , bo nie masz nic do powiedzenia , nawet krótki rzeczowy wpis przerasta Twoje możliwości !

Kto się wróblem urodził , orłem raczej nie umrze !!!

Ale próbuj …

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-22 20:45

Widzu.

Ja już nic nie wiem.

A w ping ponga nie gram.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-22 21:00

Widzu. Jestem groteskowy bo jeden z moich wpisów to:
"Gadanina i gdakanie kur.
Jak długo?"

No i moje "spostrzeżenie tysiąclecia".

To wystarczy, żeby uznać mnie za groteskową personę?
To są konkretne przykłady?
OK!

Jedyna nadzieja w Minotaurze.

anonimous uparcie milczy...

"Bo gdy się milczy, milczy, milczy
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas..."

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-23 10:46

Albo to:

Zawiść.
Co to jest zawiść?
Chyba Leibniz definiuje ją prosto,
jako niespokojność duszy, na widok cudzego dobra.

Gdy to wiem, mam szansę poradzić sobie z moją zawiścią.
Przestanie mi przeszkadzać.

Czymże jednak jest niespokojność duszy mej
na widok tego wszystkiego, co miało się stać,
a co się stało, z wizją
Międzynarodowego Ośrodka Kultury Ekologicznej,
który miał być zlokalizowany wokół Dworu Czarne?
W przeszłości wiele na ten temat na blogu Pana Jacka pisałem.

A teraz?
Mamy chyba problem z zawiścią tych,
którzy drżą na samą myśl,
że tzw "Dobra Zmiana" się uda.
"Żeby było, tak jak było". Za Tuska. Przez osiem lat.

Jakich ci zawistnicy używają narzędzi walki?
Wielorakich.
Z reguły nikczemnych.
Vide KOD, et consortes.

Co robi druga strona?
Między innymi próbuje dochodzić sprawiedliwości.
Jak?
Ot, choćby niedawny

wyrok w procesie byłego wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego.

"Karę 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata,
10 tys. zł grzywny i 5 lat zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza BOR orzekł sąd wobec b. wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego,
oskarżonego ws. nieprawidłowości przy ochronie wizyt VIP-ów w Smoleńsku."

A więc Bielawny pójdzie do pierdla na półtora roku,
jak zrobi jeszcze raz to samo,
w ciągu najbliższych trzech lat.
Chyba, że ja czegoś nie wiem.
Dobra zmiana?

Widzu!
Szkiełko i oko,
i do roboty w wykazaniu
groteskowego bełkotu debila AS-a!

A przynajmniej spróbuj mnie oświecić,
czymże według Ciebie jest niespokojność duszy mej
w sprawie MOKE.

Nie na temat?

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-23 12:39

Dzięki AS-ie za przywołanie tematu MOKE Dwór Czarne. On tu niebawem musi powrócić, ale to w odrębnym artykule. Ten ciąg dyskusyjny (czy "dyskusyjny"), wywołany moją (nie malejącą ani trochę) atencją dla Pani Beaty, pora chyba kończyć. Jeszcze chwila...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-23 14:52

Wnioski?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-23 15:02

Chyba nie
"marnota i dyndas"!?

Wystarczy przeczytać moje wpisy!

Jam ci to, nie chwalęcy się, skrobnął!

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-06-24 03:46

...niespokojność duszy, na widok cudzego dobra.

Czym jest niespokojność duszy? Jakiś psychiczny dyskomfort - domyślam się. Tak to jest dyskomfort wynikły z upokorzenia, że nam się nie powiodło, że jesteśmy w czymś tam gorsi. Może to być subiektywne.

Jesteśmy członkami stada, tak jak np. wilki, gdzie jest hierarchia. Członkowie stada mają przemożną ambicję, chęć walki o wysoką pozycję, bo to daje dostęp do pożywienia, do samic. Ewolucja tę cechę nagradza w postaci potomstwa. Ktoś, kto tę walkę przegrywa, czuje się upokorzony, sfrustrowany. I tu następuje cały arsenał strategii postępowania. Zwykle reagujemy agresją na otoczenie, ale też wobec siebie, czasem aż do samobójstwa. Następuje też racjonalizacja np. "pieniądze szczęścia nie dają". He, he... Jak to nie dają? Ludzie się mordują dla pieniędzy, bo dają uznanie, poczucie wręcz boskości, o seksie nie mówiąc - jest dziś tani.

"Widz" podniósł sprawę, iż przemiany społeczne z perspektywy czasu wyglądają inaczej. Że trzeba uwzględniać kontekst historyczny. Co jest oczywistością. Jest powiedzenie: nie wskakuje się do tej samej wody w rzece.

Czas płynie, byt kształtujący świadomość ewoluuje... Jednak są pewne niezmienniki. Właśnie nasze odruchy stadne, pazerność, chęć dominacji. Są też zróżnicowania osobnicze.

Piotr Zychowicz poruszył problem naszych stosunków ze społecznością żydowską. Akurat na wyprzedaży kiedyś kupiłem książkę Elżbiety Cherezińskiej "Byłam sekretarką Rumkowskiego" jest to niby pamiętnik Etki (Estery) Daum. Pod koniec życia pani Estera postanowiła zwierzyć się pisarce z faktu prowadzenia dziennika w getcie łódzkim, który jej zaginął. Jednakże odtwarza go z pamięci i w takiej formie spisuje go E. Cherezińska - w formie pamiętnika, w pierwszej osobie (400 stron). Postanowiłem doczytać go do końca, gdyż kiedyś odpuściłem to sobie.

W dzielnicy Łodzi powstało mini państwo z dyktatorem Chaimem Rumkowskim, z własną walutą czyli "rumkami" od nazwiska dyktatora, bankiem, szpitalem, sądem, więzieniem, policją oraz produkcją dla Rzeszy. Jest to dobre studium jak funkcjonuje kilkuset tysięczna społeczność zorganizowana w strukturę jakby państwa, broniąca w skrajnych warunkach swojej autonomii, prowadząca politykę skierowaną na przetrwanie... I tu jest podstawowe pytanie: przetrwanie kogo?

Niemniej utrzymanie władzy w takich warunkach nie było łatwe, gdyż Niemcy mogli w każdym momencie zmienić dyktatora, więc ten musiał wykazywać swoją przydatność, uzasadniać, że zmiana im się nie opłaca. Pani Estera skupiona jest oczywiście na własnym przetrwaniu, jednakże z jej zapisków widać walki frakcyjne, donosy, pracę konfidentów. Ale też obronę Rumkowskiego, grę z Niemcami o wydajność, o zaopatrzenie, o utrzymanie statusu.

Nie pozwolił na dokonanie zmiany.

My z kolei też nie chcemy zmiany premier Beaty, która z kolei dokonuje "dobrej zmiany".... - Trochę to skomplikowane.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-24 06:12

bu3las-ie!

Piszesz: "dyskomfort wynikły z upokorzenia, że nam się nie powiodło,"
(tylko komuś innemu) że to zawiść?
Chyba tak bo nawet słynne
"Zazdrości szewc proboszczowi, że biskupem został" tu pasuje.

Ano, ludziska so rozmaite!

A Żydzi?
Czy od tematyki żydowskiej można uciec?
Czy można uciec od prawdy o Gazecie Wyborczej i Adamie Michniku?
A Bolek?
Czemu nie stawiamy mu pomników za to,
że "sam obalył komunem z Danuśkom y dzieciamy, z pomocom totolotka"?

A rzeź wołyńska?
Wszystko przed nami.

Ech!


...ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
Roger Vailland

Przecież znasz wszystkie moje chwyty
życie moje
wiesz kiedy będe drapał krzyczał i rzucał się
znasz upór moich zmagań
i drętwe pozbawione smaku i czucia wyczerpanie
wtedy zatruwasz mój sen majakami
aby uniemożliwić mi jakikolwiek azyl
znam twoje słodycze
które przyjmuję ze skwapliwą wdzięcznością
i po których szarpią mnie torsje
przywykłem do twoich okrucieństw
nauczyłem się śmiać z własnego trupa
(znasz dobrze ten mój ostatni chwyt)
znudziliśmy się sobie życie moje
mój wrogu

cóż kiedy wkręciłeś iskry bólu w moje szczęki
aby utrudnić mi ziewanie

Andrzej Bursa

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-24 13:27

Miałem już nic nie pisać do Asa , ale on dalej mnie katuje swoimi wpisami .
Wiem , że mogę nie czytać , ale szukając innych głosów , ciągle na nie wpadam i mi to przeszkadza w czytaniu bloga .
I dlatego to piszę , chociaż obawiam się , że wątpię , bo już kilka lat temu prosiłem Asa o zaniechanie „ poectwa „ na ogólnodostępnych blogach i przeniesienie tegoż na blogi specjalistyczne dla miłośników poezji .
AS @ 109.241.187.* wysłany: 2016-06-24 06:12
„ cóż kiedy wkręciłeś iskry bólu w moje szczęki
aby utrudnić mi ziewanie „

Spowodowałeś u mnie nie tylko ból moich szczęk .
Bolą mnie nawet zęby, jak czytam Twoje pseudofilozoficzno – pseudopoetyckie popisy .
Zabierasz nie tyle głos , co czas …
Już kiedyś sugerowałem Ci , żebyś porzucił swoją natarczywą manierę „ poetycką „
Zresztą nie tylko ja :
chinczyk @ 109.241.70.* wysłany: 2014-02-14 09:27
…Do Pana AS - widzę że problemy z czytaniem ze zrozumieniem mamy ogromne, merytoryka tekstu też na słabym poziomie.
Ale As nie bierze tego do siebie , on jest bohema , jest poetą niezrozumiałym przez pospólstwo :
AS @ 78.88.142.* wysłany: 2014-02-13 23:28
Ja za każdym razem chciałbym, żeby Pan miał rację. Ale jest jak jest, a czas weryfikuje wszystko. Ja uważam, że to Pan pisze nie na temat. To Pana zbójeckie prawo. ;-)
To przykłady z przeszłości .

A przyszłość , jak wyżej .
Mnie wzywa do zabrania głosu , bo sobie ubzdurał , że dyskusja , której cichym patronem się uważa , ma mieć 1000 postów albo mam wziąć :
Widzu!
Szkiełko i oko,
i do roboty w wykazaniu
groteskowego bełkotu debila AS-a!

No to się biorę i chociaż kiedyś proszono mnie o PRZYKŁAD a dałem DWA , to jeszcze było za mało !

Teraz będzie , zupełnie świeżych , tylko kilka z liczącego setki , zbioru „ mądrot „ made in As :
AS @ 109.241.187.* wysłany: 2016-06-22 21:00
anonimous uparcie milczy...

"Bo gdy się milczy, milczy, milczy
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas..."

Mi to przypomina założenia dadaizmu / dadaistyczny utwór literacki, często bezznaczeniowy, był zespołem mechanicznie łączonych słów, formuł, cytatów, nawet dźwięków i liter;
/ a może jest to tylko pusta chęć popisania się „wiedzą „ ?

Na zasadzie napisałem „ milczy „ , mam „ poetyckie” skojarzenie , jakie powinien mieć każdy , kto czyta minimum 5 godzin dziennie / definicja inteligenta wg Asa !/ , to mu przywalę dodatkowo na temat" milczenie ", tak ni gruszki , ni pietruszki „ Koftą !
"Bo gdy się milczy, milczy, milczy…”.
Bo ten utwór znam ???
Po co , chęć błyśnięcia czy odruch bezwarunkowy ???

Całe pospólstwo musi poznać Koftę lub poetyckie skojarzenia Asa ?

Przypomina mi to znajomego maniaka filatelistę , który molestował moją rodzinę i innych zmuszaniem do każdorazowego oglądania swojej kolekcji , nawet moją biedną matkę i mnie , małe dziecko .
Nie pomagało tłumaczenie , że nie każdego kręcą znaczki , ich historia …

Nawet nabycie i obowiązek oglądnięcia jednego nowego znaczka wiązało się z koniecznością obejrzenia znowu całej kolekcji , żebyśmy widzieli jej rozwój i miejsce tego nowego w kontekście .

Do samej śmierci uważał , że każdy inteligentny człowiek powinien mieć znaczki i je lubić, i na nich się znać .

Na szczęście nie sugerował zajmowanie się nimi minimum 5 godzin dziennie , aż tak nienormalny nie był !
Żeby nie rozwlekać wywodu , następne mądrości z gatunku „ lepiej jest być zdrowym i bogatym , niż chorym i biednym „ :
1. Piszesz: "dyskomfort wynikły z upokorzenia, że nam się nie powiodło,"
(tylko komuś innemu) że to zawiść?
Chyba tak bo nawet słynne
"Zazdrości szewc proboszczowi, że biskupem został" tu pasuje.

2. Panie Jacku!
Rosiewicz - jasne!
Podczas minionego konkursu Chopinowskiego
dwa tygodnie przesiedziałem przed TV Kultura.

3. Chyba nie
"marnota i dyndas"!?

Wystarczy przeczytać moje wpisy!

Jam ci to, nie chwalęcy się, skrobnął!

4. Gdy nie potrafisz, nie pchaj się na afisz!
Ale czy ja w to uwierzę?


Powiem krótko , sprowokowany nieustannym , molestowaniem mnie manierycznym „ poectwem „ , że ja w to , na Twoim Asie przykładzie nie uwierzę :
Gdy nie potrafisz, nie pchaj się na afisz!

Ale śpiewać i pisać każdy może , trochę lepiej lub gorzej …

Spróbuj „ lepiej „ , chyba dziecku katowanemu przez filatelistę nie odmówisz ?
„ „ „Jam ci to, nie chwalęcy się, skrobnął! „ „ „

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-24 13:47

PS. Żeby było jasne , to nie wykluczam , że wziąłbym udział w wieczorku poetyckim Asa , takim przy świecach , lapce wina , z podpisywaniem tomików poezji …

Ale mając instrukcję bezpiecznego użytkowania kaloszy , napisaną przez niego , chodziłbym na wszelki wypadek boso .

Bo już widzę „ oczami duszy mej „ taką dyspozycję : „ kalosze należy zakładać przodem do tyłu , nigdy odwrotnie „

JJ:
No więc własnie! Ja też wybrałbym się na poetycki wieczorek ASa. A jego poectwo tu i teraz aż tak bardzo mnie nie "drzaźni". A niechże kwitnie tysiąc kwiatów (czy jakoś tak, to Mao).

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-24 20:40

Pane Jacku!

Sprawa jest poważna.

Nagle mnie oświeciło.

Czy nie powinien Pan napisać książki
o MOKE?
Zawrzeć w niej całą wizję!

Nie - jak się nie udało,
tylko - jak pięknie by mogło być!

"Moja wizja MOKE - przyszłym pokoleniom."
Motto: "Syn minie pismo, lecz ty spomnisz - wnuku." C.K. Norwid.

JJ:
Telepatia? Może nie książka ale coś na temat MOKE faktycznie dojrzewa. Niekoniecznie dla wnuków, bo czas po temu robi się tu i teraz. Pozdrówko - Jacek J.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-24 20:56

Widzu! Biedaku!
Ciągle wpadasz na AS-a?
Ło niescynście ty nase!

Nie lubisz poezji? Furda!
Mnie Twój styl pisania też nie odpowiada.
Tylko Minotaura zawsze z uwagą czytam.

Zabieram nie tyle głos , co czas?
Oj biedaku! To proste!
Widzisz AS? Pomijasz!
Nie potrafisz się oprzeć?
No to nie wiem.

Dalej też myślałem, że dam radę komentować, ale nie!

Widzu!
Żyj i pozwól żyć innym!
A co do AS-a omijaj z daleka.

Jeśli jednak nie dasz rady
i w dalszym ciągu czytasz moje wypociny, to proszę:

"Ona - cała w pretensjach,
On - robił jej awanse,
I było coraz intymniej,
I mieli jakieś szanse,
Lecz tylko starość stanęła,
I nic się nie udało,
Bo wciąż tak bardzo chcieli,
Że już im się nie chciało."

Rozumiem, że tego com tu napisał nie przeczytałeś i niech tak zostanie.

Obiecuję pomijać wpisy Widza i ich nie komentować.

Amen! Alleluja!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-24 21:42

AS @ 109.241.187.*

Mowa jest srebrem , milczenie złotem .

Dlatego zapewne krezusem nie jesteś ?

I czytaj 20 godzin na dobę , pięć to dla Ciebie zdecydowanie za mało !

I też napisz książkę przygodową , może być nawet wierszem, jak czytałeś !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-25 06:37

Panie Jacku!
Na pewno telepatia!
Oby jak najwięcej tu i teraz,
ale to wszystko, czym miało być MOKE,
zasługuje na szczegółową publikację.

Będzie, jak będzie.
Byle by nie było, jak było!
AS

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-06-26 02:12

Być, albo nie być? - hamletowskie.
Być, albo mieć - w PRL tak smęcili inteligenci, dziś jakoś mniej o tym słychać.
Być na wozie, albo nawozem - tak zagaił do mnie znajomy biznesmen. Czyli, czy bycie na wozie można nazwać bycie nawozem?
Czy warto klepać w klawiaturę? – To mój dylemat.

Czasy się zmieniają, ale niektóre sprawy są stałe. My się tu zastanawiamy, czy „dobra zmiana” służy Polsce? Czy być propaństwowcem, czy być lojalnym wobec jakiejś grupy etnicznej, lokalnej, korporacyjnej? Wiele spraw dzieje się przecież niejako samoistnie i zawsze w społeczności występują.

