Jeśli chodzi o Dwór Czarne... (3)
13. września przed Sądem Rejonowym w Jeleniej Górze odbędzie się ważna rozprawa.
To wynik 1,5 rocznej pracy Prokuratury Okręgowej, która w końcu stycznia wystąpiła do organów wymiaru sprawiedliwości o sądowy werdykt w kwestii własności Dworu Czarne.
Goście mojego blogu powinni orientować się, jak to wygląda. Od maja '2012 zamieściłem tu ponad 30 artykułów na ten temat. Dla zainteresowanych są tu łatwo dostępne.
Dramat jakiego przez ostatnie pięć lat doświadcza ten naprawdę cenny zabytek, co jakiś czas, bez szczególnej intensywności, był też obecny w lokalnych mediach. Dla przybliżenia jego obecnej fazy polecam Państwu dwa niewielkie materiały z TV Strimeo.
Oto pierwszy z nich:
://strimeo.tv/wideo/zapadl-wyrok-w-sprawie-dworu-czarne
Redakcyjna charakterystyka tego materiału, obecnego w internecie od 20.03.15 w sensie rzeczowym - nie jest ścisła. Dotyczy to zarówno tytułu: "Zapadł wyrok w sprawie Dworu Czarne", jak i odredakcyjnego komentarza "Czy miasto ma szansę cofnąć darowiznę zabytkowego Dworu Czarne? Wczoraj zakończył się proces w tej sprawie".
Ta dziennikarska nieścisłość była bez większego znaczenia, ale :
- Wyrok zapadł nie "w sprawie Dworu Czarne", tylko w sprawie przestępczego naruszenia artykułu 295 k.k. przez ówczesnych członków Zarządu Fundacji Kultury Ekologicznej, działających z pełną premedytacją na jej szkodę.
- W tym procesie opcja cofnięcia darowizny Gminy Jelenia Góra nie zaistniała, bo (znów): proces nie był "w tej sprawie".
Przestępcze działanie, które rozbiło FKE, zniszczyło jej duży dorobek i sprawiło że ta znana kiedyś organizacja nie istnieje dziś w przestrzeni publicznej, zostało przykładnie ukarane. Przypomnijmy: w prawomocnych już wyrokach Jarosław B. oraz Grażyna Sz. zostali skazani na 2 lata pozbawienia wolności z zawieszeniem 5-letnim, zakaz kierowania organizacjami społecznymi (też przez 5 lat) oraz kary sądowe po 15.000 zł.
Jakkolwiek proces dotyczył działania na szkodę FKE, to i los samego Dworu nie mógł nie być w tej procedurze uwzględniony. Przecież, było nie było, główną, wręcz zbrodniczą niegodziwością przestępczego duetu wobec Fundacji było wyprowadzenie z jej majątku głównego składnika, jakim był zabytkowy Dwór.
Dlatego prokuratura domagała się wówczas także nakazu zwrócenia Dworu Czarne prawowitemu właścicielowi tj. Fundacji Kultury Ekologicznej. W świetle obszernie udokumentowanego aktu oskarżenia zasadność tego żądania nie budziła wątpliwości, niestety ze względów formalnych, nie mogło ono być uwzględnione w tym postępowaniu. Szkoda, ale dura lex sed lex...
Jednak zaraz po ogłoszeniu wyroku oskarżyciel publiczny, prok. Tomasz Krzesiewicz zapowiedział dalsze działania na rzecz przywrócenia prawa własności Dworu Czarne poszkodowanej Fundacji Kultury Ekologicznej. Jego wypowiedź do kamery (patrz materiał filmowy, link jw.) nie pozostawia w tej kwestii wątpliwości.
Drugi materiał TV Strimeo jest świeższej daty. Trafił do sieci 24.02.2017, tj. krótko potem, jak Prokuratura Okręgowa złożyła w Sądzie Rejonowym wniosek zgodny z zapowiedzią prok. Krzesiewicza sprzed dwóch lat.
Ten filmik TV Strimeo jest dostępny pod linkiem:
://strimeo.tv/program/co-dalej-z-dworem-czarne
W materiale mowa jest o ofercie, jaką w czerwcu ub. roku "wrocławska spółka Social Mind będąca aktualnym właścicielem obiektu złożyła miastu ofertę darowizny Dworu Czarne". Pomijając to, kto faktycznie jest dziś właścicielem Dworu (to dylemat, który niebawem stanie na wokandzie), sama ta oferta daje do myślenia. Dla porządku dodajmy, że Miasto na nią nie odpowiedziało. Czy dla zasady że z przestępcami się nie negocjuje, czy tylko nie godząc się z dziwaczną formułą "darowizny obciążliwej". Bo sens oferty był taki: "oddamy Wam zamek, ale zapłaćcie". A ile? O tym prokurent spółki Józef B. (nazwisko identyczne jak w przypadku Jarosława B.) chciał rozmawiać. Chciał, ale nie wyszło. Wtedy (to już niedawno) upatrzyli sobie kolejnego adresata oferty. Przedstawili ją mianowicie znanej i zasłużonej Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej. Ale w tej wersji oferty nie chodziło o darowiznę, czy o propozycję partnerstwa na rzecz rewaloryzacji zabytkowego Dworu (w czym ten adresat oferty byłby szczególnie wiarygodny), ale najzwyczajniej o sprzedaż. Żadne tam wciskanie kitu o trosce o dobro kultury, tylko czysto handlowa komercja. Choć oferta nie była identyczna, to jej sens: "jak pozbyć się problemu i jeszcze na tym zarobić?" był ewidentnie ten sam. Według mojej wiedzy, także w tym przypadku niefortunni oferenci odeszli z kwitkiem...
Cały ten wątek można zamknąć konkluzją: sprawcy horroru, jaki zgotowali najpierw Fundacji Kultury Ekologicznej a potem cennemu, "rejestrowemu" zabytkowi działają w stanie desperacji.
I nie dziwota. Bo na sprzedaży ani na darowiźnie "obciążliwej" już nie zarobią a na sensowne zagospodarowanie Dworu ani własnych pomysłów ani też żadnego potencjału nie mają. Z tym pewnie umieliby żyć, zostawiając zabytek na pastwę losu przez kolejne lata. Ale dobrze wiedzą, że to nie wchodzi w rachubę. Muszą mieć świadomości, że czas coraz bardziej działa na ich niekorzyść. Z jednej strony czują na plecach oddech państwowej służby ochrony zabytków oraz organów prokuratorskich i policji (tu można ubolewać, że po 1,5 roku efektów nadal nie widać), ale też potrafią liczyć. Toż nie na kim innym, jak na właścicielu Dworu ciążyć będzie obowiązek przywrócenia go przynajmniej do stanu sprzed 6 lat, kiedy miał pozwolenie na użytkowanie, funkcjonował, wręcz tętnił życiem. Jeśli ta powinność miałaby już nie dotyczyć obecnych właścicieli, to trudno wyobrazić sobie, żeby ich następcy - ktokolwiek by to nie był - nie wystawili dotychczasowym włodarzom rachunku za wszystko, co po ich "epoce" będzie musiało być tu zrobione. Ci włodarze nie mają żadnego interesu w jałowym przeciąganiu sprawy. Bo kondycja Dworu pogarsza się w oczach, fizyczna degradacja postępuje i kwoty przyszłych nakładów rosną. Ten licznik kręci się nieubłaganie.
* * * * * *
Sprawa jest w sądzie. Jako że przedmiotem postępowania najpierw prokuratury a teraz sądu jest dobro publiczne znacznej wartości, werdykt jaki zapadnie, choć bezpośrednio dotyczyć będzie konkretnych podmiotów, to bez wątpienia zainteresuje różne środowiska i bardzo wielu jeleniogórzan. Choćby mieszkańców Czarnego.
Fundacja Kultury Ekologicznej, reprezentowana przez zarządcę przymusowego, p. Andrzeja Marchowskiego ma w rozprawie uczestniczyć w charakterze strony. Można oczekiwać, że także Miasto skieruje na rozprawę swojego przedstawiciela.
Rozprawa toczy się przed Sądem Rejonowym, Wydział I Cywilny w Jeleniej Górze, pod sygnaturą 1c 373/17.
Na ten temat to praktycznie wszystko, co dziś - przed rozprawą - można powiedzieć.
Komentarze
Jacek Jakubiec @ 95.40.144.*
wysłany: 2017-08-19 18:52
Oczywiście Kaziu, możesz tak uważać. Kraj wolny, demokracja ma się dobrze. A czy pozwolisz, że poza refleksjami nad własnym życiem będę kontynuował badania nad historią Dworu Czarne? Po prawdzie ja już to robię, ale może uważasz, że to też powinienem odstawić?