Cytat:
27 września 1944r.
Mieszkam z Dorą i jej bratową. Widujemy się tylko wieczorami, a dzisiaj one poszły do Arka Jakubowicza i zapowiedziały, że wrócą późno. Getto było państwem w krzywym zwierciadle państwa, obóz jest zaś lustrzanym odbiciem getta. Wyjechał Rumkowski, wysiedlono tylu dawnych dygnitarzy, a ci, którzy pozostali, nadal organizują sobie kolacyjki i spotkania. Niech im tam będzie…
/koniec cytatu/

Inny cytat (źródło: Centrum dialogu im. M. Edelmana)

Z okazji trzeciej rocznicy istnienia Służby Porządkowej komendant SP Leon Rozenblat zorganizował skromną uroczystość, która przebiegała w dwóch eta¬pach. Najpierw w godzinach porannych na podwórku I Rewiru SP nastąpiło wydanie rozkazów, które z racji obecności Prezesa przebiegało w podniosłej at¬mosferze. Poza Prezesem przybyli także przewodniczący sądu, pan S. Jakobson, kierownik Centralnego Biura Resortów Pracy, pan Aron Jakubowicz oraz szef Oddziału Specjalnego SP, pan Dawid Gertler wraz z kierownikiem administracyjnym Oddziału Specjalnego, panem M. Kligierem.
[…]
Dopiero teraz głos zabrał Przełożony Starszeństwa Żydów. We właściwy sobie sposób rozpoczął jak zwykle w tonie niezadowolenia. „Kiedy przed trzema laty przybyłem do getta, niewiele wiedziałem o policji i niewiele też rozumiałem z te¬go, czym jest ona w swej istocie. Jednak z biegiem czasu «douczyłem się». Dopiero w getcie życie nauczyło mnie, ile obowiązków spoczywa na policji. Wiem, że od¬dana sprawie Służba Porządkowa musi w tej trudnej walce, jaką tu prowadzimy, ryzykować życie i zdrowie. Bo jakie to ma znaczenie, że Rozenblat doda Wam jedną «kropkę» (dystynkcję) mniej czy więcej. Żaden awans nie zrekompensuje funkcjonariuszowi SP działań, jakie musi wykonywać…”
/koniec cytatu/

Administracja getta liczyła kilkanaście tysięcy osób. Dygnitarze, o których pisze Etka, nie potrafili sami ograniczać swe apetyty, robiły to dopiero kontrole niemieckie. Ciekawą postacią jest szef Oddziału Specjalnego SP pan Dawid Gertler. To on i jego ludzie byli dopuszczani do wspólnych akcji z Gestapo wyłapywania i selekcjonowania ludzi do transportów. Przeżył, był sądzony po wojnie przez sąd żydowski i uniewinniony dzięki tym, którym za łapówki i inne świadczenia pomógł.

JJ:
Śliczny ten inwokacyjny akapit o dylemacie bu3lasa. Kupuję i pozdrawiam !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-26 05:35

Tak.
Sprawa jest poważna.
Żyć w normalnym państwie,
czy w fikcji przygotowywanej nam przez KOD.

Żydowskie getta były rzeczywistością fikcyjną
i marny był ich koniec.

Być na wozie, czy nawozem?
Po trupach?
Lepiej być nikim.
AS

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-26 05:38

I - jak to ja, cytat na okoliczność:

"Cztery ściany świata

Przed ścianą dźwięku stoją głusi
Modlą się do muzyki
Kiedy nie pragniesz, kiedy musisz
Lepiej być nikim

Przed ścianą płaczu stoją błazny
Śmieszą ich cieni własnych podrygi
A śmiech ich pusty, śmiech ich straszny
Lepiej być nikim

Przed ścianą światła stoją ślepi
I patrzą bez zmrużenia powiek
O tym co świeci wiedzą lepiej
Niż zwykły człowiek

Pod ścianą straceń stoi heros
Patrzy oprawcom w oczy
Pali ostatni swój papieros
Na skraju nocy

Jest świat ze ścian
Rosnących w górę
W nim traci wartość słowo
Ja stoję przed zwyczajnym murem
I walę w niego głową

Jonasz Kofta"

Niemen to śpiewał.
AS

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-06-26 20:23

Może już zafiniszujemy Panowie ?...

Gdyby sukces blogera wyznaczała liczba komentarzy, to w tym przypadku jest on ho, ho... znaczny!... Ponad 320 wpisów, a z posłanymi „ad kosz” ze 400, to sytuacja wyjątkowa. Ale wiemy jak było. Licznik wpisów zawirował za sprawą nie kilkuset ale kilku wytrwałych komentatorów, których jak najserdeczniej pozdrawiam. Czy jednak z naszego dyskursu cokolwiek wynika? Pytanie: a musi? To gremium, w większości anonimowe, nie stanowi przecież żadnej siły sprawczej... Trudno rozliczać gospodarza jak i dyskutantów z jakichś (jakich?) oczekiwanych (przez kogo?) konkretnych efektów.
Ale nie zamierzam marudzić. Cenzurek ad personam wystawiać nie będę, nie uchodzi, ale w iluś komentarzach były opinie cenne, inspirujące. Niektóre głosy wręcz fascynujące.
Po drugie cieszy też, że to co napisałem w artykule, spotkało się przeważnie z Waszym, szanowni Panowie, życzliwym odbiorem i sojuszniczym wsparciem (inna rzecz, że ta druga strona to forum raczej omijała).

Materia jaka pojawiła się w komentarzach jest obszerna. Czasem znacząca na tyle, że niektóre wątki zasługiwałyby na obróbkę na solidnych, branżowych seminariach. A może mogłyby być tematami panelowych dyskusji na Jeleniogórskim Kongresie Obywatelskim. Ale uwaga, wzorem warszawskich kongresów z tego cyklu, sens mają tylko debaty nad klarownie sformułowanymi pytaniami, na które odpowiedź oznaczać rekomendację dla praktycznego rozwiązania konkretnych ważnych problemów. A co najmniej to rozwiązanie przybliżać.
Ot, tak tu sobie teoretyzuję... Ale bynajmniej nie są to dywagacje abstrakcyjne, ponieważ wspomniana - nie po raz pierwszy - idea lokalnego kongresu obywatelskiego powoli dojrzewa, a jego hasło wiodące i program „rzeczowy” powinny być oparte na tym co mówi i czego oczekuje lud ziemi jeleniogórskiej.
No bo jak kongres obywatelski, to obywatelski!...
W tym kontekście, tak jak zapowiadałem, zachęcam Panów Komentatorów, do wypowiedzi podsumowujących tę dyskusję. Podsumowujących z Waszych indywidualnych punktów widzenia. Sympatyczny (dla mnie w każdym razie!) klimat, jaki od pewnego czasu tu zapanował, uprawnia gospodarza do oczekiwania, iż ten apel, wyglądający jak zadanie domowe, zechcą Panowie potraktować ze zrozumieniem i dadzą tu stosowny odzew.
Nie zachęcam do gruntownych analiz, myślę o quasi-ankietowym sondażu i odniesieniu się do czterech prostych pytań:
1. Czy DOBRA ZMIANA jest Polsce potrzebna?
2. Jeśli tak, to czy w wersji dziś Polakom znanej, ma szanse zakończyć się sukcesem?
3. Co, poza nieprzewidywalnością czynników zewnętrznych, stanowić może dla niej największe zagrożenie?
4. Jeśli stawiam na DOBRĄ ZMIANĘ w wymiarze krajowym i ogólnonarodowym, to czy miałbym moje obywatelskie rekomendacje dla podkarkonoskiej lokalności? Takie, które mogłyby, tu i teraz, być czynnikiem, katalizatorem albo akceleratorem dobrych zmian?
Spróbujmy, może zarysują nam się ciekawe konkluzje, albo jakaś wspólnie wypracowana puenta. Polecam się !

Tymczasem, już na koniec, powracam do wątku streszczonego w moim tytułowym credo. Zadeklarowałem się z atencją dla rządzących. Nie tyle dla PiS, choć póki co nie sprawia mi większych rozczarowań, ale przede wszystkim dla tej idei DOBREJ ZMIANY, której uosobieniem jest Beata Szydło, a ekipa którą pani premier kieruje, mnie w każdym razie do tego hasła w pełni przekonuje.
Niżej podpisany zbyt dobrze zna granice własnych kompetencji, by silić się tu na dogłębne analizy i na recenzowanie programu rządu. To robią fachowcy różnej maści i różnych branż, mniej lub bardziej życzliwi ekipie Pani Beaty. Także ci „genetycznie” i z zasady bezlitośni w wytykaniu jej błędów czy zaniechań. Ich prawo a Pani Beata nie jest ze szkła. A będzie jak będzie (ot, taki mini-fatalizm, choć słusznie AS-ie: byle by nie było, jak było!).
Ale jakkolwiek nie potoczyłyby się działania rządu i całe sztandarowe dzieło „dobrej zmiany”, jest coś, co koniecznie muszę dziś powiedzieć. Głośno i wyraźnie, bo tu widzę jeden z fundamentów nadziei na prawdziwy polski sukces.
Otóż przyglądam się temu, jak pracuje rząd, słucham wystąpień z trybuny czy w programach TV jego przedstawicieli, słucham zwłaszcza wypowiedzi Beaty Szydło. Osoba jakby przeciętna, trochę bezbarwna, nienaznaczona jakimś specjalnym charyzmatem. Nie wyobrażam sobie w jej wykonaniu zaskakujących fajerwerków. Może szkoda, ale niech będzie. Za to jest spokój, jest łagodna rzeczowość, kultura słowa, precyzja wyrażania myśli. Słucham jej z uwagą i mam niezwykle krzepiące przeświadczenie, że mam do czynienia z kimś najzwyczajniej uczciwym i po prostu godnym zaufania. Czy zgodzą się Panowie, że to naprawdę nowa jakość w polskim życiu politycznym? Zwłaszcza, że da się to odnieść także do otoczenia pani premier. Tak to oceniam. Ci ludzie, przy wszelkich możliwych i naturalnych ambicjach własnych, nie są tu dla „kręcenia swoich lodów”. Mają kolektywne i osobiste poczucie ważnej służby. A także doniosłej misji, która ich motywuje. Trochę wedle motta: „Jak nie teraz to kiedy? Jak nie my to kto?”. Na mnie w każdym razie robią wrażenie ludzi tyleż kompetentnych na swoich resortowych poletkach (Morawiecki, Streżyńska, Adamczyk, Rafalska, Radziwiłł etc...), co działających z mocną wiarą w sukces i z pasją.

Może te refleksje strywializuję, ale ekipa Pani Beaty przypomina mi ekipę Nawałki na EURO 2016.
Aż chce się tak za jedną, jak i za drugą mocno zaciskać kciuki.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-27 03:56

Włodzimierz Cimoszewicz,
Andrzej Olechowski,
Adam Rotfeld,
to są moje autorytety, jeśli idzie o komentowanie aktualniej polityki!

PiS przez minione pół roku rządów
zniszczył totalnie Polskę, zadłużył ją do niebotycznych rozmiarów
i skompromitował się w Unii Europejskiej i na arenie międzynarodowej.

Rząd Beaty Szydło zaognił sytuację w Europie środkowej,
sprowadzajac tu Amerykanów i NATO.
Szydło to oszustka, która obiecała przywrócenie emerytury kobietom po 60,
a mężczyznom po 65 roku życia. I co? I nic! Do dzisiaj!
Tak samo jest z pozostałymi obietnicami wyborczymi!
Czystki w mediach! Zniszczyliście radiową trójkę!
W spółkach skarbu państwa powsadzaliście masowo samych niekompetentnych durniów z gatunku "Teraz Kr@wa My"!

Polityczny Szaleniec Macierewicz, nekrofil,
będzie teraz grzebał w trumnach smoleńskich!
Zamiast dać spokój zmarłym!

Jarosław Kaczyński to polityczny oszust i złodziej (nie płaci za helikoptery,
którymi podróżuje, a jego ochrona kosztuje podatnika miliony rocznie) rządzący z tylnego siedzenia
marionetką Andrzejem Dudą i drewnianą Beatą Szydło,
którą może wymienić w każdej chwili.

Tadeusz Rydzyk to drugi naczelny złodziej
(gdzie pieniądze na stocznie zbierane na ratowanie polskich stoczni?)
i totalna mentalna "wiocha"!
Po co kościół wtrąca sie do polityki?
Gdyby nie KK, to nigdy byście nie wygrali wyborów, durnie!

Ale nic!
Wyborcy zmiotą PiS ze sceny politycznej za trzy i pół roku!
Najpóźniej! Na zawsze!

Moim prezydentem jest Bronisław Komorowski, którego zaszczuliście!
Tak samo, jak Ewę Kopacz, która jako jedyna była w Smoleńsku zaraz po katastrofie lotniczej, ofiarnie pomagając rodzinom tych, którzy zginęli
bo jakiemuś kartoflowi (Lech Kaczyński) zachciało się lądować mimo wszystko!
Kopacz nie skłamała ani słowem, relacjonując swą pracę ramię w ramię
z przyjaciółmi rosyjskimi!

Za pięćdzesiąt lat Polacy będą stawiali pomniki
Tadeuszowi Mazowieckiemu i Lechowi Wałęsie,
a wy pójdziecie na śmietnik historii!


Rzekł mi wczoraj mój kolega.
Pozdrawiam!
AS

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-27 04:01

"Poza tym uważam, że Kartaginę należy zniszczyć!"

A monografię MOKE należy wydać!

Panie Jacku!
Raczej jutro odpowiem na ankietę.
Dziś muszę odreagować. Nie śpię od trzeciej.
Pozdrawiam!
AS

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-06-27 10:16

Stuknęła mi siedemdziesiąta trzecia wiosna ale nie tracę nadziei, że realizacji idei MOKE doczekam. Moze wtedy iluś osobników małej wiary i ograniczonej wyobraźni (innowacyjnej właśnie) zorientuje się, o co tu w istocie chodziło. Może wtedy ktoś pomyśli o monografii. Dziś o mocne pióro (poza działaniami wymiaru sprawiedliwości) prosi się raczej grupka oszustów i niegodziwców, którzy ten projekt wdeptali w błoto.
A co najgorsze nadal go skutecznie blokują, skazując Dwór na postępującą degrengoladę. To już piąty rok...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-27 10:53

Gdy wdeptują nas w błoto, nie jest nam do śmiechu.
Kto mógłby natychmiast pisać monografię MOKE?
Upieram się, że to najważniejsze!
Ale rozumiem, że oszuści i niegodziwcy
pilnie domagają się priorytetowego traktowania...
Cóż! diabeł nie odpuszcza nigdy!

Tymczasem "niemcja" chce nas chyba zlikwidować, jako Państwo Polskie,
więc...

M.....aur @ 178.183.177.*

wysłany: 2016-06-27 19:40

"1. Czy DOBRA ZMIANA jest Polsce potrzebna?"

Zdecydowanie TAK, chociaż może nie w 100% taka, jaką oferuje PiS, ale na razie oni jako jedyni zaproponowali w miarę sensowny program.

"2. Jeśli tak, to czy w wersji dziś Polakom znanej, ma szanse zakończyć się sukcesem?"

Ma szansę zakończyć się tym, co PiS uważa za sukces, ale nie będzie to poprawa tak znacząca, jak mogłaby być.

"3. Co, poza nieprzewidywalnością czynników zewnętrznych, stanowić może dla niej największe zagrożenie?"

Największe zagrożenie może stanowić współpraca polskiej współczesnej Targowicy, czyli PO i Nowoczesnej, z mocarstwami ościennymi w celu storpedowania reform.

"4. Jeśli stawiam na DOBRĄ ZMIANĘ w wymiarze krajowym i ogólnonarodowym, to czy miałbym moje obywatelskie rekomendacje dla podkarkonoskiej lokalności? Takie, które mogłyby, tu i teraz, być czynnikiem, katalizatorem albo akceleratorem dobrych zmian?"

TAK, miałbym, ale chyba dotyczą one nie tylko "podkarkonoskiej społeczności":
1. Czytać dobre, ciekawe książki, o ekonomii, o technologii, o polityce, o prawie, o kulturze, zamiast bzdur na Onecie albo w NaTemat.
2. Starać się pracować coraz mniej, jednocześnie wytwarzając coraz większą wartość dodaną.
3. Wpadać na dobre pomysły i je realizować.
4. Nie dać sobie wmówić, że w Polsce nigdy nie będzie dobrze, że prawdziwy świat jest gdzie indziej, bo w Polsce jest już całkiem nieźle, a będzie jeszcze lepiej, jeśli zrealizujemy pozostałe punkty.


"Osoba jakby przeciętna, trochę bezbarwna, nienaznaczona jakimś "

Mam dokładnie to samo wrażenie. Początkowo nawet sądziłem, że Beata Szydło niewiele różni się od Ewy Kopacz, że właściwie zamieniliśmy jedną niekompetentą babę na drugą, ale z każdym miesiącem ujawniały się różnice, które dzisiaj nie pozwalają mi nawet dokonywać porównań, gdyż samo zestawienie Pani Beaty Szydło, która jest osobą niezwykle miłą, skromną i rzeczową, z tym - nie mogę niestety inaczej tego ująć - okropnym, prymitywnym babsztylem o mentalności Małgorzaty Fornalskiej mogłoby być zbyt obraźliwe dla tej pierwszej.

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-06-28 01:17

Pan Jacek rozwinął mój dylemat, rozłożył na uściślające pytania... (kto, co, dlaczego?)...

Posłużę się cytatem:
„Panie redaktorze – co mamy robić?” Jeśli trzeba krótko, zwykłem na to odpowiadać dwuwierszem napisanym przez zapomnianego dziś poetę Kazimierza Brodzińskiego w latach głębokiej depresji po upadku powstania listopadowego: „Rób każdy w swoim kręgu, coć każe Duch Boży – a całość sama się złoży”.
Gdybym miał formułować i upowszechniać jakieś polityczne wezwania, upowszechniłbym jedno, następujące: „Oddaj Ojczyźnie cztery godziny w tygodniu”.
Tylko tyle. Szczęśliwie nie musimy dziś oddawać za Polskę życia, wystarczą te cztery godziny. Tak jak w szczęśliwej Ameryce, gdzie człowieka, który nie angażuje się w działalność społeczną, po prostu się nie poważa.. Wrócę do wymienionego już przykładu – jeśli dziesięciu łajdaków składa się po sto tauzenów, żeby obrabować milion Polaków każdego na dychę, licząc na bezkarność, to jedyną metodą obrony przed nimi jest dla tego miliona, żeby był w stanie w porę złożyć się po złotówce.
Na co konkretnie przeznaczą Państwo te swoje cztery – albo, daj Boże, jak najwięcej – godziny, nie śmiem się w to mieszać. Jeśli ktoś mnie spyta, mogę pewne rzeczy podpowiadać. Skoro klasie panującej i tym siłom zagranicznym, które widzą w nas tylko bydło do dojenia, strzyżenia, i obdzierania ze skór, zależy na pozbawianiu nas tożsamości, to cenne jest każde działanie, które tę polską tożsamość ma utwierdzać. Trzeba przypominać Polakom ich historię, nauki, jakie z niej płyną, trzeba uczyć ich czerpać z dokonań przodków dumę i wiarę w to, że nie musimy wcale być eurokundlami dyrygowanymi przez obcych, że mamy swoje wspaniałe tradycje i wzorce samodzielnego mierzenia się z problemami.
/koniec cytatu/

Kto powyższe napisał?
Odpowiem w następnym wpisie.

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-06-28 01:36

Cytowałem Rafała Ziemkiewicza, „Myśli nowoczesnego endeka” str. 302. cztery lata temu.
Powiedzmy, przejąłem się tym. – Tyle w sprawie dylematu.

Dziś jesteśmy w nowej sytuacji. Zgadzam się, że premier Beata nie jest charyzmatyczna. Jej spokój natomiast budzi zaufanie. A - często to podkreślam - w relacji wyborcy-politycy podstawą jest zaufanie. - Mogę się zgodzić na jakieś ciężary, gdy ktoś, komu ufam, przekona mnie. Do tego potrzebne są uczciwe wybory.

Zmiana była koniecznością! Dlatego ustala się kadencyjność funkcji publicznych, by nie popadać w rutynę, by następcy mogli „wytrzepać dywany” i znaleźć sprawy tam zamiecione. Nowa miotła lepiej zmiata. Dobrze, że stery przejęła nowa ekipa, nie jacyś farbowańcy, lecz o innej wizji.

Czy zakończy się sukcesem? Nawet gdy nie wszystko zrealizuje, jestem gotów im wybaczyć, gdyż ufam ich szczerości. Ważne by „przetrzepali dywany”, by przeciąć wpływy starej nomenklatury.

Zagrożeniem może być nadmierny socjal. Promowanie roszczeniowości. W opiece zdrowotnej nie da się nic poprawić bez wprowadzenia elementów współfinansowania. To znaczy, musi być wprowadzony jakiś mechanizm powstrzymywania hipochondryków. Usługi ratujące życie, profilaktyczne, tak, za free. Ale za inne pacjent powinien dopłacić do wyceny. Każda usługa winna być fakturowana i potwierdzana przez pacjenta. Podobnie z szkolnictwem. Od dwudziestu lat reformy, a przecież Kaczyński i inni byli w AWS i współtworzyli reformy Buzka.

Jakoś tak wygląda, że duże znaczenie będą miały związki zawodowe, a to nie służy gospodarce. Gospodarka musi być konkurencyjna, to warunek podstawowy. Tego wymaga współczesny patriotyzm.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-28 06:24

1. Czy DOBRA ZMIANA jest Polsce potrzebna?
- Tak.

2. Jeśli tak, to czy w wersji dziś Polakom znanej, ma szanse zakończyć się sukcesem?
- Ma, ale nie byle jakie psy szczekają, więc karawana może zaryć w piasku. (Soros, Petru i takietam różne putany)

3. Co, poza nieprzewidywalnością czynników zewnętrznych, stanowić może dla niej największe zagrożenie?
- Głupota i wymóżdżenie sporej części narodu.

4. Jeśli stawiam na DOBRĄ ZMIANĘ w wymiarze krajowym i ogólnonarodowym, to czy miałbym moje obywatelskie rekomendacje dla podkarkonoskiej lokalności? Takie, które mogłyby, tu i teraz, być czynnikiem, katalizatorem albo akceleratorem dobrych zmian?
- Obywatelskie rekomendacje dotyczyć mają, jak rozumiem, konkretnych nazwisk? To nie mam. A działań? Też nie mam. Dla mnie tu jest pustynia ludzka z ostami jak to w czerwonej kotlinie. Jelenia Góra zastrajkowała w sierpniu 80 roku jako ostatnia. Takie wtedy miałem przeświadczenie.
Mam pustkę w głowie po brexicie, Niemiecko - Francuskim "superpaństwie, różnicy we wczorajszych wiadomościach w TVN-ie i w TVP1 i Info. No i po "wykładzie" kolegi (patrz wyżej). Ilu takich w Polsce?

Ani u mnie ciekawych konkluzji, ani pointy.
Czekam, co Bóg zdarzy.

Barwa głosu Pani Beaty Szydło, Premiera RP, jest depresyjny.
Jednakże ważniejsze są czyny, rozmowy i wystąpienia wiarygodne.
Czas zweryfikuje wszystko.

Nikt mnie nie najął do żadnej roboty przy Dobrej Zmianie.
I pewnie nie najmie.
Ilu takich, jak ja?
Areały żyznych nieużytków.
Próchniejących.

Kto napisze monografię MOKE,
pozostawi światu dzieło ważne i przydatne dla praktyki.
Pozdrawiam!
AS

JJ:
To może AS tę monografie napisze? Po prawdzie - poza tym, że miło spotkać zdeklarowanego sympatyka idei MOKE - nie jest dla mnie jasne co AS ma na myśli? Ten projekt oznaczał przedsięwzięcie dla regionu a może i nie tylko, zaiste unikatowe, przyciagnął wielu cennych partnerów także zagranicznych, zaowocował szeregiem kontaktów i tzw. "miękkich" projektów i wartościowych doświadczeń, bez trudu dopchał się do funduszy unijnych, ale w pełnym wymiarze jeszcze nie zdążył wystartować!... No i zalega w postaci różnych tekstów, koncepcji etc. po półkach i segregatorach które pokrywają się kurzem w niedostępnych dziś dla mnie salach Dworu. Oczywiście, o ile ich niegodziwcy nie wywieźli, albo zgoła nie wywalili do śmieci. Rekonstruowanie i aktualizowanie tej makro-koncepcji to nie problem, i to nas czeka. Ale czy to już teraz Szanowny AS-ie zasługuje na monografię?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-28 06:44

Z bu3las-a:

„Rób każdy w swoim kręgu, coć każe Duch Boży – a całość sama się złoży”.
Oraz
„Oddaj Ojczyźnie cztery godziny w tygodniu”.

To, pomnożone przez ilość chętnych, wymagałoby mądrego zagospodarowania. Gospodarza więc trzeba. Skąd go wziąć?
Takiego lokalnego. W JG na ten przykład.
Proszę o podpowiedź.

I dalej:
"jeśli dziesięciu łajdaków składa się po sto tauzenów, żeby obrabować milion Polaków każdego na dychę, licząc na bezkarność, to jedyną metodą obrony przed nimi jest dla tego miliona, żeby był w stanie w porę złożyć się po złotówce."
Za skomplikowane i stąd chyba trudno znaleźć przykład takiego przeciwdziałania łajdactwu.

bu3las:
"cenne jest każde działanie, które tę polską tożsamość ma utwierdzać."

Leszek Żebrowski, profesor Cenckiewicz, stary profesor filozofii Bogusław Wolniewicz, dr Jan Przybył; wielu innych. Na youtube dostępnych z wykładami.

Pozdrawiam!
AS

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-06-28 11:04

Serdecznie dziękuję Panom! Może jeszcze ktoś, np. Widz, się wypowie? A może ktoś z drugiej strony frontu ?
Ale uwaga, zmiana tematu, bo jest wiadomość bez mała sensacyjna.
Pan reprezentujący dziś właściciela Dworu (raczej "właściciela", bo ten jego status bada prokuratura) zadeklarował w ratuszu... ni mniej ni wiącej... gotowość zwrócenia Dworu Gminie Jelenia Góra !!! Była w roku 2008 uroczysta darowizna, ale obdarowany (choć pardon! obdarowani byli ci którzy zamek uratowali przed rozbiórką, a nie szemrani uzurpatorzy) uznał że już na ten dar nie reflektuje. No i jest temat, nad którym teraz muszą sie pochylić dobrzy prawnicy. To że ów "właściciel" stanął z nosem przy ścianie to oczywiste. Ani już Dworu nie sprzeda (blokada prokuratorska), ani niczego sensownego w nim nie zrobi, bo myślę że w tej okolicy mało kto chce ich oglądać. Więc próba wycofania się rakiem (lud mówi "wziąć ****ę w troki") jest zrozumiała. Tyle że nie wyobrażam sobie, aby Dwór przejąć i lekką ręką rozgrzeszyć to towarzystwo ze szkód, do jakich tu przez kilka lat dopuścili.
O to zresztą wystąpił kilka miesięcy temu do prokuratury Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków.
Dobra wiadomość jest taka, że już wyraźnie zbliża się takie czy inne przesilenie i finał tego całego horroru...

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-06-28 11:18

Kontynuując: myślę AS-ie, że teraz nabiera sensu przywoływanie hasła MOKE. Gdy pytałem o to, co można w ramach Dobrej Zmiany uczynić "hic et nunc" lokalnie, to m.in. właśnie takie przedsięwzięcia mam na myśli.
Chcę uczynić to tematem odrębnego artykułu, ale jeszcze nie dziś.

Minotaur @ 62.152.151.*

wysłany: 2016-06-28 13:56

Panie Jacku, może następny wątek rzuci Pan na temat ogłoszonej wczoraj reformy edukacji?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-28 14:41

Panie Jacku , zbierałem się w sobie , żeby napisać coś , co nie będzie prostym powtórzeniem tego co już pisałem .

Całkowicie zgadzam się z moimi przedmówcami , bez wyjątku / tak, tak AS-ie /.

Uważałem nie od wczoraj , że zmiany były i są dalej konieczne .

Chciałbym tylko podkreślić , że OBECNI ZWYCIĘZCY DEMOKRATYCZNYCH WYBORÓW PREZYDENCKICH I PARLAMENTARNYCH MAJĄ DEMOKRATYCZNY MANDAT DO ICH PRZEPROWADZENIA !!!

Od tego , by te zmiany były akceptowane przez jak najszersze rzesze społeczeństwa , żeby obecnie rządzący byli mądrze „ korygowani „ , żeby wykluczyć „ triumfalizm „ , potrzebna jest mądra i jednocześnie , jeśli już nie patriotyczna , to chociaż propaństwowa opozycja .

A mamy , moim zdaniem i głupią i wrogą państwu polskiemu.

Powinienem się z tego cieszyć gdybym był ślepym wyznawcą PiS –u , bo to gwarantuje nieskończenie długie rządy tego ugrupowania .

Ale się nie cieszę , bo każda władza , powtarzam – każda , powinna być demokratycznie ograniczana .

Dlatego czekam i mam nadzieję , że powstanie opozycja , która będzie chciała tego samego dla Polski , co obecnie artykułuje PiS , tylko i tylko – inaczej .
Jeżeli zdołamy , dla celów czysto akademickich , wyłączyć sytuację międzynarodową , interesy i lobbing międzynarodowych sił wszelakich interesów , to moim zdaniem ? chociaż jak widzę nie tylko moim / jest nie tyle obecna opozycja , co zaszczepione nam przez sowietów a następnie przez posowieckie nasze elity tzw. jak ja to na swój użytek nazywam , politpoprawne i jednocześnie naiwne postrzeganie rzeczywistości .

Przekręcanie znaczenia słów , pojęć ,idei , cyniczne wykorzystywanie dla swoich , całkiem przeliczalnych na pieniądze interesów haseł typu „Równość , Wolność , Braterstwo „.

To nasza obecna opozycja na tym gra , ale jeszcze nie wie lub nie chcą poszczególni jej prominentni działacze , dopuścić do siebie , że są de facto , „ politycznymi trupami „ i żadne „ pudrowanie „ im nie pomoże .

Następne wybory ich , moim zdaniem zmiotą .

I może dlatego , dodatkowo w interesie osobistym , tak szaleńczo walczą ze zmianami , nawet kosztem sięgania po „ bratnią pomoc „ z UE .

I zmiany , dobre , zaakceptowane przez „ nową opozycję „ muszą zejść na szczebel samorządowy i wydaje mi się , ze są nieuniknione .

Ja ich nie lekceważę , dlatego też staram się z ludżmi , którzy są zindoktryzowani rozmawiać.

Zadaję proste pytania np. czy to , ze ufasz temu a nie temu oznacza, że kupiłbyś od tego a nie od tego używany samochód / patent amerykański / ?

O dziwo , rzadko kupiliby od tego , któremu teoretycznie i zgodnie ze środowiskową modą ufają .

Internet jest też potężnym narzędziem , który może pomóc w demistyfikacji , nawet biorąc pod uwagę , że służy także manipulacji .

Ale wcześniej była tylko TVP Szczepańskiego , póżniej TVP i GW , teraz jest na szczęście inaczej .

Pozdrawiam wszystkich .

PS . Trzeba wspierać dobrą zmianę i wierzyć w powodzenie .
W kontekście piłki kopanej – Islandia wygrała z Anglią .

Nie grają tylko tradycja , wielkie nazwiska i sumy kontraktów .

Grają ludzie !

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-28 14:58

I jeszcze jedno , ważne moim zdaniem, które przeoczyłem wyżej .

Formacja obecnie rządząca , błyskawicznie przystąpiła do realizacji obietnic wyborczych .

Miała plany i je KONSEKWENTNIE realizuje .

Wszystkie poprzednie , z PRL-owską , jak mówiły , że coś zmienią – to mówiły .

Ta jak mówi , ze coś zmieni – to zmienia !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-28 15:22

Chcą oddać zawłaszczony Dwór Czarne?

Czują but na gardle i popiskują?

Oskarżenie, sąd i wyrok!

A potem niech oddają co do grosika!

A na temat MOKE (jak pięknie by mogło być)
chciałbym mieć wszystko w jednym albumie.

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-06-30 00:45

"Słyszę z Unii Europejskiej głosy, że politycy powinni się oderwać od swoich elektoratów i odpowiedzialnie podejmować decyzje. Co to znaczy, że politycy powinni oderwać się od elektoratów? Elektorat to demokracja. Realizowanie woli społeczeństwa jest obowiązkiem polityka. Albo mamy demokrację, albo jej nie mamy. Łamanie karków europejskim społeczeństwom poprzez podejmowanie arbitralnych decyzji przez polityków niestety kończy się tak, jak w Wielkiej Brytanii. Moim zdaniem tego właśnie mieli dosyć Brytyjczycy – powiedział na koniec..."
- Powiedział Andrzej Duda dla programu Bartosza Węglarczyka w Onecie.

Mimo że dyskusja już zamiera, pozwoliłem sobie przytoczyć ten fragment, bo mówimy o postawie obywatelskiej w kontekście Kongresu.

Obecny prezydent, w odróżnieniu od poprzedniego, jako osoba inteligentna rozumie, potrafi dostrzec różnice między totalitaryzmem a demokracją. Między bolszewizmem a bezprzymiotnikową demokracją. Między władzą panów a niewolnikami. Między nadludźmi a podludźmi.

Wystarczy oderwać się od elektoratu... Kwestia jak daleko?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-30 06:14

bu3las @ 94.254.255.*

Dyskusja zamiera , ale tylko w kontekście naszej, polskiej dobrej zmiany .

Natomiast wydarzenia w UE / Brexit , kryzys przywództwa /, wybory w USA , sytuacja w Afryce , Turcji , polityka Rosji wobec tych obszarów , powinny też spowodować zmiany .

Oby to jednak były dobre zmiany , bo niestety w tej chwili , jak piszesz , zapowiada się , że siły rządzące Europą nic nie zrozumiały z tego co się dzieje i próbują zaklinać rzeczywistość .

Oni już bardzo dawno oderwali się od rzeczywistości .

Przeżyliśmy demokrację socjalistyczną , przeżywamy demokrację unijno – europejską .

I ma być jej jeszcze więcej , i to nie „ aksamitnej „ , jak dotychczas , teraz bez kamuflażu .

Już widzę , jak oddziały KOD – u oraz PO , z obrońcami demokracji ze Schetyną , Kijowskim , Komorowskim ,Wałęsą , Lisem i Żakowskim , na stałe instalują miasteczko namiotowe w Brukseli , Paryżu i Berlinie .

I walczą o demokrację .

Oni , obrońcy demokracji bezprzymiotnikowej , obrońcy takich wartości , jak tolerancja , różnorodność, wolność, równość , braterstwo , multikulti i tym podobne , chyba nie pozwolą na pogłębianie realizacji idei „ Eurokołchozu „ ?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-30 06:48

bu3las-ie!

Politycy rządzący (z czyjego nadania?) Unią Europejską,
powinni się oderwać od swoich elektoratów
i oszaleć jeszcze bardziej.
Da się oszaleć jeszcze bardziej?
Chyba już nie.
Krzywizna banana, ślimak jest rybą,
granice otwarte dla masowego najazdu dżihadystów, którzy swobodnie zabijają bezbronnych, zidiociałych, europejskich durniów,
a teraz jeszcze superpaństwo niemiecko-francuskie,
gdzie Polska nie będzie miała armii, służb specjalnych, banku centralnego itd,
gdzie po prostu Polski nigdy już nie będzie.
Będzie realizacja zamysłów Hitlera i jego niemieckich wyznawców.
Chcemy tego?

Cóż tu jakiś kongres obywatelski w naszej pipidówce pomoże?

Ja oczywiście chętnie takiemu kongresowi przyklasnę,
ale powtarzam!
Tu nie ma ludzi z którymi można by cokolwiek zrobić!!
PRL-owska degeneracja zrobiła swoje. Także po 1989 roku, do dziś.

Co dalej?
Jarosław Kaczyński jako jedyny filar Dobrej Zmiany,
a za chwilę jako jedyna szansa na uratowanie Europy?
To może okazać się za mało.

Bogulak, jak wiadomo,
jest superinteligentnym... kim?
Bo że superinteligentny jest, to udowadnia już piąty rok.
Z jakim skutkiem?
Z diabelskim!
Przecież jedyne, do czego diabeł potrafi wykorzystać swą inteligencję
to niszczenie.
Co widać i słychać na przykładzie Dworu Czarne.

Dlatego uważam,
że trzeba napisać książkę o MOKE.
Papiery nie płoną,
a z Dworu Czarne , jak tak dalej pójdzie,
nie zostanie kamień na kamieniu.

Diabeł zwycięży?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-30 07:10

I jeszcze taki drobiazg.

Obrót bezgotówkowy.

Przymusowe konto w banku, pieniądze wirtualne na karcie kredytowej.

Gdyby wszyscy klienci najlepszego z banków zażądali natychmiast gotówki,
to każdy bank by zbankrutował!

A bez gotówki klienci są ugotowani
bo bank zrobi, co zechce.
Zablokuje lub ograniczy płatności kartą
i co mu zrobisz?
W Grecji już to przerabiali
i nawet istnienie gotówki w tym nie przeszkodziło.

Plan Morawieckiego?
Wytłumaczą o co chodzi tak,
żebym przeciętny ja to zrozumiał?

Dokąd zmierzamy?

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-06-30 09:45

O godz. 6:48 ranny ptaszek AS pisze wprawdzie do bu3lasa, ale wtrącę się deczko.

1) Kongres obywatelski w podkarkonoskiej pipidówce faktycznie Polski nie zmieni, ale zgódźmy się: dobre inicjatywy bywają zaraźliwe, a gdy zaczynają się multiplikować, to już trochę inna sytuacja, prawda?