Jeszcze coś.
Ty masz swoje nadzieje a ja swoje. Na przykład chciałbym wierzyć, że Twój miły komentarz nie ma związku z tym, że przed paru godzinami ścięliśmy się (powiedzmy... politycznie, choć nie cierpię polityki!), na Facebooku. Dla postronnych wyjaśnienie: Kazimierz - jeśli go dobrze zrozumiałem - to jeden z tych rodaków, którzy w Naszej Ojczyźnie widzą narastający FASZYZM. To drogi Kazimierzu, Twoja niefrasobliwość. Nie zdzierżyłem i zapytałem: Ludzie!!! Czy Was pogięło?
Ale tego wątku nie myślę kontynuować tu, gdzie dominują wpisy anonimowe. Ewentualnych chętnych z nazwiskami zapraszam na FB.
Tutaj oczekuję opinii na temat Dworu Czarne, zwłaszcza jego przyszłości.
kazimierzp @ 83.7.226.*
wysłany: 2017-08-19 21:25
Badanie historii dworu i jego opisywanie to jedno a zarządzanie to drugie. Co do przyszłości dworu to trzeba najpierw odzyskać go od tych których sam w swej naiwności ściągnąłeś i zgodnie z przepisami prawa dla fundacji przekazałeś do dysponowania. Nie mam zwyczaju rozciągać swych dyskusji w jednym miejscu na drugie. Ja lubię dyskutować "o", a nie "z". Podtrzymuję też swoją tezę, że przyszłość dworu widzę bez ciebie gdyż ty wszystkie formuły już wyczerpałeś. Czas na odpoczynek.
JJ:
Kazimierzu jedyny w swoim rodzaju! Zdaje się, że usilnie chcesz mi wyperswadować coś, do czego ja się bynajmniej nie garnę. Z czegóż Ty wnosisz, że ja w ogóle miałbym ochotę tym Skarbem zarządzać??? Poza wszystkim innym nie myśl, że nie patrzę do kalendarza.
Więc może daj spokój Jakubcowi, a napisz jaki jest Twój pomysł na najlepsze z możliwych wykorzystanie tego zabytku. Oczywiście można z tym czekać do rozstrzygnięcia kwestii własności, ale wtedy (zakładając że dokona się elementarna sprawiedliwość) naprawdę trzeba będzie skonfrontować i porównać różne koncepcje. Zabytek to dobro publiczne więc mówmy o tym przy otwartej kurtynie.
Grzegorz @ 178.165.128.*
wysłany: 2017-08-20 10:22
A Dwór Czarne wygląda tak jak wygląda. Totalna porażka odstraszająca turystów. Nie jest ten Dwór żadnym aktywem Jeleniej Góry i okolic. A panowie biją pianę, jeden o konieczności prowadzenia badań nad przeszłością, a drugi nad oceną postępowań.
JJ:
Postępowania warto oceniać, przeszłość warto badać. Stan obecny Dworu to zaiste koszmar. Ale myli się Grzegorz twierdząc, że Dwór nie jest żadnym "aktywem" Jeleniej Góry. Jest i to ogromnym! Ale trzeba to zrozumieć i dać mu szansę.
AS @ 31.11.216.*
wysłany: 2017-08-20 17:27
"Jako że przedmiotem postępowania najpierw prokuratury a teraz sądu jest dobro publiczne znacznej wartości, werdykt jaki zapadnie, choć bezpośrednio dotyczyć będzie konkretnych podmiotów, to bez wątpienia zainteresuje różne środowiska i bardzo wielu jeleniogórzan. Choćby mieszkańców Czarnego."
Dwór Czarne - dobro publiczne znacznej wartości...
"...bez wątpienia zainteresuje różne środowiska
i bardzo wielu jeleniogórzan."
Taaaa...
A mieszkańców Czarnego w szczególności.
Nomen omen - CZARNO to widzę.
Game is Over.
A pogwarzyć zawsze można...
Żeby nie było:
Ci, "którzy w Naszej Ojczyźnie widzą narastający FASZYZM",
to niech sobie widzą.
Kto ślepemu zabroni?
Alicja S. @ 82.181.4.*
wysłany: 2017-08-20 19:40
Jacku, niewazne sa te zlosliwe komentarze, wynikajace byc moze z odmiennej preferencji politycznej czy ... zawisci, nie zwracaj na nie uwagi! Wazna jest przyszlosc Dworu Czarne = przywrócenia prawa własności Dworu poszkodowanej Fundacji Kultury Ekologicznej. Mam gleboka nadzieje, wierze, ze w koncu tak sie stanie!