2) Co do Jarosława B. (nie po nazwisku, nie po nazwisku!, muszę się pilnować, bo 14.07. mam kolejną odsłonę w procesie o zniesławienie m.in. tego osobnika), to zaiste ce**** go wysokie IQ. Potrafi radzić sobie w różych sytuacjach i wyzwaniach. Ma na 5 lat sądowy zakaz sprawowania funkcji kierowniczych w NGO-sach i w spółkach prawa handlowego, a tu proszę! Zadaje szyku - jako przedstawiciel jakiejś spółki, razem z uroczą Grażyną Sz. - na biznesowych salonach za oceanem i co mu kto zrobi? Poniżej link o tym właśnie, po angielsku, ale polecam:
http://usptc.org/news/meetings-with-people-with-extensive-knowledge-and-specific-experience-in-running-business-in-silicon-valley-were-the-biggest-value-for-grazyna-szczepaniak-and-jaroslaw-bogulak-coo-and-ceo-of-booke-r/
Teraz chcą oddać Dwór Miastu. Czy to dalszy ciąg jakiegoś cwanego knucia?

3) Projekt MOKE (dla niezorientowanych: MIĘDZYNARODOWY OŚRODEK KULTURY EKOLOGICZNEJ DWÓR CZARNE) i cała ta obywatelska, prawie 40-letnia inicjatywa, pójdzie się czochrać, jeśli ziści się czarny scenariusz: Miasto odbiera Dwór, na który nie miało i nie ma żadnego pomysłu, a strupa na głowie nikt nie chce, więc na-ten-tychmiast puszcza go "do żyda". To proste: problem z czapy, a parę groszy do gminnej kasy zawsze się przyda...

Pozdrawiam, życzę Panom odporności dziś wieczorem w trakcie starcia Pazdana, Glika i innych naszych z CR7; stawiam orzechy przeciw dolarom na finał POLSKA vs ISLANDIA...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-30 10:45

Ja, ranny ptaszek AS, piszę do bu3lasa,
ale, dostojny Teofilu, święty Łukasz też pisał do wszystkich.
Tak że ten...

Panie Jacku!
Pisze Pan: "dobre inicjatywy bywają zaraźliwe".
A niechże się multiplikują! Na zdrowie!
Tyle tylko, że ja już w czerwonej kotlinie
wystarczająco długo naczekałem się na ożywienie dobrych inicjatyw.
Sam jestem autorem trzech potężnych (sic!) w naszej pipidówce.
Rezultat? Żaden! I wiem, co piszę.
Nie było ludzi! Zero! Nul!
Pomimo tego, że jednej mojej inicjatywy doświadczyło około pięćset osób, (skrupulatnie obliczone!)
drugiej co najmniej sto, trzeciej sporo, sporo.
jeszcze coś by się znalazło.
Było, minęło...
i to už se nevrátí! Pane Havranek!

A diabeł labeł bogu wała?
Zerknąłem.
Ojcu Pio pokazywał się jako najpiękniejszy anioł.
Bo tak w istocie jest. Dla znawców historii upadku aniołów.
Cwane knucie.
Zwodziciel, ojciec kłamstwa i zabójca od początku. Normalka.

..Więc kimże w końcu on jest?
– On częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc,
wiecznie czyni dobro.
Dzięki Bogu.

Bóg pisze prosto na liniach krzywych i
"Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą."
Psalm 127

DC? Niestety!
Complex puszcza go do żyda bo kasiorka sie przyda!

W "żydzie" nadzieja?

Album "MOKE DC - jak pięknie by mogło być!"
Koniecznie!


И хватит.

Lewy da radę Ronaldu?
3 : 0 dla Portugalii.
Tfu! Na psa urok.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-30 11:19

I jeszcze.

O ile obczajam angielski,
to diabeł zajmuje się doradztwem i czesze kasę z baranów.
Nic nie produkuje.
Produkował coś kiedyś? Pracował w ogóle?

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-06-30 12:13

Główką AS-ie pracował, cwaną główką!
Przy okazji uroczy drobiazg.
Będzie o cenzuralnej czujności komputera. Czy zwrócił AS uwagę na 4 gwiazdki w moim ostatnim wpisie? Tam było słowo pochodzące od czasownika "cechować". No i masz! A myślałby kto, że to bezduszna maszyna wolna od skażenia jakąś tam poprawnością obyczajową...

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-06-30 14:29

Ale się Pan zachłysnął techniką komputerową , Panie Jacku :)

Mój , pewnie starej daty , nie jest tak poprawny .

Np. nie „ wypikuje „ mi , gdy na przykład jest napisane , że ktoś „ abstrahuje „ od posunięć kogoś .

Ja rozumiem , domyślam się , że to dotyczy tego kogoś , ale co to znaczy „ abstra „ ? :)

Albo czytam , że GW jest organem Michnika i nie jest „ wipikane „ .

Może nie o ten jego organ chodzi ?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-30 15:01

Panie Jacku!

Cechooje? Oczywiście że ce**** wysokie IQ!

Ale, jak widać, to za mało.

Durna maszyna.

Mało je biedaczka!

Może zje banana?

I co teraz bezduszny złomie?
......................

A ten biedak z wysokim IQ?
Że przewody w swej kiepełe ma przegrzane, jeśli nie sfajczone co niektóre,
tom jest pewien.
Wysoki poziom moralności gdyby miał, to byłoby tak,
jakby miał sprawny układ chłodzenia.
A tymczasem
"zostanie po nim złom żelazny
i długi, drwiący śmiech pokoleń."

Wystarczy przecież dziś przypomnieć,
co za cuda-wianki miały już! zaraz! być na Dworze Czarne.
Tymczasem co przez minione pięć lat?
Siwy dym!
Nieudolny oszust.

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-06-30 19:18

My tu gadu-gadu a CR7 ante portas ! Relanium i waleriana pod ręką, bo niemal na sicher, znów rozstrzygać będą karniaki, kurde... Ale na końcu nasze ma być na wierzchu i wtedy już z górki, aż do finału Polska-Islandia...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-06-30 20:43

Eeeee tam!
Idę do kolegi, wypijem kszynkę pyfka,
i popatrzem na grę.
Chłopaki polatajom za szmaciankom,
sie zobaczy, jaki wynik.
Ante portas.
Białe portas! A murawa kiepska!
Może będzie co oglądać?
A od ewentualnej przegranej poziom wytopu surówki nie spadnie!
Bo nie ma co spadać!
Może być tylko lepiej!

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-06-30 23:50

No i wykrakałem te karniaki !
Ale wstydu nie ma...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-01 00:09

Takim strzałem
pisze się historię polskiego futbolu.
Pstryk! Iskierka zgasła.
Jesteśmy jak Szwajcaria!
No i dobrze, że to trafiło się Błaszczykowskiemu,
a nie Milikowi na przykład.
Ile on okazji stracił?

Natychmiastowy gol - zaskoczenie.
Ale potem, jak zwykle, zabrakło agresji w ataku.

Jest w Polakach
"jesce dusa, co się z fantazyją rusa!"
Ale nie zawsze.

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-07-01 01:14

Ja cierpię dolę! Szkoda chłopaków.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-01 06:17

Chłopaki mogli się poczuć jak Szwajcarzy, których też Pan Bóg/przypadek wyelimiował!

Gdyby tak jeszcze w paru innych dziedzinach...

By nie zaszkodziło!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-01 11:01

Przegrać jak Szwajcaria to nie sztuka.
Jak widać.

Gdyby jeszcze tak wygrywać, jak Szwajcaria...
Poza sportem oczywiście.

"Co tam panie w polityce?"
Szwajcary trzymają sie mocno?

Bo nie wiem jak tam jest.
Poza tym, że ostatnio jakimś komuszym pomysłom
sprzeciwili się
w demokratycznym głosowaniu oczywiście.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-01 11:31

Piłka nożna to dziwny sport.

Z Netu, niejaki: wodnik 92.208.24.*
"Nie jestem specjalista futbolu ale golym okiem bylo widac Panie Milik, ze niechcialec pan strzelic gola. Zagadka pozostaje dlaczego Nawalka trzymal Pana na boisku. Ani razu wswiatlo bramki !!!!!!!!!!"

No fakt!

Milik miliKmetr. Zawsze? Przez przypadek?

No i zagwozdka.
Czemu sędzia niemiecki nie podyktował karnego
po faulu Pazdana na Ronaldzie?

Cuda-wianki w tym futbolu, aż się wierzyć nie chce.

A tu czytamy tak:

Stanisław Michalkiewicz blog:
"Piłka jest okrągła jak ziemski glob

Felieton • serwis „Prawy.pl” (prawy.pl) • 21 czerwca 2016

Wprawdzie cały świat, a jeśli nie cały świat, to w każdym razie – cała Europa nie ma większych zmartwień, jak tylko, kto wygra, a kto przegra kolejny mecz w piłkę nożną, ale narasta też zdenerwowanie w związku z nieubłaganie zbliżającym się terminem brytyjskiego referendum w sprawie dalszej przynależności Zjednoczonego Królestwa do Unii Europejskiej. Nawiasem mówiąc i piłkarze powinność swej służby jakby rozumieli; w momencie, gdy pan prezydent Duda cieszy się w Berlinie z rozwoju braterskich stosunków z Niemcami, Niemcy taktownie, a nawet z pewną ostentacją, strzelają niecelnie i w rezultacie nasza niezwyciężona drużyna wywalczyła chwalebny remis."

Taktownie i z pewną ostentacją.
Michalkiewicz zwariował?

Ale biorąc pod uwagę niewiarygodne afery w FIFA...

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-07-01 12:17

Dla nieutulonych w żalu (jak ja) zamieściłem właśnie na moim profilu FB taką oto wstawkę: https://www.facebook.com/jacek.jakubiec.798
Serdecznie polecam !!! Klimaty greckie i grecka ludyczność. Urocze przywołanie nieśmiertelnego Zorby z jego zachwytem "Jak piękna katastrofa!"... W naszym futbolowym temacie, żadna to katastrofa, spisali się znakomicie, są świetni i tyle.
A co do Greków. Nie daje mi spokoju mega-zagadka historiozoficzna. Naród, który tysiące lat temu wydał gigantów umysłu i ducha: Platona, Homera, Sokratesa, Archimedesa, Ajschylosa, Sofoklesa, Talesa z Miletu... wyliczać dalej?... jakby zdziadział i jest jedną z marnych, niezbyt liczących się nacji, dość beznadziejnie grzęznących w zderzeniu z realiami Europy XXI wieku. Jak jedno ma się do drugiego? Tamta kolebka kultury i cywilizacji z rzucającym na kolana dorobkiem i ta dzisiejsza mizeria? Ot, takie refleksje. A na pociechę - Zorba!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-01 14:22

Zdziadziali Grecy?
Nie oni jedni!
Ot, choćby Wikingowie.

Jaka piękna katastrofa?
OK!
Jeśli to niczego nie pogarsza.

Zorba?
Nasze mazurki, grane na skrzypcach przez wiejskich grajków,
służyły by lepiej cepem młócić zboże w stodole.
Trudny taniec mazurek.

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-07-03 03:11

Nie daje mi spokoju mega-zagadka...
Dyskutowaliśmy na ten temat z M. Lercherem jakiś czas temu tu na forum. Przypomnę zdarzenie, które zapadło mi w pamięć, które wówczas podniosłem, a które Maciek (jak pamiętam) zignorował. Otóż zaprzyjaźniłem się kiedyś dawno z potomkiem uchodźców greckich, moim rówieśnikiem. I on w jakiejś dyskusji przedstawił sprawę, że starożytni Grecy, patrząc na rzeźby i rysunki, bardziej przypominają współczesnych Szwedów, niż współczesnych Greków. Przykładowo, mieli jasne włosy, co dziś jest rzadkością.

Żyjemy w świecie dynamicznym, pełnym zmian i mimo, iż jest to stwierdzenie banalne, to "mega-zagadka" Pana Jacka pokazuje, że jednak nie. Że jednak przywiązujemy się do jakichś stałych elementów... Grecja to tylko stara nazwa, ludzie są już inni.

Inżynieria społeczna, którą nam zaaplikowano w połowie XX w. spowodowała, że Polacy z okresu międzywojnia to zupełnie inne społeczeństwo niż powojenne, niż obecne.

Ponieważ jestem świeżo po lekturze książki Piotra Zychowicza "Żydzi", przypomnę pierwszy rozdział jego pracy: Naród żydowski został wymyślony. Jest to rozmowa z profesorem Szlomo Sandem, historykiem z Uniwersytetu w Tel Awiwie.
Profesor twierdzi, że naród żydowski wymyślili żydowscy historycy żyjący w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku, bo wcześniej nie istniał. I dalej w wywiadzie uzasadnia, że wypędzenia Żydów z Palestyny przez Rzymian nie było, a współcześni Żydzi to zupełnie inni ludzie niż tamci starożytni.

Pewnie z Piastami było podobnie.

AS @ 78.10.83.*

wysłany: 2016-07-03 06:08

bu3las-ie.

Co to jest?

"naród żydowski wymyślili żydowscy historycy żyjący w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku"

Coś takiego, jak "naród żydowski" nie istniało,
ale "żydowscy historycy" już jak najbardziej tak?
Spadli z Marsa?

Gdzie ja czytałem na dodatek, że Germanie nigdy nie istnieli,
a współczesny język niemiecki powstał z żydowskiego języka zwanego "jidysz"?

Odmęty intelektualnego szaleństwa nigdy nie istniały,
dopiero współcześni bezmózgowcy, przy pomocy braku logiki,
powołali je do życia.

W tym układzie Biblia to stek bzdur
i tak ustalonej "prawdy" żadne fakty nie zmienią.

Chyba o to chodzi.

Daeniken, Dan Brown i kto tam jeszcze.

O! Przypomniałem sobie: Zenon Kosidowski - "Gdy słońce było bogiem". Polecam.

Warto zajmować się żydami, czy nie?
Sam już nie wiem co jest zdrowsze.

Rzeczywistość podstawiona.
Kto to wymyślił i po co?

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-07-03 09:51

Coś z obyczajów mojego kompa. Wpisał się tu AS 30.06 klikiem z g. 15:01:06 cytując mnie gdy pisałem o czyimś wysokim IQ. No i znów zadbała maszyna o ład obyczajowy i w trefnym czasowniku konsekwentnie wpikała pięć gwiazdek. Ciekawość rzecz ludzka, zajrzałem do blogowego archiwum komentarzy, a tam... żadne pięć gwiazdek, słowo na "ch" w liczbie mnogiej, wybrzmiewa w pełnej krasie, tyle że na czerwono...
c.d.n.

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-07-03 10:20

Futbolowe emocje deczko zelżały. Idąc do komputera myślałem, że naprawdę trzeba już zmierzać tu do finału. Ale widzę, że nie da rady. Robi się ciekawie, choć dość kameralnie, jakby familijnie i może szkoda byłoby przedwcześnie spuszczać kurtynę. Tak myślę. Wątków przybywa, hm... same się mnożą. Jest niedzielny poranek, mam na tę klawiaturę kilka tematów.
Najświeższy - jak w Waszych Panowie wpisach. Żydowski. Choć to temat-rzeka (nawiązywałem do niego wspominając "Pamiętniki włościanina" Jana Słomki), będzie krótko.
Cenię Piotra Zychowicza, ale właśnie w kwestii żydowskiej bezlitośnie shuśtał go w ostatnim felietonie (wiadomo - "Do Rzeczy") Łysiak. Zdębiałem, gdy czytam jego wywodyd o żydowskich antysemitach. W tym hitlerowcach!!! Oczy przecieram ale cytuję: (...) "Żydami byli czołowi mecenasi Holocaustu (Himmler, Goebbels, Frank i Heydrich). Wreszcie główny logistyczny i techniczny operator Zagłady Żydów, Adolf Eichmann, był stuprocentowym Żydem!" (...).
Wyjaśnieniem (?!!!) jest przytoczona przez Łysiaka dewiza marszałka Goeringa "O tym, kto jest Żydem, decyduję ja!". Jakie to proste...
c.d.n.

AS @ 78.10.83.*

wysłany: 2016-07-03 10:36

Panie Jacku!

"zmierzać tu do finału"

Cóż to znaczy?
Zmierzać do martwicy? Jak na jeleniogórskim blogowisku?
No chyba nie!

A Żydzi?
To temat - ocean,
a tu nawet nie zanalizujemy jednej kropli z tegoż.

Dokąd więc nam iść?

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-07-03 10:46

Sorry, nieelegancko przemilczałem apel Minotaura :
Minotaur @ 62.152.151.*
wysłany: 2016-06-28 13:56
Panie Jacku, może następny wątek rzuci Pan na temat ogłoszonej wczoraj reformy edukacji?

Temat to bez wątpienia mega-ważny! Tyle że w całościowym ujęciu nie czuję się na siłach "obsłużyć" go moderacyjnie na tym forum. To, co jest mi szczególnie bliskie, to rozwalona w ostatnich latach w drobny mak cała sfera edukacji zawodowej. Zetknąłem się z nią, gdy wspólnie z kolegą, specjalistą tej dziedziny, ś.p. Tadeuszem Popowiczem przygotowaliśmy koncepcje i statut rzemieslniczej Wszechnicy DWÓR CZARNE (WDC). Dokładnie: wszechnicy nauki oraz doskonalenia podstawowych kadr fachowych w tzw. zawodach okołozabytkowych. Projekt był gruntownie przemyślany, m.in. w oparciu o dobrze znane nam i wypróbowane wzorce takich ośrodków zagranicznych. WDC została zarejestrowana jako należący do Fundacji Kultury Ekologicznej niepubliczny zakład kształcenia zawodowego i nastąpił jej pomyślny (2009-2010) rozruch! Niestety, zmiany jakie nastąpiły w FKE w połowie roku 2011 przyniosły koniec tej i szeregu innych inicjatyw. Ale powody dla których ta konkretna wtedy zaistniala bynajmmniej nie zniknęły. Gdy AS mobilizuje mnie do pisania o MOKE - to choćby w tym sensie ma rację.
c.d.n.

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-07-03 10:58

Miałem AS-ie na myśli finalizowanie debaty zapoczątkowanej artykułem o Pani Beacie. Choćby dlatego, że ona sama, jakoś nam tu zniknęła... Zdaje się że lubimy, my bywalcy tego forum, tę "babę", zgodnie trzymamy za nią kciuki i to wystarczy za podsumowanie.
Natomiast próba zabrania esensji z tej (wyjątkowo długiej) sekwencji wpisów, prowadzi mnie do konkluzji, mniej lub bardziej uczesanych, którymi się tu za chwilę podzielę.
c.d.n.

AS @ 78.10.83.*

wysłany: 2016-07-03 11:06

"A na imię miała właśnie Beata; piękne imię..."
No i ta kolekcja broszek!

Cóż wiemy o rządzeniu, mając sześćdziesiąt lat?
Nic, albo prawie nic...
Przynajmniej ja.

AS @ 78.10.83.*

wysłany: 2016-07-03 11:11

Pan Tadeusz Popowicz
to też dla mnie jakiś znak,
że NIC, tylko zebrać wszelkie materiały o MOKE DC
i wydać na wieczną rzeczy pamiątkę,
ku nauce przyszłych pokoleń.


JJ:
AS-ie Niepoprawny!
Na wieczną rzeczy pamiątkę to my teraz - w grupie dawnych druhen i druhów sprzed lat 60-ciu - przygotowujemy wydawnictwo jubileuszowe. Choćby dla naszych wnuków.
Za to OŚRODEK NA JELENIOGÓRSKIM CZARNEM - TRZEBA PO PROSTU FIZYCZNIE ZMATERIALIZOWAĆ !!!
Czuwaj !
Jacek Jakubiec, sternik jachtowy śródlądowy, zastępowy zastępu "Piratów", stopień - ćwik.

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-07-03 11:34

Lubię gadanie, które zamienia się w działanie. A tutaj nasze gadanie to poletko, na którym, jeśli dobrze liczę, spotyka się pięciu panów. Chyba że pod którąs ksywą kryje się jakaś białogłowa, ale watpię. Poza nami chyba juz tu nikt nie zagląda. No i OK...
Ponieważ - według mojej wiedzy - sprawa Jeleniogórskiego Kongresu Obywatelskiego powoli, ale jednak dojrzewa, korci mnie aby zaapelować do AS-a, Widza, bu3lasa i Minotaura o znalezienie sposobu na praktyczne włączenie się w ten pomysł. Wtedy, gdy znane będą na ten temat konkrety: terminy, miejsce tego wydarzenia, program, warunki uczestnictwa, no i - last but not least - przekonywująco "zwerbalizowany" jego główny cel. Bicie piany mnie np. nie interesuje. Ale jestem absolutnie pewny, że mądrze animując lokalną społeczność, a przynajmniej te jej odłamy, które "nie wiedzą że nic się nie da zrobić" można osiągnąć pożądany stan zbiorowej wiedzy i gotowości, pewną "masę krytyczną" generującą lokalne zmiany. Nie tyle polityczne, bo ewentualny "KOD made in Jelenia Góra" mnie by nie interesował. Pozwolę sobie nie rozwijać teraz tego wątku, może uda mi sie to uczynić w kolejnym artykule blogowym...
Gdy mówię o znalezieniu przez Panów sposobu na udzial w przygotowaniu Kongresu, nie mam na myśli ujawniania się, choć w tym przypadku byłoby to dość logiczne. Ale cieszyłbym się, gdyby reprezentowana przez Panów wiedza i poglądy a także takie jak ostatnio standardy dyskursu, tam się pojawiły.
Pozdrawiam w słoneczną niedzielę - JJ.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-07-03 19:40

Panie Jacku , niejako wywołał mnie , między innymi do wypowiedzi .

Zupełnie nie rozumiem , dlaczego upiera się Pan przy Jeleniogórskim Kongresie Obywatelskim .

Moim zdaniem przecenia Pan siłę sprawczą takiego zgromadzenia .

Nawet zakładając wysoki poziom merytoryczny dyskusji i wypracowanie jakichś w miarę wspólnych konkluzji , to arogancka władza może taką inicjatywę w … głębokim …poważaniu …i tyle .
Jeżeli zaś chodzi Panu o wywołanie dyskusji obywatelskiej , to przecież właśnie Pan uczynił swoim wpisem o Pani Beacie .

A ze jest ona mocno jednostronna , brak tzw. drugiej strony ?

Może im argumentów brakuje a samo straszenie PiS –em , już jest nieskuteczne , bo ile można ?
Obejrzałem właśnie w TVP program z udziałem Sellina i Halickiego z PO .

Cały program Halicki przerywał , nie pozwalał Sellinowi dokończyć zdania , wygłaszał „ równolegle „ z Sellinem swoje tyrady i nie reagował na prośby ani redaktora prowadzącego, ani samego Sellina .

Taka agresywna , butna i arogancka miernota , typu Halicki , rozwali Panu Kongres , jak się podobna zjawi .

Bo co Pan mu zrobi , jeszcze ogłosi się ofiarą faszystów z PiS i Pana osobiście .

Ze względów logistycznych proponuję , żeby się Pan zastanowił nad Kongresem w formie internetowej .

Ma Pan możliwość wrzucenia tematu z krótkim słowem wstępnym i materiałami do dyskusji , ma Pan wypowiedzi uczestników na piśmie , nie trzeba ich protokółować , wystarczy je tylko zredagować w jakimś statutowym gronie i przedstawić władzy i uczestnikom .

Unika się różnych , oprócz przypadków Halickiego, mielizn dyskusji .

Sam bywałem na takich , w tym naukowych dyskusjach , gdzie były elementy zakłócające , tylko takie , jak na przykład presja czasu , brak możliwości polemiki z poszczególnymi tezami wypowiedzi / znowu brak czasu / itd. itp.

Oprócz zasygnalizowanych tylko wyrywkowo aspektów ‘ technicznych „ , to Internet , daje Panu potężne i dogodne a nawet komfortowe narzędzie , żeby Kongres nie był towarzyskim spotkaniem kilku – kilkudziesięciu osób , ale względną łatwość dostępu i udziału , przedsięwzięciem znacznie szerszym i być może zapoczątkowującym takie szersze wydarzenia w tzw. realu .

Pozdrawiam .

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-07-03 20:13

Szanowny Widzu, odzywam się, aby Widz wiedział, że czytałem i że dziękuję.
Teraz tylko trzy zdania:
1) Nie upieram się, tym bardziej że nie zamierzam Kongresu organizować.
2) Widzę, że się średnio rozumiemy, choć to co Widz proponuje - oparcie się na internecie - jest dziś oczywistością i poniekąd... już to się tu dzieje.
3) Aktywność ograniczona do wirtualu może pobudzać do myślenia, uruchamiac wyobraźnię, ba, kreować dobre rekomendacje czy wizje, ale bez kontaktów "face to face" nie stworzy prawdziwej wspólnoty, mającej potencjał sprawczy, zdolnej takie czy inne wizje urzeczywistniać.
Pozdrawiam - JJ.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-03 21:04

Panie Jacku!
"OŚRODEK NA JELENIOGÓRSKIM CZARNEM - TRZEBA PO PROSTU FIZYCZNIE ZMATERIALIZOWAĆ !!!"
Pisze Pan.

A ja na to:
NIE!
MOKE DC może pozostać tylko w formie publikacji.
Wiemy, że nie stało się NIC
i nic się już nie stanie.
Jak pięknie by mogło być trzeba opowiedzieć przyszłym pokoleniom.
Może to być inspiracja na przyszłość.
Piszę o tym ostatni raz.

Panie Jacku!
"sprawa Jeleniogórskiego Kongresu Obywatelskiego"?
Jestem za! Za wszystkimi!
Czyli będę ostatni, który się w to włączy.
Dlaczego?
Już pisałem. Tu nie ma ludzi.
Ale dlaczego akurat ja miałbym mieć rację?
Niech stanie się cud!

JJ:
AS o MOKE pisze ostatni raz, to ja AS-owi ostatni raz NA TEN TEMAT odpowiadam. Gdy AS pisze "Wiemy, że nie stało się NIC", to nie jestem pewny, czy wiemy to samo. Bo ja wiem, że COŚ się jednak stało. Gdy AS pisze "...i nic się już nie stanie", to jest to średnio motywujące i pasuje do frazy "szkoda gadać", jaką AS niekiedy kończy swoje komentarze. Rzec można - formacja TYCH CO WIEDZĄ ŻE NIC SIĘ NIE DA ZROBIĆ, ma się całkiem dobrze. Pozdrawiam - JJ.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-03 21:49

Panie Jacku!
Chętnie w dalszym ciągu będę tu uczestniczył
w pisaniu i czytaniu tekstów.
Życzę poszerzenia tutejszego forum.
Nowa jego formuła?
Czemu nie!

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-07-04 00:00

- Co to jest? - Napisał "AS".
- Coś takiego, jak "naród żydowski" nie istniało,
ale "żydowscy historycy" już jak najbardziej tak?

Jestem lokalnym czytaczem różnorakich dzieł, m.in. Zychowicza. Przytoczyłem co napisał. Książka stoi w witrynie księgarni na ul. Długiej, można zajrzeć - rozdział pierwszy.

Profesor Szlomo Sand z Tel Awiwu twierdzi (nie przypuszcza, nie spekuluje), że :
" Mieszkańcy Starego Kontynentu zaczęli wtedy (XIX w.) myśleć kategoriami wspólnot etnicznych. Rodziły się narody..."
[...]
" Bądźmy poważni. Mamy do czynienia z wielką mistyfikacją. Mit o wypędzeniu Żydów to wytwór chrześcijańskiej propagandy z IV wieku. Miała to być kara za zabicie Syna Bożego. Właśnie do tego mitu nawiązali syjoniści w XIX wieku. Aby zbudować naród, trzeba było spreparować jego pamięć. Francuscy nacjonaliści odwoływali się do starożytnych Galów, włoscy do Juliusza Cezara, a niemieccy do Teutonów. Żydzi wzięli z nich przykład. Ogłosili, że Rzymianie wypędzili ich przodków z Palestyny, ci rozeszli się po całej ziemi, ale teraz muszą znowu połączyć się w jeden naród.

Piotr Zychowicz: ... wciąż istnieją skupiska Żydów.

Prof. S.S.: Tak, ale tworzący je ludzie nie są potomkami Żydów wypędzonych z Palestyny. Mało tego, w sensie etnicznym wcale nie są Żydami. To przedstawiciele rozmaitych innych ludów i narodów, których przodkowie przed wiekami nawrócili się na religię judaistyczną. Żydzi znaleźli się na całym świecie nie dzięki jakiejś mitycznej wędrówce ludów, tylko dzięki masowemu nawracaniu ! "
/koniec cytatu/

Prof. Szlomo Sand napisał książkę, w której zapewne są szczegółowe analizy, wyjaśnienia i dowody...

Jako młody człowiek zadałem sobie pytanie: co jest w życiu stałe? W co warto inwestować? W sensie, która wiedza jest niezmienna. Gdy coś raz przyjąłem do wiadomości, już nie muszę tego weryfikować. Takie są na pewno nauki ścisłe. Natomiast historia, ekonomia, nauki społeczne... Szkoda gadać.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-04 07:16

bu3las-ie!

Niejeden Zychowicz bzdury pisze!
Napisany tekst można "złapać".
Gorzej, gdy w "telewizorni" różne mędrce i myszki agresorki
duby smalone plotą z szybkością światła, a my to łykamy i nic.

Żydzi.
"Mit o wypędzeniu Żydów" jako fałsz,
jak ma się do faktu rozproszenia Żydów po całym świecie? Sami poszli?
A! To nie Żydzi, tylko tak się przebrali! Za wypędzonych z Palestyny.
Po prostu nawrócili się. OK!
"Protokoły Mędrców Syjonu" itd.

k
Kto uporzadkuje prawdę o Żydach?
Ja się nie podejmuję.
Ale dlaczego nie wierzyć komukolwiek, kto napisał książkę?
No przecież wydrukowane!
To chyba musi być prawda!
Fakt!
Szkoda gadać.

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-07-05 01:07

Cóż ma Zychowicz do omawianej sprawy…?
Przeprowadził wywiad z profesorem z Izraela, opublikował go w „Rzeczpospolitej” 28 listopada 2009r., a następnie włączył ten wywiad do swej książki. Zychowicz to pracowity, sprawny, inteligentny publicysta. Jak najwięcej takich.

Profesor Szlomo Sand natomiast zadał sobie trud przyjrzenia się problemowi powstawania narodu żydowskiego. Jego wywód jest spójny i logiczny. - Ja również jestem fanem logiki AS-ie. - I gdy twierdzi, że za czasów rzymskich nie było technicznych możliwości wypędzenia całego narodu i nie przeprowadzano takich akcji... To ja mu wierzę, bo sam i nie jestem w stanie i nie mam interesu sprawę badać.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-05 06:28

Ja nie wiem.
Żydzi się nie rozproszyli po całym świecie.
To gdzie było wtedy ich państwo, które znikło?
Tylu Żydów w różnych miejscach na świecie bo różni miejscowi się nawrócili.
Kto ich nawrócił? Skoro nikt do nich nie przyszedł z Judaizmem i jego Księgą?
Logika.
Co tu ma do rzeczy logika?
Przecież to jakiś stek bzdur!
Poza logiką.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-05 06:34

Mże komuś o to chodzi, żeby prawda była nieznana?
Komu?
Czemu?
Diabli wiedzą.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-05 07:02

Może.

A tu dla zainteresowanych.
Też nt Jedwabnego.

http://kontrowersje.net/tresc/jeszcze_raz_o_zydach_na_klasycznym_przykladzie_janiny_racheli_paradowskiejbush

Jacek Jakubiec @ 46.215.202.*

wysłany: 2016-07-05 10:21

Chwilowa zmiana wątku.
Mój mini-komentarz, dla mnie jakby powinność. Nie tak dawno wyraziłem się tu ciepło o tym, że w Do Rzeczy sąsiadują niezbyt sobie przyjaźni Łysiak i Staniszkis i że naczelny nie zamierza pani profesor się pozbywać (o co apelował Łysiak). Krótko potem znikły jednak jej felietony, ale trwała nadal w "stopce" jako stały kooperant-publicysta. Dziś i tam już jej nie ma... Myślę że to rozstanie nie było inicjatywą Lisickiego lecz raczej jej samej. Może tak, może nie... Dziś, jeśli już, to skłonny jestem zmienić zdanie o Pani Profesor a nie o tej Gazecie.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-05 15:29

"zmienić zdanie o Pani Profesor"
Z plusa na minus?
Bo ona zmieniła chyba z "Do Rzeczy na "Od Rzeczy",
w każdym razie widać ją od wczoraj w każdym saloniku prasowym.
Jest twarzą "Lisweeka".

Dla mnie od zawsze była w rozkroku.
Postawa niewygodna bo ile można?
A może ktoś ją "zawrócił"?

http://wpolityce.pl/polityka/299401-to-nie-kaczynski-i-nie-pis-sie-zmienili-ale-profesor-staniszkis-kto-wie-moze-kiedys-dowiemy-sie-dlaczego


http://wpolityce.pl/polityka/299251-zlewozmywakowa-psychoanaliza-zamiast-naukowej-refleksji-nie-przystoi-prof-jadwidze-staniszkis

Chyba starczy.

bu3las @ 94.254.255.*

wysłany: 2016-07-07 01:27

"...i po mistrzowsku obracają się na pięcie własnej tożsamości".
- "Matka Kurka" świetnie to uchwycił. Tę obrotowość tak nas irytującą, a tak charakterystyczną dla tej grupy. Spostrzeżenie "Matki Kurki" układa się w całość z twierdzeniem prof. Szlomo Sanda, że spoiwem jest religia, a nie etniczno-genetyczne.

Nasze dzieci idąc do pierwszej komunii są zapoznawane, przeżywają życiorys Chrystusa, który nakarmił biesiadników weselnych ratując honor niezamożnej pary młodej, uzdrawiał trędowatych... Był nakierowany na pomoc biednym i jakoś tam pokrzywdzonym. Głosił: rozdaj wszystko co masz biedakom i idź za mną, ostatni będą pierwszymi, zostaniesz sprawiedliwie oceniony na sądzie ostatecznym po śmierci... Sam zginął męczeńsko, nie dając się złamać, za przekonania, za prawdę.

To nauczanie kształtuje młodego człowieka, ustawia jego system wartości. Oczywiście każdy ma inną wrażliwość, jednak następuje jakaś "standaryzacja". Taki młody człowiek jest bardziej wycofany, gdy przychodzi sięgać po dobra doczesne, gdy trzeba się pchać na tzw. "afisz".

Natomiast gdy dziecko od małego słyszy, że należy do wybrańców, którzy posiedli "Świętego Grala"...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-07 07:11

"Ponad trzy miliony Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie pozwolimy (…) Będą słyszeli o tym od nas tak długo, jak Polska będzie istnieć. Jeżeli Polska nie spełni roszczeń Żydów, będzie „publicznie atakowana i upokarzana” na forum międzynarodowym."
Izrael Singer,
(ur. 1943) – sekretarz generalny Światowego Kongresu Żydów w latach 1986–2001,
słowa wypowiedziane w dniu 19 kwietnia 1996 na Światowym Kongresie Żydów.
Źródło: Wikicytaty.

"Holokaust w Polsce trwa nadal bo nie rodzą się ci Żydzi, których mogliby powołać do istnienia zamordowani Żydzi".
Szewach Weiss, ambasador Izraela w Polsce (2001–2003)

Żydzi, tacy jak zacytowani powyżej np, mówiąc po polsku, żydłaczą.

Robią to mówiąc po angielsku?

Myślę, że wątpię.

Podobnie niejaki Michael Schudrich, naczelny rabin w Polsce.

Dlaczego?

Trzeba mieć kiepełe, żeby to wszystko pojąć.

Wybrańcy, którzy posiedli "Świętego Graala".

Redaktor naczelny GW na ten przykład.

"Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i wszystkich, obojętnie jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego pochodzenia przed jakimkolwiek nieszczęściem."
Michał Cichy o Helenie Łuczywo,
rzeczywistym redaktorze naczelnym Gazety Wyborczej.



Mieć wroga w domu. Ukrytego wroga.

Never Ending Story.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-07 07:25

Co do Jadwigi Staniszkis:

„Nie rozumiem dzisiejszego stanowiska mojej długoletniej koleżanki (prof. Staniszkis - przyp. red.). Nie rozumiem też stanowiska Ryszarda Bugaja, z którym się znam nieco krócej. Po prostu nie rozumiem. Nie posądzam ani pani profesor, ani pana profesora o to, by nie rozumieli sensu starcia o TK. Przecież w gruncie rzeczy chodzi o to, by ustanowić, że bez względu na to kto wygra wybory, nie można zmienić rzeczywistości. A oboje są bardzo krytyczni wobec tej rzeczywistości. Dlatego nie jestem w stanie pojąć stanowiska pani profesor i pana profesora. Polacy mają prawo do odnowy Rzeczpospolitej”

Jarosław Kaczyński

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-07 09:23

To też Kaczyński - ponad rok temu:

"...żeby rozwiązać problemy Polaków, trzeba mieć władzę absolutną."