JJ:
Tak trzymać!
zięki Alu!
Wieńczysław @ 176.58.22.*
wysłany: 2017-08-22 20:38
Pomysłów na zagospodarowanie Dworu Czarne jest pod dostatkiem. Geniusze z Platformy Obywatelskiej na pewno by coś wymyślili, np.:
- wynajęcie po promocyjnych cenach Dworu na siedzibę jakiejś podejrzanej fundacji "walczącej o demokrację"
- sprzedaż za bezcen znajomemu biznesmenowi
- utworzenie tam jakiegoś lupanaru
- itp.
Moazagotl @ 188.33.6.*
wysłany: 2017-08-23 02:12
https://youtu.be/QtlsKdsuZh4
AS @ 31.11.216.*
wysłany: 2017-08-25 06:05
"Dzień za dniem
Jak wartki potok czas
Zacieśnia krąg
Istnienia mego
Dzień za dniem
Ucieka dalej
Dalej
Dalej
Mych złudnych pragnień
Splot upada
A wokoło
Wszechświat
Bezgraniczny, niepojęty
Nieskończony ogród żyzny
Myśli wiecznej A r c y d z i e ł o !
Uszanować chciałbym niebo
Ziemi czoła skłonić
Ale człowiek jam niewdzięczny
Że niedoskonały...
Nonsensami
Karmią się nawzajem
Spraw komicznych
Omotani, omotani siecią!
Wstyd mi za tych
Co nie mając wstydu
Zapomnieli
Że u kresu
Groby nas zrównają"
Czesław Niemen
Jacek Jakubiec @ 78.8.58.*
wysłany: 2017-09-12 14:28
Ważna wiadomość w sprawie Dworu Czarne. Jutro, 13.09. b.r., w Sądzie Rejonowym w Jeleniej Górze odbędzie się rozprawa ws. jego własności. Chodzi o „uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym”. Pozew cywilny Prokuratury Okręgowej uwzględnia wyniki procesu karnego, który wiosną 2015 r. zakończył się wyrokami skazującymi dla byłego kierownictwa Fundacji Kultury Ekologicznej. Szkodnicy niszczący FKE zostali ukarani, ale Dwór pozostał w ich władaniu. Wtedy do akcji ruszyła prokuratura. Jej czynności trwały 1,5 roku. Zgodnie z wnioskiem prokuratora sąd niezwłocznie dokonał zabezpieczenia chroniącego Dwór przed kolejnymi kombinacjami, sprzedażą czy inną zmianą właściciela. Pozew wnosi o wykreślenie w księdze wieczystej prawa własności wpisanego na rzecz Fundacji Emmaus Compati z/s we Wrocławiu i dokonanie wpisu tego prawa na rzecz Fundacji Kultury Ekologicznej z/s w Jeleniej Górze. Wykazana została nieważność nie tylko umów przewłaszczeniowych, ale też uchwał podjętych przez zawieszony już Zarząd FKE. M.in. uchwały o wykreśleniu ze statutu FKE jej zobowiązania do trwałej opieki nad tym zabytkiem (taki był warunek darowizny na rzecz FKE ze strony Gminy Jelenia Góra). W ten sposób przestępcy uczynili cenne dobro kultury towarem handlowym. Prezydent Jeleniej Góry próbował cofnąć darowiznę, ale bez powodzenia…
Może wreszcie zbliża się finał horroru, jaki trwa od ponad 5 lat, bo renesansowy Dwór jest znów (jak za komuny) w stanie postępującej destrukcji. Ważne: trwają przygotowania do kampanii, jaką trzeba będzie podjąć niezwłocznie, gdy tylko realne stanie się wznowienie przerwanych procesów rewaloryzacji oraz rewitalizacji Dworu. Zwłaszcza dotyczące utworzenia na jego bazie unikatowej wszechnicy rzemiosł „od zabytków”. W tej sprawie konsultacje z różnymi instytucjami i partnerami są w toku, m.in. z Fundacją Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej.
Jacek Jakubiec @ 95.40.144.*
wysłany: 2017-09-17 21:27
A jednak to były płonne nadzieje. Poniżej wpis jaki 13.09. zamieściłem na moim profilu FB.