Jak widać realizuje to teraz w praktyce, rekami ludzi pokroju Szydło i s-ka !

http://wiadomosci.wp.pl/martykul.html?kat=1342&wid=17909769

Nie życzę sobie żeby KTOKOLWIEK ustanawiał w Polsce dyktaturę w imię mojego dobra !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-07 09:46

Do
anonimous @ 78.8.35.*

Nie życzysz sobie Wasze, żeby KTOKOLWIEK ustanawiał w Polsce dyktaturę w imię Twojego dobra?

Dobra!

A to tez Kaczynski. Ostatnio.

"Skoro uzyskałem na kongresie bardzo duże poparcie, to w związku z tym będę to poparcie egzekwował. A w jaki sposób? Zobaczymy. Nigdzie się nie spieszę, nie wybieram, ale też w żadnym wypadku nie można przyjąć takiej sytuacji, że będę zawsze tym, który bierze na szczękę ciężkie ciosy i w innych kontekstach nie występuje. To sytuacja, którą świadomie przyjąłem, bo to jest w interesie Polski, ale nie zawsze tak musi być"
Jarosław Kaczyński

Zyczenia jak ptaki, szybujo po niebie jak nie pada.
A jak pada, to nie szybujo.

Pada mi klawiatura. Ze smiechu chyba.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-07 09:53

A na powaznie nowosc

Jarosław Kaczyński. Porozumienie przeciw monowładzy

https://www.splendor24.pl/pl/p/Jaroslaw-Kaczynski.-Porozumienie-przeciw-monowladzy/14908

kup

kupa smiechu y moja klawiatura

JJ:
Dzięki AS-ie. To niestety nie zmieni faktu, że dla iluś Polaków prezes to zło wcielone, facet pazerny na władzę dla władzy. Jako małolat ukradł Księżyc a teraz kradnie Polskę. Jutro Obama spotka się z Dudą. I dobrze, może coś do niego dotrze? Ale musiałby pogadać na spoko, normalnie i po ludzku... A najlepiej, gdyby ktoś przeczytał mu (po ichniemu) książkę, którą AS poleca.

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-07 10:21

W autobiografii można wszystko - nawet że zamiast Wałęsy przeskoczyło sie przez płot i że SB tak sie go bała, że nawet nie internowała ze strachu... Amen !

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-07 10:38

Jeszcze PS: Panie Jacku - a propos Obamy i TK....

Jeśli wszyscy wokół mówia że jestem pijany, to kładę się spać - na wszelki wypadek. Wszyscy prawnicy - w tym byli sędziowie TK - mówią, że PiS łamie Konstytucje i paraliżuje TK....

Pozdrawiam !

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-07-07 12:29

do anonimous @ 78.8.35.*
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/mityczny-skok-lecha-walesy,142933.html

A może Kaczyński nie jest tak wysportowany jak Wałęsa i na motorówkach przez płoty nie potrafi ?
Nawet Wałęsa skoku nie pamięta a nawet dopuszcza możliwość , że skakał na motorówce Marynarki Wojennej – taka nowa dyscyplina , nie wzwyż , nawet nie o tyczce !
Jak wszyscy mówią …

Jak wszyscy mówili , że Amber Gold to świetna i pewna inwestycja a kredyty frankowe są najlepsze , to Ty też …to gratuluję !

Jak cała obecna tzw. opozycja mówi , ze jest najlepsza i to ona tylko może dobrze rzadzić to tak jest ???
A o sędziach :
http://wpolityce.pl/polityka/298132-towarzysze-kod-tygodnik-wsieci-rozszyfrowuje-ikony-komitetu-obrony-demokracji
Pamiętamy jeszcze sprawę wykształcenia Kwaśniewskiego? On sam i jego sztab wielokrotnie zarzekali się w kampanii, że były peerelowski minister jest magistrem. Dziennikarze ustalili co innego, a rektor Uniwersytetu Gdańskiego przyznał, że Kwaśniewski został skreślony z listy studentów po trzecim roku. […] Sprawa ostatecznie trafiła do Sądu Najwyższego, który potwierdził: kandydat zakończył studia na czwartym roku, informacje w zgłoszeniu kandydatury były nieprawdziwe – wyborcy zostali oszukani. Ale SN orzekł również: „wykształcenie kandydata było istotnym elementem kształtowania preferencji wyborczych. Jednakże żadne badania nie formułowały tezy, iż chodzi w tym zakresie o wykształcenie wyższe. Zasadniczo pojęcie wykształcenia było odnoszone do posiadania odpowiednich kwalifikacji zawodowych, kompetencji”. Pod tym idiotyzmem, kpiącym z zasad demokracji i praworządności podpisało się 12 sędziów.
12 – stu „ sprawiedliwych „ !

Jak przeczytałeś to się napij i …połóż !

Dobranoc !

AS @ 78.10.244.*

wysłany: 2016-07-07 12:40

Panie Jacku!

" dla iluś Polaków prezes to zło wcielone, facet pazerny na władzę dla władzy. Jako małolat ukradł Księżyc a teraz kradnie Polskę."

Kaczor - faszysta,

Rydzyk - złodziej i Maybachista itd.

Niema na to rady.

A Obama to pajac. I są na to dowody.

Gdzie te czasy, gdy o faktach się nie dyskutowało?

Kaczor kiedyś z mównicy sejmowej rzekł był do Tuska:

"Daj pan spokój!"

AS @ 78.10.244.*

wysłany: 2016-07-07 12:55

I jeszcze Panie Jacku.

Wiadomo, nikt nic nie czyta.

Kaczora biografię PC kupiłem
i jeszcze polecam

Andrzej Zybertowicz z zespołem:

"Samobójstwo Oświecenia?
Jak neuronauka i nowe technologie pustoszą ludzki świat",
Kraków 2015, ss. 524. Oprawa miękka

Chyba warto.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-07 21:13

Francja - Niemcy.

Teraz.

Ośmiu czarnych, jeden Kościelny,
reszta Francuzów
w drużynie Francji.

Ubogaceni kulturowo?
Czy genetycznie?

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-07 22:55

Murzyni wygrali!

Choć biały Francuz strzelił dwa gole.

Niemiaszki poza finałem.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-08 07:19

No to co? Bieżączka!

Murzyni europejscy wygrają w niedzielę,
a Ronaldo pójdzie płakać do kąteczka bo będzie drugi?

Panie Jacku!

Kondycja jeleniogórskiego społeczeństwa obywatelskiego
w komentarzach pod "Czarny protest KOD-u"
http://www.jelonka.com/news,single,init,article,63972

Szkoda czasu na czytanie.

A koderaści zakleili swoim dzieciom usta taśmą izolacyjną! (sic!)
POgratulować.
Całe szczęście, że mało ich, co może być objawem mądrości narodu.

Zmądrzała chyba również
nasza złota pani Angela "Herzlich Wilkommen Millionen Muslims in Europa"!

Oto dowód:
"W przeddzień szczytu NATO w Warszawie kanclerz Niemiec Angela Merkel zapewniła Polskę i inne kraje w Europie Środkowej i Wschodniej, zaniepokojone polityką Rosji, o solidarności ze strony Niemiec; poparła plan militarnego wzmocnienie wschodniej flanki Sojuszu."

Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,8311,title,Angela-Merkel-Rosja-odpowiada-za-pogorszenie-bezpieczenstwa-w-Europie,wid,18412156,wiadomosc.html

Tak więc jest nadzieja!

W Jarosławie Kaczyńskim. I to dla całej Europy.

Vide:
"Polska powinna "dynamicznie i z pomysłem" wejść w politykę europejską po Brexicie - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zapowiedział także, że na ten temat będzie rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych.
"Ja już pracuję w tym kierunku, już mam za sobą lekturę pewnych przygotowanych opracowań i rozmowę z bardzo wybitnym przedstawicielem nauki (z dziedziny-PAP) prawa europejskiego" - powiedział Kaczyński w Radiu Koszalin pytany, co Polska powinna zaproponować Unii Europejskiej po Brexicie.
"Mam nadzieję, że się porozumiemy, co do pracy nad nowym kształtem traktatów europejskich. Czy to będzie coś zupełnie nowego, czy też bardzo daleko idąca zmiana tego, co jest, trudno mi powiedzieć, ale trzeba to przedłożyć europejskiej opinii publicznej" - podkreślił.
Według Kaczyńskiego, prace nad tym przedsięwzięciem mogą nie zakończyć się szybko i zajmą "trochę czasu". "To jest także kwestia przyjęcia tego przez państwo polskie, bo nie chodzi o to, żebym ja się prezentował z jakimiś pomysłami tylko o to, żeby Polska dynamicznie i z pomysłem weszła w politykę. Taką propozycję z mojej strony usłyszała pani premier i będę na ten temat rozmawiał z panem ministrem spraw zagranicznych i będę zachęcał do tego. Pani premier jest jak najbardziej za tym, to już wiem, żeby w tym kierunku iść" - dodał prezes PiS."

Źródło:
http://wgospodarce.pl/informacje/27399-kaczynski-po-brexicie-polska-powinna-dynamicznie-wejsc-w-europejska-polityke

Amen!
Alleluja i do przodu, pod prąd,
oraz wbrew komisariatowi euroidiotów.
A także na pohybel Stefanowi Niesiołowskiemu i reszcie jego bandy.
Sapienti sat.

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-08 10:12

Widz @ 78.88.143.* - chyba w domu nie masz nic do powiedzenia i odreagowujesz w necie.... mozna i tak...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-08 10:32

anonimous @ 78.8.35.*

Oczekuję tu na Pański tekst, wart przeczytania.

Na razie opluł Pan Widza.

Po co?

Nawet dzieci w piaskownicy nie robią tego bez powodu.

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-08 10:45

To AS @ 109.241.187.* - adwokat Widza @ 78.88.143.*..... taki elementarz... a moje teksty publikuję tam gdzie warto.... zaraz pewnie "usłużni" widze napiszą gdzie :P

Panie Jacku - wstyd mi za Pana i Pana bloga.... onegdaj inaczej bywało, a teraz tylko wiatr tu hula i samozaspokajający się dyskutanci w liczbie DWÓCH....

JJ:
Z tym wstydem to mocno Pan przesadza... To Pańska perspektywa anonimousie, ale wolno Panu tak to forum widzieć i oceniać, żyjemy w wolnym kraju...

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-07-08 10:45

Do anonimous @ 78.8.35.*

Mówię. Krzyczę. Piszę. Czy warto było mącić ciszę?

/ J.I. Sztaudynger /

Ty z całą pewnością nie masz nic do powiedzenia , nie tylko w domu !

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-07-08 10:59

Zgodnie z sugestią …
Internet pamięta :
Architekt Miasta!?! | Kazimierz Piotrowski
piotrowski.jg24.pl/?txt=9
09.03.2015 - kazimierzp @ 78.8.35.*. wysłany: 2015-03-10 12:06. Żadne stanowiska mnie w urzędzie nie interesują, szykuję się w tym roku na emeryturę i ...
Prokurator w Ratuszu? | Rafał Piotr Szymański
szymanski.jg24.pl/?txt=541
22.03.2016 - anonimous @ 78.8.35.*. wysłany: 2016-03-22 09:34. Artykuł 234 k.k. stanowi: „Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w ...

Jeżeli to nie jest przypadkowa zbieżność IP , to gratuluję sprytu ogólnie znanemu anonomous-owi i …

odwagi cywilnej .

Czyżby to był jednak ten wierny miłośnik Raportu Anodyny ???

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-08 12:16

Widz @ 78.88.143.* - kolejna ofiara broni elektromagnetycznej potwierdzająca teorie spiskowe Antoniego M. :P

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-08 12:22

Widz @ 78.88.143.*. wysłany: 2016-03-25 19:47

niezalogowany, 78.88.143.*). 2015.03.04, 18:48.

2014-08-21 12:38:33 | 78.88.143.* | klient.

11.12.2008 2008-12-12 01:36:21 [78.88.143.*] id:125209 konfident:

Zwracam Państwa uwagę na ostatni "nick" KONFIDENT - przypadek... ?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-07-08 15:32

anonimous @ 78.8.35.* vel prawdziwy konfident ???

Podana fraza - 11.12.2008 2008-12-12 01:36:21 [78.88.143.*] id:125209 konfident: - nie została odnaleziona.
Podpowiedzi:
• Sprawdź, czy wszystkie słowa zostały poprawnie napisane.
• Spróbuj użyć innych słów kluczowych.
• Spróbuj użyć bardziej ogólnych słów kluczowych.
• Spróbuj użyć mniejszej liczby słów kluczowych.

https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=11.12.2008+2008-12-12+01:36:21+%5B78.88.143.*%5D+id:125209+konfident

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-07-08 15:34

PS. .....

Albo animo Mausie byłeś słabo szkolony albo z inteligencją nietęgo…

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-08 16:47

"anonimous @ 78.8.35.*
wysłany: 2016-07-08 10:45
To AS @ 109.241.187.* - adwokat Widza @ 78.88.143.*..... taki elementarz... a moje teksty publikuję tam gdzie warto.... zaraz pewnie "usłużni" widze napiszą gdzie :P"

Wszystkim życzę zdrowia.

Ale moje życzenia nie zawsze się spełniają.

No! Ale do tysiąca coraz bliżej! :-)

Tylko,
czy o taki tysiąc chodzi?

Jeleniogórskie społeczeństwo obywatelskie w pigułce.

Kurza twarz!

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-07-13 13:15

Chciałbym przedstawić dwie , moim zdaniem ważne sprawy , które korespondują w sposób istotny z zapoczątkowaną przez Pana Jacka tematyką :

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1041267,title,Reformy-wprowadzane-przez-PiS-moga-byc-nieodwracalne,wid,18419563,wiadomosc.html?ticaid=1175b9


Reformy rządu PiS: Zmiany nie do odwrócenia.W zgiełku sporów o słowa prezydenta Baracka Obamy, o Trybunał Konstytucyjny, o nocne posiedzenia Sejmu, wielu obserwatorom polityki umyka coraz wyraźniej zarysowujący się kształt przemian, jakie mogą pozostać po rządach Prawa i Sprawiedliwości - czytamy w "Rzeczpospolitej".

i


http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ziobro-zapowiada-zaostrzenie-kar-dla-sedziow-i-prokuratorow/rkp9ct

Ziobro proponuje, by zasadą było orzekanie wobec skorumpowanych sędziów i prokuratorów kar bezwzględnego więzienia, i aby ta kara nie mogła być niższa niż trzy lata pozbawienia wolności. Jak dodał Zbigniew Ziobro, celem zaostrzenia kar wobec sędziów i prokuratorów, którzy dopuścili się - jak to ujął - haniebnego czynu korupcji, jest piętnowanie tego procederu w wymiarze sprawiedliwości i usuwanie takich osób z zawodu

Państwo nie może być słabe wobec silnych a silne wobec słabych – powiedział w ubiegłym tygodniu minister sprawiedliwości przedstawiając koncepcję zaostrzenia kar m.in. za przestępstwa podatkowe …

/ … / przywołując m.in. przykład emerytki z punktu xero, która za wykroczenia o wartości 2 groszy została ukarana grzywną w wysokości 300 zł. Tymczasem, jak dodał, w sytuacjach, gdy straty są znaczne, kary mają wymiar właściwie symboliczny - np. sprawca wyłudzenia 3 mln uzyskał karę 1,7 tys.

Jacek Jakubiec @ 46.169.199.*

wysłany: 2016-07-13 23:53

Tak jest Widzu!
Myślę, że każdy w miarę przyzwoity obywatel Najjaśniejszej R.P., niezależnie od tego czy bardzo miłuje pana Ziobrę, czy trochę mniej (mnie on nieraz denerwował) - powinien mu szczerze życzyć powodzenia. Jak i tego, aby zmiany jakie minister Ziobro wprowadza były rzeczywiście nieodwracalne. Jako chroniczny optymista wierzę, że to możliwe.
Na poparcie - krzepiący casus z lokalnego podwórka.
Był rok 2012. Gdy zorientowałem się, że Dwór Czarne staje się przedmiotem przestępczych machlojek - złożyłem obywatelskie doniesienie do prokuratury. Wzmocnione wystarczającymi, jak sądziłem, dowodami. Temat podjęto, pan policjant przesłuchał mnie, potem głównego rozgrywającego Jarosława B., po czym uznał że to "słowo przeciw słowu" i wniósł o umorzenie dochodzenia. Co też jakiś pan w prokuraturze przyklepał. Przyznam, że zdębiałem. Ktoś mi potem wyjaśniał, że to rutyna organów śledczych: kończył się rok i nie chcieli sobie psuć statystyki niezamkniętą sprawą. Może i tak... Poprosiłem o pomoc mec. Biegańskiego z kancelarii adwokackiej BGJ. Złożone w sądzie zażalenie zadziałało i niebawem umorzenie zostało przez sąd uchylone, a prokuratura w mocnych słowach sądowego postanowienia zmobilizowana do rzetelnego zajęcia się całą sprawą. Trafiła ona na biurko prok. Tomasza Krzesiewicza przedstawiciela młodej generacji w tej branży. Gdy zaprzyjaźniony prawnik zatroskany o los Dworu, zapytał mnie kto sprawę prowadzi, usłyszałem "to lepiej trafić nie mogłeś". Co było dalej? Solidne, profesjonalne śledztwo, 50-stronicowy akt oskarżenia i wyroki skazujące, potwierdzone w postępowaniu apelacyjnym.
Niedawno, w ramach przetasowań w polskiej prokuraturze, prok. Krzesiewicz został "przeflancowany" do wrocławskiego oddziału Prokuratury Krajowej. Zasłuzony awans. Z dziennika TV można było się dowiedzieć, że właśnie prowadzi sprawę "bombera" z wrocławskiego autobusu. Jeżeli ten konkretny "ruch kadrowy" znaczy, że w polskim systemie egzekwowania prawa zaczyna działać mechanizm selekcji pozytywnej, to tylko się cieszyć !

Przy okazji: jutro (czwartek) stanę przed sądem, tym razem jako oskarżony.
O co? Ano o zniesławienie. Kogo miałem "zniesławić"? Ano tych właśnie, których prokurator T.K. rozpracował a sąd prawomocnie skazał. Kiedy się tak brzydko zachowałem? Otóż w moim blogowym artykule p.t. "Anatomia zdrady" z czerwca 2012 r. Cztery lata minęły, proces karny potwierdził, że to co pisałem było prawdą, ale nic to! Moi dawni koledzy, dziś prześladowcy, wykazują się tyleż determinacją, co niezmiennie wysoką samooceną...

Szanowny Widzu, poza nami nikt tu już nie zagląda.
Czas na kolejny artykuł.
Pozdrawiam !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 00:57

Ja tu cały czas zaglądam!

Jacek Jakubiec @ 46.169.199.*

wysłany: 2016-07-14 01:39

O, pardon!
AS-a też pozdrawiam - JJ.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 07:15

A u PK bez zmian.
Minotaur i Widz z PK jak dziad z obrazem.
Na wieki wieków amen?

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-07-14 07:46

Rzeczywiście czas na nowy artykuł lub odniesienie się do " rzeczowych " ataków tzw. opozycji , w stylu prof Staniszkis .

Co rzeczywiście myśli Kaczyński , co powinien powiedzieć i dlaczego tylko nienawistnie milczy ....

Taka psychoanaliza rodem z magla i zmywaka ...

Taka ich jedyna możliwa strategia i taktyka , bo fakty dla nich nie są dobre i ...wygodne .

Oprócz oczywiście swoistych " faktów medialnych ".

Również pozdrawiam .

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-14 09:41

polecam samotnej trójce http://studioopinii.pl/jacek-parol-krol-lear/

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-14 09:44

i jeszcze to http://wyborcza.pl/1,75968,20390496,nasz-wrog-my-sami.html?disableRedirects=true

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 11:36

Do anonimous @ 78.8.35.*:

Wyborcza?

Nie spożywam, nie używam, nie zerkam.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 11:42

Do anonimous @ 78.8.35.*:

Studio opinii?

Ci, co wyzywali Kaczora od "kur****"
nie sięgają mu do pięt.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 11:55

A co do "Dobrej Zmiany",

interesują mnie tylko fakty.

Dosyć już mam analiz
co jedna pani drugiej pani powiedziała, że ta pani
nie oddała jej durszlaka.

Niech se koderaści zawodzą swym dyszkantem razem z Pertu,
który znowu się popisał:

http://wpolityce.pl/polityka/300638-jak-ryszard-petru-miesza-filizanka-w-szklance-zaden-satyryk-by-tego-nie-wymyslil-wideo

Jego ostatni bełkot:
"...i uzbroić polską armię, będzie mniej w tym administracji,
i mniej, że tak powiem m-acha, kręcenia filiżanką bez wy fy,
w szklance bez cukru..."

Z pewnością krzywdzą rubikonia
bo wypowiedź wyrwana z kontekstu,
tak że ten.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 11:56

Kurdópli

Co za durna maszyna.

Minotaur @ 62.152.148.*

wysłany: 2016-07-14 11:58

Kucharski zarzucił minister edukacji Annie Zalewskiej brak umiejętności logicznego myślenia.

Następnie zaapelował do mnie jako do patrioty i łaskawie przyjął założenie, że nim jestem.

Kucharski zarzucający komuś brak umiejętności logicznego myślenia i rozliczający innych z patriotyzmu to mniej więcej tak jak prostytutka rozliczająca czyjąś żonę z dobrego prowadzenia się.

Chciał podyskutować na temat "afery" związanej z dotacją dla szkoły Edwarda Szydło. Ale dyskusja się skończyła, gdy zwróciłem uwagę na fakt, że dotacja była przyznana przez Urząd Marszałkowski województwa małopolskiego, na czele którego stoi PO.

Zasady dyskusji według Kucharskiego są następujące:
1. Bierzemy jakieś "śledztwa dziennikarskie" z Newsweeka i Wyborczej dotyczące "afer" PiS-u - wystarczą same nagłówki, bo po co się męczyć i czytać cały tekst?
2. Nie weryfikujemy rzetelności tych artykułów, tylko sami na ich podstawie wykrzykujemy jakieś hasła "nepotyzm", "kolesiostwo", "populizm" - złorzeczymy na blogu, ile tylko możemy.
3. Gdy ktoś się z nami zgodzi, nawet w sposób prymitywny dołączając do chóru antypisowskiego - publikujemy i chwalimy jego wypowiedź.
4. Gdy ktoś podda w wątpliwość informacje zawarte w artykule, stwierdzamy, że "fakty są, jakie są i nic tego nie zmieni". Czyli w przekładzie na nasze: jeśli fakty przeczą nagłówkom prasowym, to tym gorzej dla faktów. Nie ma sensu bić piany o szczegóły, jeśli te szczegóły mogłyby naruszyć ustaloną z góry wizję pisowskiej zbrodni, która jest niezaprzeczalna (skoro się pojawiła na łamach słynącego z rzetelności Newsweeka).
5. Jeśli to nie pomoże, oskarżamy upartego dyskutanta o populizm i bycie poddanym Prezesa.
6. Jeśli to nie może pomoże, kasujemy jego wypowiedzi, gdyż obiektywna i rzetelna dyskusja nie może dopuszczać głosów, które by poddawały w wątpliwość zasadność ataków na PiS w poszczególnych sprawach.

By dyskutowało się lepiej.

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-14 12:00

AS @ 109.241.187.* - tez tak można.... po co wiedzieć że 500+ na kredyt (20 mld zł) i na co Kancelaria Premierki Broszki wydała 30 mln zł w pól roku.... Chyba że to nie Twoja kasa, bo moja tak...

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 12:02

Kór****

kurdópli

kórdópli

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 12:04

kur ****

kur doopli

kur d@pli

Ci, co wyzywali Kaczora od "kur****"
nie sięgają mu do pięt.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 12:05

kur - d u p l i

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 12:05

Strasznie durna maszyna

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 13:03

Do Minotaur @ 62.152.148.*:

Czy pan PK nie został już w zamierzchłych czasach
rozebrany do imentu?
Czy jeszcze o nim czegoś nie wiemy?

Prawdę mówiąc ja
czasem coś tam u PK czytam,
ale jak nijak pojąć nie mogę (a to reguła)
to daję se siana.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 13:21

"anonimous @ 78.8.35.*
wysłany: 2016-07-14 12:00
AS @ 109.241.187.* - tez tak można.... po co wiedzieć że 500+ na kredyt (20 mld zł) i na co Kancelaria Premierki Broszki wydała 30 mln zł w pól roku.... Chyba że to nie Twoja kasa, bo moja tak..."

OK!
Wiem już "że 500+ na kredyt (20 mld zł)"
i że na coś Kancelaria Premierki Broszki wydała 30 mln zł w pól roku.

WIEM!

A teraz błagam!
Anonimous!
Co mnie teraz czynić?

Mam zakochać się w Petru? W Schetynie, no w kim jeszcze? W Kopacz?

No nie dręcz mnie! Pomyłuj!
Daj jakąś wskazówkę!
Nadziei cień chociaż, co nam czynić trzeba!

anonimous @ 78.8.35.*

wysłany: 2016-07-14 13:36

AS @ 109.241.187.* - nie czekaj i zacznij myśleć ! SAM !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-14 14:21

Do anonimous @ 78.8.35.*:

Nie masz nic do powiedzenia.

Czy o tym wiesz?

Myśle, że wątpię.

Widz @ 78.88.143.*

wysłany: 2016-07-15 19:08

Tytułem wstępu :

Pan PK ponownie , bez żenady , z uporem godnym lepszej sprawy , stawia tezę o antysemityzmie Polaków .

Poprzednio nie podjął dyskusji na zaproponowane , trudne dla obu stron, tematy z historii.

Na moje pytanie czy jest zainteresowany rozmową , zadane godzinę po wysłaniu tego niepublikowanego tekstu , nie raczył …

Dlatego jestem zmuszony tutaj ten tekst :

Dosyć lekko , na podstawie wypowiedzi jednej osoby , formułuje Pan zdanie :
Ja antysemitów nie będę reklamował, bo (podobno) są tylko maleńkim odłamem narodu.

No to ja zapytam Pana , jako szczerego Polaka / podobno / i patriotę / też podobno /, bo przecież jest Pan , jako antypisowiec , patriotą a Minotaur wg Pana sugestii , jest takim podejrzanym patriotą.

Zapytam Pana , czy można sformułować tezę , że Zydzi to naród zbrodniarzy / podobno / skoro wydał takiego Stefana Michnika , który był mordercą sądowym ?

Skoro Pan tak uparcie przemyca tezę o antysemityzmie Polaków, na przykładzie Jedwabnego to ja mam pytanie czy chciałby Pan też porozmawiać o roli Żydów w eksterminacji Polaków na Kresach Wschodnich po wkroczeniu Sowietów w 1939 r. ?
http://parezja.pl/warto-przypomniec-polski-naukowiec-wyrzucony-z-pracy-za-zarzuty-pod-adresem-zydow/
/ …/ Profesor Krzysztof Jasiewicz uzyskał habilitacje z pracy dotyczącej zagłady Polaków na Kresach pod sowiecką okupacją w latach 1939-1941. Właśnie tą tematyką, zajmował się podczas swojej pracy w Instytucie PAN. Po raz pierwszy profesor Jasiewicz podpadł „Gazecie Wyborczej”. Wszystko przez wywiad, w którym naukowiec stwierdził iż twierdzenia o masowym udziale polskich chłopów w zagładzie Żydów to nieprawda. Takie antypolskie kłamstwa, zdaniem profesora mają na celu ukrycie skali kolaboracji Żydów z nazistami. Krzysztof Jasiewicz twierdzi jednocześnie, że Żydzi nie są zainteresowani dialogiem a jedynie krytyką Polaków.

A może o nadreprezentatywności osób pochodzenia żydowskiego w aparacie terroru UBP i sądownictwie po II wojnie ?
http://aleksanderszumanski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1103

A może o sformułowanej przez żydowskiego naukowca , Normana Finkelsteina , tezie o wykorzystywaniu przez Żydów Holokaustu do celów komercyjnych czyli tzw Przedsiębiorstwie Holokaust :

https://pl.wikipedia.org/wiki/Norman_Finkelstein

„Jeśli ktoś na waszej ziemi prowadzi działalność, której celem jest wywołanie wobec was nienawiści, to nie powinniście się na to godzić” – powiedział w wywiadzie dla „Historia Do Rzeczy” Norman Finkelstein. Skrytykował wycieczki izraelskich dzieci do Polski, lobby żydowskie czerpiące wielkie pieniądze z „przedsiębiorstwa Holocaust” oraz polską inteligencję, szkalującą własny naród.

Źródło :http://www.pch24.pl/finkelstein--o-polskim-antysemityzmie-mowi-sie-dla-pieniedzy,18813,i.html

A może wreszcie jednak o tym , że Polacy , jako jedyny naród podbitej przez Niemcy Europy , podlegali karze śmierći za pomoc i ukrywanie Żydów !

A może o tym , ze właśnie Polacy są uhonorowani jedną trzecią ze wszystkich „ Sprawiedliwy wśród narodów świata „ przez Instytut Yad Vaschem ?

A może wreszcie o tym , że … :
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/dyrektor-fundacji-holocaustu-polska-dla-zydow-jest-jednym-z-najbezpieczniejszych/wnrhdc

Dyrektor Fundacji Holocaustu: Polska dla Żydów jest jednym z najbezpieczniejszych krajów Europy

PS . ten tekst zostawiam sobie na dysku , bo będę go każdorazowo wklejał , kiedy Pan PK ponownie …

Zwłaszcza wypowiedż prof. Normana Finkelsteina :

„Jeśli ktoś na waszej ziemi prowadzi działalność, której celem jest wywołanie wobec was nienawiści, to nie powinniście się na to godzić” – powiedział w wywiadzie dla „Historia Do Rzeczy” Norman Finkelstein. Skrytykował wycieczki izraelskich dzieci do Polski, lobby żydowskie czerpiące wielkie pieniądze z „przedsiębiorstwa Holocaust” oraz polską inteligencję, szkalującą własny naród.



17, 38
19,08

Wieńczysław @ 178.183.176.*

wysłany: 2016-07-17 11:49

Na przykładzie Kucharskiego widać, że Niemcy nie chcą rozliczyć się ze swoją zbrodniczą historią i nie chcą uznać swojej współodpowiedzialności za Jedwabne. Bezczelnie oskarżają o ten pogrom tylko Polaków, wymyślając jakieś bzdury o "widłach", "sztachetach" i "cepach". Tymczasem inicjatywa i wykonanie były po ich stronie. Wykorzystano jedynie obecną na tamtych terenach niechęć do Żydów wynikającą z ich zaangażowania po stronie władzy sowieckiej. Bez niemieckich karabinów do tej zbrodni po prostu by nie doszło, ale Kucharski nie chce przyjąć tego faktu do wiadomości, zaciekle broniąc wersji historii pisanej przez sprawców.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-17 17:23

Do Wieńczysław @ 178.183.176.*:

Dzięki za łyk świeżego powietrza!

A skądżeś się Ty tu wziął?

Czym Cię wcześniej nie zauważył?

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-17 22:31

Pan PK , tradycyjnie nie opublikował niewygodnego dla siebie wpisu .

Tradycyjnie również nie odniósł się do poleconego materiału , tylko tradycyjny zestaw : niewłaściwe portale czytam , wstawia „ ni z gruchy ni z pietruchy „ nie lubiane przez niego nazwiska a nawet sili się przez niego na ironię, co akurat w jego przypadku jest zupełną katastrofą .
I znowu wklejam niepublikowany przez Pana PK tekst :

Czytał Pan ten artykuł z Wirtualnej Polski , która raczej nie jest SKOK-owa ani PiS-owska !
http://historia.wp.pl/title,Dr-Piotr-Gontarczyk-Trzeba-dokonczyc-ekshumacje-w-Jedwabnem,wid,18407862,wiadomosc.html?ticaid=11760f&_ticrsn=3
Cytuję z artykułu :
Ponadto, historycy wykazali również, że najbardziej drastyczne opisy z książki Grossa zostały zaczerpnięte z zeznań dwóch żydowskich świadków, Eliasza Grądowskiego i Abrama Boruszczaka. Okazało się jednak, że w 1940 r. Grądowski został zesłany na Syberię, a Boruszczak nigdy w Jednwabnem nie mieszkał. ''Oba zeznania – pisze dr Gontarczyk – są bardzo podobne i można postawić hipotezę, że zosytały spreparowane w UB […]''.
I to ja Pana rozbawiłem tym UB czy dr Gontarczyk , historyk z wykształcenia ?!
Bo mnie rozbawił raczej Gross , opierając się na nieistniejących świadkach pogromu.
I dalej cytat :
Jasne było, że to Niemcy zorganizowali zbrodnię i odegrali w niej istotną rolę'' – zauważa historyk.

Zakwestionowany został również masowy udział Polaków w zbrodni. ''Polacy zachowywali się różnie: jedni wzięli udział w mordzie (najprawdopodobniej kilkunastu), inni zostali przymuszeni do udziału w zganianiu Żydów siłą, niektórzy ratowali Żydów'' – pisze dr Gontarczyk.
Nie interesuje Pana , Panie PK , jako podobno patriotę , dogłębne wyjaśnienie wszelkich wątpliwości ???

Dalej jest Pan pewien , że uwarunkowania np. wojna nie mają wpływu na zachowania i czyny ludzi ?

A mógłby Pan w takim razie wytłumaczyć , dlaczego wybuchły wojny ze zbrodniami wojennymi w byłej Jugosławii ?

Jak była Jugosławia, to ani wojen , ani zbrodni nie było !

Są więc jakieś , wykpiwane przez Pana okoliczności determinujące czy nie ???

I na koniec , wolę takie postaci , jak panie Piotrowicz i Zalewską , bo moją inteligencję obrażają takie postaci , jak : Niesiołowski , Halicki , Wałęsa , Frasyniuk, Schetyna , Petru , Pitera , Gronkiewicz – Waltz , Misio Kamiński , Rzepliński , Lis , Olejnik czy Żakowski.

Czy tzw. opozycja nie ma lepszych intelektualnie i bardziej wiarygodnych postaci niż te ?

Co do pisania historii na nowo .

Jest Pan pewien , że powinny być dalej podręczniki historii o na przykład ustaleniach sowieckiej Komisji Burdenki , która ustaliła , że to Niemcy mordowali polskich oficerów ?

Po co napisano to na nowo , że to jednak sowiety …???

18,20
22,30

Wieńczysław @ 178.183.180.*

wysłany: 2016-07-17 23:24

Charakterystyczny styl pisania PK łatwo jest podrobić. Jest to metoda dyskusji tak prosta jak ten cep, który był uprzejmy przypisać polskim sprawcom Jedwabnego jako używanemu przez nich narzędziu.

No bo wie Pan - jak rozmawiamy, dajmy na to, na temat Jugendamtu, to pojawiają się "uwarunkowania", "wątpliwości". Sprawy nie można wtedy potraktować ot, tak sobie, stwierdzając coś z góry i jednoznacznie. Do omawiania sprawy Jugendamtu trzeba się odpowiednio przygotować. Trzeba mieć wiedzę. W takiej dyskusji nie może uczestniczyć jakiś byle Widz czy Wieńczysław. To musi być człowiek, który spędził wiele lat w Niemczech i wie o czym mówi. Tam ważne są szczegóły. Bo wie Pan, nie można przecież zranić Niemców. Niemcy to naród dumny i wrażliwy.

A mord w Jedwabnem? Co tu dyskutować? Sprawa jest jasna. Polska swołocz, prawie nieodróżnialna od zwierząt, w liczbie 40, wyczuła po zapachu 340 Żydów i z centrum miasteczka zagoniła przy pomocy siekier i wideł do stodoły (stodoła była w centrum miasta??) i podpaliła. Niemcy jak się dowiedzieli, to pewnie złapali się za głowę - jak tak można?!

Pan Kucharski przeczytał "wiele" książek na temat tego wydarzenia, choć zdradza całkowity brak wiedzy, jak zresztą w każdej sprawie. Wraz z platfusowską ferajną można by o nich rzec - jeszcze nigdy tak wielu nie wiedziało tak niewiele czytając tak wiele. Ale tak naprawdę to wątpię, czy PK coś czyta oprócz ścinek z Wikipedii, Onetu i GW. Wygląda mi na regularnego mitomana. Stwierdził onegdaj, że pracował jako dziennikarz. Jego talenty do przetwarzania, interpretowania i operowania tekstem pisanym są powszechnie znane. A ja bym zresztą się nad nim w ogóle nie znęcał, gdyby nie to, że obraża Polaków, pomawia ich o zbrodnie, których nie popełnili i czyni to w sposób nad wyraz prymitywny i z pewnością siebie godną prawdziwego niebieskookiego, wysokiego blondyna.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-18 05:39

Panie Wieńczysławie!