Dwór Czarne na wokandzie stanął tylko symbolicznie. O wyznaczonej godzinie stawili się przedstawiciele stron i inni zainteresowani, m.in. w komplecie zarząd Fundacji PRZYJACIELE DWORU CZARNE. Także przedstawiciele mediów. Prowadzący sprawę sędzia Sądu Rejonowego p. Marek Gajdecki na początku poinformował obecnych, że nie będzie to rozprawa lecz posiedzenie przygotowawcze do rozprawy właściwej. Zaraz potem zostałem wezwany do opuszczenia sali, gdyż będę przesłuchiwany jako świadek. Posiedzenie trwało ponad 2 godziny, które karnie spędziłem na ławce w korytarzu. Po czym okazało się że to na dziś koniec a termin rozprawy - w tym moich zeznań - został wyznaczony na 17.01.18. Przesłuchiwanych świadków będzie więcej, dlatego sąd od razu zarezerwował dalsze styczniowe terminy. Przebiegu posiedzenia nie znam i czekam na relacje dziennikarzy, których obecność na sali sąd zaakceptował. Tyle na szybko.
Jeśli cokolwiek miałbym od siebie dodać, to przygnębiającą konstatację, że o kolejne miesiące (czy tylko?) przedłuży się czas, kiedy Dwór ulega degrengoladzie a w istocie nieubłaganie postępującej, fizycznej destrukcji.
Wszystkim, którzy skierowali do mnie, nie tylko na tym forum, słowa wsparcia - najserdeczniej dziękuję.
Jacek Jakubiec @ 95.40.144.*
wysłany: 2017-09-17 21:32
A co konkretnie zdarzyło się na sali sądowej?
Polecam relacje w lokalnych mediach. Linki - poniżej:
http://www.radiowroclaw.pl/articles/view/70322/Jelenia-Gora-Awantura-prawna-wokol-Czarnego-Dworu
http://strimeo.tv/film/co-dalej-z-dworem-czarne-2
AS @ 31.11.216.*
wysłany: 2017-09-18 05:13
"Awantura-prawna-wokol-Czarnego-Dworu"
Czarny Dwór.
A co to za stwór?
Czarne - dzielnica Jeleniej Góry.
Dwór na Czarnem - Dwór Czarne.
Taka nazwa się przyjęła.
Czarny Dwór? A może zielony? Pomarańczowy?
Awantura?
Szkoda gadać.
Toteż nikt nie gada.
Jacek Jakubiec @ 95.40.144.*
wysłany: 2017-09-18 09:13
To tylko kwestie określeń nazewniczych poderwały AS-a do czynu?
AS @ 31.11.216.*
wysłany: 2017-09-18 19:57
Nic mnie nie poderwie do czynu.
Leczę się z bólu nad losem DC. Od kilku dobrych lat.
Wystarczy, jak zapomnę.
Jacek Jakubiec @ 95.40.144.*
wysłany: 2017-09-28 22:56
Radio "Złote Przeboje" mające też swoje pasmo jeleniogórskie nadało w niedzielę zapis rozmowy o Dworze Czarne. Autor audycji, mój rozmówca to red. Igor Kociubiński. Zapis rozmowy jest pod linkiem:
http://uploadfile.pl/pokaz/1221082---pefx.html
Polecam, to około 17 minut.
Dorota SokoliSzlak @ 188.137.96.*
wysłany: 2019-08-13 11:28
Witam serdecznie.
Przykry widok, bo dwór ma potencjał. Szkoda kolejnej budowli ulegającej niszczeniu, do której trafiłam.
ps. Już dawno doszłam do wniosku, ze jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Chętnie się dowiem komu chodzi tak naprawdę o to, żeby dwór niszczał.
JJ:
Szanowna Pani, o tym jak się sytuacja Dworu Czarne aktualnie rozwija - można przeczytać w moim ostatnim artykule "Dwór Czarne - finał się zbliża (1)". Mam nadzieję, że ten tytuł nie okaże się nadmiernie optymistyczny. Zachęcam do przeczytania i pozdrawiam.
kazimierzp @ 83.30.149.*
wysłany: 2017-08-19 18:08
Mam nadzieję że rola Jacka Jakubca w sprawie dworu Czarne się skończyła. Wystarczająco i niefrasobliwie namieszał przy tym obiekcie. Czas mu na spokojną emeryturę i refleksyjne analizowanie swego życia.