Pan niedowidzi?

I drugie pytanie:

Czy to pan PK przeniósł tu swój blog
bo go bez mała nikt tam u niego nie czyta i nie komentuje?

Precz z przenoszeniem pana PK na ten blog!

To do panów Minotaura, Widza i Wieńczysława.

A może to wszystko to jest jedna osoba? Pan PK?
Łomatko!

Jacek Jakubiec @ 46.169.199.*

wysłany: 2016-07-18 10:03

Łomatko (że zacytuję AS-a), zaiste czas już ten wątek kończyć.
Jeszcze chwila...
Wątek żydowski sam kiedyś tu przywołałem, pisząc o pewnym chłopskim pozytywiście a moim pradziadku. Tytuł "Był sobie Jan Słomka".
Polecam i dziś: http://www.jakubiec.jg24.pl/?txt=7
To co opisywał, to obraz polskiej Galicji, takiej jaka ona była na długo przed Jedwabnem i pogromem kieleckim. Opisywał rzetelnie, po kronikarsku, mając status "obserwatora uczestniczącego". Ale też o tyle nie bezstronnego, bo mocno i otwarcie zaangażowanego w ochronę interesu narodowego i to wtedy, gdy Polska po ponad 100 latach odzyskiwała niepodległość.
Tu obszerny fragment z XII rozdziału jego "Pamiętników włościanina":
(…)
Za czasów austrjackich ustawicznie sprawa ta była podnoszona, wszystkie stronnictwa ludowe domagały się połączenia obszarów dworskich z gminami, jednakże wszelkie starania w tym kierunku pozostały bezskuteczne i ciągnęły się bez końca. Po wskrzeszeniu państwa polskiego sprawa została gładko bez oporu załatwioną.
Teraz narzuca się coraz bardziej sprawa przyłączenia do Tarnobrzega sąsiednich gmin wiejskich: Dzikowa, Miechocina i Mokrzyszowa po stację kolejową. Sprawa ta była już podnoszona za rządów austrjackich, zajmował się nią gorliwie starosta Swoboda, jednakże wtedy trudna była do przeprowadzenia, gdyż rząd austrjacki nie dbał o polskość miast galicyjskich.
Obecnie Tarnobrzeg posiada 3.800 mieszkańców, w tem 2.900 żydów, a tylko 900 katolików, żydzi więc mają ogromną przewagę i decydują o gospodarce gminnej. Po przyłączeniu Dzikowa, gdzie jest 1.415 mieszkańców, w czem tylko 12 żydów, Miechocina z 1.000 i części Mokrzyszowa ze 175 mieszkańcami ludność katolicka doszłaby do liczby 3.470 i uzyskałaby większość, a zarazem powiększyłby się obszar miasta. Wtedy byłby lepszy zarząd gminy, poprawiłyby się warunki dla przemysłu i handlu. wzmocniłoby się polskie mieszczaństwo. — W okolicy tutejszej brak większych miast, znaczniejsze miejscowości, jak Rzeszów, Tarnów, Lublin, Radom oddalone stąd przeważnie o kilkanaście mil, potrzebnem więc jest, aby Tarnobrzeg stał się większym ośrodkiem miejskim dla tych stron.
Za połączeniem z Tarnobrzegiem oświadczyła się jednogłośnie Rada gminna w Dzikowie, również katolicka część Rady gminnej tarnobrzeskiej opowiedziała się jednomyślnie za przyłączeniem do Tarnobrzega gmin sąsiednich. Także Wydział powiatowy w Tarnobrzegu zajmuje w tej sprawie przychylne stanowisko. Połączenie to potrzebne jest szczególnie dla Tarnobrzega, gdyż posiada bardzo mały obszar i nie ma się gdzie rozbudowywać. Obecnie władze polskie powinny załatwić pomyślnie rzeczoną sprawę i przyczynić się do dalszego rozwoju miasta i mieszczaństwa polskiego.
(…)
Jakże inna była wtedy perspektywa relacji polsko-żydowskich!
Jan Słomka, którego gmina Dzików przez 40 lat obierała swoim wójtem, pisze o tym bardzo klarownie, a przy tym, jak twierdzę, nie znajdzie się w jego dziele przejawów prymitywnej żydofobii. Co nie znaczy, że jej wtedy w Polsce nie było, ale też były to emocje dwukierunkowe. Wiadomo jak bardzo na relacjach naszych dwóch nacji zaciążyła postawa Żydów (znów: nie wszystkich przecież!), gdy pojawiła się "szansa" utworzenia nad Wisłą kolejnej republiki sowieckiej...
Byłoby dobrze gdyby lobby lansujące pana Grossa wzięło sobie do serca to, co na łamach "Do Rzeczy" głoszą dobrze Polaków i polskość znający i rozumiejący mądrzy Żydzi - Szewach Weiss czy Tyrmand junior.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-19 06:41

Ja pierdziu!

Na jeleniogórskiej blogowej pustyni niejaki "Sylar" - Konrad Rydzewski
dał głos!

Co prawda nic o jeleniogórskim pustynnym grajdołku nie napisał,
ale za to dużo o morzu.
Krwi.

Takie casy ido.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-19 07:31

Coś o manipulacji .

Pan PK tak oto napisał :
PK.: szanowny Widzu nie należy do końca wierzyć braciom Karnowskim. Tego dowodem jest dokonana przez nich właśnie manipulacja, bo wiedzą, że czytelnicy, tacy jak Pan, nie będą analizować tylko ślepo wierzą nawet w najbardziej populistyczne matactwa.

A następnie nie publikuje dwukrotnie mojej odpowiedzi :

Porównaj czytelniku te dwa zdania i znajdż chociaż jeden wspólny element !

Nie ma ???
To normalne dla PK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PK.: chyba jednak Pan nie pomyślał i zanim Pan wyleje wszystkie pomyje na moją głowę polecam np. Wirtualną Polskę. Kaczyński powiedział: "Trzeba czynić wszystko, by Polska była tym, czym jest dziś Turcja. O niej mówi się, że to poważne państwo"
PK.: już dziś Kaczyński ogłosił, że dla niego Orban już nie jest dobrym przykładem, bo bardziej mu się podoba Erdogan.
Kto tu manipuluje , nie Pan przypadkiem ???

I dalej / do mnie / :

1. pan Schulz, jak też inni oficjalni wypowiadacze się nie mogą poprzeć zamachu stanu …

A poprzeć takiego demokratę , jak Erdogan to mogą ?

A czemuż to , a czemuż , czyżby jakieś „ uwarunkowania „ a jeżeli tak , to jakie , ze są ważniejsze niż niezawisłość sędziowska, która jest ostoją demokratycznego państwa prawnego ?

4. prof Zoll miał rację twierdząc, że nagłaśnianie postępków Erdogana ma za cel relatywizację problemu "tylko 3" sędziów TK.

Wot , nastajaszcziaja komunisticzeskaja dialiektika !

Jak rozumiem , wszystkie wiadomości , łącznie z prognozą pogody , też temu służą w ujęciu posiadaczy bezpośrednich tajemnic Konstytucji ?
20,58
23,23

I jeszcze raz zacytuję Pana PK :

PK.: szanowny Widzu nie należy do końca wierzyć braciom Karnowskim. Tego dowodem jest dokonana przez nich właśnie manipulacja, bo wiedzą, że czytelnicy, tacy jak Pan, nie będą analizować tylko ślepo wierzą nawet w najbardziej populistyczne matactwa.

Wieńczysław @ 178.183.177.*
wysłany: 2016-07-18 22:08
Czy Pana zdaniem Komisja Wenecka powinna zainterweniować w sprawie tego co robi Erdogan? (przypomnę, że Turcja jest jej członkiem).

PK.: tak, jeśli wystąpią przesłanki pozwalające jej się tym zająć….
A wcześniej , do mnie :

3. Komisja Wenecka jest po pierwsze organem Rady Europy i swoim obszarem jurysdykcji nie obejmuje Turcji, …..

No to obejmuje Turcję czy nie ???

A w co wierzy Pan PK ???
…. że czytelnicy jego bloga …. uwierzą w jego MATACTWA ???

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-19 10:22

Kto pana PK czyta

sam sobie szkodzi!

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-19 11:05

Niestety, kto czyta takie " mądroty " :

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-19 06:41

Ja pierdziu!

Na jeleniogórskiej blogowej pustyni niejaki "Sylar" - Konrad Rydzewski
dał głos!

Co prawda nic o jeleniogórskim pustynnym grajdołku nie napisał,
ale za to dużo o morzu.
Krwi.

Takie casy ido.

" " krynicy mądrości wszelakiej " ..." czołowej oazy " blogosfery na " blogowej pustyni " , też ....sobie szkodzi !!!

Wieńczysław @ 178.183.177.*

wysłany: 2016-07-19 14:11

Kucharski przeczytał wiele konstytucji tureckich i dlatego wie, że Komisja Wenecka na tym etapie prowadzonego przez Erdogana ludobójstwa Kurdów nie powinna interweniować, bo nie wpłynął żaden wniosek o to ;)

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-19 15:45

Kucharski może też to przeczytał , ale pewnie jest w szoku i nie opublikował :
Z dedykacją dla Pana , Panie PK : czytać nie tylko GE i Lisweeka …
I …koniecznie …myśleć …
To nie boli !!!
http://wpolityce.pl/polityka/301208-schulz-szejnfeld-zakowski-oraz-scheuring-wielgus-w-jednym-stali-domu-choc-dom-to-bez-klamek

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-19 16:27

Aktualnie

nie mam tu nic do napisania.

To tak a'propos powyższego.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-19 20:22

Z serii , co „ demokratycznie „ zostało u Pana PK niepublikowane , bo …niewygodne :
/ … / PK :
W myśl tych zasad, na obecnym etapie rozwoju spraw w Turcji, KW nie ma podstaw do podjęcia jakichkolwiek prac. To nie chodzi o samo łamanie konstytucji, to chodzi o nowe ustawy łamiące ład europejski i konstytucję. Jeśli się o tym nie wie, to gada się takie właśnie bzdury jak Pan, Widz i bracia Karnowscy.
No i paczPan , bez zgłoszenia Waszczykowskiego , Erdogana itp. Komisja Wenecka dała „ głos ‘….

Czyżby tak wbrew Pana ekspertyzie prawnej łamała prawo ???
http://wpolityce.pl/swiat/301352-komisja-wenecka-wzywa-turecki-rzad-do-przestrzegania-zasad-praworzadnosci-aresztowanie-sedziow-jest-nie-do-przyjecia
19,50
Czy to przypadkiem również nie do Pana pisze Janecki ?

Przeżuwacza już wstępnie przeżutej przez GW i Lisweeka papki medialnej ?

http://wpolityce.pl/polityka/301294-sprawa-blaszczaka-i-sprawa-kaczynskiego-czyli-jak-tzw-elity-lasuja-mozgi-nam-i-sobie-samym
20,10

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-19 22:04

http://wpolityce.pl/polityka/301333-pis-na-kursie-i-sciezce-platformy-jeszcze-nie-maja-z-kim-przegrac-ale-arogancja-i-buta-zostana-zapamietane

Dlatego zawsze mówiłem i mówię nadal , że zawsze potrzebna jest dobra, poważna i silna merytorycznie opozycja.

I upraszam szanowną opozycję , w takich tematach „ bijcie „ i „ prostujcie „ rządzących , to wam jeszcze pomogę.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-20 06:39

Najpierw przestałem pana PK komentować.

Następnie przestałem blog pana PK czytać.

A tu, jakiś maniak, ciągle stawia mi pana PK przed oczy.

Nie ma już w całym kosmosie nic innego, oprócz pana PK?

Jacek Jakubiec @ 46.169.199.*

wysłany: 2016-07-20 09:15

Bardzo sensowny apel AS-ie. Teraz dzieje się to tu między paru harcownikami. Ale wstrzymuję się z publikacją kolejnego artykułu, bo nie chcę powtórki z takiej rozrywki w dużym gronie.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-20 09:23

Wystarczy twarde:

"Panu Widzu w sprawie pana PeKa

mówimy stanowcze NIE!

I nie jest to nasze ostatnie słowo!

Inne wariaNty też o panu PeKa

ani mru mru! Bo dam w ryj!"

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-20 11:50

Oczywiście Panie Jacku , można i tak , jak proponuje niejaki AS .

Chociaż mi się wydawało , że chciał Pan tym tematem osiągnąć coś na kształt forum obywatelskiego .

A dyskusja o dobrej zmianie , PROWOKOWANA i następnie OGRANICZANA przez Pana PK na jego blogu TRWA .

On jest ewidentnym , zapiekłym wrogiem zmiany i jednocześnie PiS –u jako takiego .

Jeżeli Pan to rozumie jako prywatne harce paru harcowników , to jest Pana sprawa .

To , że AS ….
Najpierw przestałem pana PK komentować.

Następnie przestałem blog pana PK czytać.

A tu, jakiś maniak, ciągle stawia mi pana PK przed oczy.

Nie ma już w całym kosmosie nic innego, oprócz pana PK?

… może jednak spróbuje …może to będzie póżniej , może w piętnastej godzinie czytania , jak już będzie inteligentem rangi noblowskiej co najmniej ?


Ale proponuję zrobić prosty test …

Zestawić same wpisy niejakiego AS –a …

Otrzyma Pan zestaw marudnych apeli o publikację o DC , pseudointeligenckie popisy w rodzaju , ile podobno czyta nomen omen inteligent , w pseudopoetyckiej i pseudodowcipnej formie , choćby tylko ostatnio :

Ja pierdziu!
Takie casy ido.
Inne wariaNty też o panu PeKa

ani mru mru! Bo dam w ryj!"

Narzeka ciągle na „ grajdołek „ , „ pustynię blogerską „ a sam całą aktywność swoją nakierowuje na uraczanie nas swoimi „ celnymi „ „ uwagami „ …

Może o to mu chodzi , żeby z naszej grajdołkowatej pustyni intelektualnej //blogerskiej / uczynić światową stolicę „ częstochowskich rymów i dowcipasów męczących „ ???

Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*

wysłany: 2016-07-20 12:11

Zacny Widzu, 450 wpisów i może chwatit? Słowo harcerza: mam zamiar jeszcze dziś zamieścić świeży artykuł. Ukłony JJ.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-20 12:15

Widzu!

"coś na kształt forum obywatelskiego"
o jedynym w kosmosie temacie pt. "pan PK"?

Czyś ty do imentu oczadział?

I znowu niemonotematyczny Widz:

"Zestawić same wpisy niejakiego AS –a …
Otrzyma Pan zestaw marudnych apeli o publikację o DC , pseudointeligenckie popisy w rodzaju , ile podobno czyta nomen omen inteligent ,"

Album o MOKE wydrukować!
Nic innego sie nie uda.

Inteligencie!
Czytaj pięć godzin dobrych tekstów! Codziennie!

Bo inaczej pozostanie grajdołek i blogerska pustynia.

I jeszcze do pana Widza:

Ble ble ble, glu glu glu, kopyść, brombrać.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-20 12:44

"coś na kształt forum obywatelskiego"
o jedynym w kosmosie temacie pt. "pan PK"?

Czyś ty do imentu oczadział?

AS-ię , …tadarasie , tramdarara , hej siup , czytaj dalej …

W dwudziestej godzinie będzie napisane , że nie liczy się tylko kto , ale też co napisał !

W dwudziestej drugiej godzinie czytania może dotrze do Twojego psudointeligenckiego …, że ja nie piszę monografii Pana PK , tylko polemizuję z jego manipulatorskimi tezami ….

No , ale Ty czytasz podobno , ale czy ze zrozumieniem ???

Może jesteś zmęczony tylko …???

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-20 15:57

Widzu.

Niewiele do ciebie dociera.

Czy ja cię tu wyzywałem od pseudointeligentów?

Albo w jakikolwiek inny sposób?

Śmiem wątpić, czy to pytanie będzie dla ciebie zrozumiałe:

Po jaki damski ch@j
właśnie tutaj polemizujesz z manipulatorskimi tezami pana PK?

Bez odbioru.

Widz @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-20 16:27

AS-ie a :
do ciebie nie dociera , że to ewentualnie Pan Jacek a nie ty malutki jesteś od oceny i decydowania o czym będzie na tym blogu ?

Dlaczego właśnie ten blog nie ma być miejscem polemiki z Panem PK ?

A niby dlaczego ma być twoim poletkiem uprawiania „ poectwa „ i „ dowcipasów żenujących i męczących „ ???
Również bez odzewu , bo jesteś irytujący i groteskowy aż strach !

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-21 07:04

"TY MALUTKI"?

Czyli nadal nie rozumiesz Widzu, czym są wyzwiska?

Może tak być.

Nie pozdrawia "irytujący i groteskowy" AS.

Ponieważ żaden dialog jest niemożliwy.

Z Widzem.

Jacek Jakubiec @ 46.169.199.*

wysłany: 2016-07-21 11:03

Czy mogą Panowie na chwilę przestać zajmować się sobą? Właśnie wstawiłem świeży artykuł. Liczę na komentarze mozliwie rzeczowe. Pozdrawiam - JJ.

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-21 16:52

"Czy mogą Panowie..."

Mogą!

Póki co - Widzu! Apage satanas!

I niech mi no który na tym blogu wrzuci jeszcze raz
swoje jęki na temat pana PK,

to jak kopielnę, to się wykopyrtnie który!

Marrrwa jego kuć!

Pokój i Dobro!

AS @ 109.241.187.*

wysłany: 2016-07-24 20:31

Wszystko zdechło?

ciekawski @ 78.55.126.*

wysłany: 2017-05-05 14:36

...i dalej kibicuje Pan Pani Beacie?

JJ:
I to zdecydowanie!

pisownia @ 83.30.202.*

wysłany: 2020-02-20 15:57

to "hejt hitla" to pisze się "heil hitler" zatem

hejt = heil

ciekawska @ 80.50.140.*

wysłany: 2021-07-27 14:05

Dalej kibicuje Pan "Pani Beacie"?
A może jednak pojawiło się trochę wstydu za to co robi ta wybrana przez Pana banda pisowskich hunwejbinów?


JJ:
Ani trochę wstydu, proszę Ciekawskiej. Wręcz przeciwnie.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: